dotera 19.05.19, 19:17 Gdy przesralem juz wszystko ,zrozumialem ze nic mnie w nim nie czeka, zrozumialem paradoksalnie ze ma sens Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dotera Re: Sens zycia 19.05.19, 19:29 Moje problemy psychiczne to nie trele morele. Przy porodzie nie mialem nnajwyższych not. Mialem bardzo duzo traum na starcie w szpitalu. Nie chcieto mnie przyjac do podstawowki. Cale zycie to jedna trauma. Odpowiedz Link
dotera Re: Sens zycia 19.05.19, 19:31 Od poczatku bylem jednym na sto. Wyroznialem sie. W liceum najgorsza srednia na cala bude. Odpowiedz Link
dotera Re: Sens zycia 19.05.19, 19:40 Przypominam sobie traumy z wczesnego dziecinstwa. Wiele razy w duchu jeden na sto. Nie chce tu zeby wyszlo ze uwazam sie za poszkodowanego najciezej. Nie o to mi chodzi. Pelno ludzi ma mocniej przesrane. Ale mialem takich kilka zdarzen jeden na sto i widze je jako znaczace dzisiaj. Zapowiadaly moj los, moja karme Odpowiedz Link
dotera Re: Sens zycia 19.05.19, 19:42 Mialem niemalo sytuacji ja kontra duza grupa. Na roznych lewelach wyrzutek. Odpowiedz Link
dotera Re: Sens zycia 20.05.19, 19:05 Mniej więcej na tym polega ten paradoks życia. Musimy utracić wystarajączo wiele, żeby zrozumieć sens. Odpowiedz Link