surfinka2
11.02.13, 22:10
Całe zdarzenie miało miejsce dzisiaj około godziny 17 na skrzyżowaniu ulic Wilczej i Przyjaciół Żołnierza. Autobus linii 68 jechał Wilczą i chciał skręcić w lewo w Przyjaciół Żołnierza. Są tam trzy pasy i tylko z lewego można skręcać w lewo w Przyjaciół Żołnierza (to dość oczywiste). Autobus jedzie pasem środkowym, światło zmienia się z pomarańczowego na czerwone. Kierowca autobusu nie zważając na kolor światła, wjeżdża na skrzyżowanie, zmienia pas przejeżdżając przez linię ciągłą (!!!!) po czym skręca w lewo w Przyjaciół Żołnierza. Wszystko dzieje się na czerwonym świetle w godzinach szczytu gdy autobus jest wypełniony pasażerami.
Czy ten kierowca autobusu jest normalny? A gdyby doszło do wypadku? Panie kierowco autobusu o numerze 1248, myślę że pasażerowie nie obrażą się jeśli dojadą do miejsca docelowego o 2 minuty później, ale cali i zdrowi. Autobus tak jak każdy inny pojazd musi przestrzegać zasad ruchu drogowego.