Dodaj do ulubionych

Mezzoforte??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 00:56
Ludzie, napiszcie mi coś o tym szczecińskim klubie - jaka muzyka, jacy
ludzie, jakie ceny itd.
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 09:53
      jak dla mnie najciekwaszy klubowy lokal na depatku, ceny bardzo szczecinskie,
      czyli wlasciwie niewysokie (pifko po 5 PLN), a na takiej muzie jak yam graja
      sie nie wyznaje choc mi sie podoba...
      • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 10:24
        dla mnie lipa: upał jak cholera, zero klimy czy wywiewu, na kelnerkę (po
        złożeniu zamówienia) w weekend czekałyśmy ponad 40 minut, na baletach jedna czy
        dwie osoby za barem nieradzące sobie kompletnie, wpuszczają nieletnich (nawet
        bardzo). muza może być.
        • Gość: dorka Re: Mezzoforte?? IP: *.crowley.pl 19.08.04, 10:31
          wielkie halo, ze sie troche spocilas.... liczy sie towarzystwo i klimat -
          klimat jest, towarzystwo tez super extra.. sie czepiasz... bardzo fajny lokal i
          jedzenie podaja - danie cieple bylo zimne, ale smaczne:-)
          • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 10:41
            towarzystwo przy stoliku częsciowo extra. w reszcze lokalu małolatka jak za
            czasów kolejarza. po godzinie oczekiwania wszystko jest zimne:-)
        • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 11:49
          ja_aska napisała:

          wpuszczają nieletnich (nawet
          > bardzo). muza może być.

          * dlatego jak dla mnie lokal ten jest najlepszy, gdzie inddziej nie chca mnie
          jeszcze wpuscic:)
          • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 12:04
            albercik przypominasz sobie jak to 'drzewiej" bywało?
            • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 12:14
              nie inaczej:))
              • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 12:15
                też sobie poprzypominałam:-)
                • Gość: dorka Re: Mezzoforte?? IP: *.crowley.pl 19.08.04, 13:36
                  jestem za mloda aby pamietac... widze ze oldboye i oldbaby same... tylko sie
                  nie poplaczcie:-) jeszcze raz potwierdzam: lokal cool.
                  ps. kolejarz???? a nie slowianin???
                  • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 13:38
                    sama jesteś baba. rwałaś z tamtąd jakby cię gonili.
                    PS słowianic też
                    • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 13:43
                      ja_aska napisała:

                      >> PS słowianic też

                      * Asiu, czyli jakies wspolne korzenie mamy:)
                      • Gość: rzeźnik Re: Mezzoforte?? IP: 62.29.137.* 19.08.04, 13:52
                        Oj Albercik. Jutro może się wiele wyjaśnić. Może niejednego bełta się za
                        małolata w bramie przed "Sławkiem" wypiło? :-)
                        • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 13:58
                          lo matko, jakby sie okazalo sie razem pilo, toz to szok takie wspolne
                          korzenie:-)
                          • Gość: rzeźnik Re: Mezzoforte?? IP: 62.29.137.* 19.08.04, 14:02
                            To trza ci legitymacje załatwić, bo wszyscy do sld trafili po latach :-)
                            • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:12
                              a tacy porzadni byli i na taka droge zeszli:)))))
                  • Gość: Ana Re: Mezzoforte?? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.08.04, 13:44
                    mezzoforte nie jest złe.muzyczka bardzo klimatyczna,jedzonko i napitki ok.na
                    dresiarzy się nie natknęłam,ceny niskie.aśka ma rację,że klimatyzacji baaardzo
                    brakuje...
                    • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:04
                      a to było ana w nocy a jak tam musi byś w dzień upalny?

                      PS: Albercik babluroja to było to.
                      • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:13
                        Asiu, czym Ty sie delektowalas, ja mialem prostszy gust:)
                        • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:18
                          wszystkim jak leci.
                          • Gość: dorka Re: Mezzoforte?? IP: *.crowley.pl 19.08.04, 14:20
                            hehehe, cooler??? pamietacie??? pomaranczowy... lub w zamkowej vienieta?? tak
                            to sie chyba nazywalo... ah, stare czasy tosenevrati....
                            • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:21
                              he, he, byl jeszcze keleris:)

                              ps. XYZ: czekam na odpowiedz:)
                              • Gość: XYZ Re: Mezzoforte?? IP: 213.155.191.* 19.08.04, 14:25
                                Co wy tam z jakimiś coolerami... Szczecinianka rules!!!!!
                                • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:29
                                  1. to był winiak jubileuszowy
                                  2. rum jamajca.
                                • Gość: rzeźnik Re: Mezzoforte?? IP: 62.29.137.* 19.08.04, 14:29
                                  Eee tam! A Storrada przy Wałach to co! To była mordownia! Do matury się tam
                                  uczyłem (rodzice oczywiście myśleli, że jestem u kolegi). Całe beczki tam
                                  pękały. I zdałem nieźle!
                                • Gość: dorka Re: Mezzoforte?? IP: *.crowley.pl 19.08.04, 14:29
                                  tam było tylko pifko... bosmanska, resling na wielkiej, BALATON hahahahahaah,
                                  agawa... ale mnie na wspomnienia zebrało.. no i okoliczne klatki:-) hehehehe
                                  • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 14:45
                                    klatki plus podwórka. oprócz storrady innym "klubem latających scyzoryków" była
                                    teatralna. na rogu przy Teatrze Polskim.
                                    • Gość: rzeźnik Re: Mezzoforte?? IP: 62.29.137.* 19.08.04, 15:00
                                      No i drugą moją "dzielnicową" knajpą był Posejdon na rogu Malczewskiego i
                                      Parkowej. Pamiętam jak podawali "wino" na szklanki pod zagrychę. Najczęściej
                                      był to kawałek żółtego sera którego nikt nie brał i wracał na półkę, żeby podać
                                      następnemu. Takim sposobem cała rodzina barmanki w domu zażerała się serem.
                                      • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:09
                                        posejdo fajna rzeczm była:-) i "palantowa" w żeromskim:-)
                                        • Gość: rzeźnik Re: Mezzoforte?? IP: 62.29.137.* 19.08.04, 15:13
                                          Fakt. Bym o niej zapomniał.
                                          • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:17
                                            dawne, wesołe dzieje:-)
                                          • swantevit Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:18
                                            a co tu?! Jakies zebranie POP?!
                                            • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:23
                                              co to POP?
                                              dla mnie to wątek wspomnieniowy, coś w stylu "balu siwego włosa".
                                              • swantevit Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:25
                                                podstawowa organizacja partyjna - taka komorka do infiltracji i destabilizacji
                                                wszystkiego...

                                                Tylko co tu robi "ojciec" Albert?
                                                • ja_aska Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:27
                                                  nie znasz wymienionych przez nas knajp? za "twoich" czasów też były i kwitło w
                                                  nich życie towarzyskie.
                                                • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:28
                                                  swantevit napisał:

                                                  > Tylko co tu robi "ojciec" Albert?
                                                  >

                                                  * primo Brat Albert,

                                                  sekudno: destabilizacja i inifiltracja posunieta do granic mozliwosci, mych:)
                                                  • swantevit Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:29
                                                    czyj brat?
                                                    czerwony brat czy czarny?
                                                  • albert_c Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 15:43
                                                    Twoj Brat Swar, Twoj:))))
    • masaladosa Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 21:28
      mezzo ujdzie
      jedzenie srednie bez wlasciwosci
      piwo zimne
      ceny przecietne

      chadzam tam czasem na poniedzialki jazzowe
      jak dotad wciaz to samo combo
      czyli piano bas i perkusja
      roznie to chlopakom wychodzi
      ale sie staraja:)

      co do wspominkow
      to nie znalem i nie znam w szczecinie lepszej knajpy niz 'szostki'
      wraz z zamknieciem tego lokalu skonczyla sie pewna epoka...:)

      mdosa
    • vojciech Re: Mezzoforte?? 19.08.04, 22:18
      A tutaj link do mezzoforte i zielonego:
      www.abazur.pl/
      • ja_aska masala 20.08.04, 08:04
        przed szóstkami był BRONX, Pub pod DS-em, Oszołom. szóstki były tylko bladym
        odbiciem tych knajp.
        • albert_c Re: masala 20.08.04, 09:04
          o w morde ale wspomnienia!:))) DS - tak to byla niezla miejscowka, ze o starych
          dobrych latach w oszolomie nie wspomne:) Asiu troche tych wspolnych korzeni
          jest:) Ale Masaladosa ma racje 'szostki' to takze byl swietny klimat,
          specyficzny ze sie tak wyraze:))
          • Gość: rzeźnik Re: masala IP: 62.29.137.* 20.08.04, 09:15
            No i był jeszcze Hetman na Pomorzanach, ale tam depeszowcy szaleli a to nie
            były "nasze" klimaty.
            • albert_c Re: masala 20.08.04, 09:25
              hmm Hetmana nie znalem...
              • Gość: XYZ albert IP: 213.155.191.* 20.08.04, 09:40
                Zamiast naciągać firme na koszty skorzystaj z sms.idea.pl/ :)))
                • albert_c Re: XYZ 20.08.04, 09:49
                  rzecz godna przemyslenia:)
            • Gość: XYZ rzeźnik IP: 213.155.191.* 20.08.04, 09:38
              1. Załatw klucze od jakini!!!
              2. Podjedź do mnie Frytą o 16.40 bo przeciez nie bedę taszczył Baterii
              składającej się z 25 pocisków plus piterek:) A i napełnij swój bolszewicki.
              • Gość: rzeźnik Re: rzeźnik IP: 62.29.137.* 20.08.04, 09:56
                Wszystko jasne! Klucz ma już Buddy.
                • ja_aska Re: rzeźnik 20.08.04, 10:23
                  do której tam (w jaskini) będziecie?
                  albercik chyba na prawdę mamy te korzonki:-)
                  • albert_c XYZ 20.08.04, 10:49
                    dostales sesemeska?:)
                    • Gość: XYZ Dostałeś IP: 213.155.191.* 20.08.04, 11:03
                      Ale piorę czerwone dywany;)
                  • Gość: rzeźnik Re: rzeźnik IP: 62.29.137.* 20.08.04, 11:01
                    Tak żeby na meczyk spokojnie dotrzeć.
                    • albert_c Re: XYZ 20.08.04, 11:04
                      dla kogo je pierzesz? ktos z watykanu tez bedzie?:)))
                    • ja_aska Re: rzeźnik 20.08.04, 11:05
                      będę miała lekuchne opóźnienie. wiesz, chcę zrobić dobre wrażenie więc fasadę
                      trzeba przemalować:)
                      • albert_c Re: rzeźnik 20.08.04, 11:07
                        Asiu na kim?
        • masaladosa Re: masala 20.08.04, 19:05
          wybacz ale pozostane przy swoim zdaniu

          bronx znalem slabo
          i wydawal mi sie dosc chamski
          ds to byla knajpa hardcore'owa
          zarowno pod wzgledem muzy jak i klimatu
          i przyznaje ze miala swoj urok
          oszolom o ile mowa o tej budzie gdzie obecnie jest neuron
          zaczal dzialac juz kiedy szostki byly dawno znane
          i nie dorastal im do piet
          przypomina mi sie jedynie ze
          paletalo sie tam malolactwo
          i klimat byl jakis taki tabletowy
          a szostki to byl lokal jedyny w swoim rodzaju
          z mocno przypalana atmosfera
          jezeli rozumiesz co mam na mysli
          z luksferowym barem
          co wowczas bylo duzym novum
          i z niezapomnianymi imprezkami tanecznymi
          gdzie zaczynaly chyba wszystkie obecne 'gwiazdy'
          szczecinskiego klubowego grania
          to tam po raz pierwszy uslyszalem 'pogodno'
          kiedy jeszcze faktycznie poza pogodnem nikt o nich nie slyszal:)
          no i przychodzila tam w zasadzie stala ekipa
          spotykalem ciagle tych samych ludzi
          ktorych znalem w zasadzie tylko stamtad
          i czulem sie tam zwykle jak na imprezie u przyjaciol...

          to se ne vrati
          i moze dobrze:)

          mdosa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka