Dodaj do ulubionych

Posokowiec Bawarski Samiec

02.06.04, 12:42
Czesc forumowicze.
Potrzebny posokowiec bawarski w charakterze zapladniacza.
Gdzies tak na za dwa tygodnie.
Dobrze by bylo z papierami.
Za wszelkie info z gory dziekuje.
Nietolerancyjnych uprzedzam ze ze szesc razy podbije.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Posokowiec Bawarski Samiec 02.06.04, 12:43
      A co to jest ? Pies, krowa ? Swinia ?
      • Gość: rzeźnik Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: 62.29.137.* 02.06.04, 12:48
        Absztyf! Może chodzi o Ciebie?:)))))))))
        • Gość: Stary student Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: *.com / 212.211.136.* 02.06.04, 12:50
          Jak cie ktoś postrzeli za "podbieranie miodu"?
        • absztyfikant Re: Posokowiec Bawarski Samiec 02.06.04, 12:50
          Ich bin nicht in Bayern geboren...
          • Gość: rzeźnik Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: 62.29.137.* 02.06.04, 13:00
            Ale na dwa tygodnie w charakterze zapładniacza! No, no! Gdyby samiczka była
            ciekawa?
            Może ktoś na ochotnika? :)))
            • hsps Re: Posokowiec Bawarski Samiec 02.06.04, 17:04
              Gość portalu: rzeźnik napisał(a):

              > Ale na dwa tygodnie w charakterze zapładniacza! No, no! Gdyby samiczka była
              > ciekawa?
              > Może ktoś na ochotnika? :)))

              www.psymysliwskie.com.pl/wzorc/bawar.htm
              Niestety nie ma zdjęcia samiczki, więc chyba nie znajdziesz ochotnika
              • hsps Re: Posokowiec Bawarski Samiec 02.06.04, 17:05
                Tu są zdjęcia, ładny piesek :
                posok.republika.pl/
    • Gość: Meg Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: 62.233.173.* 02.06.04, 16:57
      Mam posokowca bawarskiego z rodowodem, dopuszczony do hodowli, szczegoly -
      kontakt na priv: meg222@tlen.pl
      • madziurex Re: Posokowiec Bawarski Samiec 02.06.04, 23:55
        Przypomnieliście mi Marię! W dziecinstwie miałam posokowca bawarskiego, sukę Marię. Tylko,że to nie był zwykły pies, ale pluszowy.Takie duże, siedzace bydle, ze wszystkich ras do posokowca najbardziej podobne. Maria żyła z nami wiele lat, niestety skonczyła marnie, bo została rozszarpana przez prawdziwego naszego psa(też sukę)jamnika. To było straszne - wracamy do domu, a cały przedpokój we wnetrznosciach Marii...A jeszcze wcześniej Maria mogła przeżyc love story.Na ul.Rayskiego, w sklepie ze smyczami i skórzanymi paskami, zobaczyłam na wystawie Mariana! Był identyczny jak Maria, tylko uszy miał kręcone(no, posokowiec to nie był, bardziej wyrośnięty pudel.Postanowiłam,że musza byc razem! Jeśli właściciel nie zgodziłby się uwolnic Mariana, trudno-oddam Marię i będa stały razem na tej wystawie. Niestety moja (biedna) matka nie chciała brac w tym udziału a ja (mała dziewczynka) wstydziłam się iśc rozmawiac z dziadkiem ze sklepu...Dziś bym się nie wstydziła.Co z tego, jeśli Marii już nie ma z nami.Ech...
    • brajanbrajan Re: Posokowiec Bawarski Samiec 04.06.04, 10:51
      Panie dezodorancie! Potrzebny absztyfikant co nie jest swinia.
      I chyba troche mlodszy ;-)
      Dziekuje meg2 za kontakt, bede sie odzywac.
      • absztyfikant Re: Posokowiec Bawarski Samiec 04.06.04, 16:45
        Plugastwa jakies:) Uczucie miedzy zwierzatkami zdegradowane do brutalnej
        inseminacji. A gdzie mistyka? Gdzie wyzsze uczucia ? Gdzie metafizyka ?
    • brajanbrajan Re: Posokowiec Bawarski Samiec 07.06.04, 23:14
      hej
      • Gość: Szczecinianka Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 08.06.04, 11:45
        Cholera jasna. A po coz to chcesz rozmnazac swoja suke??? Po co chcesz sie
        zajmowac produkcja nierodowodowych szczeniakow? Malo w schroniskach? Jakie masz
        pojecie o rozmnazaniu i chodowli psow? Rozumiem, ze zadne jezeli szukasz
        reprodukrora na forum i piszesz "moze byc bez papierow". A wiesz w ogole, co to
        sa "uprawnienia hodowlane" i czemu sluza???
        • brajanbrajan Re: Posokowiec Bawarski Samiec 08.06.04, 22:27
          Gość portalu: Szczecinianka napisał(a):

          > Cholera jasna. A po coz to chcesz rozmnazac swoja suke???


          Czy zamiast, mam jej cos dac do wyciecia? A moze faszerowac hormonami?
          Chyba ze z wlasneo doswiadczenia cos zaproponujesz?
          Psy nie sa szowinistami ani tym bardziej feministkami.
          Psy sa naturalne.
          • Gość: Szczecinianka Re: Posokowiec Bawarski Samiec IP: *.waw.pl 09.06.04, 14:05
            Tak, z doswiadczenia (rowniez wlasnego) zaproponuje Ci sterylizacje. Po
            pierwsze nieprawdziwy jest mit o szkodliwosci sterylizacji. To bardzo prosty i
            krotki zabieg, ktory m.in. eliminuje ryzyko wielu innych chorob u suki.
            Poczytaj z reszta tutaj: www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html
            (polecam czesc pt. "obiegowe falszywe opinie o sterylizacji"). Ze swojej strony
            moge powiedziec, ze moj pies - suka owczarka niemieckiego, jest
            wysterylizowana, ponadto wysluchalam wielu opinii fachowcow, hodowcow,
            weterynarzy i gwarantuje Ci, ze jest to najrozsadniejsze wyjscie. Po drugie,
            nieprawdziwym jest rowniez mit, "ze suka raz w zyciu musi miec szczeniaki".
            Jest to jeden z najglupszych z calej serii bzdurnych mitow. Suka wcale NIE MUSI
            miec szczeniakow. Co wiecej ciaza, wbrew obiegowym opiniom nie eliminuje ryzyka
            chorob - jak np. powszechnego u suk ropomacicza. Przyczyniaz sie za to do
            powiekszenia ilosci psow, jakby tych malo bylo w schroniskach - a sa to
            zazwyczaj psy z takich wlasnie miotow - "bo suka przeciez musiala", albo "bo
            taka ladna, a rodowod przeciez niepotrzebny". Poza tym caly szereg warunkow,
            ktore pies/suka musi spelnic tez nie jest glupio pomyslany - chodzi o to aby
            przekazany zostal najlepszy material genetyczny (zarowno jezeli chodzi o
            eksterier jak i psychike psa). Kojarzenie pary tez jest niezwykle istotne -
            porownuje sie przodkow psa i suki, dbajac o to aby nie mialy ich wspolnych.
            Jest to caly skomplikowany proces wymagajacy czasu, wiedzy, doswiadczenia i
            srodkow finansowych. Poza tym planujac taki miot, zazwyczaj z duzym
            wyprzedzeniem znajduje sie odpowiedzialnych nabywcow na szczeniaki.
            Rozpisalam sie troche i nie wiem czy udalo mi sie ujac tak jak chcialam.
            Konkludujac, nie bierzmy sie za cos na co nie mamy warunkow ani kwalifikacji;
            nie prowadzmy bezsensownej produkcji pieskow - tych i tak jest duzo; nie
            uszczesliwiajmy tez na sile naszych psow (jest wiele, starych, naturalnych
            psich popedow, ktore niekoniecznie nalezaloby realizowac, to nie wilk, ale pies
            domowy) - a raczej pomyslmy o tym co pozytywnie wplynie na ich zdrowie i
            samopoczucie.

            pozdrawiam i mam nadzieje, ze przemyslisz to, o czym pisalam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka