arstxx
13.03.10, 12:56
Przepraszam bardzo, pan Sikorski Radosław przyjeżdża tu jako kto? jako konstytucyjny minister czy jako uczestnik jakiegoś wewnątrzpartyjnego plebiscytu? - czyli de facto "prywatnej" sprawy tej partii.
Autor tegoż artykułu rozpisuje się o "kandydacie na kandydata", a informację o funkcji, jaką ów pan pełni, zamieszcza gdzieś na końcu w formie słów "pełniący w rządzie funkcję (...)".
Stawiam cztery pytania:
- czy w planie "spotkania z sympatykami" jest wypowiadanie się (jako, co by nie było, minister rządu RP) o najważniejszych osobach w państwie (prezydent, marszałek Sejmu) w sposób krytyczny?
- czy równolegle odbywa się jakieś, choćby i nieformalne spotkanie ministrów SZ krajów UE?
- czy pan Sikorski pobierze za ten przyjazd stosowne fundusze z budżetu resortu? (czyżby temu miało służyć spotkanie w Korpusie?)
- no i pytanie, które już postawiłem na wstępie: jako kto tu przyjeżdża?