jams1
01.10.04, 16:59
Oglądałem wczoraj program p. Lisa Tomasza z panem Henrykiem J. z parafii Św.
Brygidy zez Gdańska. Żenujący pokaz strachu przed adwersarzem. Niby jakieś
tam pytania były, niby jakieś tam jaguary ale wszystko w tonie przepraszająco-
żebrzącym. Jednym słowem - bez sensu.
Panie Tomaszu jak Pan bierzesz Czarnego na tapetę to rób Pan z niego miazgę,
tym bardziej, że jest z czego.
Ot i niezależność polskiego dziennikarstwa po raz kolejny okazała się fikcją.
Szkoda, ładnie się zapowiadało.