Gość: Gryf
IP: *.net.pl
29.01.04, 21:47
Dla mnie bohater przez duze "B".Sam fakt igrania na nosie "sovieckiemu
kolosowi" stawia Pana pulkownika na rowni z mitycznymi "herosami".Co prawda
i ja robilem co w mojej mocy aby zdyskredytowac ten totalitarny podly
nieludzki system ale jest to porownanie nie na miejscu.Pulkownik Kuklinski
jest dla mnie wzorem oficera dla ktorego dobro Polski jest ponad wszystkim
innym.Bog,Honor,Ojczyzna to wartosci ktore przyswiecaly jemu i powinny byc
drogowskazem i wzorem dla wszystkich oficerow i zolnierzy III Najjasniejszej
Rzeczypospolitej.
Kazda rzecz ma swoja codzienna i odswietna strone.