dusia25
30.01.11, 14:01
Dojrzała lewica nie wystawia kolegów do wiatru na ostatniej prostej, droga pani poseł Katarzyno P. Panu posłowi troszkę chyba sodóweczka uderzyła do głowy i zaczął grymasić. Gdyby wystartował w wyborach na prezydenta miasta, pewnie miałby duże szanse (o ile nie wygrałby w przedbiegach). A tak, mieliśmy wybór między "brzydkim" (PO) i "brzydszym" (prawie PO) - albo na odwrót. Czyli żaden wybór...
Efekt jest taki, że miasto z obecnym prezydentem będzie dalej dryfować ku niczemu, a Arłukowicza jakoś w mediach już tak chętnie nie pokazują i cały kapitał, który sobie zbudował szlag jasny trafił. Kombinował, kombinował i przekombinował....