Gość: Jerzy Szydlowski
IP: *.dip.t-dialin.net
20.05.04, 11:04
Jerzy Szydłowski, tel / fax. 0049 / 228 / 66 50 17
Bonn 10 Maja 2004r.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI
Dotyczy: ~ 10 % BUDŻETU POLSKI, na finansowanie państw starej UE?
ROPA za 30 może 40 lat się skończy – „ŚMIECI BĘDĄ ZAWSZE”
Temat ten wymaga zwrócenia uwagi na nie dostrzegany w Polsce problem różnic
cen i np. cena przyjęcia odpadów w Niemczech oscyluje między 90 – 250 €,
w Polsce 50 – 250 zł.
Polska to ~ 40 milionów mieszkańców i 13,5 miliona ton odpadów komunalnych
rocznie.
Niemcy deponują 15 a spalają 13 milionów ton rocznie, przywożąc odpady nawet
z Neapolu.
Zakaz spalania w Niemczech to,13 milionów ton x 50 zł to 650 milionów zł
rocznie, ale Niemcy przyjmą odpady w/g cen np.100 € przykleją list
przewozowy,wywiozą do Szczecina na wysypisko kupione przez firmę SITA (120 ha
za 12 milionów zł, koło Rymania).W Polsce na 120 ha terenu pozostanie 13
milionów ton odpadów z Niemiec a pieniądze /miliard trzysta milionów € /
zasilą biedne Niemcy, będące w kryzysie, bo nie ma drugiego planu Marschalla.
Za 12 milionów PLN Sita kupiła teren na którym zdeponowała odpady za 5 850
000 000 zł.
Czysty zarobek przyjmując 1€ - 4,5 zł, to 5850-12=5838 / słownie pięć
miliardów osiemset trzydzieści osiem milionów PLN/. Odpadów z UE będzie
przybywało, to i kwota wzrośnie !!
Kulisy sprawy wyjdą na światło dzienne, Sita zamknie wysypisko, sprzeda
udziały np. Amerykanom, Szczecin przez 30 lat monitoruje,zrekultywuje i
sfinansuje, a polski podatnik bogaty, za wszystko zapłaci. Tak jest w całej
Polsce, dlatego takie są notowania.
Unia Europejska to ponad 450 milionów mieszkańców. Ile to odpadów ?
Dałem przykład ogromnego rynku, którego Polska nie powinna oddać.
Śmieci komunalne i ścieki muszą być traktowane jak surowiec strategiczny i
objęte rozsądnym nadzorem państwa.
W śmieciach są surowce wtórne, które eliminują konieczność importu
surowców niezbędnych do funkcjonowania państwa.
Niemcy, Francja, Dania, Austria, np. ten problem zauważyły o czym świadczy
potężne zaangażowanie z cichym poparciem państwa i Unii Europejskiej,
akceptującej okresy przej-ściowe firm /Rethmann, Sita, Dano, Mut, /. Okres
tanich surowców z byłych kolonii się skończył, stąd ekspansja przymusowa na
wschód po surowce, szczególnie niemieckich firm.
Szermując hasłem dostosowania do dyrektyw UE i ochrony środowiska firmy te
podpisały kontrakty na obsługę miast dużych, małych i gmin na okresy 13-18
lat, lub wręcz są właścicielami większościowymi, lokalnych firm komunalnych.
30 czerwca to ostateczny termin przyjęcia planów gospodarki odpadami dla
miast i gmin. Jeszcze jest szansa ostatniej korekty w/g strony:
>www.sortownia-kompostownia.prv.pl<
Informuję o możliwości i powiem obowiązku, zapisania w umowie przez
decydenta / Prezydent, Burmistrz, Związek Gmin czy Powiatów punktu zobo-
wiązującego do przerobu starych odpadów komunalnych równolegle z nowo
przywożonymi, tym samym likwidując potrzebę kosztownej rekultywacji,
30 letniego monitoringu i budowy nowych składowisk.
Rząd zaakceptował a Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o
międzynarodowym obrocie odpadami.
Ustawa reguluje kwestie przywozu, przewozu i wywozu odpadów.
Przystąpienie do Unii Europejskiej spowodowało, że z dniem 1 maja 2004r.
zgłoszenia wysyłki odpadów komunalnych dokonywane będą za pomocą listu
przewozowego o wzorze określonym w (Decyzji Komisji z dnia 24 listopada 1994r
dotyczącej standartowego listu przewozowego określonego w Rozporządzeniu
Rady /EWG/ Nr 259 / 93 w sprawie nadzoru i kontroli przemieszczania odpadów w
obrębie, do Wspólnoty, oraz poza jej obszar).
Porównując te dane widzimy ogromny rynek do zagospodarowania w Polsce,
ale też nie należy przeoczyć możliwości nowych miejsc pracy / minimum 120 do
300 zatrudnionych przy przerobie 150 tys. ton rocznie, odpadów bieżących
i starych wysypisk/, jakie stwarza obowiązek stosowania Dyrektyw UE, oraz
dużych zysków, które tylko wtedy zasilą kasy miast i gmin kiedy inwestycje
będą prowadzone zgodnie z międzynarodową zasadą Partnerstwa Publiczno
Prywatnego co daje gwarancje kredytowe, bezpieczeństwo inwestycji,
przejrzystość, jawność, unikając podejrzeń o lobbing i zagrożenia korupcyjne.
Polska ma okresy przejściowe, ale każda inwestycja w odpady powinna być
skalkulowana w skali 15-20 lat i rachunek ekonomiczny powinien decydować o
wyborze, a zobowiązania zapisane w umowie niech będą upublicznione i ogólnie
dostępne.
Taka wzorcowa umowa w momencie wejścia Polski do UE, otworzy nowy system
postępowania w ramach prawdziwej konkurencji, a zapisy o tajemnicy handlowej
to nic innego jak źródło nowych podejrzeń korupcyjnych i popisu mediów,
często nie polskich.
Chciałbym, żeby przejrzystość była na zasadach notowanych na giełdach
firm, co wyeliminuje dwuznaczność/niejasność umów. To jest zbyt wielka szansa
dla Polski, żeby zaryzykować cień podejrzenia o finansowanie pod stołem. Pan
wybrał Premiera, który może rozpocząć kierowanie Polską z potężnym polskim
zapleczem finansowym.
Dla realizacji niezbędna jest opatentowana w Unii Europejskiej nowa
technologia, która Rządowi RP, zapewni poparcie sceptyków i wiarygodność.
Tą na wskroś nowoczesną technologię stawiam do dyspozycji.
Widzę możliwość szybkiego działania poprzez skorzystanie z pomocy polskich
przedstawicielstw w Kolonii np. Biura Radcy Handlowego w Kolonii lub
Konsulatu RP.
Z poważaniem Jerzy Szydłowski. Wyłączny dysponent patentów w Polsce
> www.sortownia-kompostownia.prv.pl<