pejsik
06.08.04, 08:28
Tak sie wyklarowalo mi na innym watku. Skoro brak w Szczecinie terenow
zielonych to moze robic pikniki u jurczyka pod domem? Znajac jego, to sie
ucieszy. I tak go caly czas nachodza, a tak przynajmniej jakies oplaty
zacznie pobierac, zona kanapki sprzedawac, zatrudni Ptaka do sprzedazy
biletow itp itd. Czyz to nie genialny pomysl?