Gość: soppy bollocks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 22:40 w zeszly piatek mam podejrzenia ze podano mi w alkoholu amfetamine, czy ktos zna podobne przypadki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swantevit Re: Amfetamina w Baili 19.09.05, 22:44 ja mialem po niej biegunke, a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Amfetamina w Baili IP: 195.85.229.* 19.09.05, 22:54 Jak podejrzenie to na Policje! Tylko czemu od razu nie zareagowaleś? A teraz to mozesz sobie pisac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: soppy bollocks Re: Amfetamina w Baili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 07:15 Próbowałem zgłosić to zdarzenie na komendzie przy ul. Mazurskiej.Dyżurny obśmiał mnie, nie przyjął zgłoszenia, bo co miał napisać.... "pijany jak bela". Zdarzenie opowiedziałem w pracy.Okazało się że znajomej przytrafilo się to samo w "Baili" dwa tygodnie temu. Naszczęście była z koleżanką, która nieprzytomną dziewczynę odwiozła do domu. Może ten drink nie był przeznaczony dla mnie, tylko dla jakiejś dziewczyny. Piszę to jako przestrogę dla innych. pilnujcie swoich drinków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Amfetamina w Baili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 11:46 a czemu myslisz, że amfetaminę? Amfetamina chyba raczej pobudza! Czyli sens dodania byłby bys sie nie upijał i brałbys wiecej drinków, bo przeciez ludzie kupuja alkohol by sie upić! Nadto bramkarze mieliby problem z opanowaniem nadenergetycznej i zamroczonej alkoholem klienteli... Jeżeli szybko sie upiłeś, to znak ze nie amfetamina... ale po co by dodawali cos by Cie zamroczyc szybko i wiecej nie kupisz, bo masz juz dość? Opcja, że ktos dodał "tabletke gwałtu", a drink przeznaczony był dla jakiejs dziewczyny przemawia mi najbardziej! W Anglii dodawali do drinków, gdy laski poszły tańczyć sa nawet takie specjalne zamkniecia drinków z "plombą", jak pójdziesz tańczyć to jak zerwana plomba, to znak ze cos nie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: .. cos ... 20.09.05, 12:22 .. kilka mcy temu .. podobnie .. zamowilem 2ga myszowe i popijajac ja nagle poczulem, ze cos nie tak .. z tym ze nie bardzo moglem rozroznic czy to ja sie zle poczulem i nie panuje nad soba, czy tez tak na mnie dzialal alkohol .. .. nic wczesniej nie pilem .. ale bylo okolo 2400 .. .. ucieklem z lokalu, majac lekkie klopoty z chodzeniem, co sie mnie nie zdarza i mialem nieodparte wrazenie, ze nie bylo to przypadkowe .. chcialem jedynie dostac sie do domu .. .. caly weekend byl w plecy .. a nastepnego dnia mialem wrazenie ze .. mozg sie lasuje i tak zupelnie dobrze poczulem sie dopiero po ca 3 dniach .. .. najpierw pomyslalem, ze myszowa byla jakims spirytusem z okreslonym dodatkiem smakowym .. dajacym wrazenie wartosciowej myszowy .. czyli oszustwo ... dopiero pozniej pomyslalem, ze ktos jednak cos dosypal .. tylko po co ?? .. bylem sam .. ot tak na drinka .. wiec powodow ktos mogl miec sporo ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas ale jaja IP: *.orange.pl 20.09.05, 17:13 ale jaja, słuchajcie ja pijam po lokalach dość często i raczej nie miałem takich... Zawsze wale wściekłe ze 4, a potem whosky na dokonczenie! Gdzie wy pijacie? Moze to jednak jakas podróba nie dorobiona? Dawajcie adres, po co mam wydawac szmal, jak tu po jednym jest efekt! I to parodniowy! Odpowiedz Link Zgłoś
e.beata Re: Amfetamina w Baili 20.09.05, 19:31 W takich przypadkach proponuję zrobić test na narkotyki. Są w aptekach. Nie wiem czy coś to da jeśli chodzi o ewentualny aspekt prawny, ale przynajmniej sami się upewnicie czy faktycznie nie ten drink, czy dzień zły i głowa nie ta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bika Re: Amfetamina w Baili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.05, 21:12 po 3 piwach w tigerze wszyscy byli nieprzytomni. podejrzewam ze cos w tym stylu co w bajlii... Odpowiedz Link Zgłoś