kre.c1k
09.03.12, 09:13
"Trzeba odtworzyć żywopłot, a dla pewności w miejscach, gdzie piesi chodzą rozciągnąć stalową linkę"
To może od razu drut kolczasty i parę min przeciwpiechotnych?
W każdym normalnym społeczeństwie ścieżki robi się tam gdzie chcą chodzić ludzie, a nie tam gdzie się komuś uwidziało.
"Aż tak ciężko, spacerując, przejść te parę kroków dalej?" - a ja zapytam - aż tak ciężko projektując wziąć pod uwagę wygodę obywateli, a nie widzimisię jakiegoś pożal się boże architekta lub innego specjalisty?