dotera
12.03.25, 15:38
m.youtube.com/watch?v=t45dCQ2H7hc
Problem z takimi radami polegają na tym że sprowadzają się do naśladownictwa. Bez zrozumienia istoty. Kultura wyższa nie ma sensu jako zbiór konwenansów. Patrzeć na nią należy na swój sposób naukowo. Jako rezultat dobrych świadomych wyborów. Nie tyle trzeba trzeciego pokolenia żeby frak dobrze leżał, co kumulacji dobrego życia. Kierunek jest od rozbiegania i popędliwości do nieruchomej duchowości.