Gość: krust IP: 62.233.223.* 22.07.04, 09:26 Święto tzw. Manifestu Lipcowego. A tu cisza, nawet wśród historyków. Co jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: XYZ Re: Dziś 22 lipca IP: 213.155.191.* 22.07.04, 09:27 Wczoraj było. Tytuł watku pkwn Odpowiedz Link Zgłoś
meg2222 Re: Dziś 22 lipca 22.07.04, 09:28 jak to cisza? :) GW ma dzis kilka stron na ten temat, choc glownie od strony wspominek PRLu, coz historia historia, ale ten etap uwazany jest teraz za niechlubny i nie wart wspominania, ciekawe czy w tv cos powiedza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łasuch Dziś 22 lipca IP: *.fnet.pl 22.07.04, 14:39 Dziś 22 lipca, czyli dawnego E. Wedla. Kupcie sobie czekoladę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: Dziś 22 lipca IP: 212.244.77.* 22.07.04, 16:07 Bo i nie ma czego wspominac. Odpowiedz Link Zgłoś
korfi Re: Dziś 22 lipca 22.07.04, 18:31 Jak to nie ma czego wspominać? :) MANIFEST POLSKIEGO KOMITETU WYZWOLENIA NARODOWEGO Do narodu polskiego ! Polacy w kraju i na emigracji ! Polacy w niewoli niemieckiej ! Rodacy ! Wybiła godzina wyzwolenia. Armia Polska obok Armii Czerwonej przekroczyła Bug. Żołnierz polski bije się na naszej ziemi ojczystej. Nad umęczoną Polską powiały znów biało - czerwone sztandary. Naród polski wita żołnierza Armii Ludowej, zjednoczonego z żołnierzem Armii Polskiej w ZSRR. Wspólny wróg, wspólna walka i wspólne sztandary. Zjednoczeni ku chwale Ojczyzny w jednym Wojsku Polskim pod wspólnym dowództwem wszyscy żołnierze polscy pójdą obok zwycięskiej Czerwonej Armii do dalszych walk o wyzwolenie Kraju. Pójdą poprzez Polskę całą po pomstę nad Niemcami, aż polskie sztandary nie załopocą na ulicach stolicy butnego prusactwa, na ulicach Berlina. Rodacy ! Naród walczący z okupantem niemieckim o wolność i niepodległość stworzył swą reprezentację, swój podziemny parlament - Krajową Radę Narodową. Weszli do Krajowej Rady Narodowej reprezentanci stronnictw demokratycznych - ludowcy, demokraci, socjaliści, członkowie PPR i innych organizacji. Podporządkowały się Krajowej Radzie Narodowej organizacje Polonii zagranicznej i w pierwszym rzędzie Związek Patriotów Polskich i stworzona przezeń Armia. Krajowa Rada Narodowa, powołana przez walczący naród, jest jedynym legalnym źródłem władzy w Polsce. Emigracyjny ”rząd” w Londynie i jego delegatura w Kraju jest władzą samozwańczą, władzą nielegalną, opiera się na bezprawnej faszystowskiej konstytucji z kwietnia 1935 roku. ”Rząd” ten hamował walkę z okupantem hitlerowskim, swą awanturniczą polityką pchał Polskę ku nowej katastrofie. W chwili wyzwolenia Polski, w chwili, gdy sojusznicza Armia Czerwona i wraz z nią Wojsko Polskie wypędzają okupanta z Kraju, w tym momencie musi powstać legalny ośrodek władzy, który pokieruje walką narodu o ostateczne wyzwolenie. Dlatego Krajowa Rada Narodowa, tymczasowy parlament narodu polskiego, powołała POLSKI KOMITET WYZWOLENIA NARODOWEGO Jako legalną tymczasową władzę wykonawczą dla kierowania walką wyzwoleńczą narodu, zdobycia niepodległości i odbudowy państwowości polskiej. Krajowa Rada Narodowa i Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego działają na podstawie konstytucji z 17 marca 1921 roku, jedynie obowiązującej konstytucji legalnej, uchwalonej prawnie. Podstawowe założenia konstytucji z 17 marca 1921 roku obowiązywać będą aż do zwołania wybranego w głosowaniu powszechnym, bezpośrednim, równym, tajnym i stosunkowym Sejmu Ustawodawczego, który uchwali, jako wyraziciel woli narodu, nową konstytucję. Rodacy ! Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego za naczelne swe zadanie uważa wzmożenie udziału narodu polskiego w walce o zmiażdżenie Niemiec hitlerowskich. Wybiła godzina odwetu na Niemcach za męki i cierpienia, za spalone wsie, za zburzone miasta, zniszczone kościoły i szkoły, za łapanki, obozy i rozstrzeliwania, za Oświęcim, Majdanek, Treblinkę, za wymordowanie getta. Rodacy ! Sojusznicza Armia Czerwona swym bohaterstwem i ofiarnością zadała miażdżące ciosy Niemcom hitlerowskim. Armia Czerwona jako armia wyzwoleńcza wkroczyła do Polski. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego wzywa ludność i wszystkie podległe mu władze do jak najściślejszego współdziałania z Armią Czerwoną i najwydatniejszej dla niej pomocy. Jak najwydatniejszy udział Polaków w wojnie zmniejszy cierpienia narodu i przyspieszy koniec wojny. Chwytajcie za broń ! Bijcie Niemców wszędzie, gdzie ich napotkacie ! Atakujcie ich transporty, udzielajcie informacji, pomagajcie żołnierzom polskim i sowieckim! Na terenach wyzwolonych wypełniajcie karnie nakazy mobilizacyjne i śpieszcie do szeregów Wojska Polskiego, które pomści klęskę wrześniową i wraz z armiami Narodów Sprzymierzonych zgotuje Niemcom nowy Grunwald! Stawajcie do walki o wolność Polski, o powrót do Matki - Ojczyzny starego polskiego Pomorza i Śląska Opolskiego, o Prusy Wschodnie, o szeroki dostęp do morza, o polskie słupy graniczne nad Odrą! Stawajcie do walki o Polskę, której nigdy już nie zagrozi nawała germańska, Polskę której zapewniony będzie trwały pokój i możność twórczej pracy, rozkwit kraju! Historia i doświadczenia obecnej wojny dowodzą, że przed naporem germańskiego imperializmu ochronić może tylko zbudowanie wielkiej słowiańskiej tamy, której podstawą będzie porozumienie polsko - sowiecko - czechosłowackie. Przez 400 lat między Polakami i Ukraińcami, Polakami i Białorusinami, Polakami i Rosjanami trwał okres nieustannych konfliktów ze szkodą dla obydwu stron. Teraz nastąpił w tych stosunkach historyczny zwrot. Konflikty ustępują przyjaźni i współpracy, dyktowanej przez obopólne życiowe interesy. Przyjaźń i bojowa współpraca, zapoczątkowane przez braterstwo broni Wojska Polskiego z Armią Czerwoną, winny przekształcić się w trwały sojusz i w sąsiedzkie współprace po wojnie. Krajowa rada narodowa i powołany przez nią Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego uznają, że uregulowanie granicy polsko - radzieckiej powinno nastąpić w drodze wzajemnego porozumienia. Granica wschodnia powinna być linią przyjaznego sąsiedztwa, a nie przegrodą między nami, a naszymi sąsiadami, i powinna być uregulowana zgodnie z zasadą: ziemie polskie - Polsce, ziemie ukraińskie, białoruskie i litewskie - Radzieckiej Ukrainie, Białorusi i Litwie. Trwały sojusz z naszymi bezpośrednimi sąsiadami, ze Związkiem Radzieckim i Czechosłowacją, będzie podstawową zasadą zagranicznej polityki polskiej, realizowanej przez Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego. Braterstwo broni, uświęcone wspólnie przelaną krwią w walce z niemiecką agresją, jeszcze bardziej pogłębi przyjaźń i utrwali sojusz z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej. Polska dążyć będzie do zachowania tradycyjnej przyjaźni z Francją, jak również do współpracy z wszystkimi demokratycznymi państwami świata. Polska polityka zagraniczna będzie polityką demokratyczną i opartą na zasadach zbiorowego bezpieczeństwa. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego ustalać będzie systematycznie straty, zadane narodowi polskiemu przez Niemców, i poczyni kroki dla zapewnienia Polsce należnych jej odszkodowań. Rodacy ! W imieniu Krajowej Rady Narodowej Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego obejmuje władzę na wyzwolonych terenach Polski. Ani chwili na ziemi polskiej, uwolnionej od najazdu niemieckiego, nie może działać żadna inna administracja oprócz polskiej. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego sprawuje władzę poprzez Wojewódzkie, Powiatowe, Miejskie i Gminne Rady Narodowe i przez upełnomocnionych swych przedstawicieli. Tam, gdzie Rady Narodowe nie istnieją, demokratyczne organizacje obowiązane są natychmiast powołać je do życia, włączając w ich skład cieszących się zaufaniem ludności Polaków - patriotów, niezależnie od ich poglądów politycznych. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego nakazuje natychmiastowe rozwiązanie organów administracji okupantów. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego nakazuje natychmiastowe rozwiązanie tzw. granatowej policji. Rady Narodowe tworzą niezwłocznie podlegającą im Milicję Obywatelską, której zadaniem będzie utrzymanie porządku i bezpieczeństwa. Zadaniem niezawisłych sądów polskich będzie zapewnić szybki wymiar sprawiedliwości. Żaden niemiecki zbrodniarz wojenny, żaden zdrajca narodu nie może ujść kary! Rodacy ! Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, przystępując do odbudowy państwowości polskiej, deklaruje uroczyście przywrócenie wszystkich swobód demokratycznych, równości wszystkich obywateli bez różnicy rasy, wyznania narodowości, wolności organizacji politycznych, zawodowych, prasy, sumienia. Demokratyczne swobody nie mogą jednak służyć wrogom demokracji. Organizacje faszystowskie, jako antynarodowe, tępione będą z całą surowością prawa. Rodacy ! Kraj wyniszczony i wygłodzony czeka na wielki wysił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pismak Re: Dziś 22 lipca IP: 80.51.242.* 22.07.04, 21:00 Na cześć tego wydarzenia spożyłem dziś tabliczkę czekolady marki E.Wedel o smaku toffi. Mniam :))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krust Re: Dziś 22 lipca IP: 62.233.223.* 23.07.04, 09:30 Korfi - jesteś znakomity, ten Manifest to klasyka twórczości i mowy politycznej. Niektóre fragmenty są aktualne, np ostatnie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
korfi Re: Dziś 22 lipca 23.07.04, 11:51 Krust, gdzież mi tam do autorów tego dzieła. Nawet nie mam zgody na przedruk. Ciekawi mnie tylko, czy w innym życiu (bo chyba już ich na tym świecie nie ma) zmieniliby trochę w treści czy nie :). No, oczywiście ostatnie zdanie okazało sie niestety ponadczasowe. ------------------------------------------------------- Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krust Re: Dziś 22 lipca IP: 62.233.223.* 23.07.04, 12:50 Oczywiście, nie podejrzewam Cię o autorstwo tego klasyka. Byli, są i będą artyści co tekściarzami się zowią. To, to jeszcze nic. Jak poczytać przemówiwnia tow. Wiesława, to jest miodzio. Przyznać jednak trzeba, że napisanie takiego tekstu to pewien artyzm, a wybrane - to dzieła epokowe. Jedynie chyba Fidel jest dla siebie jachtem, morzem i sternikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krust Re: Dziś 22 lipca + 1 IP: 62.233.223.* 23.07.04, 12:53 Oczywiście, nie podejrzewam Cię o autorstwo tego klasyka. Byli, są i będą artyści co tekściarzami się zowią. To, to jeszcze nic. Jak poczytać przemówiwnia tow. Wiesława, to jest miodzio. Przyznać jednak trzeba, że napisanie takiego tekstu to pewien artyzm, a wybrane - to dzieła epokowe. Jedynie chyba Fidel jest dla siebie jachtem, morzem i sternikiem. Odpowiedz Link Zgłoś