Dodaj do ulubionych

straż na sygnale

IP: *.vpn.rmf 23.08.02, 09:14
niedwno straż pozarna zapieprzała na syglale w kierunku Pogodna. Myślałem ,
ze znowu cos sie stało, ale dyzurny mówi że pojechali tylko na rozbiórke
budynku, który wczoraj sie rozpieprzył podczas wybuchu. Pytanie, dlaczego nie
przejada spobie spokojnie i tak ju.z nic nikomu nie grozi, tylko na syranach
popieprzaja cięzkim drabiniastym wozem. Zabawa w tidudidu???? Syreny powinno
się włączać kiedy jest wyjazd ratunkowy na gwałt trzeba dotrzeć do
potrzebującychj. A teraz na Kozierowskiego jest już chyba po wszystkim???
Obserwuj wątek
    • Gość: MadChomik Re: straż na sygnale IP: *.unizeto.pl 23.08.02, 11:26
      Gość portalu: łuko napisał(a):

      > niedwno straż pozarna zapieprzała na syglale w kierunku Pogodna. Myślałem ,
      > ze znowu cos sie stało, ale dyzurny mówi że pojechali tylko na rozbiórke
      > budynku, który wczoraj sie rozpieprzył podczas wybuchu. Pytanie, dlaczego nie
      > przejada spobie spokojnie i tak ju.z nic nikomu nie grozi, tylko na syranach
      > popieprzaja cięzkim drabiniastym wozem. Zabawa w tidudidu???? Syreny powinno
      > się włączać kiedy jest wyjazd ratunkowy na gwałt trzeba dotrzeć do
      > potrzebującychj. A teraz na Kozierowskiego jest już chyba po wszystkim???


      Przepraszam, a widziałes JAKI sprzęt pojechał? Jeden z najcięższych w kraju.
      Mało zwrotny, bardzo dobrze że pojechali na sygnale, dzięki temu nie trzeba
      było dokonywać tym sprzętem cudów!


      Ratownik
      • Gość: Bartek Re: straż na sygnale IP: *.tnt2.anchorage.ak.da.uu.net 24.08.02, 03:47
        Dziwie sie twojemu oburzeniu. Zolnierz trenuje na poligonie, a gdzie ma
        trenowac kierowca wielkiego bojowego wozu strazy pozarnej? Mieszkam niedaleko
        strazy pozarnej i widze jak w roznych godzinach, czy to w nocy czy w
        najwiekszym ruchu, z remizy wyjezdza cala kawalkada wozow bojowych, tylko po to
        aby na sygnalach przejechac sie kilka ulic. Niemam nic przeciwko temu aby
        kierowca strazy pozarnej przejechal sie ulicami miasta na sygnale niebedac
        obciazony swiadomoscia ze jedzie ratowac zagrozonych ludzi. To jest trening, to
        umacnia jego zdolnosci.
        • Gość: posel Re: straż na sygnale IP: *.client.attbi.com 24.08.02, 03:50
          Gość portalu: Bartek napisał(a):

          > Dziwie sie twojemu oburzeniu. Zolnierz trenuje na poligonie, a gdzie ma
          > trenowac kierowca wielkiego bojowego wozu strazy pozarnej? Mieszkam niedaleko
          > strazy pozarnej i widze jak w roznych godzinach, czy to w nocy czy w
          > najwiekszym ruchu, z remizy wyjezdza cala kawalkada wozow bojowych, tylko po
          to
          >
          > aby na sygnalach przejechac sie kilka ulic. Niemam nic przeciwko temu aby
          > kierowca strazy pozarnej przejechal sie ulicami miasta na sygnale niebedac
          > obciazony swiadomoscia ze jedzie ratowac zagrozonych ludzi. To jest trening,
          to
          >
          > umacnia jego zdolnosci.

          czemu nie umacniaja swoich zdolnosci w dzien? W nocy to i burak potrafi jezdzic
          po pustych ulicach.
          • Gość: burak Re: straż na sygnale IP: *.proxy.aol.com 24.08.02, 06:03
            prawde prawi
            polac mu wodki
          • Gość: łuko Re: straż na sygnale IP: *.vpn.rmf 02.09.02, 12:59
            Gość portalu: posel napisał(a):

            > Gość portalu: Bartek napisał(a):
            >
            > > Dziwie sie twojemu oburzeniu. Zolnierz trenuje na poligonie, a gdzie ma
            > > trenowac kierowca wielkiego bojowego wozu strazy pozarnej? Mieszkam niedal
            > eko
            > > strazy pozarnej i widze jak w roznych godzinach, czy to w nocy czy w
            > > najwiekszym ruchu, z remizy wyjezdza cala kawalkada wozow bojowych, tylko
            > po
            > to
            > >
            > > aby na sygnalach przejechac sie kilka ulic. Niemam nic przeciwko temu aby
            > > kierowca strazy pozarnej przejechal sie ulicami miasta na sygnale niebedac
            >
            > > obciazony swiadomoscia ze jedzie ratowac zagrozonych ludzi. To jest trenin
            > g,
            > to
            > >
            > > umacnia jego zdolnosci.
            >
            > czemu nie umacniaja swoich zdolnosci w dzien? W nocy to i burak potrafi
            jezdzic
            >
            > po pustych ulicach.


            no tak, alwe jak sie wiezie jakiś ladunek ponadgabarytowy to przejeżdża noca,
            albo za dnia ale powoli i żadnych syren sie nie włącza.
            zresztą skoro ten wóz jest taki duży to i tak się nim nie rozpędzą.
            Jak napisałem wcześniej wyjazd był do rozbiórki, czyli nie do ratowania, tylko
            do prac na rumowisku. a do tego spieszyć sie chyba nie trzeba tak jak do
            ratowania życia.
            Po drugie wyjazd było 0 9 :13, a o tej porze ruch nie jest wzmożony i śmiało
            można przejechac nawet wozem pancernym nie rozbiąc zamieszania w ruchu drogowym.
            • Gość: ZetKa Re: straż na sygnale IP: *.net.com / 3.111.148.* 02.09.02, 14:56
              > Po drugie wyjazd było 0 9 :13, a o tej porze ruch nie jest wzmożony i śmiało
              > można przejechac nawet wozem pancernym nie rozbiąc zamieszania w ruchu
              drogowym
              Kiedys pogotowie ciagle jezdzilo na sygnale, bo sie na sniadanie spieszyli itp.
              I sie policja uwziela, i co takiego na miescie zauwazyli, to wlaczali sygnal i
              jechali za nim. Jak po dojezdzie do szpitala wyciagneli pacjenta, to mieli
              spokoj, jak nie mieli pacjenta - to sie musieli tlumaczyc. I sie oduczyli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka