Dodaj do ulubionych

Tydzień społeczny

16.04.04, 10:36
U dominikanów w blaszanej kaplicy pl. Ofiar Katynia za WDS

^niedziela 18 kwietnia 20.00 Lech Wałęsa odpowiada na pytania młodych
^poniedziałek 19 kwietnia 17-19 Ks. Adam Boniecki Co czeka na nowego
przewodniczącego Episkopatu Polski, M. Przeciszewski Koscioł polski w Europie
Ducha
19-20 herbata ciasteczka
20.00 Kondycja polskiego Kościoła – dyskusja panelowa w kościele (ks. Bp.
Kryszyłowicz, ks red A. Boniecki, prof. A Stelmachowski
^wtorek 20 kwietnia 17-19 prof. Stelmachowski Ocena Okrągłego Stołu 1989, o.
Maciej Zięba Kościół polski wobec transformacji politycznej i gospodarczej,
Jarosław Selin Co nam się udało w dziedzinie wolnego słowa.
19-20 herbata ciasteczka
20.00 Polska po 15 latach co nam się udało a co nie – dyskusja panelowa o
Zieba, J. Selin, A. Milczanowski, W Puzyna
^Środa 21 kwietnia 17-19 pros Wiszniewski Czy my aby nie jesteśmy za bogaci?
Alberto Lozano Dlaczego mamy chroniczny kryzys w Szczecinie? Jak można to
zmienić? Czy wstąpienie do UE poprawi czy pogorszy sytuację?
19-20 herbata ciasteczka
20.00 dyskusja panelowa jak ratować się przed narastającym zubożeniem prof.
Wiszniewski, A. Cichocki, A. Lozano, Longin Komołowski prow. Dominik Górski
^Czwartek o. Marek Pieńkowski Polak - chrześcijanin - obywatel Europy,
Aleksander Hall Jaka Unia Europejska- co Polska może wnieść do UE? K>
Stanowski Polska w oczach sąsiadów – jak patrzą na Polskę w Mongolii,
Azerbejdżanie, na Krymie, na Ukrainie.
19-20 herbata ciasteczka
20.00 Dziedzictwo kulturowe narodu wchodzącego w struktury Unii Europejskiej –
dyskusja panelowa A. Hall, K. Stanowski, M Pieńkowski, prow. ks. Leśniak.
Obserwuj wątek
    • swantevit Re: Tydzień społeczny 16.04.04, 10:40
      raczej "spoleczno"-katolicki...(:-

      klechy i czarne owsiki...
      • przecinack czekamy :) 18.04.04, 00:25
        czekamy na tydzien spoleczny w wykonaniu faszystow z niklota :)
        kogoz to zaprosza na topienie marzanny, albo wzywanie
        bogow po lasach i bagniskach? chetnie bym sie wybral
        na takie obrzedy :) chociaz ostatnio jakby przycichli,
        czyzby wodz lepperich zgasil? a moze czuly ksiadz kotlinski
        woda swiecona ich pokropil?
    • Gość: Ferdynand Re: Tydzień społeczny IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.04, 10:53
      Co to ma być parada pradziada? Kto i po co reanimumuje te polityczne trupy? A
      ten Lozano to co za jeden, to ten meksykańsko-ukraiński mędrzec co z Lubińską
      chciał stocznię uzdrawiać, tyle tylko, że się zbłaźnił brakiem kwalifikacji i
      brakiem profesjonalizmu?
      • Gość: H56 Re: Tydzień aspołeczny IP: *.comnet.krakow.pl 18.04.04, 01:19
        skoro przecinack się odezwał to będzie ciekawe ściemnianie. W czyim to imieniu
        wypowiada się ten szczeciński ortodoksa, pisząc "czekamy". Z całego tego
        towarzystwa jedynie ks. Boniecki jest godny wysłuchania i dlatego go zaprosili
        aby nie było klapy z tego zlotu nawiedzonych. Abszty! fascynuje Cię Wałęsa ?
        • przecinack oczywiscie, ze czekamy :) 18.04.04, 10:33
          wypowiadam to tylko w swoim imieniu, musze uzyc liczby mnogiej, bo mam bogata
          osobowsc i liczba pojedyncza jej nie uniesie :) acha, i nie zapomnij dzisiaj
          dzieci wyslac do kosciola :)
          • Gość: H56 Re: oczywiscie, ze czekamy :) IP: *.comnet.krakow.pl 18.04.04, 11:45
            niestety ,sferę duchową moich dzieci zarezerwowała sobie moja żona. Obiecałem
            jej,że nie bedę się wtracał, wiec biedactwa zostaną zmuszone do uczestnictwa
            w obrzędach czarnoksiężników.
            • przecinack i sie doczekamy 18.04.04, 13:35
              widze, co czasami wyrasta z dzieciakow, ktorych ojcowie olewaja kosciol...
              domowa schizofrenia, rozne systemy wartosci, takie klimaty sa strasznie
              niszczace dla dzieci i mlodziezy... bo rozumiem, ze wigilia i te sprawy, to
              swietujesz, nie? i nawet slub koscielny byl... hahaha, a to miales niezly ubaw
              z ksiedza :) chyba, ze... juz po slubie wskutek "doglebnej refleksji" doszedles
              do tego, ze Boga nie ma? i ze czarnych trzeba tepic :) a poczytaj sobie
              swiateczne fakty i mity, tam sa podobne brednie :)
            • swantevit Re: oczywiscie, ze czekamy :) 20.04.04, 12:49
              Gość portalu: H56 napisał(a):

              > niestety ,sferę duchową moich dzieci zarezerwowała sobie moja żona. Obiecałem
              > jej,że nie bedę się wtracał, wiec biedactwa zostaną zmuszone do uczestnictwa
              > w obrzędach czarnoksiężników.
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Pantoflarzu! brak slow nad twoim upadkiem moralnym. i ty masz byc ojcem...(:-
              • Gość: H56 Re: oczywiscie, ze czekamy :) IP: *.comnet.krakow.pl 21.04.04, 18:51
                Swarku oni chodzą by nie zrobić przykrości mamusi i dziadkom. Poza tym jest
                dobrze, nic nie wskazuje na skażenie umysłów. Uważam, że dzieci powinny poznać
                teń świat fantazji, zabobonów, obłudy i kłamstwa od podstaw. Zresztą katecheza
                w szkole robi swoje. Nauka na siłę nigdy nie odnosi pozytywnych efektów.
                • przecinack Re: oczywiscie, ze czekamy :) 21.04.04, 19:11
                  > Uważam, że dzieci powinny poznać
                  > teń świat fantazji, zabobonów, obłudy i kłamstwa od podstaw.

                  jak widze mistrza maja w swoim wlasnym domu :)
        • absztyfikant Re: Tydzień aspołeczny 20.04.04, 17:58
          Lech Walesa to zywa historia tego kraju i przez to uwazam, ze nalezy sie mu
          szacunek.
    • blackexit Re: Tydzień społeczny 16.04.04, 12:40
      wyglada calkiem ciekawie a juz na lozano powinno byc cale szczecinskie forum.
      wiadomo ze to nie jest oferta skierowano do ludzi ktorym kosciol kojarzy sie ze
      wszelkim robactwem. tolerancja oczywiscie piekna rzecz. ja postaram sie byc
      zdam relacje. pozdrawiam blackexit

      marrano napisała:

      > U dominikanów w blaszanej kaplicy pl. Ofiar Katynia za WDS
      >
      > ^niedziela 18 kwietnia 20.00 Lech Wałęsa odpowiada na pytania młodych
      > ^poniedziałek 19 kwietnia 17-19 Ks. Adam Boniecki Co czeka na nowego
      > przewodniczącego Episkopatu Polski, M. Przeciszewski Koscioł polski w Europie
      > Ducha
      > 19-20 herbata ciasteczka
      > 20.00 Kondycja polskiego Kościoła – dyskusja panelowa w kościele (ks. Bp.
      >
      > Kryszyłowicz, ks red A. Boniecki, prof. A Stelmachowski
      > ^wtorek 20 kwietnia 17-19 prof. Stelmachowski Ocena Okrągłego Stołu 1989, o.
      > Maciej Zięba Kościół polski wobec transformacji politycznej i gospodarczej,
      > Jarosław Selin Co nam się udało w dziedzinie wolnego słowa.
      > 19-20 herbata ciasteczka
      > 20.00 Polska po 15 latach co nam się udało a co nie – dyskusja panelowa o
      >
      > Zieba, J. Selin, A. Milczanowski, W Puzyna
      > ^Środa 21 kwietnia 17-19 pros Wiszniewski Czy my aby nie jesteśmy za bogaci?
      > Alberto Lozano Dlaczego mamy chroniczny kryzys w Szczecinie? Jak można to
      > zmienić? Czy wstąpienie do UE poprawi czy pogorszy sytuację?
      > 19-20 herbata ciasteczka
      > 20.00 dyskusja panelowa jak ratować się przed narastającym zubożeniem prof.
      > Wiszniewski, A. Cichocki, A. Lozano, Longin Komołowski prow. Dominik Górski
      > ^Czwartek o. Marek Pieńkowski Polak - chrześcijanin - obywatel Europy,
      > Aleksander Hall Jaka Unia Europejska- co Polska może wnieść do UE? K>
      > Stanowski Polska w oczach sąsiadów – jak patrzą na Polskę w Mongolii,
      > Azerbejdżanie, na Krymie, na Ukrainie.
      > 19-20 herbata ciasteczka
      > 20.00 Dziedzictwo kulturowe narodu wchodzącego w struktury Unii Europejskiej
      &#
      > 8211;
      > dyskusja panelowa A. Hall, K. Stanowski, M Pieńkowski, prow. ks. Leśniak.
    • absztyfikant Re: Tydzień społeczny 16.04.04, 12:49
      W zasadzie to warto tam isc tylko na prezydenta Walese i ks. redaktora
      Bonieckiego. Reszte przezacnego towarzystwa przemilcze. Aha, szanowny/a
      Marrano, Sellin piszemy przez dwa "l". Sellina nie chce ogladac, bo obawiam
      sie, ze skoczy mi cisnienie.
      • Gość: malky madral(l)a IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 08:40
        Patrz -a ja myslalem ze cisnienie to Ci skacze za kazdym razem jak wchodzisz na
        forum... Kto jak kto, ale Ty do literowek przyczepiac sie nie powinienes.

        Przegladnij sobie stronke Fundacji Edukacja dla Demokracji ktorej szefem jest
        bardzo dobrze znany i ceniony w kregach NGO'sow Krzysztof Stanowski
        (www.edudemo.org.pl), zapytaj dziennikarzy jak oceniaja agencje KAI ktora od
        podstaw stworzyl Marcin Przeciszewski, zadzwon do znajomych we Wroclawiu i
        spytaj sie jakim autorytetem cieszy sie we Wroclawiu REktor Politechniki
        Profesor Wiszniewski...

        ... a potem krec swoim absztyfikanckim nosem.

        A poza tym wybierz sie na impreze i dyskusje, ktorej dawno w Szczecinie nie
        bylo.

        Pozdrawiam.
        • absztyfikant malky... 20.04.04, 10:24
          Jesli ktos bezrefleksyjnie i bezmyslnie przepisuje zaproszenie w ktorym jest
          blad w nazwisku goscia (!!!), to zawsze bede sie czepial. Co innego literowka w
          zwyklej wypowiedzi.

          Co do reszty Twojego wywodu. Widzisz, ja po prostu powiedzialem szczerze kogo
          moim zdaniem warto tam bylo posluchac. Nie wolno mi miec swojego zdania?
          Naruszylem jakies Twoje tabu malky ? Nie wiedziales, ze bywam nieobiektywny i
          lubie krecic nosem? Kto jak kto, ale Ty powinienes to fdoskonale wiediec.
          Usmiechnij sie i mniej zdrenaliny Ci zycze!

          PS.
          Tak miedzy nami:
          [[[[[Ci pozostali goscie, to zacni ludzie, ale nudziarze:)))))]]]]]]
          • Gość: malky dzisiaj o Polsce po 15 latach ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.04, 13:03
            >Jesli ktos bezrefleksyjnie i bezmyslnie przepisuje zaproszenie w ktorym jest
            >blad w nazwisku goscia (!!!), to zawsze bede sie czepial. Co innego literowka
            >w zwyklej wypowiedzi.

            W oryginalnym zaproszeniu ktorego jestem posiadaczem bledu nie bylo. Ale nawet
            jesli by byl - w tym miescie nie to jest wazne to w jaki sposob zwoluje sie
            ludzi, najwazniejsze ze w ogole ktos wpadl na pomysl, zeby pogadac o wazkich
            sprawach.

            >Co do reszty Twojego wywodu. Widzisz, ja po prostu powiedzialem szczerze kogo
            >moim zdaniem warto tam bylo posluchac. Nie wolno mi miec swojego zdania?
            >Naruszylem jakies Twoje tabu malky ? Nie wiedziales, ze bywam nieobiektywny i
            >lubie krecic nosem? Kto jak kto, ale Ty powinienes to fdoskonale wiediec.

            Ja o tym wiem doskonale, ale wiedzac tez ze jestes "wplywowa" personą na tym
            forum dobrze by bylo zebys nie wprowadzal ludzi w blad. Zwlaszcza, ze daje
            glowe ze niektorych z tych ludzi nigdy nie spotkales.

            >Usmiechnij sie i mniej zdrenaliny Ci zycze!

            ;-)

            Danke, gleichfalls!
            • ja_aska Re: dzisiaj o Polsce po 15 latach ... 20.04.04, 13:11
              Dlaczego Boniecki ma być autorytetem i dlaczego jedynie jego warto słuchać?
              • Gość: malky Re: dzisiaj o Polsce po 15 latach ... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.04, 13:28
                a kto napisal ze TYLKO Boniecki to autorytet i ze TYLKO jego trzeba sluchac?
                Sluchaj Aska madrych ludzi - mysle, ze kto jak kto, ale Boniecki do nich nalezy.
            • absztyfikant Re: dzisiaj o Polsce po 15 latach ... 20.04.04, 13:19
              No taki Aleksander Hall na przyklad. Ja nawet nie moge sie przemoc, by czytac
              jego przemyslenia w "Gazecie" (ta jego rubryka to sie chyba nazywa widziane z
              prawej strony), a co dopiero sluchac i ogladac na zywo! Ja mysle, ze nazywanie
              Krzysztofa Zanussiego "Zanudzim" jest niesprawiedliwe kiedy sie zna bylego
              posla i aktualnego ideologa SKL-u Halla.

              Ten "tydzien" bylby rzeczywiscie ciekawy gdyby organizatorzy dopuscili
              mozliwosc zderzania i scierania sie przeciwstawnych pogladow. Brakuje mi tam
              przedstawicieli lewicy, Zielonych, feministek, mniejszosci homoseksualnych czy
              kilku publicystow nie majacych koniecznie konserwatywnego i prokoscielnego
              swiatopogladu. Mysle, ze pojedynek prof. Szyszkowska (to niestety tez nudziara)
              vs. ks. Boniecki bylaby barwna i interesujaca. A tak mamy plawienie sie we
              wlasnym sosie. Brakuje mi tego o czym mowil ostatnio Daniel Cohn-Bendit -
              podjecia w polskiej debacie publicznej tematow od ktorych sie ucieka. Zazwyczaj
              odbywa sie ona w atmosferze pojedynku nawet nie na miny, ale na wyzwiska. A to
              zacne towarzystwo uczestniczace w Tygodniu Spolecznym swietnie sie przeciez
              porusza w intelektualnym dyskursie.

              PS.

              Chyba mnie przeceniasz.

              PS.

              Hall nie jest taki zly. Interesujace ksiazki o de Gaulle'u pisze.
              • Gość: malky Hall i inni IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.04, 13:40
                >No taki Aleksander Hall na przyklad. Ja nawet nie moge sie przemoc, by czytac
                >jego przemyslenia w "Gazecie" (ta jego rubryka to sie chyba nazywa widziane z
                >prawej strony), a co dopiero sluchac i ogladac na zywo! Ja mysle, ze nazywanie
                >Krzysztofa Zanussiego "Zanudzim" jest niesprawiedliwe kiedy sie zna bylego
                >posla i aktualnego ideologa SKL-u Halla.

                Ja nie ukrywam, ze osobiscie na wykladzie Halla nie spotkalem. Ale nie zmienia
                to faktu, ze to jedna z niewielu osob ktora pozostala wierna gloszonym przez
                siebie pogladom i nie sciemnia. Gdyby ten sad o przynudzaniu Halla czy nawet
                Zanussiego (mysle, ze to analogia udana) napisal ktos inny to bym go wyslal na
                inny mniej wyrafinowany intelektualnie wyklad. Po prostu.
                A tak? Napisze raz jeszcze - przyjdz, moze sie pospieramy live.

                >Ten "tydzien" bylby rzeczywiscie ciekawy gdyby organizatorzy dopuscili
                >mozliwosc zderzania i scierania sie przeciwstawnych pogladow. Brakuje mi tam
                >przedstawicieli lewicy, Zielonych, feministek, mniejszosci homoseksualnych czy
                >kilku publicystow nie majacych koniecznie konserwatywnego i prokoscielnego
                >swiatopogladu. Mysle, ze pojedynek prof. Szyszkowska (to niestety tez
                >nudziara) vs. ks. Boniecki bylaby barwna i interesujaca.

                No tak - Szyszkowska ktora raz po raz dokonuje wolt swiatopogladowych (ostatnio
                ponoc wynosi nad niebiosa Kanta) niezle by sie mogla zaprezentowac.
                Wracajac do tematu stoje na przekonaniu, ze caly "Tydzien..." i debaty u
                dominikanow nie maja sluzyc temu zeby "tlum intelektualistow" mial sie czym
                poekscytowac tylko temu, zeby w miescie zlaicyzowanym do granic mozliwosci i
                wyprutym duchowo porozmawiac wlasnie o tym jak postrzegaja ta rzeczywistosc
                chrzescijanie z pierwszych stron gazet.

                >A tak mamy plawienie sie we wlasnym sosie. Brakuje mi tego o czym mowil
                >ostatnio Daniel Cohn-Bendit - podjecia w polskiej debacie publicznej tematow
                >od ktorych sie ucieka.

                Ja tam osobiscie rewolucjoniscie 68 roku Cohn Benditowi poradzilbym podjecie
                tematow tolerancji we wlasnym kraju, a w Polsce i Szczecinie wole pogadac o tym
                o czym dawno w takim gronie sie nie rozmawialo. Rowniez poniekad o kwestiach o
                ktorych piszesz.

                >Zazwyczaj odbywa sie ona w atmosferze pojedynku nawet nie na miny, ale na
                >wyzwiska.

                Daje glowe ze wyzwisk nie bedzie. Chocby dzieki temu ze organizatorzy nie
                wpadli na to zeby zaprosic Kazie Szczuke na przyklad...
                • absztyfikant Re: Hall i inni 20.04.04, 13:53
                  Co do Szyszkowskiej. Ona zawsze miala szczegolny stosunek do Immanuela Kanta.
                  Gdzies w swoich szpargalacvh mam jej ksiazke z poczatlu lat dziewiecdziesiatych
                  pt. "Filozofia w Europie". Dosc symptomatyczny jest podzial na rozdzialy:

                  Chapter I - Filozofia przedkantowska (10 % ksiazki, w tym trzy zdania o sw.
                  Tomaszu Akwinacie)

                  Chapter II - Przelomowe znaczenie filozofii Immanuela Kanta

                  Chapter III - Filozofia pokantowska

                  :))) Niezle, co?

                  A Szczuka ? Feministki w Polsce sa objete anatema przez prawicowe srodowiska i
                  nawet otwarta "Gazeta" spycha je do gett w Wysokich Obcasach. Ale ich czas
                  jeszcze nadejdzie. Warto pamietac, ze PRL to byla taka zamrazarka i procesy,
                  ktore nastepowaly na Zachodzie u nas dopiero beda sie niesmialo pojawialy.

                  A Cohn-Bendit wogole poklocil sie ze swoja partia o slynna ustawe o zakazie
                  noszenia chust w szkolach fransuskich, swoja droga to bardzo ciekawe
                  zagadnienie, bo francuscy Zieloni sa w tej sprawie okrutnie podzieleni.

                  Nie zgadzam sie wreszcie z teza, ze Szczecin jest miastem zlaicyzowanym do
                  granic mozliwosci. Frekwencja w kosciolach swiadczy o czym innym. Duzo
                  powazniejszym problemem jest to, ze KK przybiera coraz czesciej twarz Rydzyka i
                  Michalika (vide: bp Pieronek: "mialo byc slonce, a mamy ksiezyc"). Ta odmiana
                  katolicyzmy tak holubiona niestety przez prymasa Wyszynskiego musi sie zmienic,
                  by sprostac wyzwaniom przemian cywilizacyjnych. Troche sie rozgadalem.
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: malky Dzisiaj o bezradnosci i kryzysie w Sz-nie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 08:44

                    >A Szczuka ? Feministki w Polsce sa objete anatema przez prawicowe srodowiska i
                    >nawet otwarta "Gazeta" spycha je do gett w Wysokich Obcasach. Ale ich czas
                    >jeszcze nadejdzie. Warto pamietac, ze PRL to byla taka zamrazarka i procesy,
                    >ktore nastepowaly na Zachodzie u nas dopiero beda sie niesmialo pojawialy.

                    A ja Ci powiem, ze ide i zaklad, ze czas Szczuki i jej kolezanki w tym kraju
                    nigdy nie nadejdzie. Nie Ty pierwszy masz nadzieje na "odmrozenie" czy tez
                    oswiecenie lewicowe polskiego spoleczenstwa. Faktem jest, ze Polacy
                    wielokrotnie w swojej historii dawali swiadectwo temu, ze lewicowe knoty pod
                    jakakolwiek postacia tu nie przejda. Zbyt wiele nas one kosztowaly.
                    Feminizm jako poklosie pozbawionej tresci rewolucji 68 tez sie nie przyjmie. U
                    nas w 68 "oswieceni marksisci" palowali studentow i pamiec o tym dlugo nie
                    zaginie.

                    >A Cohn-Bendit wogole poklocil sie ze swoja partia o slynna ustawe o zakazie
                    >noszenia chust w szkolach fransuskich, swoja droga to bardzo ciekawe
                    >zagadnienie, bo francuscy Zieloni sa w tej sprawie okrutnie podzieleni.

                    Pewnie, ze ciekawe. A Cohn Bendit poklocil sie tak zawziece, ze czytajac jego
                    artykul w ostatniej swiatecznej podajze GW zachodze w glowe czy czasem gosc
                    zapedow schizofrenicznych nie ma. Niby jest przeciwko, ale rownoczesnie za...

                    >Nie zgadzam sie wreszcie z teza, ze Szczecin jest miastem zlaicyzowanym do
                    >granic mozliwosci. Frekwencja w kosciolach swiadczy o czym innym. Duzo
                    >powazniejszym problemem jest to, ze KK przybiera coraz czesciej twarz Rydzyka
                    >i Michalika.

                    Ciekaw jestem co Twoim zdaniem o tym swiadczy. Napewno nie spadajaca
                    popularnosc radia Mary Punkt widzenia zalezy od pkt-u siedzenia. I tak wnioski
                    plynace z uczestnictwa w mszach i spotkaniach np. u dominikanow sa zupelnie
                    inne. Podobnie jesli chodzi o wielki sukces ekumeniczny spotkania w Gnieznie
                    kilka tygodni temu (www.euroforum.pl). Co tu duzo gadac - Abszy! Otworz oczy!

                    >Ta odmiana
                    >katolicyzmy tak holubiona niestety przez prymasa Wyszynskiego musi sie
                    >zmienic, by sprostac wyzwaniom przemian cywilizacyjnych. Troche sie
                    >rozgadalem.

                    Jesli jako wyzwanie postrzegasz "doszusowanie" do laickiej Francji pozbawionej
                    wlasnej tozsamosci to rzeczywiscie - czas konsekwencji stylu kardynala
                    powiedziec stanowcze "nie".

                    Ja sie tylko tak po cichu zastanawiam - co nam zostanie z po tym jak odetniemy
                    sie od dobrodusznej, prostej i szczerej wiary ludowej... vide cytowany przez
                    Ciebie x. Jozef T. ...



                    • albert_c Malky 21.04.04, 10:13
                      Malky, jak wrazenia po wczorajszym dniu i wysluchaniu zarowno Sellina jak i
                      prof Stelmachowskiego. Jestem bardzo ciekaw Twojej opini na temat wczorajeych
                      wykladow (a moze zwlaszcza zapewne znanego Tobie ojca M. Zieby).
                      Ja osobiscie bardzo duzo wynioslem z wczorajszego spotkania. I szczerze to
                      czyuje niedosyt takich spotkan i rozmow w Szczecinie.

                      pozdrawiam,
                      albert_c

                      ----
                      „We wszystkim jesteśmy tylko mniej – więcej”
                      • blackexit Re: Malky 21.04.04, 11:48
                        dzisiaj zdaje sie lozano (meksykanski ekonomista importowany z krakowa) o
                        szczecinie. niestety nie moge byc. niech ktos idzie i tu stresci.
                        pozdrawiam blackexit
                      • Gość: malky Stelmachowski i inni IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 11:58
                        >Malky, jak wrazenia po wczorajszym dniu i wysluchaniu zarowno Sellina jak i
                        >prof Stelmachowskiego. Jestem bardzo ciekaw Twojej opini na temat wczorajeych
                        >wykladow (a moze zwlaszcza zapewne znanego Tobie ojca M. Zieby).
                        >Ja osobiscie bardzo duzo wynioslem z wczorajszego spotkania. I szczerze to
                        >czuje niedosyt takich spotkan i rozmow w Szczecinie.

                        Stelmachowski w swoim stylu pieknie rozprawil sie z mitem "ukladow" okraglego
                        stolu. A ze zrobil to z wlasciwa sobie swada... niech zaluja Ci co nie byli.
                        Natomiast Sellin - ja mysle, ze ten facet jeszcze niejednego zadziwi. Moim
                        skromym zdaniem wypadl najlepiej ze wszystkich panelistow w dyskusji. W
                        przeciwienstwie do Milczanowskiego ktory postawil system polityczny Rosji Putina
                        (sic!) za wzorcowy dla Polski... Ciekawe (choc momentami niepotrzebnie zawile)
                        byly wywody Puzyny na temat mentalnosci homo sovietiusa, choc trudno mu bylo
                        nie okazywac tego, ze czuje sie obrazony na spoleczenstwo.

                        A o. Maciej? Jak zwykle z wielka klasa...

                        Podsumowując - szkoda ze GW jak zwykle olała temat.
                        • absztyfikant Re: Stelmachowski i inni 21.04.04, 13:52
                          No tak, "Gazeta" powinna zrobic z kilkudniowych pogaduszek kilku utytulowanych
                          panow temat miesiaca. I kazdego dnia saznisty teksat na 'jedynce' z wielkim
                          zdjeciem.

                          Malky, dodatek lokalny ma pisac o sprawach regionu, a nie o zagadnieniach,
                          ktore leza w orbicie zainteresowan kilkutysiecy szczecinian. Ubolewaj nad tym,
                          ze kroluje tendencja antyintelektualna z "Barem" i popoludniowymi serialami na
                          czele, a nie pomstuj na "Gazete".
                          • Gość: malky Bar IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 14:09
                            >No tak, "Gazeta" powinna zrobic z kilkudniowych pogaduszek kilku utytulowanych
                            >panow temat miesiaca. I kazdego dnia saznisty teksat na 'jedynce' z wielkim
                            >zdjeciem.

                            A zebys wiedzial, ze tak bym to widzial. Smieszy mnie to, ze lokalne media
                            rozpisuja sie na temat tego ze Janicki kupil sobie nowy rower, albo o tym jak
                            sie czuje Napieralski jako nowy czlonek rady krajowej dogorywajacego SLD.

                            Nie chodzi oto, zeby pod niebiosa wychwalac wlasnie tych jak
                            piszesz "utytulowanych Panow". Ja po prostu mam wrazenie, ze ekipa z Poboznego
                            nie bardzo sie orientuje w tym w jakim swiecie sie obraca. Jak rzeczywiscie cos
                            ciekawego sie dzieje, to ich tam nie ma. Chocby dlatego, ze temat jest zbyt
                            inteligentny lub nie ma w nim sensacji. Przegladnij sobie strony innych
                            lokalnych oddzialow GW. Tam wiedza jak docenic imprezy ktore zdarzaja sie raz
                            na rok czy pare miesiecy.
                            A u nas? Tylko wtedy jesli mozna zadac temu czy tamtemu aktualne pytanie. Moim
                            zdaniem to jest wlasnie schlebianie tlumowi w duchu "Baru". Byle czesc
                            reklamowo-ogloszeniowa byla opasla...

                            >Malky, dodatek lokalny ma pisac o sprawach regionu, a nie o zagadnieniach,
                            >ktore leza w orbicie zainteresowan kilkutysiecy szczecinian.

                            I Twoim zdaniem o tych sprawach regionu pisze, tak?
                            • absztyfikant ło matko 21.04.04, 14:25
                              Niestety nasza dyskusja stala sie zbyt rozlegla. To o czym wypadaloby teraz
                              powiedziec nadaje sie na odrebna dyskusje, a kto wie, moze nawet ksiazke.
                              Postaram sie wybrnac autentyczna historia.

                              W miniony weekend bralem udzial w imprezie masowej na swiezym powietrzu
                              organizowana przez moich znajomych. Tak sie zlozylo, ze przydzielili mi
                              wisielca z tlustym napisem „VIP”.

                              Krecac sie po okolicy, szedlem chwile za malzenstwem z dziesiecioletnim
                              synkiem, ktory rozgladal sie na lewo i prawo. Dostrzegl rowniez mnie oraz moja
                              plakietke. Wywolala ona duze zainteresowanie dziecka, ktorego rozmowe z
                              rodzicielami zacytuje w oryginale.

                              Dziecko: Mamo, a kto to jest VIP?

                              Mama: To jest ktos, kto nalezy do elity.

                              Dziecko: A co to jest elita?

                              Tata: Elita to tacy ludzie, co sa na gorze i nie interesuja sie reszta. Takie
                              darmozjady.

                              W tym momencie wyprzedzilem radosna rodzinke i znaczaco sie usmiechnalem.

                              Reasumujac, czytelnicy maja w d.. co mysli Walesa, swoja droga o nim
                              przynajmniej slyszeli. Dam sobie glowe uciac, ze o istnieniu Sellina, Puzyny
                              czy Stelmachowskiego nie wie 95 % spoleczenstwa. Cala sztuka, to przekonac tych
                              ludzi (czytelnikow, a szerzej spoleczenstwo) do interesowania sie sprawami
                              publicznymi, a nie odfajkowac duzy tekst w "Gazecie".
                              • Gość: malky Re: ło matko IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 18:11
                                Żydowsy zaborcy i kontrolowane przez nich media, nie mogą rozbudzać
                                intelektualnie Szczecinian, bo w konfrontacji z Niemcami Polaczki muszą wypadać
                                słabo. A to jeszcze Kościół organizuje. Fuj, jak w ogóle możesz wypominać to
                                Gazecie???
                                • absztyfikant Re: ło matko 22.04.04, 13:43
                                  Malky, wypluj papieska kremowke, a wez do reki Biblie. Hmm ?
                                • malky Re: ło matko 23.04.04, 08:58
                                  sproboj czlowieku wyjechac na jeden dzien - od razu znajdzie sie jakis
                                  specjalista od podszywania sie pod cudze loginy... widze, ze trzeba wrocic do
                                  starej zasady "sie logowania"...
                        • albert_c Re: Stelmachowski i inni 21.04.04, 17:01
                          dzieki za odpowiedz, widze i czytam ze takie jakies wsp[olne te odczucia:).
                          Tylko troche sie roznia co do wystapienia Sellina, choc przyznam ze mnie
                          rowniez zaskoczyl in plus swoimi tekstami. Na pewno pokazal sie ze strony
                          bezkompromisowego obroncy pewnych jasno okreslonych wartosci. Troche mial
                          trudne zadanie, bo wlasciwie niemozliwe bylo streszczenie w 45 minutach w
                          temacie wolnosci slowa w ostatnich 15 latach. Troche czuje niedsyt, ze akurat
                          poszedl w strone pluralizmu ilosciowego. niemniej mowil ciekawie, tylko ze
                          akurat w tej materii to dla mnie nic ciekawego.
                          prof stelmachowski, ma niesamowity talent przemawiania, a raczej opowiadanie,
                          bo to byla opowiesc o mitach okraglego stolu. a do tego ma nietuzinkowe
                          poczucie humoru. rewelacja.
                          co do o. M. zieby, to wlasnie chyba z jego wystapienia wynioslem
                          najwiecej "czegos" nowego. w pewnych momentach, zwlaszcza kiedy przytoczyl
                          badania cebos to troche mnie "wmurowalo", bo jest to dla mnie jednak
                          zaskoczeniem. te wyniki obalaja pewien bardzo mocno zakorzeniony mit. nie
                          jestem znawca problemow kosciola, moze dlatego az tyle rzeczy i spraw bylo dla
                          mnie odkrywczych. Poza tym o. M. Zieba jak zazwyczaj w dobrym humorze i z
                          dobrym humorem + rewelacyjne anegdotki - nic, tylko sluchac.
                          co do Milczanowskiego - charyzmy juz mu chyba nic nie odbierze, troche
                          przesadzil z tym putinem - tym bardziej, ze chyba tak do konca nie o model
                          rosyjskiej demokracji mu chodzili, a raczej jak sie pozniej poprawil -
                          amerykanskiej (no coz mozna i tak czasem prowokacyjnie zagadac). widac bylo, ze
                          chcial momentami za wszelka cena byc prowokacyjny - nie ma chyba inengo
                          uzasadnienia dla tego, po co powiedzial o polskiej misji w iraku (to bylo jakby
                          z boku tematu, a jednak to poruszyl, zaznaczajc na wstepie, ze moze nie jest
                          popularne to co powie). ale nie mniej milo bylo posluchac live Milczanowskiego,
                          bo to chyba ostatnio rzadkosc - tylko przynudzaly te "rzesze" kombatantow -
                          zupelnie niepotrzebnie - ze juz nie spomne o "kandydacie na burmoistrza z
                          ramienia lrp i jego darach bozych" - nie na miejscu to bylo.
                          Puzyna - ubawil mnie szczerze tekstem o zabiciu homo sovieticusa - to bylo
                          dobre, choc zbyt zmeczyl ten material. ale wypadl niczego sobie, gdyzby moze
                          nie ten tekst, ze nie jezdzi tramwajami...(chyba nie zostal zrozumainy tak jak
                          chcial:()

                          co do Twojej polemiki z absztygfem i tego, ze wyborcza cos powinna lub nie, to
                          moim zdaniem akurat tydzien spoleczny jest jednym z tych wydarzen, ktore moim
                          skromnym zdaniem powinny pociagnac za soba jakas chocby minidebate w mediach.
                          bo apdlo wiele ciekawych stwierdzen, na pewno nadajcych sie do polemiki. szkoda
                          ze mediach nie chca (?) w tym wspoluczestniczyc, chcoby poprzez polemike na
                          swoich lamach. A Absztyf, chyba nieco przesadzil z tymi 95% - chyba tak zle nie
                          jest. Poza tym nie wszytsko o czym chcce pisac prasa jest tylko i dla mas - w
                          takim przypadku, Absztyf powinien sie zdziwic ze Gazeta porusza w ogole temat
                          np. nowego przedsatwienia Anny Augustynowicz (jakze przeciez cenionej przez
                          Absztyfa). Przeciez A.A. nie zna 99,5% spoleczenstwa.

                          pozdrawiam,
                          albert_c

                          ----
                          "Pokusa najbardziej niebezpieczna: nie być podobnym do niczego"
                          • erich_honecker Re: Stelmachowski i inni 21.04.04, 17:10
                            Nie chce sie wtracac, ale Augustynowicz jest bardzo znanym rezyserem w
                            Szczecinie, a takze w Polsce. A ci panelisci moga z powodzeniem realizowac sie
                            w prasie ogolnopolskiej, jesli maja cos ciekawego do powiedzenia. Mnie Walesa z
                            tym Lepperem zamurowal.
                            • albert_c Re: Stelmachowski i inni 21.04.04, 17:17
                              erich_honecker napisał:

                              > Nie chce sie wtracac, ale Augustynowicz jest bardzo znanym rezyserem w
                              > Szczecinie, a takze w Polsce. A ci panelisci moga z powodzeniem realizowac
                              sie
                              > w prasie ogolnopolskiej, jesli maja cos ciekawego do powiedzenia. Mnie Walesa
                              z
                              >
                              > tym Lepperem zamurowal.

                              * dlatego jak mamy ich tu na miejscu, to prasa moim zdaniem powinna to jakos
                              wykorzystac, a tak to cisza jest i sobie pewnie nastepnym razem przeczytamy
                              prof stelachowskiego w prasie ogolnopolskiej, a nie szczecinskiej. a z
                              Augustynoiwcz to chcialem uzyskac porownanie do tego co napisal Absztyf, bo
                              moim zdaniem w tym przypadku nie mial racji.
                              • absztyfikant Re: Stelmachowski i inni 22.04.04, 13:28
                                Trudno byc sedzia w swojej sprawie, ale wydaje mi sie Albercie, ze mijasz sie z
                                prawda. To co robi Augustynowicz dotyczy szczecinskiego tu i teraz, a dyskusje
                                zacnego grona z Tygodnia Spolecznego juz niekoniecznie. Gdzie maja pisac o
                                spektaklach TW ? W Zyciu Warszawy ? A moze w Nowinach Rzeszowskich ? Taka
                                debata na lamach prasy powinna sie odbyc, ale tak jak zauwazyl przedmowca na
                                lamach ogolnopolskich. A Ci panowie wiecej pozytku dla szczecina by zrobili,
                                gdyby pochodzili po domach szczecinian i zachecali ich do wziecia udzialu w
                                referendum...
                                • albert_c Re: Stelmachowski i inni 22.04.04, 13:54
                                  absztyfikant napisał:

                                  > Trudno byc sedzia w swojej sprawie, ale wydaje mi sie Albercie, ze mijasz sie
                                  z
                                  >
                                  > prawda. To co robi Augustynowicz dotyczy szczecinskiego tu i teraz, a
                                  dyskusje
                                  > zacnego grona z Tygodnia Spolecznego juz niekoniecznie. Gdzie maja pisac o
                                  > spektaklach TW ? W Zyciu Warszawy ? A moze w Nowinach Rzeszowskich ? Taka
                                  > debata na lamach prasy powinna sie odbyc, ale tak jak zauwazyl przedmowca na
                                  > lamach ogolnopolskich. A Ci panowie wiecej pozytku dla szczecina by zrobili,
                                  > gdyby pochodzili po domach szczecinian i zachecali ich do wziecia udzialu w
                                  > referendum...

                                  Absztyf, mi chodzilo o to, ze stwierdziles ze prasa nie powina (lub mogla w
                                  zaleznosci od intrepreatacji Twoich slow) pisac o tym spotakniu, gdyz 90%
                                  spoleczenstwa nie wie ktoz to taki ten Sellin, z tych samych powodow - chcialem
                                  Ci to uzmyslowic choc zapewne wiesz to - nie powinanlub moglaby nie napisac o
                                  nowym przedstawieniu Anny Augustynowicz. teraz odpwierasz to cynizmem nowosci
                                  rzeszowskich czy innego kosmicznego pisma dla nas Szczecinian, a mi zalezy na
                                  tym aby jak juz sie dzieje cos w miare wznego w sensie debaty publicznej to,
                                  aby media sie tym zainteresowaly (chcoby w aspekcie dzisiejszego artyklulu o
                                  modzie i kolekcji z dany - nie krytykuje tego, ale dla mnie to duzo mniejw azne
                                  niz debata z udzialem osob bioracych udzial w tygodniu spolecznym).
                                  kpisz z tym chodzeniem po domach, ale nieglupie to, tylko czemu kpisz?

                                  pozdrawiam,
                                  albert_c

                                  ----
                                  "Człowiek ma dwie natury: jedną własną, drugą przypisaną mu przez żonę"
                                  • absztyfikant Re: Stelmachowski i inni 22.04.04, 13:59
                                    Nie kpie, tylko sobie troche dworuje. Tematyka poruszana przez owych
                                    dyskutantow jest mi bliska, ale robienie z tego tematu numer jeden, co
                                    zasugerowalem ironicznie, a malky to chwycil, byloby przesada i raczaj mialo
                                    znamiona platnego ogloszenia. "Gazeta" wrzucila to do zapowiedzi, dala relacjke
                                    ze spotkania z prezydentem Waesa, takze nie jest tak, ze temat zostal
                                    przemilczany.
                                • malky Tu i teraz 23.04.04, 09:13
                                  >Trudno byc sedzia w swojej sprawie, ale wydaje mi sie Albercie, ze mijasz sie
                                  >z prawda. To co robi Augustynowicz dotyczy szczecinskiego tu i teraz, a
                                  >dyskusje
                                  >zacnego grona z Tygodnia Spolecznego juz niekoniecznie.

                                  Teraz to przywaliles z grubej rury. Ja osobiscie cenie AA, choc jej wizja
                                  wlasnie rzeczywistosci (w tym szczecinskiej - vide "Popcorn") niespecjalnie mi
                                  odpowiada. Nie trzeba bylo uczestniczyc w debatach, aby dojsc do wniosku, ze
                                  panelisci nie beda rozmawiac o sukcesach amerykanskiego łazika na Marsie, tylko
                                  o polskiej i szczecinskiej rzeczywistosci. Temu mialo sluzyc jak sadze
                                  przetasowanie krajowych i szczecinskich gosci. Co ciekawe - mimo tego, ze w
                                  oczywisty sposob media zlaly temat dyskusje byly wyjatkowo ciekawe. Trudno bylo
                                  tutaj uciec od szczecinskich bolaczek - w tym tego co skaszaniły tutejsze "VIP-
                                  y".

                                  >Gdzie maja pisac o
                                  >spektaklach TW ? W Zyciu Warszawy ? A moze w Nowinach Rzeszowskich ? Taka
                                  >debata na lamach prasy powinna sie odbyc, ale tak jak zauwazyl przedmowca na
                                  >lamach ogolnopolskich.

                                  Mi by wystarczylo gdyby teatry troche bardziej przylozyly sie w sprawie
                                  przyciagniecia licealistow i studentow na swoje spektakle. Dawno minely czasy
                                  gdy jeden z dyrektorow polskiego za grosze rozdawal calosezonowe karty wstepu
                                  na wszystkie spektakle dla mlodych ludzi. Nie chodzi wiec oto gdzie sie o tym
                                  napisze, tylko czy teatry oprocz trzepania kasy chca podejmowac jakas rozmowe z
                                  innymi niz "biznesmeni" przychodzacy np. na Czarnego Kota Rudego ludzmi.

                                  >A Ci panowie wiecej pozytku dla szczecina by zrobili,
                                  >gdyby pochodzili po domach szczecinian i zachecali ich do wziecia udzialu w
                                  >referendum...

                                  Absztyf- wywiesiles sobie link strony ktora od 2 miesiecy sie nie zmienia i
                                  czujesz sie spelniony. Kopnij w tylek kolegow z Komitetu - niech sie w koncu
                                  zabiora do roboty i nie wymagaj od obcych ludzi tego by za szczecinian
                                  rozwiazywali ich wlasne problemy.
                                  • absztyfikant Re: Tu i teraz 23.04.04, 12:31
                                    Dzialacze KRS nie sa moimi "kolegami".
    • Gość: malky Re: Tydzień społeczny IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 23:33
      Ten tydzień, to jakies spotkanie kościelnej masonerii sądząc po prelegentach.
      • przecinack Re: Tydzień społeczny 23.04.04, 00:00
        nie pierdol malky, trzeba bylo przyjsc i posluchac
        • malky Re: Tydzień społeczny 23.04.04, 09:02
          zapomniales dodac - oszuscie. Prawdziwy malky takich herezji nigdy by nie
          wyglosi... ;-)
          • przecinack malky :) 23.04.04, 16:19
            rzeczywiscie, teraz sie zorientowalem :) i ciesze sie :)
      • whc Re: Tydzień społeczny 23.04.04, 00:18
        Jeżeli Komołowski jest wybitnym politykiem ,to Boże broń.Komleksów swoich już
        nie wyleczy/i nie o mowę chodzi/.Jak on może do Kościoła wchodzić skoro
        deklaruje się jako antychryst.Wiem,że były opory aby go zapraszać ale jednak
        był.Nie byłem na wykładach w tym dniu gdyż jego trudno znieść wiedząc ile zła
        zrobił dla Szczecina, o Polsce nie wspomnę.Pozostałe występy znakomite.Taki
        cykl spotkań należy kontynuować ale brońcie nas przed Komołowskim.
        • malky Powiem krotko... 23.04.04, 13:08
          choc troche upraszczajac sprawe - jakie miasto, tacy jego politycy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka