24.10.08, 11:43
to wlasnie przepisala lekarka mojemu facetowi jak bedzie rezygnowal z palenia,
zeby byl spokojny. jakies czary - mary czy co? bral to ktos;)? pozdrawiam
maskiansko.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: opium 24.10.08, 11:45
      homeopatia
      czyli czary mary szarlataneria.
      • ikar113 Re: opium 24.10.08, 11:50
        No musowo jakaś homeopatia czyli g**no, no bo jeżeli prawdziwe opium
        = laudanum= heroina. No w to już na pewno nie uwierzę. W sumie to
        zapaliłbym sobie...tak dla sprawdzenia, jak to jest.
        • carla.bruni powiem Wam jeszcze, ze 24.10.08, 11:56
          udalo sie w aptece kupic to opium. wzial raz i spal po tym jak niemowle, ale to
          chyba narkotyk jakis i to chyba uzaleznia no nie? na szczescie chyba juz tego
          nie bedzie bral.
          • lucyna_n Re: powiem Wam jeszcze, ze 24.10.08, 16:30
            to są homeopatyczne jakieś pewnei krople, normalnego opium by nie kupil tak
            sobei zwyczajnie w aptece, chyba?
            • carla.bruni Re: powiem Wam jeszcze, ze 28.10.08, 13:26
              lucyna_n napisała:

              > to są homeopatyczne jakieś pewnei krople, normalnego opium by nie kupil tak
              > sobei zwyczajnie w aptece, chyba?
              a wlasnie, ze kupil i to w tabletkach, ale tego nie bierze. pozdrawiam;).
              • lucyna_n Re: powiem Wam jeszcze, ze 28.10.08, 15:14
                kupił w aptece w tabletkach i to jest zwykłę opium tak?
                ty się Carla dobrze czujesz? czy już kompletnie Cię odrealniło?wyobrażasz sobie
                że opium w tabletkach na rzucanie palenia przepisują?? to się tylko nazywa
                opium, jest homeopatycznym wstrząśniętym cukrem i to tyle.
                • 5_monika Re: powiem Wam jeszcze, ze 28.10.08, 17:18
                  napisz dokładnie co pisze na opakowaniu, jak to wygląda
          • 5_monika Re: powiem Wam jeszcze, ze 26.10.08, 00:19
            Opium w aptece to nie prawdziwe opium
            tak jak np.Arsenicum to nie jest normalny arszenik
            bardzo możliwe, że właśnie tak zadziałał ten lek na Twojego męża
            pzdr
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
            • carla.bruni Re: powiem Wam jeszcze, ze 28.10.08, 14:25
              5_monika napisała:

              > Opium w aptece to nie prawdziwe opium
              > tak jak np.Arsenicum to nie jest normalny arszenik
              > bardzo możliwe, że właśnie tak zadziałał ten lek na Twojego męża
              > pzdr
              > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
              oj jeszcze nie męża;), jeszcze musi sie postarac;).
    • ikar113 Re: opium 24.10.08, 15:28
      Eeeee tam, niemożebne, żeby prawdziwe opium...mąż się pewnie
      zasugerował i dlatego tak spał. Bo w żadne homeopatyczne kulki z
      cukrem nie wierzę.
    • dolor Re: opium 24.10.08, 15:56
      A jak się to cudo nazywa i kto je produkuje?
      • uri_ja Re: opium 24.10.08, 16:39
        Opium C 200.
        zgadliscie, lek homeopatyczny.
        nie mow mezowi, ale ja sie mu nie poddalam :)
      • carla.bruni Re: opium 28.10.08, 14:27
        dolor napisał:

        > A jak się to cudo nazywa i kto je produkuje?
        no poprostu sie nazywa opium;)! i nie sa to perfumy od armaniego czy jakiegos
        innego projektanta;) tylko normalny lek w tabletkach!! strasznie to dziwne.
    • dolor Re: opium 24.10.08, 17:08
      Ojej, to się można zmienić w wiadomo kogo:
      "Starożytni Grecy i Romanowie używali Opium jako leku uspokajającego i
      nasennego. Homer nawiązał do efektów oddziaływania tej rośliny w swej „Odysei"
      relacjonując, jak Helena pomogła Telemachusowi wydobyć się z depresji, sekretnie
      wsypując proszek do kielicha z winem, którym go uraczyła.
      Rozpuszczona substancja "zamordowała smutek i gniew, co pozwoliło pozbyć się
      wszystkich bolesnych wspomnień. Nikt, kto połknął rozpuszczoną w winie
      substancję, nie był w stanie uronić ani jednej kropli łzy, nawet gdy śmierć
      zabrała mu matkę lub ojca, albo gdy brata lub syna przebito na wylot mieczem, a
      on był tego świadkiem."
      • nienill Re: opium 26.10.08, 20:29
        dolor napisał:

        > Ojej, to się można zmienić w wiadomo kogo:
        przeczytalam dalsza czesc
        i zachcialo mi sie sprobowac


        > "Starożytni Grecy i Romanowie używali Opium jako leku
        uspokajającego i
        > nasennego. Homer nawiązał do efektów oddziaływania tej rośliny w
        swej „Od
        > ysei"
        > relacjonując, jak Helena pomogła Telemachusowi wydobyć się z
        depresji, sekretni
        > e
        > wsypując proszek do kielicha z winem, którym go uraczyła.
        > Rozpuszczona substancja "zamordowała smutek i gniew, co pozwoliło
        pozbyć się
        > wszystkich bolesnych wspomnień. Nikt, kto połknął rozpuszczoną w
        winie
        > substancję, nie był w stanie uronić ani jednej kropli łzy, nawet
        gdy śmierć
        > zabrała mu matkę lub ojca, albo gdy brata lub syna przebito na
        wylot mieczem, a
        > on był tego świadkiem."
        • pillow7 Re: opium 26.10.08, 20:49
          Rozpuszczona substancja "zamordowała smutek i gniew, co pozwoliło
          > pozbyć się
          > > wszystkich bolesnych wspomnień. Nikt, kto połknął rozpuszczoną w
          > winie
          > > substancję, nie był w stanie uronić ani jednej kropli łzy, nawet

          no mask jak żywy

          tez mi wyczyn - ignor po nafaszerowaniu opium
          a niby jak miało być?

          przynajmniej coś się wyjaśniło :P
          • nienill Re: opium 26.10.08, 20:53
            pillow7 napisała:

            > Rozpuszczona substancja "zamordowała smutek i gniew, co pozwoliło
            > > pozbyć się
            > > > wszystkich bolesnych wspomnień. Nikt, kto połknął rozpuszczoną
            w
            > > winie
            > > > substancję, nie był w stanie uronić ani jednej kropli łzy,
            nawet
            >
            > no mask jak żywy
            >
            > tez mi wyczyn - ignor po nafaszerowaniu opium
            wyczyn? niech sobie bedzie co chce
            zaraz znowu bede ryczec
            ot tak sobie,
            bo jestem sama i przeczytalam nie ten watek co trzeba
            • pillow7 Re: opium 26.10.08, 20:57
              > zaraz znowu bede ryczec
              > ot tak sobie,
              > bo jestem sama i przeczytalam nie ten watek co trzeba

              no to nie rycz, bo ci sie oczy zamarzą
              i znowu we właściwy wątek nie wcelujesz
              • nienill Re: opium 26.10.08, 21:00
                pillow7 napisała:

                > > zaraz znowu bede ryczec
                > > ot tak sobie,
                > > bo jestem sama i przeczytalam nie ten watek co trzeba
                >
                > no to nie rycz, bo ci sie oczy zamarzą
                nikt nie widzi
                > i znowu we właściwy wątek nie wcelujesz
                myslalam,ze wceluje w najbardziej interesujacy
                i tak wlasnie bylo
      • carla.bruni Re: opium 28.10.08, 14:32
        dolor napisał:

        > Ojej, to się można zmienić w wiadomo kogo:
        > "Starożytni Grecy i Romanowie używali Opium jako leku uspokajającego i
        > nasennego. Homer nawiązał do efektów oddziaływania tej rośliny w swej „Od
        > ysei"
        > relacjonując, jak Helena pomogła Telemachusowi wydobyć się z depresji, sekretni
        > e
        > wsypując proszek do kielicha z winem, którym go uraczyła.
        > Rozpuszczona substancja "zamordowała smutek i gniew, co pozwoliło pozbyć się
        > wszystkich bolesnych wspomnień. Nikt, kto połknął rozpuszczoną w winie
        > substancję, nie był w stanie uronić ani jednej kropli łzy, nawet gdy śmierć
        > zabrała mu matkę lub ojca, albo gdy brata lub syna przebito na wylot mieczem, a
        > on był tego świadkiem."
        prawdziwy z Ciebie bajkopisarz;)
        • dolor Re: opium 28.10.08, 14:47
          carla.bruni napisała:
          > prawdziwy z Ciebie bajkopisarz;)

          Cytat z pięknej strony pochodzi:
          www.homeopaci.pl/Opium.html
          A może bardziej by mu pomogło:
          www.ai24.pl/apteka/Prezerwatywy/CONTEX_opium_prezerwatywy_3_sztuki/c701/p19819/
    • zoltanek Re: opium 26.10.08, 18:50
      bzdura, opium wielokrotnie zwiększa chęć sięgniecia po papierosa.

      hoeopatia to już w ogóle.
      mądrzy ludzie(podziwiam ich) wpadli na pomysł, że wlewając wode do butelek mogą sprzedać ją za cene 100 krotnie wyższą! bardzo mądrzy ludzie wymyślili, że wlewając wode do malutkich flakoników z chwytliwym napisem "opium" mogą ją sprzedać za cenę 1000 krotnie wyższą!
      trzeba być nielada geniuszem by sprzedawać produkt z 1000 krotnym przebiciem. skoro tak mądrzy ludzie wymyślili ten preparat to po prostu musi działać. chyba logiczne, nie?
    • ikar113 Re: opium 26.10.08, 20:42
      Hahah, na pewno działa xD
      Woda z cukrem ;)
      Lepsze neuroleptyki- mózgojeby!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka