136ty
14.06.18, 17:34
Ingrid Carlqvist. To taka szwedzka dziennikarka ktora krytykuje w zagranicznych mediach prawicowych politykę imigracyjną, kulturową Szwecji.
Ja ją kiedyś dwa razy słyszałem, a teraz całkiem przypadkiem o niej się dowiedziałem bo wrzucałem do wiki nieznane mi nazwisko i okazało się ze ona je ma.
Rozbawiło mnie. Ona miała męża Marokańczyka przez 4 lata.
To jest chyba najsilniejsza prawidłowość psychiczna jaką w życiu widziałem. Jeśli jakaś kobieta ostro jedzie po jakiejś grupie mężczyzn i z reguły z pozycji prawicowych to po prostu zawsze wychodzi ze to jej były mąż. Za każdym razem nie mogłem się nadziwić jak to się sprawdza.