Gość: obserwer
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.06.05, 17:20
W pobliżu Maszewa (na północ) pomiędzy miejscowościami Budzieszowice-
Jarosławki (praktycznie jedna miejscowość) a Maciejewem jest niemałe,
polodowcowe jezioro, dł. ok 2km. Szedłem od Jarosławek zachodnim brzegiem ok.
1,5 km. Takiego syfu i gnoju nad brzegiem jezior jeszcze nie widziałem.
Brrr.... Pośrodku jeziora pozastawiane wielkie sieci. Pan Dzierżawca wyłapuje
resztę ryb. Przyjeżdżają też nie rzadko i dobijają prądem. Na północnym
bieginie jeziora z daleka bieli się P A Ł A C - M A C I E J E W O. W
promieniu ok. 100m od pałacu sprzątnięte. Jezioro nazywa się Lechickie. Idę
rzygać.