milseog
05.07.02, 09:39
sytuacja lekko wymyka sie spod kontroli. to, co ludzie maja przylepione do aut
to juz nie teatr, to arabski cyrk! (bez urazy) pomijam juz wielkie mordy
bernardynow, ryby, nurkow i losie. dzisiaj jednak widzialem cos, co mnie
zamurowalo. naklejka na aucie prowadzonym przez pania wygladem przypominajaca
sprzedawczynie na turzynie: "to, ze jestem blondynka, nie znaczy ze musisz sie
gapic na moj tyl(ek)!" no prosze panstwa! z czym do ludzi? brrrr....
zeby zrownowazyc ten cyrkowy zart zaproponuje inne haslo z klasycznej bumper
sticker jaka widzialem w stanach. dla mnie jest jak dotad najlepsze: "if you
think system is working, ask somebody who's not".
a wy widzieliscie cos ciekawego?
pozdr