Dodaj do ulubionych

Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW:

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 17:15
oczywiście nie znam tylko pytam o nie. Z uwagi na śliskość tematu proszę
jedynie o zweryfikowane i prawdziwe informacje.
Obserwuj wątek
    • 0rhplus Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: 23.01.05, 17:56
      Najprwdziwsza informacja: jesteś idiotą.
      • Gość: grz Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:08
        trudno nie poprzeć-a co ze szkołami?gdzie te 11 mln?
    • Gość: andreas ale kretinizm IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 18:08
      popieram Orthplusa,
      co Ty na forum chcesz dostac NAZWISKA zweryfikowane!!!
      To kto ma niby weryfikować, ja, TY, no kto?
      Toc padna tu zaraz nazwiska, padną!
      I pewnie redakcja bedzie cieła,
      bo kto ma prawo weryfikowac i podawac!
      • Gość: hy Re: ale kretinizm IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:10
        ktos i cos tu smierdzi...
        • Gość: gy Re: ale kretinizm IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:12
          DEBIL IDIOTA - ten z pewnoscia współpracował--na pewno...
    • Gość: gy Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:13
      IDIOATA DEBIL IMBECYL- a ten jeszcze jak że hej...
    • Gość: ) Był sobie Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:13
      Może pan Maciej Czekała jako historyk będzie coś wiedział?

      --

      Baaaardzo ciekawa książka o Szczecinie.
      Autor posiada jeszcze trochę egzemplarzy.
      Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem to napisz tutaj:
      ksiazka@conext.pl
      • Gość: prowadzący Re: Był sobie Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:47
        "Historyk" Maciej Czekała na pewno wie wiele o esbekach. Prawdziwy komunista,
        który rozpaczał, że czasy stalinowskie przeszły mu koło nosa...
      • Gość: Ciekawski Re: Był sobie Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 00:41
        A może trzeba zapytać radnego Piotra Podzielnego,
        znanego też jako Maciej?
      • Gość: ( Re: Był sobie Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 14:49
        > Może pan Maciej Czekała jako historyk będzie coś wiedział?
        >
        > --
        >
        > Baaaardzo ciekawa książka o Szczecinie.
        > Autor posiada jeszcze trochę egzemplarzy.

        Pamiętam, radny Nowicki to kiedyś lansował :)
    • Gość: H56 woy-u, a po co tobie takie informacje ? IP: *.comnet.krakow.pl 23.01.05, 18:48
      przecież ciebie nie prześladowali. Ciekawe na czym ma polegać ta śliskość
      tematu ? to nie te czasy, bojownikiem o wolność i demokrację już nie
      zostaniesz. Co byś zrobił, gdyby takim SB-ekiem lub TW, był ktoś z twojej
      najbliższej rodziny ?
    • Gość: WOY Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:59
      nie ukrywam. to trochę prowokacja... Chciałem się tylko utwierdzić, ze piszący
      tu w większości to znudzeni życiem emerytowani pracownicy MSW (pozdrawiam ekipę
      ubeków z "trzech koron"!
      Ciekawe tylko który z europosłów tak się tego przestraszył... :)

      Ale czekam na śmiałków. Ja się nie boję!
      • Gość: andreas ,,,,, IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 19:12
        ja tez sie nie boje,
        ale boje, zeby ktos nie wykorzystywał tego do własnych celów!
        Napisze nazwisko sasiada, kochanka żony czy nielubianego polityka
        lub dyrektora który nie dał mi przydziału czy urlopu lub ukarał!
        Pomyślałes o tym?

        A moze napisz swoje nazwisko!
        Nie, wolisz woy?
        To moze poprosimy admina by poujawniał nasze nazwiska,
        jak taki odważny ześ?
        Czemu pod nickami? Jak odważny ktos chce podac czyjes nazwisko,
        to niech to robi pod swoim odwaznym nazwiskiem!
      • 0rhplus Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: 23.01.05, 19:17
        Ty się nie boisz, Woy. A to ciekawe. Czyżby...
        • Gość: WOY Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 19:37
          Ty się tego przeraziłeś. Widocznie masz powody. Ja ich nie mam. Wielu ludzi się
          tego boi. Widac to po emocjonalnym charakterze tych postów. Cóż. Za grzechy
          trzeba odpokutować. Ja mogę spac spokojnie. Ty nie? Rozumiem, ale szczerze
          mówiąc nie żal mi ciebie. To prawdopodobnie tacy jak ty zapełniali kiedyś
          teczki. Także prawdopodobnie moją... Kiedyś też bylem przeciwnikiem lustracji.
          Przez te lata mój stosunek do tego się zmienił. Chcę wiedzieć komu ściskam
          rękę. Człowiekowi honoru czy szmacie. Nic więcej...
          • Gość: andreas ja nie wiem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 19:45
            wiesz ja nie wiem ktos Ty,
            nie wiem czy odpowiadam "Człowiekowi honoru czy szmacie"

            Mam dla Ciebie propozycje - mozesz tu wystepowac pod własnym nazwiskiem.
            Przyjdź do Gazety, zweryfikuj się...
            i wtedy pisz pod nazwiskiem swoim i domagaj sie nazwisk!

            Bo tak to toche wyglada, jakbyś zza sracza krzyczał o odwadze...
            nie obraź sie dla mnie to smieszne!

            Ja nie jestem człowiekiem z pierwszych stron gazet,
            nawet nie z drugich...
            tylko tu z forum!
            Tez sie nie boje, ale mam nick!
            Już pare razy chciałem sie ujawnic i pisac pod nazwiskiem,
            powiedz czemu piszesz pod nickiem?
            Jak żeś człowiek honoru, to czego sie boisz?
            Tu pare osób pisze pod nazwiskami!
            Czego sie boisz?
            • Gość: Ubekowski Adam Re: ja nie wiem IP: *.espol.com.pl 23.01.05, 20:01
              > Jak żeś człowiek honoru, to czego sie boisz?
              > Tu pare osób pisze pod nazwiskami!
              > Czego sie boisz?
              Głupcze , skąd pewność że pod prawdziwymi ?
              -----------------------------
              • Gość: andreas Re: ja nie wiem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 20:27
                bo zeby pisac pod swoim zalogowanym nazwiskiem
                trzeba przyjść do redakcji i sie wylegitymować mądralo!

                Pewnie, że mozna mieć fałszywe dokumenty!
                Pewnie, że mozna miec kilka nazwisk!
                No, kurde ja mysle o normalnych ludziach, a nie wywiadowcach jakiś!

                A nadto nie jestesmy anonimowi!
                Jak sie logujemy do netu nawet przez modem,
                to dynamicznie jest nadawany nam numer IP w oparciu
                o numer karty sieciowej. Potem mozna zidentyfikowac numer telefonu
                z którego było wejscie.
                Pozostałe mosliwości netowania sa łatwiej identyfikowalne!

                Ale masz racje głupiec, żem sie w ogóle wdał w ten watek!
                Miałem jakąs taka słaba chwilę...
                • Gość: andreas Re: ja nie wiem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 20:44
                  acha nie dodałem a mozesz nie wiedziec...
                  wchodząc na jakąś strone jest dokładnie rejestrowany
                  czas wejscia, co ogladałeś, co sciagałeś i twój numer IP.
                  Ba z jakiego jestes miasta, jaki masz system operacyjny w kompie,
                  jaka masz przegladarke, jakie strony nie otworzyłes,
                  skad tu trafiłes (jezeli przez jakąś wyszukiwarkę)
                  i mnóstwo innych...
                  a niektórzy w tym czasie jak czytasz stronke, to szperaja Tobie
                  po kompie...

                  pozdr
                • longin_wietrykowiecki Re: ja nie wiem 23.01.05, 20:51
                  Gość portalu: andreas napisał(a):

                  > bo zeby pisac pod swoim zalogowanym nazwiskiem
                  > trzeba przyjść do redakcji i sie wylegitymować mądralo!
                  Jasne ! właśnie się zalogowałem pod fałszywym nazwiskiem ,i to bez wizyty w
                  gazecie. Głupoty piszesz, bo pewnie tylko to umiesz, a zarejestrowanie zajęło
                  mi 3 minuty.
                  • Gość: andreas Re: ja nie wiem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 21:08
                    wiez nie bede Tobie sie odwdzieczałem wiazka,
                    co ty umiesz i kim jestes....

                    Rzeczywisci zapedziłem sie, myślałem o foru z Podniesiona Przyłbica,
                    tam nie wejdziesz z tym swoim pseodo-nazwisko-nickiem....

                    A co ja potrafie, chcesz sie licytować?

                    Ty za to TY pod gó..anym nickiem umiesz obrażac ludzi,
                    bo pod prawdziwym nazwiskiem to byś sie zesrał ze strachu...
                    Przepraszam, ale mnie poniosło....
                    Przeopraszam, ale nie usune tego!

                    Ludzie nie prowokujmy sie do wyzywania...
                    ale przy odrobinie wspólpracy z gazeta teraz mozna ustalic Twoja tożsamość
                    i to juz jest prawda!
                    • Gość: andreas Re: ja nie wiem IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 22:01
                      espol to z prawobrzeża chyba :-)
          • Gość: andreas a co do lustracji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 19:47
            a co do lustracji to osobny temat!
            Ale na pewno nie przez anonimowych nicków ujawnianie nazwisk,
            tu mówie nie!
        • Gość: czytelnik TW - płatny kapuś "Święty" - obecny prezydent IP: *.szczecin.mm.pl 24.01.05, 00:07
          Zachęcam do lektury publikacji w "Rzeczpospolitej" po wyroku lustracyjnym
          Mariana Jurczyka.

          Bardzo szeroko opisano w tej publikacji postawę, wypowiedzi i donosy Mariana
          Jurczyka, za które w sumie otrzymał ówczesnych 1000 zł.

          W tych latach - połowa 1970 r. i lata następne - nie działał pod żadnym
          przymusem.

          Zapewne żyją jeszcze w Szczecinie ofiary jego donosów - podani w artykule dwaj
          stoczniowcy.
          • ergie ujawnił się sb'ek ??? 25.01.05, 08:32
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            >
            > W tych latach - połowa 1970 r. i lata następne - nie działał pod żadnym
            > przymusem.
            >

            czy to ty jesteś tym sb'kiem, który prowadził 'świętego' ?
            bo prawdę zna tylko mj i jego prowadzący.
            mj twierdził, że mu grożono.

            • Gość: czytelnik uprzejma odpowiedź ERGIE IP: *.szczecin.mm.pl 25.01.05, 22:10
              Uprzejmie odpowiadam ERGIE:

              Nie byłem kapusiem, również płatnym - jak Marian Jurczyk. Nie byłem zwłaszcza
              esbekiem, o co szanowny(-a) ERGIE mnie podejrzewa.

              Oczekuję od kilku lat na znalezienie mojej teczki przez IPN, który nie może jej
              znaleźć, może jej w ogóle nie ma.

              Proszę - ERGIE - dotrzeć m.in. do następujących publikacji:

              - "Rzeczpospolita" nr 57 z dnia 8 marca 2001 r.,
              - "Rzeczpospolita" nr 265 z dnia 14 listopada 2002 r. (C3),
              - "Rzeczpospolita" nr 273 z dnia 23-24 listopada 2002 r,. (A7)
              - "Głos Szczeciński" z dnia 25 listopada 2002 r. (str. 15),

              Są w tych publikacjach dowody (z powołaniem się na akta lustracyjne Mariana
              Jurczyka nr V 52/AL II) na potwierdzenie judaszowskiej i haniebnej działalności
              naszego prezydenta, którego powinien wstydzić się każdy szczecinianin i któremu
              nie powinno się podawać ręki.

              Ludzie jednak nie czytają prasy, a Jurczyk buduje legendę o groźbach, które
              mogły mieć miejsce lub też miały miejsce już za "Solidarnosci", pomijając to co
              miało miejsce i to co robił w 1976 r. i następnych latach.

              Jeżeli Fergie i inni czytelnicy zapoznają się ze wskazanymi przeze mnie
              publikacjami wówczas nie będą tacy jak moja synowa i inne oszołomstwo.
              • ergie Re: uprzejma odpowiedź ERGIE 26.01.05, 08:09
                teksty prasowe są mi znane.
                mj się nie wypiera - podpisał.
                twierdzi, że go zastraszano.
                no więc skąd wiesz, że tak nie było ?
              • Gość: Marian Paździoch Re: czytelniku, IP: 62.69.200.* 26.01.05, 08:58
                czy raczej czytelniczko, nie ściemniaj, ha ha.
                twoja synowa ...... zresztą wiesz o co chodzi.
                mp.
        • Gość: ! Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.05, 14:29
    • Gość: mamoniowa Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: 62.69.200.* 23.01.05, 19:27
      Roznymi drogami bladzi mysl ludzka.......
      • kandrasel Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: 23.01.05, 19:32
        Powiem wam że ujawnianie naszych nazwisk to nie jest dobry pomysl!
        • Gość: mamoniowa Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: 62.69.200.* 23.01.05, 19:50
          Ale przeciez nikt nie zamierza ich ujawniac.
          Facet sobie zazartowal ot po prostu. Przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie
          bedzie proponowal czegos takiego na forum he he.
          • Gość: Marian Paździoch Re: ja tam kurka wodna się ujawnię. a co mi tam IP: 62.69.200.* 23.01.05, 20:01
            Brzęczyszczykiewicz Grzegorz.
            • Gość: mamoniowa Re: ja tam kurka wodna się ujawnię. a co mi tam IP: 62.69.200.* 23.01.05, 20:37
              powiat Łękołody??
              • Gość: Marian Paździoch Re: ja tam kurka wodna się ujawnię. a co mi tam IP: 62.69.200.* 23.01.05, 21:01
                było powiedziane nazwiska. i tak zapodałem za dużo. mogem być pszszladowanem
                osobnikiem.
                mp.
                • Gość: mamoniowa Re: ja tam kurka wodna się ujawnię. a co mi tam IP: 62.69.200.* 23.01.05, 21:03
                  zawsze wole sie upewnic. Tym bardziej, ze zrobiles to dobrowolnie
                  • Gość: Marian Paździoch Re: ja tam kurka wodna się ujawnię. a co mi tam IP: 62.69.200.* 23.01.05, 21:10
                    sumienie mnie ruszyło. tym bardziej że andreas tak to przeżył. ale w życiu sie
                    nie przyznam 'żem je'z powiatu łękołody, w życiu!
                    mp.
            • Gość: Ferdek Kiepski Ja tam też się ujawniam- dla czystego sumienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 20:38
              I ja też I ja też!!! Mój presudonim to "cycu". Donosiłem na babkę!!!!
        • Gość: andreas a dlaczego nie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 20:31
          będą ujawniane nazwiska współpracowników SB i UB,
          to za jakis czas może i forumowiczów tutejszych...
          • Gość: mamoniowa Re: a dlaczego nie IP: 62.69.200.* 23.01.05, 21:01
            wyluzuj. Przeciez temat wątku jest pozbawiony jakiegokolwiek sensu
            • Gość: andreas PRZEPRASZAM IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 21:13
              przepraszam wszystkich, ale mnie poniosło...
              no nie wiem , to nie moj dzień.
              Przepraszam, tak bywa.
              Nawet nie wiem czemu przy tym watku, mam zły dzień!

              Jutro sie wyładuje na siłowni - obiecuje!
              Będe spokojny! Obiecuję od jutra!
              • Gość: mamoniowa Re: PRZEPRASZAM IP: 62.69.200.* 23.01.05, 21:27
                eeee tam, nie ma za co przepraszac :-)
    • Gość: H56 woy-u, a po co tobie takie informacje ? IP: *.comnet.krakow.pl 23.01.05, 20:49
      przecież ciebie nie prześladowali. Ciekawe na czym ma polegać ta śliskość
      tematu ? to nie te czasy, bojownikiem o wolność i demokrację już nie
      zostaniesz. Co byś zrobił, gdyby takim SB-ekiem lub TW, był ktoś z twojej
      najbliższej rodziny ?
      • Gość: woy Re: woy-u, a po co tobie takie informacje ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:31
        skąd ta pewność że nie byłem prześladowany? Jesteś w błędzie. Nie mam co prawda
        doświadczeń prześladowanych, ale swoje oberwałem. Nie jest to kwestia odwetu,
        ani ciekawości. Nie chcesz wiedzieć czy twój sąsiad nie jest złodziejem albo
        pedofilem? Ja wolę wiedzieć z kim robię interesy i na kogo mogę trafić. A gdyby
        dotyczyło to kogoś z mojej rodziny? Czuł bym się jak krewny złodzieja lub
        gwałciciela. Nic ponadto. Ale wiedzieć bym chciał.
    • anamar Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: 24.01.05, 14:21
      podobno woy...
    • Gość: pozdrawiam Cała lista jest w dzisiejszym "Głosie". IP: *.chello.pl 24.01.05, 22:31
      Jest tam cała strona nazwisk , zapraszam do lektury.
      • Gość: H56 Re: Cała lista jest w dzisiejszym "Głosie". IP: *.comnet.krakow.pl 25.01.05, 08:38
        woy, a jakie byłoby twoje odczucie gdy na liscie znalazło się twoje imie i
        nazwisko,co byś zrobił ?
        • pismak_lustracyjny Re: Cała lista jest w dzisiejszym "Głosie". 26.01.05, 09:06
          Woyowie, którzy w odpowiednim momencie podpisali "kwity" i przeszli na służbę
          u "nowych panów" nie muszą sie obawiać. Ich lustracja nie dosięgnie.
          • Gość: Pismaczka Re: Cała lista jest w ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:12
            Co z Tym zrobić? Panie profesorze, kto jest na tej liście?

            Prof. Andrzej Friszke: Bardzo rożni ludzie. Osoby, które były funkcjonariuszami. Osoby, które były tajnymi współpracownikami, bardzo różnych zresztą kategorii, osoby, które były wytypowane jako kandydaci na tajnych współpracowników - o tym w ogóle mogły nie wiedzieć.

            J.Ż.: Ale można odróżnić, kto był kim?

            A.F.: Moim zdaniem nie bardzo. Na podstawie tej listy w zasadzie nie można wyselekcjonować żadnych kategorii. Dopiero otworzenie każdej z poszczególnych teczek pozwala się zorientować o co chodzi.

            J.Ż.: Ale tacy domorośli fachowcy, którzy nam radzili jak tę listę czytać mówią tak: "Jeżeli są dwa zera na początku to jest to pracownik", prawda?

            A.F.: Jedno zero, jeżeli to jest pracownik, dwa zera jeżeli są to pozostali: tajni współpracownicy, kandydaci na tajnych współpracowników, czyli również osoby, które były śledzone, rozpracowywane przez bezpiekę. Bezpieka sobie wyobrażała, że np. ma jakieś informacje o nich, które mogą posłużyć do szantażu i werbunku. Ale jeszcze raz mówię, te osoby w ogóle nie wiedzieć. Bywało, że nie doszło do żadnej rozmowy.

            J.Ż.: A czy wszyscy agenci są na tej liście?

            A.F.: Na pewno nie wszyscy.

            J.Ż.: Nie wszyscy?

            A.F.: Nie wszyscy dlatego, że jest to lista, która obejmuje teczki, które się zachowały, który nadane zostały sygnatury i są w zbiorach. A przecież jak wiem to jest mniejszość teczek. Większą część teczek tajnych współpracowników zniszczono w latach 1989-90.

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2519941.html
        • Gość: woy Re: Cała lista jest w dzisiejszym "Głosie". IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 14:19
          to niemożliwe. a ja jestem nie wierzący, więc tego nie zakładam wogóle...
          • swarozyc UBowcy koszalinscy 28.01.05, 12:19
            z forum kraj
            www.members.lycos.co.uk/twsb/
            • ergie Re: UBowcy koszalinscy 28.01.05, 13:21
              czyżby kolejny wiarygodny dokument,
              tą razą z ipn'u ?
              imię ojca pierwszego na liście - JANA.
              jest takie imię męskie ?
              jeśli jest to zwykła literówka - no to
              ktoś dał ciała (delikatnie pisząc).
    • Gość: TMP Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 17:23
      A oto jeden z życiorysów szczecińskich uboli:
      Bolesław Kłoszewski, ur. 24 maja 1922 roku w Łodzi.
      Rodzice: Chłopi spod Łodzi, ojciec Franciszek ur. 1898 r. należał do PPR i
      działał w Komunistycznej Partii Polski. Zginął w Mautchausen.
      Bolesław skończył sześć klas szkoły podstawowej, dwie klasy dokształcające
      zawodowo. Do 1939 roku był ślusarzem w łódzkiej Fabryce Wózków Dziecięcych, w
      czasie niemieckiej okupacji pracował w cegielni w Niemczech.
      Od 1935 roku należał do organizacji: Polska Partia Komunistyczna "Czerwony
      Pionier" i Komunistycznego Związku Młodzieży.
      Kłoszewski w życiorysie napisał: "Mając lat dziewięć jako czerwony harcerz
      demonstruję swoją nienawiść do burżuazji przez czynny udział w masówkach,
      wiecach i pochodach. Praca konspiracyjna tak zaabsorbowała moją dziecięcą
      duszę, że nie mogłem skończyć ostatniego oddziału szkoły powszechnej (...).
      Moje postanowienia są od zawsze oparte na idejach Marksizmu i Leninizmu".
      Charakterystyka:
      Od 15 czerwca 1945 roku Kłoszewski pracował w Wydziale Śledczym w Warszawie,
      ale mjr Różański napisał w charakterystyce: "W pracy wykazuje słabe zrozumienie
      dla zagadnień śledztwa i słabą orientację. Nadaje się do wykorzystania w pracy
      w wojewódzkich UB".
      Przebieg służby:
      1945 słuchacz Centralnej Szkoły MBP
      1945 Młodszy Oficer śledczy Wydz. 4 MBP
      1946 Do dyspozycji szefa WBP Szczecin
      1946 oficer śledczy wydz. śledczego WUBP Szczecin
      1947 st. oficer śledczy wydz. śledczego
      1948 st. oficer śledczy
      1949 zatwierdzony w 7 grupie uposażenia
      1950 starszy oficer śledczy 1 wydz. śledczego
      1951 st. referent projektów i kosztorysów w kwatermistrzostwie
      1953 st. referent ds. wyszkolenia w kwatermistrzostwie.
      Odznaczenia i nagrody:
      1945 nadano stopień chorążego
      1946 podporucznik
      1950 porucznik
      Charakterystyka 2:
      Uczciwy, prawdomówny, kobieciarz, lubi życie towarzyskie, skłonność do
      alkoholu. Po 1945 roku notatki odnośnie domniemanej choroby psychicznej,
      wyczerpanie na tle nerwowym, pobyt w sanatorium dla umysłowo chorych w
      Kościanie.
      Nagany:
      7 kwietnia 1947 opuścił służbę dyżurnego w wydziale i samowolnie wyjechał do
      Wejherowa - ośmiodniowy areszt domowy i potrącenie 25 proc. z poborów
      miesięcznych.
      20 czerwca 1947 roku w restauracji "Sim" będąc dobrze pijanym około 4.30 rano
      wszczął awanturę z byłym pracownikiem, por. Szymańskim. Szantażował go, grożąc
      bezpodstawnym aresztowaniem oraz zabrał mu wszystkie dokumenty osobiste. Za to
      14 dni aresztu domowego i 25 proc. mniej poborów.
      16 stycznia 1951 roku przesłuchując podejrzanego zasnął, dając możliwość spania
      również i podejrzanemu. Nagana z wpisem do akt.
      Po zwolnieniu ze służby w organach BP w 1954 roku (rozpoznanie: psychonerwica)
      Bolesław Kłoszewski pracował na pół etatu w Zakładach Gastronomicznych w
      Szczecinie. Posiadając drugą grupę inwalidzką, pobierał resortową rentę.

      Tadeusz M. Płużański
      mazowsze.k-raj.com.pl/105033483810595.shtml
    • Gość: Anty Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 12:27
      Ludwik Kalkstein, urodzony w 1920 r., był potomkiem spolszczonej rodziny
      pruskiej. Jego protoplasta, Krystian Ludwik Kalkstein, w XVII wieku został
      stracony w Królewcu za ucieczkę z Prus i działalność przeciwko elektorowi
      pruskiemu na rzecz Polski (wątek ten był zresztą kanwą serialu
      telewizyjnego „Czarne chmury”).
      Kalkstein wpadł w ręce gestapo w kwietniu 1942 r. w „kotle” konspiracyjnego
      lokalu. W ciągu kilku miesięcy pobytu w więzieniu - z własnej woli, bez
      przymusu - oświadczył najpierw, że czuje się Niemcem i wpisano go na
      Volkslistę, a następnie został agentem gestapo. Jego zadaniem było
      rozpracowywanie Armii Krajowej.
      Po 1945 roku Ludwik Kalkstein przeniósł się do Szczecina. Oficjalnie
      współpracował z miejscową rozgłośnią Polskiego Radia, redakcją "Kuriera
      Szczecińskiego" i lokalną prasą. Jako Wojciech Świerkiewicz pisywał książki
      marynistyczne i dla dzieci. (W latach siedemdziesiątych był twórcą scenariusza
      serialu telewizyjnego "Czarne Chmury").
      Kalkstein-Świerkiewicz został w końcu rozpoznany na jednej z ulic Szczecina
      przez żołnierzy AK. W 1954 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie sądził go z dekretu
      PKWN z 31 sierpnia 1944 r. „o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich
      zbrodniarzy i zdrajców narodu polskiego”, za co kara była jedna - wyrok
      śmierci. [Na mocy tego samego dekretu o faszyzacji twórca i szef „Kedywu” AK
      gen. August Emil Fieldorf został skazany na karę śmierci, którą 24 lutego 1953
      r. wykonano]. Inaczej było z agentem gestapo Ludwikiem Kalksteinem, który
      dostał dożywocie. W 1956 r. dziwnym trafem objęła go amnestia, skracając
      odsiadkę do dwunastu lat. W końcu, już po dziesięciu latach, w 1965
      r. „warunkowo” wyszedł na wolność. Dlaczego? Gestapo przecież już nie czuwało,
      ale tym razem czuwała... bezpieka. Nie wiadomo tylko, czy było to UB, czy NKWD.
      • Gość: BAREJA Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.05, 16:01
        znam szczecińskich VIP-ów(UB,SB,TW1 itd,itp
        • Gość: Gruza Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:26
          Każde odkrywane nazwisko agenta wyjaśnia wiele niezrozumiałych zachowań i
          wydarzeń z przeszłości

          Znany aktor nawiązał romans z równie znaną dziennikarką. Związek się rozpadł.
          Zraniona kobieta interweniowała u swojego opiekuna ze Służby Bezpieczeństwa,
          żeby były kochanek zostawił jej samochód. Ten jednak również miał swojego
          opiekuna w służbach. Okazało się, że oboje donosili na siebie. To tylko jedna
          spośród setek tysięcy historii, jakie można przeczytać w teczkach tajnych służb
          PRL. Ojciec donosił na syna, syn na ojca, brat na siostrę, promotor pracy
          magisterskiej na swojego podopiecznego, biskup na proboszcza, ten zaś na
          wikariusza, mieszkaniec akademika na współlokatora.

          www.wprost.pl/ar/?O=72311
    • Gość: GW Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:43
      "Według szefa Instytutu, lista ujawniona przez dziennikarza "Rzeczpospolitej"
      powstaje od czerwca ubiegłego roku na polecenie kolegium IPN, do tej pory
      umieszczonych jest na niej 240 tysięcy nazwisk. - Dziennikarze mają prawo
      dostępu do informacji, ale komentowanie tego w kategoriach " ubeckiej listy"
      jest krzywdzące dla wielu osób, które się na niej znajdują. To nie jest
      żadna "ubecka lista agentów", lecz inwentarz, pomoc archiwalna, z informacjami
      o osobach występujących w archiwach służb specjalnych, bez określania kategorii
      tych osób; to hańba mówić o niej jako o "liście agentów" - powiedział Kieres.
      Dodał, że IPN nie wyklucza, iż rejestr, o którym mowa, zostanie kiedyś
      opublikowany w Internecie. - Wiąże się to z prawem dostępu do informacji
      jawnych - podkreślił Leon Kieres."
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2519281.html
    • Gość: presto Chłopcy, może byłoby lepiej, gdybyscie IP: *.bazapartner.pl 29.01.05, 22:57
      pobawili się kolejka elektryczną?
      • Gość: Chłopak Re: Chłopcy, może byłoby lepiej, gdybyscie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 10:54
        Gość portalu: presto napisał(a):

        > Chłopcy, może byłoby lepiej, gdybyscie
        > pobawili się kolejka elektryczną?

        To chyba jasne, że byłoby lepiej ...
        dla ubeków!
        • Gość: presto Re: Chłopcy, może byłoby lepiej, gdybyscie IP: *.bazapartner.pl 30.01.05, 18:00
          Nie tylko, stres szkodzi zdrowiu. A na tym forum aż kipi od zapiekłosci i
          emocji.
    • Gość: Ciekawy Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 16:27
      Podobno szczinian w zasobach jest wielu i to nie tylko jako pokrzywdzeni.
      Wszystki strapionym proponuję rozwiązanie honorowe, jeśli wiedzą co to znaczy ;)
    • Gość: IP kontrolowane Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.chello.pl 30.01.05, 22:53
      linkownia konfidentów znajduje się na
      nowamedia.w.interia.pl/konfidenci.htm
      • Gość: Historyk amator Re: Nazwiska szczecińskich słynnych ubeków i TW: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:50
        Zainteresowała mnie lista Milczanowskiego dostępna w Internecie:
        nowamedia.w.interia.pl/Milczanowski.htm
        Czy ktoś próbował ją weryfikować?

        Manicki Maciej ur. 21.11.1954 r. poseł SLD, okręg nr 20 -
        Szczecin.
        Zarejestrowany pod numerem 29061 w dniu 22
        maja 1984 r. przez Wydz. V WUSW Szczecin -
        jako TW pseudonim "Cuma". Pozyskany w ramach
        Sprawy Obiektowej "Dok" - dotyczącej
        rozpoznania wrogiej działalności w środowisku
        stoczniowców. W drugiej połowie 1989 r.
        przejęty przez Wydział Ochrony
        Konstytucyjnego Porządku Publicznego.
        Materiały czynne zniszczono w roku 1990,
        protokołu brak.

        Mochnaczewski Piotr ur. 28.10.1965 r., poseł SLD, okręg nr 20 -
        Szczecin.
        Zarejestrowany pod numerem 25515 w dniu 27
        stycznia 1983 roku, przez wydz. II-1 WUSW
        Szczecin - jako TW pseudonim "Lech". Z powodu
        odmowy kontynuowania współpracy zdjęty z
        ewidencji. W dniu 16 grudnia 1989 r..
        materiały złożono do archiwum pod numerem
        50535/I. Akta zniszczono w 1990 roku,
        protokół nr 4/90.

        Piechota Jacek Jan ur. 28.04.1959 r., poseł SLD, okręg nr 20 -
        Szczecin
        Zarejestrowany pod numerem 28853 w dniu 3
        maja 1984 r. przez Wydz. III-1 WUSW Szczecin
        - jako TW "Robert". Materiały czynne
        zniszczono w roku 1989, protokołu brak.

        Piechota Jacek Jan ur. 28.04.1959 r., poseł SLD, okręg nr 20 -
        Szczecin
        Zarejestrowany pod numerem 28853 w dniu 3
        maja 1984 r. przez Wydz. III-1 WUSW Szczecin
        - jako TW "Robert". Materiały czynne
        zniszczono w roku 1989, protokołu brak.

        Zylber Jan ur. 14.04.1936 r., poseł PPG, okręg nr 20 -
        Szczecin.
        Zarejestrowany pod numerem 58115 w dniu 28
        grudnia 1979 r. przez Wydz. IV Dep. II MSW -
        jako TW "Roman". Z powodu braku możliwości
        wykorzystania, w dniu 14 września 1984 r.
        zdjęty z ewidencji. Materiały złożono do
        archiwum pod numerem 18140/I. Akta zniszczono
        w roku 1990, protokół nr 112/90.
    • kay36 Re: Po co to??? 15.08.05, 18:00
      ludzie no i tak zagłosują na nich w wyborach.W Polsce, a Szczególnie SZCzECIN
      jest na końcu w tych sprawach. Nie było porządnej lustracji, nawet nie mamy
      pewności jakiego prezydenta mamy, bo Korwin Mikke to podważył i komu wierzyć???
      • Gość: grz Re: Po co to??? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 20:02
        pewnie w hasło NIECH ŻYJE KACZOR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Opcja Re: Po co to??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 23:36
        Jedno jest pewne. Postkomunistom wierzyć się nie da.
        Ich masz już z głowy ;)
        • Gość: J 23 Macierewicz, Milczanowski, Wildstein IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 00:18
          kto chce niech porówna
          www.republika.pl/xyz234/lista%20macierewicza.htm#lista%20m

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka