Dodaj do ulubionych

Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zdro...

16.09.10, 11:12
Ten pomysł jest chory i świadczy o niekompetencji osób go podejmujących. U jego podstaw leży kilka lat systematycznej likwidacji małych szpitali i centralizacja placówek. Powodami takich działań jest m.in. chęć przejęcia cennych lokalizacji po to, by na nich budować biurowce z urzędów, które nie mogą ją pomieścić się w żaden sposób, bo spęczniały do gigantycznych rozmiarów, albo chęć sprzedaży placówek czy ich rozdawania za bezcen Kościołowi lub wpływowym protektorom wyborczym.

UważamPomysł jest chory i osoby za niego odpowiedzialne powinny trafić do więzienia za działanie na szkodę publiczną, ponieważ najwyraźniej nie mają najmniejszych kompetencji do pełnienia funkcji a ich działania uderzą w dzieci i przez ich działania te dzieci będą w Szczecinie umierać. Będzie to oczywiście tak trudne do stwierdzenia przez szczecińską prokuraturę, jak to, że 9 lat bezprawnie Krzystek korzystał z majątku miasta... ale rzecz w tym, że Ci ludzie pod przykrywką centralizacji zabierają szpital z lewobrzeża!

W mojej opinii skończeni debile: Zydorowicz, Hok, Urasiński przenoszą szpital z części miasta w której mieszka obecnie blisko 300 tys. mieszkańców na prawobrzeże, gdzie mieszka może ze 120 tys. Ci skończeni debile cieszą się z wybudowania lądowiska dla helikopterów, tylko niech mi odpowiedzą - kto będzie nimi transportowany - szczecinianie z lewobrzeża czy mieszkańcy województwa? Jeśli to ma być szpital ratunkowy dla dzieci w Szczecinie, to jego lokalizacja jest skrajnym kretynizmem. W centrum miasta był szpital miejski, doskonale skomunikowany, z miejscem na lądowisko helikopterów na Emilii Plater. Niestety teren i szpital dostali księża na szpital dla osób starych, który w normalnych krajach buduje się na obrzeżach miast, bo nie wymagają szybkiej interwencji i dojazdu. Za to dzieci będzie się wozić teraz trasą przynajmniej 20 minutową, a w korku to i 40 minut będzie za mało. Kto odpowie za umierające dzieci? Czy Ci - w mojej opinii - skończeni debile nie wiedzą, że w przypadku dzieci liczą się czasem minuty. Może rzeczywiście brakuje specjalistów pediatrów, ale na stołkach decyzyjnych, żeby niedouczonym kretynom pomysł wybić z głowy. Może nie dało się Kościołowi oddać kawałka Zdrojów a zrobić placówkę tam gdzie ona była potrzebna?

Nie jestem przeciwnikiem dużego molocha skupiającego różne funkcje w leczeniu dzieci. Jestem przeciwnikiem decyzji lokalizacyjnej. Oczekuje, że dziennikarze żałosnego szczecińskiego dodatku zadadzą wreszcie pytanie ludziom podejmującym tak debilne decyzje w jaki sposób dowieźć dziecko z lewobrzeża z 40 stopniową gorączką, albo zadławione w 3-4 minuty do ich zasranego, pełnego szczurów i legioneliozy szpitala na peryferiach...

Przy okazji można się zapytać, dlaczego na takim zadupiu nie ulokować Urzędu Marszałkowskiego i Wojewódzkiego a szpitala nie zrobić w centrum miasta. Niech się Zydorowicz z Hokiem przeprowadzą z centrum gdzieś do Zdroi... a najlepiej z samozadowolonym marszałkiem województwa do Warszawy - tam jest jeszcze wiele do zepsucia.
Obserwuj wątek
    • 1przeciwnik_glupoty który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w korku? 16.09.10, 11:19
      Czekam na odpowiedź, który z geniuszy zarządzania szczecińskim lecznictwem dzieci pójdzie siedzieć do więzienia, jak karetka nie da rady dowieść dziecka z lewobrzeża na prawobrzeże na czas?

      Kto odpowie za odmowę przewiezienia dziecka na sygnale i skazanie rodzica na przebijanie się w korkach w nagłej sytuacji przez pół miasta?

      Czy ktoś wyliczył, czy karetka z lewobrzeża jest w stanie zgodnie z przepisami w 7 minut dowieść dziecko do szpitala na prawobrzeżu? Jeśli to nie jest możliwe o każdej porze, to lokując tam szpital - wg mnie - popełnia się poważne przestępstwo przeciw zdrowiu i bezpieczeństwu publicznemu?

      Czy nie jest tak, że decyzja ma na celu uwolnienie terenów pod biura i kolejny raz sprzedaż własności publicznej lub jej rozdawnictwo?

      Dlaczego nie starano się stworzyć szpitala na lewobrzeżu, gdzie jest większość mieszkańców Szczecina i rozwijające się młode dzielnice w Dobrej i na Bezrzeczu? Kto będzie obsługiwał te dzieci?

      Czy do działanie to pójście na łatwiznę w wykorzystaniu środków unijnych? Łatwiej na polu w Zdrojach wybudować mini-pawilon niż adaptować do standardów europejskich budynek w centrum miasta?

      Kto będzie płacił za dowóz dzieci na konsultacje z lewobrzeża do Zdroi? Może powołamy jeszcze gimbus dla chorych dzieci jeżdzący w tę i nazad. Najlepiej spod szpitala na Wojciecha, albo spod urzędu miejskiego.
      • andreas.007 Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 11:37
        Zgadzam się z Toba!

        Za Radiem Szczecin:
        "3-letni Adrian ze Stargardu Szczecińskiego, który sięgnął po stojący na dolnej półce sklepowej udrażniacz rur, czyli popularnego "Kreta", odkręcił go i najadł się granulek, nadal jest pod opieką lekarzy. To nie jednostkowy przypadek w naszym regionie i m.in. dlatego Pomorski Uniwersytet Medyczny zorganizował specjalną konferencję poświęconą oparzeniom u dzieci.

        - W ostatnim roku o niemal 100 procent wzrosła liczba poparzonych dzieci - przyznaje dr Grażyna Czaja Bulsa. - I to wszystkim oparzeniom, nie tylko oparzeniom skóry, ale również chemicznym, przewodu pokarmowego, oparzeniom jamy ustnej, środkami chemicznymi. Wszystkie oparzenia niosą ze sobą ciężkie powikłania, ale wydaje się, że odsetek ciężkich powikłań jest wyższy przy poparzeniach chemicznych. - Najczęściej do poparzeń dochodzi u małych dzieci - dodaje dr Stanisław Paradowski. - Gros oparzeń to oparzenia termiczne u dzieci spowodowane gorącymi płynami. Nie ma prawie dnia, żeby w szpitalu przy ul. Wojciecha w Szczecinie nie było poparzonych dzieci. W konferencji, która rozpocznie się o 10 weźmie udział około 100 lekarzy i pielęgniarek z całego regionu."
        -------

        Tak wiec codziennie jakieś dziecko ulega poparzeniu,
        a wymaga szybkiej interwencji lekarza...
        • andreas.007 Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 11:41
          "- Najczęściej do poparzeń dochodzi u małych dzieci - dodaje dr Stanisław Paradowski. - Gros oparzeń to oparzenia termiczne u dzieci spowodowane gorącymi płynami. Nie ma prawie dnia, żeby w szpitalu przy ul. Wojciecha w Szczecinie nie było poparzonych dzieci."
          • 1przeciwnik_glupoty Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 13:39
            No to teraz takie dziecko dzięki Zydorowiczowi, Hokowi i temu trzeciemu będzie mieć kilkunastominutową podróż paraliżującą cały Szczecin do wspaniałego, acz debilnie zlokalizowanego szpitala. Dziecko będzie mieć znacznie poważniejsze urazy, bo z czasem poparzenia się powiększają. Jak umrze, to Ci specjaliści rozłożą ręcę i stwierdzą, że tak być musiało...


            ... a karetka w mieście wg Ustawy o Ratownictwie średni czas dojazdu karetki w mieście nie powinien przekraczać 8 minut... co tam jazda na sygnale przez zatłoczoną Gdańską w szczycie...
          • Gość: Gościu! Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k IP: *.szczecin.mm.pl 16.09.10, 16:37
            Prawdą jest, że lokalizacja szpitala dziecięcego ponad 10km od centrum (tyle wskazuje lokalizator internetowy z pl. Rodła na Hangarową) jest kiepskim pomysłem, zwłaszcza biorąc pod uwagę transport poszkodowanych dzieci. Wprawdzie w godzinach szczytu nie zawsze karetki zdążyły na ul. Św. Wojciecha, nawet z centrum, w ustawowe 7-8 minut, ale na Zdroje przez ul. Gdańską to będzie trwać ponad 30 minut;/

            Skoro decyzja już zapadła to jest inne wyjście... w prawdzie to tylko propozycja ratowania sytuacji ale zawsze coś:) Moim zdaniem udostępnienie szczecińskich torowisk tramwajowych pod specjalne pasy dla pojazdów uprzywilejowanych, może też dla komunikacji miejskiej bardzo by tu pomogło. Wystarczy zapytać pierwszego lepszego kierowcę ze Stacji Pogotowia Ratunkowego albo Straży. Każdy powie jak zmienił by się czas dojazdu służb ratowniczych.

            Ul. Wojska polskiego (obowiązkowo), Piłsudskiego, Wyzwolenia i 1 Maja, Piastów od b. pl. Sprzymierzonych aż do ul. Mieszka 1 i dalej aż do Ronda Uniwersyteckiego, Krzywoustego(od pl. Kościuszki i dalej 26 kwietnia + Taczaka i w przyszłości Szeroka (dla Mierzyna, Bezrzecza i Gm. Dobra), Ul. Boh. Warszawy i Mickiewicza( Szkoda że już po remoncie:() i oczywiście Energetyków, Gdańska do Basenu górniczego, Potem mostem Pionierów aż do zjazdu na Zdroje na Hangarową (miejsce pod tory jest, wystarzy nawet na Słoneczne, Kijewo czy Płonie!) W przyszłości również wciągnąć w tę sieć Obwodnicę Śródmiejską - o ile powstanie!

            Z taką siecią ciągów komunikacyjnych dla pojazdów uprzywilejowanych czas dojazdu wszystkich służb ratowniczych skrócił by się diametralnie. Takie dzianie usprawniłoby dojazd nie tylko do Zdrojów ale do wszystkich szpitali w Szczecinie. Do SORu na Unii Lubelskiej czy Szpitala na ul. Arkońskiej
            • 1przeciwnik_glupoty Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 16:55
              Pomysł z przytosowaniem torowisk do jazdy przez samochody uprzywilejowane ma sens, ale jest dramatycznie kosztowny. Zapewne zastąpienie bezpiecznymi płytami betonowymi wszystkich tras o których mówisz + przeznakowanie skrzyżowań + utrzymanie w porządku dodatkowych pasów kosztowałoby tyle samo, co ta szopka, jaką jest budowa budynku szpitala z dala od centrum Szczecina.

              I jeszcze zagadka: jak szybko musiałałby jechać przez miasto karetka, żeby przejechać z Hołdu Pruskiego na Mączną w Zdrojach? 15 min wg oficjalnego pomiaru czasu, bo jest ponad 9 km... www.zumi.pl/trasa.html?loc1=Szczecin%2C+pl.+Ho%B3du+Pruskiego+&loc2=Szczecin%2C+M%B1czna+4&byCar=on&cId1=&sId1=&cId2=&sId2=

              Moim zdaniem, ludzie, którzy to wymyślili w świadomy sposób chcą doprowadzić do tragedii, tylko po to, żeby poprzecinać wstęgi.

              Pamiętam jak Krzystek przecinał coś w Zdrojach a później trzeba było zamknąć i wysuszyć, bo budowano mu to pod okazję i stojące 15 lat na deszczu mury dosłownie rozpuszczały tynk na ścianach.
              • Gość: Gościu! Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k IP: *.szczecin.mm.pl 16.09.10, 17:18
                Zgadzam się!
                Jest to drogie, ale nie mam na myśli budowy wszystkich tras od razu.
                Po prostu jakby w nowych przetargach zmienić wymagania i na początek stworzyć choćby odcinki takich tras na nowo remontowanych torowiskach to już coś. Przebudowa wszystkiego od nowa to faktycznie za dużo kasy, szkoda że nikt o tym nie pomyślał przed remontami Boh. Warszawy, Żołnierskiej, czy kiedyś Al. Wojska polskiego.

                Co do pomiaru na zumi.pl to zgadza się, 15 minut - sporo... ale prawdę mówiąc nie mamy co się łudzić, że kiedyś czas taki można będzie zmniejszyć do 4 minut (ideał). Niestety...
                W ratownictwie, pierwszej pomocy mówi się o tzw. "złotej godzinie" - jest to czas od momentu zdarzenia do udzielenia specjalistycznej pomocy w szpitalu. Czyli chyba warto skracać ten czas dojazdu najbardziej jak się da.
                Te 15 minut na zumi.pl to takie tylko szacunkowe jest, bo nikt nie robił pomiarów przejazdu. Oni to wnioskują z ograniczeń prędkości na danym obszarze.
                Wydaje mi się, że jakby zapytać kierowców pogotowia, straży albo policji ile ten odcinek pokonuję się w nocy to pewnie było by około 8-10minut, może mniej. A jazdę takim pasem można by porównać do jazdy w nocy.
                Uzupełnieniem tego wszystkiego byłby system kierowania światłami taki jak mają na zachodzie, ale niestety jest to bardzo drogie i poza zasięgiem Szczecina.
                • 1przeciwnik_glupoty Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 17:35
                  Wszystko jest poza zasięgiem specjalistów z PO poza likwidowaniem szpitala w centrum i budowaniem go 10 km od 70% potrzebujących mieszkańców.

                  To jest po prostu przykład geniuszu fachowców pokroju Hoka, Zydorowicza i innych...

      • lemisiaque Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 15:11
        To wszyscy mieszkańcy Szczecina mieszkają na lewym brzegu Odry?
        • andreas.007 Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 15:20
          ... a to wszyscy mieszkańcy Szczecina mieszkają na prawym?

          Nie ma co przeciwstawiać sobie mieszkańców z lewej i prawej,
          bo nie o to chodzi przecież.
          A my nie dajmy się tak łatwo podzielić.

          Skoro inwestuje się w biurowce, apartamentowce i inne,
          to nie rozumiem czemu wyprowadza się stad służbę zdrowia?
      • zed.1 Re: który pójdzie siedzieć, jak dziecko umrze w k 16.09.10, 23:37
        > Czekam na odpowiedź, który z geniuszy zarządzania szczecińskim lecznictwem dzie
        > ci pójdzie siedzieć do więzienia, jak karetka nie da rady dowieść dziecka z lew
        > obrzeża na prawobrzeże na czas?

        i tu jest problem: nie rozumiesz tematu. to nie jest szpital szczecinski tylko wojewodzki. obsluguje pacjentow z calego wojewodztwa. zobacz na mapie gdzie jest wjazd do miasta. bedziesz odpowiadal jak dziecko umrze w korku pchajac sie do centrum z np. stargardu?

        to populistyczny argument ale uzylem go by pokazac absurdalnosc twojego slowotoku. przypadki nagle, wymagajace szybkiej hospitalizacji jada do najblizszego szpitala a dopiero pozniej do specjalistycznego wiec twoja korkowa paranoja nie ma racji bytu.
        • 1przeciwnik_glupoty do ZEDa - imbecyla 17.09.10, 00:55
          Jak zwykle nie wiesz o czym piszesz, ale co ja na Twoją przysłowiową na tym forum głupotę poradzę?
          www.zozstargard.nazwa.pl/index.php?option=com_contact&Itemid=3

          Proponuje, żeby idąc torem Twojej logiki zlikwidować ten szpital, bo przecież dzieci ze Stargardu (który na marginesie ma coraz więcej fabryk i mieszkańców - przeciwnie do Szczecina) będą wożone 40 km do Szczecina, żeby takim - moim zdaniem debilom - jak Hok i Zydorowicz - mogło się lepiej przecinać wstęgę i udawać sukces w centralizacji lecznictwa.

          I dalej Twoją logiką idąc - dzieci z Polic mają mieć dalej niż ze Stargardu?

          A co do jechania do najbliższego szpitala skończony imbecylu, to zastanów się, gdzie w Szczecinie był najbliższy szpital dla dzieci. Na Wojciecha podpowiem Ci, bo pewne, że masz za duże klapki na mózgu, by to zrozumieć głupku skończony.

          • zed.1 pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 17.09.10, 01:54
            ciesze sie, ze wspomniales police. moze jeszcze wspomnisz choszczno, nowogard, albo ku... 90% gmin jakie sa NA WSCHOD od szczecina kretynie.

            i jeszcze raz bo wiadomosc nie przebila sie do twojego zakutego lba: dzieci jak dorosli jada tam gdzie zadecyduje karetka. czyli najblizej, nie gdzie jest dzieciecy.

            w najgorzym wypadku droga lotnicza na ladowisko w zdrojach dzieciaki maja wieksze szanse niz do centrum miasta gdzie za lotnisko robia jasne blonia a trzeba jechac przez centrum.

            czasami nie wierze w to jakim ograniczonym i tepym bucem i imbecylem jestes. nawet nie licze, ze zmadrzejesz durna palo.
            • 1przeciwnik_glupoty Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 17.09.10, 11:18
              Acha, czyli Szczecin pozbywa się szpitala na rzecz województwa. Żeby sobie dzieci po kilkadziesiąt minut helikopterem mogły latać do szpitala trzeba zabrać szczecinianom szpital ze środka miasta.

              Może dlatego - że moim zdaniem - odpowiedzialni za to debile nie potrafią nawet lądowiska wybudować przy szpitalu? Przykładem niech będzie to, że na Arkońskiej wydano setki tysięcy, jeśli nie miliony i choć od początku na forum pisano, że jest to złe miejsce - dupki wydawały publiczne pieniądze.

              Nienormalne jest, żeby przez tyle lat helikopter lądował sobie systematycznie w na terenie chronionego prawem pomnika przyrody, ale to typowa jakość w floating garden Krzystka.

              Podsumowując Twoją głupku patentowy wypowiedź: 70% Szczecinian znów zostało wydupczonych przez fachowców z PO, bo szpital zabrano im.

              Może jeszcze odpowiesz, po co teraz na Wojciecha robi się remont w trakcie działania szpitala? Jest już prywatny dzierżawca wyznaczony na ten szpital, który wyremontowany przejmie, czy może Dzięga czeka?
              • zed.1 Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 18.09.10, 11:26
                lotnisko na wojciecha chyba na dach kosciola wcisniesz. na reszte tematow nie chce mi sie z toba gadac.
                • 1przeciwnik_glupoty Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 18.09.10, 15:15
                  Napisałbym do Ciebie, żebyś nauczył się czytać ze zrozumieniem, ale wiem, że i tak nie zrozumiesz.


                  Gdzie pisałem o lotnisku (nie mówiąc o lądowisku) na Wojciecha? Temat spieprzono już podejmując decyzje o budowie centrum handlowego na Wojciecha - można tam było na dachu takie lądowisko ulokować.

                  Ja piszę, że w centrum miasta oddał jeden mierny prezydent szpital wymarzony dla dzieci, na oddział ratunkowy, z terenem przy Emilii Plater na lądowisko - wszystko przejął Kościół, dwa kwartały. Mogło tam być lądowisko dla dwóch szpitali - wojskowego i miejskiego-dziecięcego, o zlikwidowanym gruźliczym pod budowę biurowca nie wspominając.

                  Teraz w centrum będzie prywatny szpital geriatryczny a dzieci w nagłych wypadkach będą wożone przez pół miasta - bo moim zdaniem - skończone matoły z PO: Hok, Zydorowicz, Krzystek, Urasiński - nie potrafili sensownie zaplanować służby zdrowia. A może zaplanowali już sobie ciepłe posadki u tych, co przejmą obiekty w centrum i dadzom im za tę przysługę jakieś pare tysiączków co miesiąc?
                  • zed.1 Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 19.09.10, 12:52
                    ladowisko dla helikopterow w CENTRUM MIASTA, wsrod wysokich budynkow, na terenach wartych MILIONY. ty to masz leb. trzeba cie wypromowac bo takiego ku... geniusza trudno znalezc.
                    • 1przeciwnik_glupoty Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie 19.09.10, 14:35
                      Fakt, w cywilizowanych świecie na każdym biurowcu jest lądowisko helikopterów. W mieście Krzystka lądowisko na dachu biurowca do ewenement, coś, co najwcześniej ziści się w 2050... acha, zapomniałem - Ty i Krzystek płyniecie z falami floating garden w diabły.

                      Swoją drogą, nabijając się dalej z tępej logiki urzędnika Krzystka: jak to jest, że Jasne Błonia nie są w centrum miasta? Jak to jest, że w alei platanów pod ochroną non-stop lądują helikoptery? Kto podpisał budowe lądowiska na Arkońskiej, z którego nikt nie korzysta?
            • Gość: mamamilka Re: pusty kretynku co jak zwykle gowno wie IP: *.30.58.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.07.14, 01:03
              wyobraź sobie, że włąsnie tak, nawet dzieci ze skraju województwa w strone koszalina są leczone w szczecinie, sa leczone też w nagłych przypadkach. I dzięki Bogu ze ktoś wpadł na pomysł, aby takie wspaniałe centrum stworzyć. Aktualnie moje dziecko przebywa w tej placówce co mu uratowalo zycie, bo szpital powiatowy leczyłby go chyba na wirusówkę,a schozrenie poważne, w ciągu godziny od dotarcia przeszło wszystkie możliwe i konieczne do diagnozy badania i wchodząc n oddział od razu odpowiednie leczenie.
    • Gość: gość O ho! IP: *.chello.pl 16.09.10, 11:49
      dyzurny_malkontent wrócił...

      1przeciwnik_glupoty napisał:
      • Gość: kate jestem matką dwójki dzieci. zmieniłam miasto i na IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.10, 12:58
        szczęście mogę mieć w głebokim poważaniu decyzje szczecińskich popaprańców - współczuję wszystkim, którzy zostali.
        wielokrotnie korzystałam z pomocy lekarzy z wojciecha i nie wyobrazam sobie jazdy w nagłym przypadku do zdroi - głupota i brak wyobraźni. Ciekawe czy ci psychopaci sami mają dzieci?
        • Gość: as PO to partia dla singli nie wiedzieliście o tym? IP: *.globalconnect.pl 17.09.10, 11:31
          Rostowski chce zabrać ulgę dla dzieci.Pozostawić tylko dla tych z trójką dzieci.
      • zed.1 Re: O ho! 17.09.10, 01:48
        dokladnie tak samo pomyslalem. nawet ostatnio przestal pisac jako antyzedbredzik wiec mozna sie bylo spodziewac, ze sie przemianuje znowu ;)
    • pi-tuu Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zdro... 16.09.10, 16:28
      skoro miasto podzielone jest na lewy i prawy brzeg.. i skoro znalazły sie pieniadze na filie urzedu miasta.. dlaczego nie może zostać placówka ochrony zdrowia na lewym brzegu... a dodatkowo powstac na prawym...???????????
      • 1przeciwnik_glupoty Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd 16.09.10, 17:12
        Bo urzędników da się namnażać dowoli, a szpitale cały czas w tym kraju się zamyka lub umożliwia dziwnym funduszom wykup długów i rżnięcie podatników na niebotycznych odsetkach.

        Takie są prawidła: jeden dupek na zamku, drugi dupek na Wałach Chrobrego a dzieci będą w mieście dupków wożone karetakami, bo obecne szpitale czekają na koleżków dupków. W całym wyludniającym się Szczecinie nie ma miejsca na szpital dla dzieci - jedyne miejsce na zadupiu w Zdrojach.

        PUM też niezły w te klocki - szczecinianie rodzą się w Policach, może dlatego ćwierćinteligencja menadżerska, która doprowadziła już prawie do bankructwa ZCH Police tak kieruje, żeby te zakłady upadły? Będzie można wtedy wszystkie szpitale ze Szczecina na chałdę odpadów w Policach przenieść i tam nie tylko jak teraz odbierać porody... może nawet leczyć płuca (szpitala gruźliczego też już nie ma).
      • Gość: rotten Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd IP: *.chello.pl 16.09.10, 17:25
        No właśnie- na lewobrzeżu powinien pozostać szpital dziecięcy na Wojciecha-a na prawobrzeżu centrum kompleksowego leczenia - tych , dla których diagnostyka na Wojciecha nie wystarczy, dla mieszkańców lewobrzeża i województwa.
        Po co trwa remont szpitala na Wojciecha? Po to, żeby po przetrwaniu remontu w pracującym non-stop szpitalu dzieci mogły być leczone gdzie indziej?
        Co do ustawy- to liczy ona czas dotarcia karetki pogotowia do pacjenta (mediana 8 minut w warunkach miejsckich i 15 minut- pozamiejskich). Czas transportu do szpitala z miejsca zdarzenia ma mniejsze znaczenie i zależy od wielu czynników- np. pacjent z zawałem pojedzie do odległej pracowni hemodynamicznej, mimo, że za zakrętem jest "jakiś" szpital.
        Potrzeba nam w Szczecinie Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego- ale zaapelujmy do decydentów- nie zamykajcie szpitala na Wojciecha. Przy około 20 tysiącach pacjentów rocznie tam przyjmowanych przez 10 lat przewija się tam POŁOWA MIESZKAŃCÓW SZCZECINA!
        • 1przeciwnik_glupoty Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd 16.09.10, 17:33
          No, karetka z Wojska Polskiego dotrze do dziecka w te 8 minut może (chyba, że geniusze od medycyny przeniosą stację ratownictwa do jakiegoś byłego PGR-u pod Szczecin). Tylko, że już z lewobrzeża do Zdroi nie dojedzie, nawet na sygnale w ciągu dnia szybciej niż w 10-12 minut. To niemożliwe przy tym ruchu, światłach, przy tym bajzlu jaki jest w tym mieście.

          Więc w nagłych przypadkach dzieci Pan Hok z Zydorowiczem (co to tylko umie co pół roku robić zebrania z mającymi go w dupie energetykami, w dupie, bo żadnych inwestycji przez 2 lata nie uruchomiono) będzie musiała ratować załoga karetki.

          Może sobie dwaj - wg mnie debile - za podatników pieniądze dokupią jeszcze ze dwa ambulanse? Będziemy płacić na ich utrzymanie, paraliż ruchu na Gdańskiej i na to, żeby obaj się cieszyli idiotycznie zlokalizowanym molochem.
          • arabela27 Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd 16.09.10, 21:12
            a czy z bukowego dowiezie w 8 czy 15 min do centrum ? więc po co takie pytania nigdy nikomu nie będzie pasować lokalizacja ale zawsze można marudzić przecież to taka Polska tradycja. Teraz problem stanowi lokalizacja, a gdyby była lokalizacja w centrum pewnie by Wam się budynek nie podobał itd. a co do korków - skoro nie mieszkacie na prawobrzeżu to co Wy wiecie o korkach? jeżdżę codziennie do centrum do pracy i jakoś nie stoję w korkach a jeśli jest wypadek na drodze to chyba logiczne że jest korek ale taka sytuacja może zaistnieć w każdym dowolnym miejscu w Szczecinie
            • 1przeciwnik_glupoty Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd 16.09.10, 23:04
              Inteligentna kobieta najpierw przeczytałaby posty a później nie musiała wygłaszać płomiennych a bezsensownych tez.

              Nikt nie pisze tu nic o budynku. Budynek to rzecz najmniej istotna dla szpitala, gdy ma się pieniądze na remont lub przebudowę.

              Problemem są - w mojej ocenie - kompletni idioci, którzy lokują budynek zdala od 70% mieszkańców miasta. I z całym szacunkiem dla prawobrzeża, to ilość potencjalnych nagłych wypadków w tamtej części miasta lokuje je na drugorzędnej pozycji. Ot, po prostu.
    • Gość: Vlad.H. A co w wypadku epidemi? IP: *.cable.quicknet.nl 16.09.10, 21:29
      np skazenia MRSA albo czyms jeszcze bardziej opornym? zamkneicie jedyny oddzial i co dalej?

      Pomijam ze nie ma dobrego doajzdu do Zdroi... to oczywiste dla kazdego racjonalnie myslacego czlowieka (chyba ze miasto utworzy bus pas i bedzie egzekwowac by byl on przejzdny)

      To proszenie sie o klopoty...
      • 1przeciwnik_glupoty Re: A co w wypadku epidemi? 16.09.10, 23:01
        Przecież w Szczecinie winę za szpitalne bakterie ponoszą wyłącznie niedobrzy rodzice, którzy właśnie gronkowca złocistego o chorobie legionistów nie mówiąc w kieszeni przynoszą... i jeszcze biednym nosicielom-lekarzom i czyściutkiemu personelowi wmawiają, że ich wina, że kilka noworotków na raz zachorowało...

        Hok i inni geniusze pewnie wtedy już nie będą u koryta. Najwyżej rączki rozłożą i powiedzą, że przecież nikt nie mógł przewidzieć epidemii, bo skąd lekarz ma wiedzieć, że się okresowo zdarzają... nie mówiąc o stanach zakażeń na oddziałach szpitalnych eliminujących te oddziały z użytkowania.
      • krzysztofsf Zlikwidowano 3 z 8 szpitali lewobrzeza 17.09.10, 00:09
        Sadze, ze powinien byc jasny podzial w czym sie specjalizuja a jeden z nich powinien miec rozbudowana czesc pediatryczna.
        Przeciez czesc rodzicow bedzie nawet miala problem z dojechaniem do dzieci w dni robocze w godzinach odwiedzin, jesli sa zmuszeni korzystac z komunikacji miejskiej.
        • krzysztofsf 49 piekarni dla 49 wojewodztw. 17.09.10, 00:17
          Za komuny naprawde planowano likwidacje mniejszych piekarni, wypiek pieczywa centralnie w stolicach wojewodztw i rozwozenie po "terenie".
          Jakos tak mi sie skojarzylo....

          I nie widze sensu w argumentacji, ze ma to byc szpital dla wojewodztwa - bo rozbudowywany jest kosztem likwidacji szpitala miejskiego.
          Skonczy sie tym, ze pozostale szpitale w obawie o zwrot kosztow leczenia beda sie obawialy (kosztem zdrowia i cierpienia dzieci i rodzicow) przyjmowac chore dzieci na swoje oddzialy - "bo jest przeciez nowo rozbudowany szpital specjalistyczny".
    • pi-tuu Szczecin-tonie lewa..tonieprawastrona..tylko obie! 17.09.10, 09:42
      miasto się rozwija... po obu stronach rzeki...
      Szpital na Wojciecha..przechodzi modernizację...
      dlaczego więc nie można wykorzystać tego potencjału, który mamy w tym szpitalu i rozwinąć go o.. Szpital w Zdrojach..
      ??
      dla mnie to kolejna reforma/reorganizacja.. typu.. huzia na Juźia.. zmieńmy coś dla samej zmiany...
      kompletnie bez pomyślunku...
      BO SZCZECIN TO NIE PRAWA ANI LEWA STRONA.... tylko SZCZECIN TO OBIE STRONY MIASTA RAZEM!!!!
      więc naszym obowiązkiem jest to.. by kompleksowo..dbać o WSZYSTKICH mieszkańców....
      • Gość: as Zdroje powstają po to by zredukować ilość miejsc w IP: *.globalconnect.pl 17.09.10, 10:04
        szpitalach czyli w konsekwencji ograniczyć przyjmowanie malych pacjentów i wydłużyc kolejki.Tak to bedzie wyglądało. Suma łózek w dzisiejszych szpitalach szczecińskich dla dzieci nie bedzie taka sama jak w zdrojach.Oprócz dostępności komunikacyjnej ograniczona zostanie dostępność ilościowa
        • 1przeciwnik_glupoty PO zmniejszy liczbę łóżek dla dzieci? 17.09.10, 11:20
          Czyli trzeba dodać dodatkowe pytanie - czy poza zagrożeniem epidemiologicznym ze skupienia leczenia w jednym punkcie zmniejszy się też w wyniku tych działań liczba łóżek i wydłużą się kolejki??

          Czy Hok ma dokładne wyliczenia co do czasu oczekiwania na zabiegi obecnie i po jego zabawie w łączenie szpitali na zadupiu?
    • pi-tuu Szczecin = prawa strona + lewa strona !!!! 17.09.10, 09:45
    • andreas.007 Szpital wojewódzki zamiast miejskich? 17.09.10, 12:12
      Zed argumentuje, ze mamy wojewódzki szpital - tak wiec nie potrzebujemy miejskiego.
      Czy tak sie stanie ze wszystkimi miejskimi szpitalami w województwie,
      ktore zostana zlikwidowane, bo jest szpital wojewódzki?

      Ta argumentacja do mnie nie pezmawia... by był jeden szpital na całe województwo.
      Czy tylko Szczecin ma stracic miejski na korzyśc wojewódzkiego?

      Rozumiem, ze chodzi o pieniadze, ale niestety do szpitali trzeba dokładac,
      a rozumiem, ze chłopaki u władzy wola dokładac do nowego logo miasta
      czy innych koncepcji kulturalnych, a nie do szpitali...

      Mam nadzieje, ze na Wojciecha bedzie dalej działała częśc pediatryczna -
      czyli nie nastapi likwidacja placówki i zbycie czy oddanie komus...
      bo mamy szpital wojewódzki - tym bardziej, ze inne miasta z tego powodu
      chyba nie likwiduja pediatrii w swoich szpitalach?

      Kiedys były takie koncepcje "zbiorczych szkół" - zamykano małe szkoły,
      by stworzyc jeden wielki moloch i dowozic dzieci, ale to chyba sie nie sprawdziło.
      Czy moze w Szczecinie tez bedzie jedna szkoła?

      • andreas.007 Re: Szpital wojewódzki zamiast miejskich? 17.09.10, 12:15
        Taki zbiorczy szpital - to magia wielkich liczb,
        którymi mozna oczarowac wyborców...
        takie molochy nie sprawdzaja sie nie tylko ze wzgledów ekonomicznych.
        • as9943 PO bedzie oszczedzać na dzieciach 17.09.10, 12:27
        • 1przeciwnik_glupoty Re: Szpital wojewódzki zamiast miejskich? 17.09.10, 16:29
          W Gorzowie Wlkp. jest taki moloch, który jest tak zadłużony, że niedługo puści z torbami całe województwo lubuskie.

          A w Szczecinie nie potrzeba miejskiego szpitala, bo sprawę opieki załatwią Boromeuszki z Dzięgą.
    • Gość: fan Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd IP: 62.69.221.* 19.09.10, 11:31
      "(...)w jaki sposób dowieźć dziecko z lewobrzeża z 40 stopniową gorączką, albo zadławione w 3-4 minuty do ich zasranego, pełnego szczurów i legioneliozy szpitala na peryferiach..."
      Teleportacja - to jest rozwiązanie.
      Po co ten cały wywód o głupocie, przecież to jest oczywista oczywistość. Trzeba wyciągać wnioski - nie należy rodzić dzeci w Ciecinie.
      • Gość: lekarz Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 19.09.10, 14:01
        Ludzie tak was slucham i zastanawiam sie, czy macie jakiekolwiek pojecie o sluzbie zdrowia. Zapominacie o podstawowej sprawie- na Unii Lubelskiej sa 2 kliniki pediatrii, chirurgia dziecieca i ortopedia dziecieca. Jesli dziecko z Lewobrzeza nagle zachoruje( np. goraczka 40 st) to nikt nie bedzie wiozl do Zdroi tylko na Unie albo na Arkonska- czyli tam gdzie jest najblizej. Nie wierze, zeby jakikolwiek lekarz na dzieciecej izbie przyjec odmowil przyjecia dziecka w stanie zagrozenia zycia. Mowicie o czasie przejazdu karetki w miescie,ze ma wynosic 8 minut. Czy ktos z Was probowal kiedys dojechac np z Glebokiego na Wojciecha w 8 minut o godzinie 15? To jest praktycznie niewykonalne,za to na Unii jest sie w kilka minut. Piszecie o nowo rozwijajacych sie gminach- Dobra, Mierzyn itd- jesli dziecko zachoruje, to karetka i tak zawiezie na Unie a nie na Wojciecha bo na Unie jest blizej. Potrzebny jest duzy szpital na Prawobrzezu- chociazby z tego wzgledu,ze w rejonie Gryfina, Chojny nie ma zadnej takiej placowki- a dzieci tam tez choruja i wymagaja szybkiego transportu i pomocy. Wiec bardzo prosze tych wszystkich ,, aktywnych" uczestnikow forum o przemyslenie swoich argumentow.
        • 1przeciwnik_glupoty Re: Będziemy leczyć dzieci w jednym miejscu: w Zd 19.09.10, 14:32
          Rozumiem, że w tej chwili podział będzie wyglądał następująco: prawobrzeże dla prawobrzeża i województwa a wszystkie dzieci z lewobrzeża leczone na Unii Lubelskiej? To bardzo ciekawa teoria, szczególnie po kilku ostatnich wpadkach Unii - m.in. zakażeniu szpitalnym na noworotkowym, czy zrobieniu z Patryka warzywa.

          Tylko jest jeden mały problem - Unia Lubelska jest podobno polikliniką i szpitalem o najwyższym poziomie referencji, czyli leczenie każdego pacjenta w tym szpitalu będzie NAJDROŻSZE. Niezależnie czy to skomplikowany przypadek, czy tylko grypa z 40 stopniową gorączką.

          Gratuluje zatem pomysłu na zapewnienie sobie obłożenia i ciągłość rozrostu kliniki.

          I jeszcze jedno - z Wojciecha na Unię Lubelską jest tak samo daleko jak z Unii na Wojciecha, chyba uczyli lekarza logiki na tych studiach? Więc nie powinien używać tak słabych argumentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka