Dodaj do ulubionych

Tesco na Warszewie za blisko domów?

IP: 83.168.96.* 02.11.05, 17:42
Kupując mieszkanie, bądż dom lepiej sprawdzić zagospodarowanie przestrzenne
terenu, skoro juz dwa lata temu został sklep ujęty w planach a bloki na
Belgijskiej są bardzo świeżutkie....lecz Polak zawsze mądry po szkodzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Nerv A ja rozumim Warszewian, i jestem z nimi!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 17:49
      Przecież magazynier zaklinał się, że żaden wielki sklep za jego kadencji nie
      powstanie... Jak mi się udało policzyć na Warszewie będzie to już 9
      supermamrket w jego kadencji. Dobre...
    • Gość: Ula Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:29
      Gość portalu: daga napisał(a):

      > Kupując mieszkanie, bądż dom lepiej sprawdzić zagospodarowanie przestrzenne
      > terenu, skoro juz dwa lata temu został sklep ujęty w planach a bloki na
      > Belgijskiej są bardzo świeżutkie....lecz Polak zawsze mądry po szkodzie...
      To samo pomyślałam. Jakbym kupowała coś za takie pieniądze to bym
      sprawdziła...
      Ludzie! Jak kupicie sobie kota w worku to nie oburzajcie się potem...
      Ciekawe czy Panu który ma takie pretensje zdarzy się kiedyś wstąpić na zakupy
      do tego sklepu.
      • Gość: andrut Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: 217.96.3.* 02.11.05, 20:49
        > To samo pomyślałam. Jakbym kupowała coś za takie pieniądze to bym
        > sprawdziła...
        za jakie pieniadze? z tego co wiem, to na warszewie nie buduja jakichś
        superdrogich luksusowych apartamentów, tylko zwykłe blokowisko w stylu
        wczesnego polskiego kapitalizmu, więc niech się ludzie nie dziwią, że
        deweloperzy chcą masymalnie wykorzystać teren. zaraz się jeszcze pewnie
        człowiek zdziwi, że na tych nieużytkach, których tam jest jeszcze sporo,
        powstaną następne bloki, bo pewnie myślał, że tam do końca świata będzie łąka,
        gdzie będzie mógł psa wyprowadzać. może jeszcze się ludki zaczną burzyć, że na
        duńskiej jest duży ruch, hałas i spaliny...
        • Gość: easy Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.chello.pl 02.11.05, 21:00
          należałoby ciebie po prostu zlikwidować
        • Gość: mirek Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.orange.pl 02.11.05, 21:22
          nie wiem czy po pierwsze jest ustanowiony plan zagospodarowania przestrzennego
          dla tego rejonu, a po drugie mogę pokazać wiele przykładów inwestycji w
          mieście, gdzie na terenie np. zabudowy jednorodzinnej powstały bloki
          wielorodzinne a zamiast apteki możliwość zbudowania supermarketu. Tak więc
          nawet sprawdzenie zapisów w planach zagospodarowania przestrzennego nie
          gwarantuje nam spokoju.
        • Gość: Remi Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:36
          Rzeczywiście nie są to luksusowe apartamentowce ale ok. 2.800 za m mieszkania
          to wcale nie mało i ludzie często zadłużają się na wiele lat ... Faktycznie
          trzeba dobrze sprawdzać co i u kogo się kupuje. Student nie ma dobrej opinii
          własnie przez takie posunięcia architektoniczne.
      • Gość: gosc Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 08:39
        zapytanie sie o zagospodarowaniu przestrennym ci niec nie powie, za zawsze
        mozna przekwalifikowac
        a to ze powstanie stacja benzynowa czy tesco to przed budowa nikt ci nie powie
        bo wlasciciel nie musi dzielic sie z informacja co dokladnie zamierza wybudowac
        Spółdzielnie WIDOK też skrzetnie wszelkie informacje chowa i do samego konca
        nic nie mowia, wiec sie nei dziwie ze gosciu jest zdenerwowany
    • shp80 Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? 02.11.05, 21:33
      Wszyscy narzekają, jak to w centrum jest głośno, duży ruch, smród i w ogóle, wobec czego każdy wynosi się na obrzeża. Dzięki temu generuje się nowy, całkowicie zbędny ruch i tworzą się dodatkowe utrudnienia. Gdzie tu logika? Czy miasto ma być tylko zapyziałą dziurą służącą wyłącznie do parkowania samochodów, czy miejscem, do którego z chęcią się wraca, niezależnie od tego, czy da się to zrobić samochodem?

      A może taka wizja się Wam bardziej podoba? ;-)


      www.kolej.most.org.pl/policy/houston2.jpg


      Pozdro
      Tomek
      • Gość: Nerv Podoba mi sie ,a wiesz dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 22:10
        Bo to centrum, a to są określone problemy! Widzę na zdjęciu wyłącznie biurowce
        i usługowce, tu domków nie ma!
        Jeśli byłeś na Zachodzie (szczególnie w USA), to dobrze wiesz, że cała Ameryka
        jest parterowa a centra handlowe są daleko i jeedziesz raz na tydzień na
        zakupy! Nigdzie, a objechałem USA od Florydy po NY, Chicago, LA, Huston i New
        Orlenas nie widziałem domków w centrum miast. Shoping center są zawsze na
        obrzeżach dzielnic willowych, ale nie tuz za oknami domów!
        • Gość: andrut jesteśmy w szczecinie, nie w usa IP: 217.96.3.* 02.11.05, 22:26
          tu nie stany! u nas na osiedlu domków na przedmiaeściach nie ma ciszy i
          spokoju, bo co ktoś przejdzie ulicą, zwłaszcza wieczorem, to odzywa się jazgot
          dziesiątek psów. a centrum to nie biurowce, tylko w dużej części siedlisko
          menelstwa i patologii.
        • Gość: edek Re: Podoba mi sie ,a wiesz dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 22:31
          Co maja USA do Europy, tym bardziej Polski, nie wspominajac o Szczecinie...
        • Gość: inga Re: Podoba mi sie ,a wiesz dlaczego?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 22:42
          > Jeśli byłeś na Zachodzie (szczególnie w USA), to dobrze wiesz, że cała
          Ameryka
          > jest parterowa a centra handlowe są daleko i jeedziesz raz na tydzień na
          > zakupy! Nigdzie, a objechałem USA od Florydy po NY, Chicago, LA, Huston i New
          > Orlenas nie widziałem domków w centrum miast. Shoping center są zawsze na
          > obrzeżach dzielnic willowych, ale nie tuz za oknami domów!

          Coz za bzdura!
          Choćby Chicago. Domki jednorodzinne w Downtown (scisle centrum), cale
          mnostwo... Tony za rogiem... Marshalle (2x Tesco) na kazdym rogu ulicy.
          Cos okulary by sie przydaly podczas tych podrozy...
          Los Angeles podobnie mnostwo domkow jednorodzinnych w centrum, w San Francisco
          cale dzielnice. Wielkie sklepy na kazdym rogu.
          Jak i niemal wszedzie w stanach.
          Piszesz o plazach (wielkim skupisku supermarketow), owszem sa na
          przedmiesciach.
          Mieszkalam kupe lat, ale nawet tam takich bzdur jak Ty tutaj piszesz, nie
          czytalam...
          • Gość: ZZ Z waszymi głowami coś nie tak... A on ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 23:31
            Po pierwsze jeśli Twój ogląd Ameryki zakończył się na Chciago, to gratulęję, Ty
            nie zabieraj głosu! Po drugie, facet wyraźnie daje do zrozumienia, że jest
            przeciw hałasowi na osiedlu i sugeruje, że takie sklepy powinny być na
            obrzeżach dzielnic mieszkaniowych! Człowiek odniósł to wszystko do Ameryki bo
            ani chybi to albo USA, ewentualnie jakieś miasto w Ameryce Poułdniowej, tak czy
            siak, Ameryka! Zamiast zapiekle krytkować, wystarczy ciut przeanalziować...
            Słabe głowy do tego macie i koniec!
            • Gość: astrol Re: Z waszymi głowami coś nie tak... A on ma racj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:10
              > Człowiek odniósł to wszystko do Ameryki bo
              > ani chybi to albo USA, ewentualnie jakieś miasto w Ameryce Poułdniowej, tak czy
              > siak, Ameryka!

              Ale się uśmiałem! Rzeczywiście coś nie tak z głową
              • Gość: ZZ A niby co Cie tak rozbawiło? Ze ktos rozpoznaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 10:20
                miasto widoczne na zdjeciu? Uśmiałeś się? Pewnie z własnej niewiedzy i głupoty!
                Jeśli zlokalizujesz to zdjęcie, będzie ok.
                Ale widzę, żeś za cienki Bolek.
        • shp80 Re: Podoba mi sie ,a wiesz dlaczego?? 03.11.05, 02:30
          Gość portalu: Nerv napisał(a):

          > Bo to centrum, a to są określone problemy! Widzę na zdjęciu wyłącznie biurowce
          > i usługowce, tu domków nie ma!

          Jak widać - większość powierzchni zamjmują parkingi samochodowe. Dzięki szerokiej zabudowie zwiększają się odległości, a więc i konieczność dalszego podróżowania. Sorry, ale dla mnie to jeden wielki, okrutnie brzydki, syf.. Nie chciałbym tam mieszkać.. ;-/

          > Jeśli byłeś na Zachodzie (szczególnie w USA), to dobrze wiesz, że cała Ameryka
          > jest parterowa a centra handlowe są daleko i jeedziesz raz na tydzień na
          > zakupy!

          Nie byłem w Ameryce... Natomiast wiem jedno - nie podoba mi się wizja miast ciągnących się niekiedy i setki kilometrów.. Mimo, że w Ameryce buduje się wszystko z myślą o samochodach, to korki i tak tam istnieją.. Że nie wspomnę o otyłości mieszkańców, związanej z brakiem ruchu i wożenie swego cielska samochodem, gdzie popadnie..

          > Nigdzie, a objechałem USA od Florydy po NY, Chicago, LA, Huston i New
          > Orlenas nie widziałem domków w centrum miast.

          To się nazywa tzw. urban sprawl. Ludzie osiedlają się zdala od centrum, traktują miasto jako miejsce pracy itp, po czym wracają, przemierzając dziesiątki kilometrów, na swoje "bezludne wyspy"... Na tak rozległych obszarach jest znacznie większa przestępczość, brakuje tej "tkanki" miejskiej, zintegrowania mieszkańców.. Absolutnie nie chciałbym, by Szczecin stał się tym samym..

          > Shoping center są zawsze na
          > obrzeżach dzielnic willowych, ale nie tuz za oknami domów!

          Tylko, że do tych szopin senters musisz dojechać, czyli znowu samochód idzie w ruch. Ja wolę mieć wszystko pod ręką.. Co prawda - pewnie też nie życzyłbym sobie hipermarketu pod samym nosem, ale jakieś małe sklepiki - czemu nie..


          Pozdro
          Tomek
      • Gość: edek Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 22:29
        Co to, plan "rewitalizacjii" Los Angeles. W Europie, ze względu na zabytki,
        raczej schowają parkingi pod ziemia...
    • Gość: warszewianin Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 08:08
      Radosław Witkowski to jakis maruda -a to rampa a to pewnie stacja benzynowa
      (Neste jest obok) mu przeszkadza. A ja mieszkam nieopodal i jestem bardzo
      zadowolony z lokalizacji tych punktow bo mam dosc wiecznych kolejek w Netto
      albo drozyzny na Orlenie na Chopina. I mysle ze dobro spoleczne jest duzo
      wazniejsze niz marudzenie pana Witkowskiego.
      A zaskoczenie mieszkancow kojarzy mi sie ze zgorszeniem scenami pornosa ktorego
      kupilo sie przed chwila w kiosku.
      • Gość: warszewianin Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 09:27
        a ja tam sie z Panem Witkowskim w pelni zgadzam. Tez kupilem mieszkanie w tym
        bloku i z przerazeniem patrze na ta budowe. Spoldzielnia STUDENT troche
        przesadzila z tak blioskim usytuowanim bloków przy skraju dzialki budowlanej.
        • Gość: MadChomik Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.warcnet.szczecin.pl 03.11.05, 13:13
          A kupując coś tak drogiego łaskawy Panie, wraz z p. Witkowskim NIE SPRAWDZILISCIE PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO??? Przecież zgodę na budowę tego sklepu wydano 2LATA WSTECZ!!!

          Ludzie, sami sobie jesteście winni, i teraz nie pyskujcie. Ja też kupiłem mieszkanie koło planowanej obwodnicy, nie sprawdzajac tego, dlatego jak sie dowiedziałem, nie pyszczę, bom sam sobie winien. A co do tego Tesco, to ciesze sie ze pokichane Netto splajtuje!
          • Gość: Jarek S. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:14
            > A kupując coś tak drogiego łaskawy Panie, wraz z p. Witkowskim NIE
            > SPRAWDZILISCIE PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO???
            > Przecież zgodę na budowę tego sklepu wydano 2LATA WSTECZ!!!

            Kolego MadChomik, nie znasz szczegołow więc sie nie wypowiadaj. 2 lata wstecz
            zostało wydane pozwolenie na budowe na tej dzialce. Ale 2 lata temu NIE bylo
            projektu na ktorym mozna by zobaczyc ze obiekt bedzie stal bezposrednio na
            skraju dzialki (raptem kilka metrow od okien budynku) 2 lata temu NIE bylo
            rowniez wiadomo co tam bedzie stalo.

            1) mial tam sie budowac Siemaszko prostopadle do ul.Dunskiej z punktami gosp.
            na parterze.
            2) mial tam stac mały BERTI
            3) a teraz okazalo sie ze jak sie upcha od skraju do skraju dzialki to TESCO
            sie zmiesci.

            I o to wlasnie chodzi. Nikt z ludzi kupujacych tam mieszkanie nie liczyl ze na
            zawsze bedzie tam puste pole. Ale rowiez nikt z mieszkanców nie miał mozliwosci
            dowiedzenia się ze odległosc będzie tak mała.

            Myslisz że dlaczego dopiero teraz ruszają z budową i wylewaniem fundamentów w
            takich warunkach pogodowych? Skoro takie dlugie lato stało to odłogiem?

            Sądze że SM Student (własciciel sąsiadujacej działki) nie robił problemów pod
            warunkiem że budowa nie zacznie sie wczesniej niz nie sprzedadzą sie mieszkania
            w w/w blokach.

            Jeszcze kilka miesiacy temu pewne bylo ze powstanie tam BERTI. A TESCO mialo
            stanąć na działce tam gdzie stara cegielnia.

            Tesco ma wymogi minimalnej powierzchni 1000m kw. Wiec trzeba upchac rampe i
            caly sklep bezposrednio na skraju dzialki by sie wszystko zmiescilo.

            Zobaczycie jak bedzie wygladał dojazd na warszewo - tymbardziej ze osiedle sie
            rozrasta a ul.Dunska jest praktycznie jedna ulicą dojazdową. Perspektywa
            samochodów i autobusów ruszających w korku pod górę (ul.Duńska) napewno nie
            wpłyną pozytywnie dla mieszkańców - nie tylko tych bloków.

            Ale nikt o tym nie pomyslał bo i po co !?
            • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: 157.25.9.* 04.11.05, 15:08
              > I o to wlasnie chodzi. Nikt z ludzi kupujacych tam mieszkanie nie liczyl ze
              na
              > zawsze bedzie tam puste pole. Ale rowiez nikt z mieszkanców nie miał
              mozliwosci
              > dowiedzenia się ze odległosc będzie tak mała.

              Ta cała sytuacja może ewentualnie nauczyć kolejnych klientów SM Student na
              dokładniejsze przyglądanie sie poczynaniom Prezesów tej spółdzielni.

              > Myslisz że dlaczego dopiero teraz ruszają z budową i wylewaniem fundamentów w
              > takich warunkach pogodowych? Skoro takie dlugie lato stało to odłogiem?
              > Sądze że SM Student (własciciel sąsiadujacej działki) nie robił problemów pod
              > warunkiem że budowa nie zacznie sie wczesniej niz nie sprzedadzą sie
              mieszkania
              > w w/w blokach.

              Jestem przekonany o tym w 100 %. Ktoś dostał pożądnie w łape.

              > Zobaczycie jak bedzie wygladał dojazd na warszewo - tymbardziej ze osiedle
              sie
              > rozrasta a ul.Dunska jest praktycznie jedna ulicą dojazdową. Perspektywa
              > samochodów i autobusów ruszających w korku pod górę (ul.Duńska) napewno nie
              > wpłyną pozytywnie dla mieszkańców - nie tylko tych bloków.

              Nie wspominam już o tym, że Bis jest przeładowany na maxa :-(
          • Gość: ved Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.internet.v.pl 05.11.05, 13:38
            > A kupując coś tak drogiego łaskawy Panie, wraz z p. Witkowskim NIE SPRAWDZILISC
            > IE PLANU ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO??? Przecież zgodę na budowę tego sklep
            > u wydano 2LATA WSTECZ!!!
            >
            > Ludzie, sami sobie jesteście winni, i teraz nie pyskujcie. Ja też kupiłem miesz
            > kanie koło planowanej obwodnicy, nie sprawdzajac tego, dlatego jak sie dowiedzi
            > ałem, nie pyszczę, bom sam sobie winien. A co do tego Tesco, to ciesze sie ze p
            > okichane Netto splajtuje!

            Ale frajer z ciebie, kto jest lepszy - ten kto sie godzi na to ze mu syfia pod domem i robia halas etc, czy ktos kto sie stara temu zapobiec?:]

            To ze takie sytuacje sie pojawiaja, to tylko znak ze trzeba cos z tym zrobic. Nie mozna lekcewazyc mieszkancow, szczecin od dawna jest tania dziwka jesli chodzi o inwestycje w miescie, moze dlatego tak roznimy sie od innych miast, co nams ie zawsze zarzuca. Jesli Szczecin nie zacznie myslec w kategoriach co jest wazne i istotne a nie co jest tanie i da zysk, to pozostanie jak jest teraz.

            Tak wiec ja uwazam, ze powinnismy wszyscy stanac szeregiem i powiedziec kategoryczne NIE dla takiego burdelu.
            To nasze miasto i powinno byc dla nas, a nie dla jakiegos TESCO.
            • Gość: gosia ludzie, my nie żyjemy na odludziu,ale wśród innych IP: 217.96.3.* 05.11.05, 15:47
              Wielu mieszczuchów ma jakieś urojenia, bo myśli, że mieszkając na osiedlach,
              będą mieć spokój jak w lesie. I dlatego nie pozwalają na to, żeby ktokolwiek
              stawiał jakieś sklepy nieopodal zabudowanych terenów (ale jednocześnie chce
              mieć blisko do sklepu), słupy ogłoszeniowe pod oknem, parki też są be, bo po
              krzakach chowają się zboczeńcy i młodzież sr... i szcz..., bo nie ma nigdzie
              szaletów czynnych do późna, bo też przeszkadzają i są drogie w utrzymaniu.
              Place zabaw też generują hałas, który im przeszkadza. "Co to jest, żeby dzieci
              bawiły się pod moim oknem?" Ba! Można też protestować, bo obok biegnąć ma od
              dawna zaplanowana obwodnica czy główna arteria miejska. I tak idąc tym tropem,
              każdy pieniacz będzie miał swoje pięć minut i rozwali legalną budowę, bo mu się
              coś tam nie podoba.
              Aha, i nie czarujmy się - nikt, kto protestuje przeciw takim inwestycjom,
              miejskim czy prywatnym, nie kieruje się dobrem ogółu, nie przyświeca mu żadna
              idoelogia, a jedynie interes jego czterech liter. I wcale nie krytykuję tu
              ludzi, którym przeszkadza taki smród jak od stokłosy, ale normalne życie
              miejskie i inwestycje. Krytykuję tylko klasyczne samoluby.
              • Gość: ved Re: ludzie, my nie żyjemy na odludziu,ale wśród i IP: *.internet.v.pl 05.11.05, 17:37
                ciekawe czy ty mieszkajac nad tesco nie protestowalabys.

                czy dobrem ogolu jest stawianie kolejnego hipermarketu, w miejscu ktore ludzie uznali za nieodopowiednie, w dodatku oszukujac ich?
                to uwazasz za dobro, gratuluje
                • Gość: gosia powtarzam - na odludziu nikt z nas nie żyje IP: 217.96.3.* 05.11.05, 18:09
                  daj spokój - nie jestem oszołomem. nie protestuje przeciw niczemu, co mieści
                  się w granicach rozsądku. pewnie poparłabym protest przeciw meliniarskiemu
                  całodobowemu monopolowi, pod którym żlule by chlały wódę i sikały po bramach,
                  ale tu? nie mówię, że hipermarkety czy supermarkety to zbawienie jakieś, super
                  dobro dla ogółu, ale komuś jednak one służą, ktoś do nich chodzi na zakupy,
                  prawda? tak samo jak i do spożywczaka na rogu. zresztą, panie ved, proszę
                  przyznać się, czy nigdy nie byliście np. w supermarkecie netto przy
                  niepodległości? tam też dostawa towaru może przeszkadzać mieszkańcom
                  czteropiętrowców wokoło, ale jakoś nie burczą.
                  i co to znaczy, że ten supermarket powstaje w miejscu, "które ludzie uznali za
                  nieodpowiednie"? pewni staruszkowie nie tak dawno burzyli się przeciw placu
                  zabaw pod ich oknem, a mieszkali na osiedlu. czy to oznacza, że trzeba iść im
                  na rękę, nie stawiać huśtawek i wygonić dzieci, bo uznali oni to miejsce za
                  nieodpowiednie? jakimi kryteriami się kierowali? a protestujący w sprawie
                  tesco - jakimi? w obu przypadkach były to subiektywne odczucia, i nie ma
                  żadnych przepisów na ich poparcie.
                  PS mówiąc 'dobro ogółu' miałam na myśli szersze pojęcie, a przykłady podałam
                  chyba jasne i dość różnorodne, nie ograniczając się jedynie do 'hipermarketu'.
                  wszyscy pamiętają oszołomów z tynieckiej przecież. podobna sytuacja, choć
                  natury raczej użytecznej, a nie komercyjnej, jak w przypadku spornego tesco.
    • Gość: mieszkaniec Re: Jeden odwazny IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 09:32
      Gratuluje odwagi Panu Witkowskiemu - ze odwazyl sie wkoncu poruszyc ten
      problem. Ja rowniez kupilem mieszkanie na tym osiedlu i nikt wtedy mnie nie
      poinformowal ze tuz pod oknami powstanie sklep. Czas aby spoldzielnia student
      pomyslala jak teraz ten problem rozwiazac. Mysle ze zaden z nowych mieszkancow
      nie jest zadowolony z tak bliskiego usytuowania tego sklepu. To jest naprawde
      kilka metrow. Gratuluje panu Witkowskiemu odwagi.
      • Gość: mieszkaniec Re: Jeden odwazny IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 09:41
        > Ja rowniez kupilem mieszkanie na tym osiedlu i nikt wtedy mnie nie
        > poinformowal ze tuz pod oknami powstanie sklep.



        Ludzie ale o tym sie nie informuje- to normalna procedura ktora dla siebie
        samego dopelnia kupujacy mieszkanie. Wielu moich znajomych kupilo ostatnio
        mieszkania i zaczeli transakcje od wizyty w urzedzie miejskim!
    • Gość: Tom Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 10:34
      Dogadali się se Spółdzielnią Mieszkaniową że nie rozpoczną budowy aż wszystkie
      mieszkania się nie sprzedadzą.
      Teraz budują szybko zanim ustanowione zostaną notarialne prawa własnosci
      mieszkań. Bo normalnie musieli by pewnie wystąpić o zgodę na taką inwestycję
      włascicieli sąsiadujących działek. I odbyło by się to na zebraniu Spółdzielni
      Mieszkaniowej, a w obecnej sytuacji mieszkania są "sprzedane" w postaci wkładu
      budowlanego (zaliczki). Ludzie kupili mieszkania lecz nie są jeszcze ich
      formalnymi włascicielami dlatego nikt się z nimi nie liczy. SM Student zbierze
      tylko pieniązki, Tesco postawi hipermarket, a ludzie zostają z problemem
      hałasu, i utrudnionego dojazdu do domu :(

      Taka nasza Polska cała, kto ma pieniądze ten ma wszystkich w d...

      • Gość: Malgorzata Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 10:49
        Pieknie to wszystko Pan ujal. Budowy nie bylo dopoki sie odbywala sprzedaz
        mieszkan. To jest po prostu świństwo ze strony STUDENTA. Nikt nie mysli teraz o
        mieszkancach, chalasie, spalinach, bezpieczenstwie, braku dojazdu. Pieknie
        zaczyna sie nasza wspolptaca ze spoldzielnia. Prezesów tej firmy pragnę już
        ostrzec ze tej sprawy nie zostawimy i dolaczymy do Pana Witkowskiego.
        • Gość: gosc Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:01
          rowniez sie jestem z p. Witkowskim bo mam tez mieszkanie na tym osiedlu kolo
          stacji benzynowej. Moim zdaniem dzialanie prezesow daje duzo do myslenia, sam
          nie wiem czy nie starac sie juz teraz sprzedac tego mieszkania lub odstąpic. To
          jest decyzja da dlugi czas. Sam nei wiem teraz co robic a przezes społdzielni
          mowi ze to nie jego sprawa tylko inspektorow budowlanych budujacych tesco.
          Ciekawe jak bede samochodyu z towarem podjezdzaly z której strony i gdzie
          bedzie cala wentylacjia i buczece transformatory i wentylatory nocą. I czy jest
          mozliwosc postawienie filtra antyhalasowego
          • Gość: gosc Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:05
            jezeli bedzie za duzy ruch na stacji mozna walnac na bloku " Ta stacja wcina
            karty" a co z tesco?
            MOznaby sie do nich zwrocic z prosbą, by sie zastanowili czy stawiac tam tesco
            bo jeszcze umowy nie podpisali z tego wynika i moze niech postawia warunek ze
            ma byc tam filtr. Problemem jest tez plac zabaw przy stacji benzynowej
            bo jak sie cos stanie to bedzie ze rodzice niedopilnowali dzieci
            • Gość: *** Re: Walczcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:07
              Trzymam za was kciuki, choć tam nie mieszkam, ale jestem po waszej stronie.
              • Gość: marta Brawo Witkowski IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 11:18
                Jeszcze nie znam Pana Witkowskiego, chyba bedziemy sasiadami ale widze ze
                takich ludzi bedzie nam tam potrzeba. Przy takich zagrywkach STUDENTA, ludzi
                ktorzy beda walczyc o nasze prawa nam potrzeba. Panie Witkowski, ja z mezem juz
                w pelni Pana popieram. Mysle ze wspólnie uda nam sie duzo zalatwic.
                • Gość: marcin Re: Brawo Witkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:33
                  rowniez z zona popieram i jezli byloby potrzebne wsparcie to jestem gotów. P
                  Witkowski prosze podac jakis e-mail to wszyscy gotowi wesprzec pana i nasze
                  dobro beda mogli sie z panem skontaktowac
                  • Gość: rafal Re: Brawo Witkowski IP: *.warcnet.szczecin.pl 03.11.05, 16:16
                    ja tez przylaczam sie do poparcia. Mam nadzieje ze razem uda sie ie cos
                    wywalczyc.
      • Gość: gosc Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:07
        ta wypowiedz to strzal w dziesiatke i tym nurtem powinien pójsc dziennikarz
        który to napisał o co go wszyscy prosimy, bo im wiekszy wymiar bedzie miala
        sprawa tym wieksze mozliwosci jakies interwencji sa
        i sie nei moge doczekac na opinie inspektorow budowlanych
    • Gość: Tom Oficjalny protest pod którym można się podpisać ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 11:38
      Czy jest jakiś oficjalny protest pod którym można się podpisać?
      • Gość: roman Re: Oficjalny protest pod którym można się podpis IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 11:46
        chetnie bym sie rozwniez pod tym podpisal. Wkoncu ktos se tym tematem zajal.
        Arogancja ze strony wladz spoldzielni student, ktora uwaza ze to nie jej
        problem, siega zenitu. Chetnie bym sie pod takim protestem podpisal. Trzeba
        chyba odnalezc P. Witkowskiego, moze sie juz zajmuje tym tematem
        • poniatowski Re: Oficjalne poparcie pod którym można się podpis 03.11.05, 12:24
          A jest jakas lista zwolennikow tesco do podpisania? Bo sie juz nie moge
          doczekac kiedy otworza i oleje w koncu brudny Inter Marche.
          Oby do swiat zdarzyli.
          • Gość: gość portalu Re: Oficjalne poparcie pod którym można się podpi IP: 203.71.225.* 03.11.05, 12:45
            poniatowski ty gruba świnio - przyznaj się że nie możesz doczekać się darmowej
            wyżerki na promocjach i degustacjach Jak to zwykle robisz w hipermarketach A
            fuuuuu biedne hostessy - współczuje!
            • poniatowski Re: Oficjalne poparcie pod którym można się podpi 03.11.05, 13:01
              Nie chodzi o wyzerke raczej o szybkie zakupki. Mam ogromna nadzieje ze bedzie
              to sklep calodobowy jak tesco na milczanskiej.
              • Gość: Gość Re: Oficjalne poparcie pod którym można się podpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 14:35
                A niby dla koto miał by być całodobowy? Na warszewie ??? zwariowałes ? :-)
                • Gość: wirnik Nocny! Nocny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 16:25
                  Oj przydalby sie nocny na warszewie!! Ten Tesco to najlepszy by byl bo na
                  srodku warszewa jest. Wszystkie sklepy tesco w Polsce są calodobowe wiec miejmy
                  nadzieje ze ten tez bedzie.
    • Gość: Fantom W ktorym miejscu ma ono stanac ? IP: *.pl / 83.16.12.* 03.11.05, 11:58
      Witam
      W ktorym dokladnie miejscu ma byc wybudowane ?

      Fantom
      • Gość: gość Re: W ktorym miejscu ma ono stanac ? IP: *.univ.szczecin.pl 03.11.05, 12:03
        zaraz przy blokach
        • Gość: marcin Re: W ktorym miejscu ma ono stanac ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:27
          w sumie ci co buduja moga spac spokojnie. Bylem widzialem i po ich stronie jest
          wszystko w porzadku tylko blok spoldzielni stoi za blisko i to wladze
          spoldzielni powinni cos zrobic by mieszkancy byli zadowoleni. Ciekawe czy
          bedzie ogrodzenie kolostacji i sklepu, czy tylko skarpa?
          Moim zdaniem wo przezesi spoldzielni powinni cos w tym kierunku zrobic bo
          inwestor ma wszystko zgodnie z prawem zrobione.
          Wiec Panowie Prezesi prosze o jakąś racjonalna propozycje, bo wyglada na to ze
          bylo wszystko ukartowane i prezesi od samego poczatku wiedzieli co i jak i przy
          podpisywaniu umow przedwstepnych zataili prawde
          • shary1 Re: W ktorym miejscu ma ono stanac ? 03.11.05, 22:49
            Protestujący którzy kupili mieszkania w tym budynku najbliżej Duńskiej są w
            najlepszej sytuacji, ponieważ budynki w głębi zostały posadowione na nasypie z
            gruntu wywiezionego z wykopów pod bloki "Uniwersytetu" i Netto. Przed
            rozpoczęciem budowy osiedla Studenta leżały one nasypane na naturalną skarpę
            prowadzącą do Bystrego Rowu, bez zagęszczenia około ośmiu miesięcy. Moim
            skromnym zdaniem po dużych ulewach (w końcu mogą one zdarzyć się również u
            nas), część osiedla z Belgijskiej wraz z tym niekontrolowanym nasypem zjedzie w
            dół.
    • beatrix13 Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? 03.11.05, 22:54
      a człowiek z działek zarzekał się wiele lat temu,że tu żaden imperialny
      hipermarket nie powstanie,był za a nawet przeciw?
    • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: 157.25.9.* 04.11.05, 12:37
      Mieszkam na tym osiedlu od marca tego roku. Byłem naprawde szczesliwy, ze
      kupiłem własne mieszkanie ( choć na kredyt ) i cieszyłem sie, ze trafiłem na
      uczciwą spółdzielnie. Schody sie zaczeły od wybudowania stacji benzynowej,
      mieszkańcy prostestowali, ale jednak sie pogodziliz tym. Natomiast teraz to już
      Prezesi naprawde przegieli.
      Chciałbym teraz dla Panów Prezesów przekazać wiadomość - >
      MIESZKAŃCY OSIEDLA

      • elcia1986 Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? 04.11.05, 12:43
        a ja szukam taniego mieszkania do kupienia-kto mi sprzeda? moze byc przy tym
        sklepie.
        • Gość: marcin Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:49
          • Gość: marcin Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:54
            troszke za szybko kliknąłem
            wiec mam do zaoferowania w pierwszym bloku mieszkanie 3 pokojowe okolo 70m2-
            cena okolo 2600.
            Tzn odstapuje od umowy ze spoldzielnia i nowa osoba wchodzi w moje prawa,
            jednak musze znalesc inne mieszkanie.
            Własnie rozpocząłem przeszukiwanie mieszkania... jezeli cos znajde odstapie od
            zaraz
            merphi@op.pl
            • Gość: . Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 18:36
              juz nieaktualne
    • Gość: stefcio Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.bazapartner.pl 04.11.05, 12:39
      narzekaja Ci z warszewa - beda przeciez mieli blisko do sklepu. powinni sie
      cieszyc!
      • Gość: romek Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? IP: *.univ.szczecin.pl 04.11.05, 12:44
        nikt nie mówi o tym ze mieszkancy tego osiedla beda z tego sklepu korzystać.
        Problem jest tylko w bardzo bliskim usytuowaniu tego sklepu budynków
        mieszkalnych. Dziwi postawa Presesów spoldzielni ktorzy bagatelizuja problem i
        nie podejmuja dzialan cellem zapewnienia mieszkancom spokojnego mieszkania.
        Wstyd !!. Mysle ze tej sprawy nie mozna tak zostawic i wraz z zona czekam na
        jakies wyjasnienia ze strony wladz spoldzielni.
        • elcia1986 Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? 04.11.05, 12:46
          jak sie ma plastikowe okna to nie bedzie nic slychac. ani czuc spalin.
          uwierzcie! serio!
    • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawka IP: 157.25.9.* 04.11.05, 12:48
      Sorki, ale z nerwów ucieło mi tekst - poniżej całość,

      Mieszkam na tym osiedlu od marca tego roku. Byłem naprawde szczesliwy, ze
      kupiłem własne mieszkanie ( choć na kredyt ) i cieszyłem sie, ze trafiłem na
      uczciwą spółdzielnie. Schody sie zaczeły od wybudowania stacji benzynowej,
      mieszkańcy prostestowali, ale jednak sie pogodziliz tym. Natomiast teraz to już
      Prezesi naprawde przegieli. Chciałbym teraz dla Panów Prezesów przekazać
      wiadomość - > MIESZKAŃCY OSIEDLA NA BELGIJSKIEJ NIE ODPUSZCZĄ!!!!
      Jeśli trzeba pójdziemy do Sądu walczyć o swoje. Zachowanie Spółdzielni było
      podłe ! Sam Pan Prezes osobiście mi mówił, że "nie wie co będzie budowane, ale
      napewno coś małego", okazuje się, że bezczelnie i podle w żywe oczy kłamał!!

      Już wczoraj z sąsiadami z bloku się zebraliśmy i będziemy zbierać podpisy pod
      oficjalnym protestem do Spółdzielni Student. Skontaktowałem się dzisiaj z
      autorem tego atrykułu Panem Andrzejem Kulejem i obiecał mi, że sprawę bedzie
      monitorował. Skan pisma też Pan Kulej od nas otrzyma.

      Jesteśmy źli i rozżaleni. Czujemy sie oszukani. Nie mieliśmy złudzeń, że ten
      teren będzie zagospodarowany, ale to co sie wyrabia to woła o pomste do Nieba!

      Pozdrawiam Wszystkich, którzy trzymają za nas kciuki. A do sąsiadów, którzy
      mieszkają już na Belgijskiej mam prośbe - nie dajmy się! Zbierzmy się razem i
      walczmy o Nasze prawa!

      Zostawiam kontakt do mnie mailowy:
      yarecki@szczecin.mm.pl

      Pozdrawiam
      Jarek B.
      • Gość: minio Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 13:25
        A czemu nikt nie mysli o tych ktorzy sie ciesza z tego sklepu???
        Tez mam petycje pisac ze popieram lokalizacje tesco?
        Mam nadzieje na szybkie otwarcie tego sklepu i naprawde bardzo sie z tego
        ciesze. Jak i wielu moich sasiadow.
        • Gość: WujekDobraRada Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: 195.124.114.* 04.11.05, 13:43
          po primo: trzeba udowodnic ze prezo wiedzial o planowanych inwestycjach (Tesco)
          po drugie primo: zadne tam protesty tylko dobry adwokat, z ostrymi zabkami
          po trzecie primo: prywatny szpicel, ktory poweszy kolo tematow preza
          po czwarte primo: wykorzystajcie droge administracyjna, grajcie na czas
          po piate primo: nasylacie kontrole na firme budowlana: ZUS, skarbowke itp itd
          wtedy moze potraktuja Was powaznie i zasiada do rozmow
          powodzenia
          WDR
          • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: 157.25.9.* 04.11.05, 14:16
            > po primo: trzeba udowodnic ze prezo wiedzial o planowanych inwestycjach
            (Tesco)

            wiem

            > po drugie primo: zadne tam protesty tylko dobry adwokat, z ostrymi zabkami

            dokladnie

            > po trzecie primo: prywatny szpicel, ktory poweszy kolo tematow preza

            dobry pomysł

            > po czwarte primo: wykorzystajcie droge administracyjna, grajcie na czas

            bedziemy

            > po piate primo: nasylacie kontrole na firme budowlana: ZUS, skarbowke itp itd

            postaramy sie

            i dzieki za wsparcie

            Pozdrawiam
            Jarek B.
            • Gość: ania Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: *.univ.szczecin.pl 04.11.05, 14:23
              cieszę sie ze wkoncu ktos ta sprawe poruszyl i zaczelo sie cos dziac. Juz
              myslalam ze tylko mi sie to nie podoba, ale widze ze nie jestem sama. Rowniez
              deklaruje swoje poparcie
              • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: 157.25.9.* 04.11.05, 14:47
                Im nas wiecej tym lepiej :-)

                Pozdrawiam
                Jarek B.
                • Gość: andrut a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: 217.96.3.* 04.11.05, 17:27
                  z tego co jak dotąd było napisane w artykule i komentarzach to budowa już trwa,
                  pozwolenie na budowę było dawno wydane i wszystkie wymogi prawa budowlanego są
                  spełnione. napiszecie protest, że wam się tesco nie podoba i myślicie, że tesco
                  się tym przejmie i wstrzyma budowę? a może chcecie żeby wam spółdzielnia
                  obniżyła ceny mieszkań? no ale przecież spółdzielnia to nie deweloper, nie
                  buduje dla zysku, tylko po ukończeniu budowy rozlicza jej rzeczywisty koszt i
                  dzieli na mieszkańców, więc wam nie opuści, bo nie ma z czego.
                  zresztą nie przesadzajcie, 1000m2 to nie jakiś moloch do którego będą ludzie z
                  całego miasta przyjeżdżać, tylko większy sam w stylu netto, czy biedronki.
                  no ale widzę, że u nas w czasach demokracji to już taka moda żeby przy każdej
                  okazji protestować. każdy chce mieć blisko sklep, drogę, śmietnik, szkołę,
                  przystanek mzk itd. ale nie pod swoim oknem, tylko sąsiada. w mojej wspólnocie
                  ludzie nie chcieli się zgodzić nawet na tablicę z ogłoszeniami o życiu
                  kulturalnym miasta, bo ludzie by przychodzili, czytali i przeszkadzali...
                  • korfi Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? 04.11.05, 20:49
                    Sugeruję aby niezadowoleni spróbowali zrezygnować z mieszkań. Sądzę, że
                    spółdzielnia może śmiało zwrócić pieniądze a potem (może z lekką zwłoką)
                    sprzeda te mieszkania. W przyszłym roku pójdą jak woda i to za wyższą cenę. Tym
                    bardziej że rzecz dotyczy jak widać na zdjęciu tylko kilku narożnych lokali.

                    -------------------------------------------------------
                    Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                    • Gość: Dora Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:57
                      Ciekawe czy byłbys taki mądrusi gdybys wziął takie mieszkanie na kredyt i w
                      jego wykończenie włożył ok 20000 jak nie więcej
                      Cwaniaczek, najlepiej wypowiadać sie tym któży maja ciepły kącik u mamusi
                      • korfi Dora - myśl, myśl, myśl!!! 04.11.05, 22:50
                        " Ciekawe czy byłbys taki mądrusi gdybys wziął takie mieszkanie na kredyt i w
                        > jego wykończenie włożył ok 20000 jak nie więcej"

                        Czy ty wiesz o czym piszesz? Przecież budynek jest jeszcze w budowie.


                        -------------------------------------------------------
                        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                        • Gość: Dora Re: Dora - myśl, myśl, myśl!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:18
                          Mimo że nie jestem ze Szczecina to wyobraź sobie byłam na Belgijskiej i te
                          bloki całkiem dobrze sie mają! I dawno sa zakończone!
                          • Gość: palec Re: Dora - myśl, myśl, myśl!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 01:25
                            > Mimo że nie jestem ze Szczecina to wyobraź sobie byłam na Belgijskiej i te
                            > bloki całkiem dobrze sie mają! I dawno sa zakończone!



                            Zamiast pieprzyc pierdoly to wejdz jeszcze raz na artykul i powieksz sobie
                            zdjecie a zobaczysz jak są zakonczone. Zdjecie jest jak najbardziej aktualne. I
                            nie pisz juz nic wiecej bo sie tylko pograzasz z kazdym zdaniem.
                            • Gość: andrut Re: Dora - myśl, myśl, myśl!!! IP: 217.96.3.* 05.11.05, 10:14
                              > Zamiast pieprzyc pierdoly to wejdz jeszcze raz na artykul i powieksz sobie
                              > zdjecie a zobaczysz jak są zakonczone. Zdjecie jest jak najbardziej aktualne.
                              I
                              >
                              > nie pisz juz nic wiecej bo sie tylko pograzasz z kazdym zdaniem.

                              dajcie spokój tej kobiecie, ona chyba uważa, że supemarket typu to małe tesco,
                              czy inne netto unieszczęśliwia wszystkich w promieniu kilku kilometrów ;-)
                              pisała przecież, że ma nadzieje na przyłączenie się do protestu innych
                              mieszkańców duńskiej.
                              • Gość: Dora syty głodnego nie zrozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 11:59
                                Nie jestem przeciwnikiem Tesco czy innych tego typu marketów.
                                Poczytaj dokładnie co pisze Jarek.
                                Ludzie kupując mieszkania na Warszewie wiedzieli że COŚ powstanie obok.
                                No i powstała na początek stacja benzynowa Neste niewiele czasu minęło i
                                kolejna niespodzianka..Tesco...nie ważne ile ma metrów 1000 czy 500.
                                Chodzi o sam fakt jakie jeszcze niespodzianki czekaja tych ludzi.
                                Może jeszcze Castorama? przecież miejsca jest dość.
                                Popieram tych ludzi że sie burzą, takie informacje nie powinny być ukrywane
                                przed osobami które kupują mieszkanie a z tego co sie orientuje to tak właśnie
                                było.
                                • Gość: andrut Re: syty głodnego nie zrozumie IP: 217.96.3.* 05.11.05, 12:35
                                  > Chodzi o sam fakt jakie jeszcze niespodzianki czekaja tych ludzi.
                                  tyle niespodzianek tych ludzi czeka ile jest w koło wolnych działek. każdy na
                                  swojej może zbudować co chce, jeśli jest to zgodne z obowiązującym prawem. jak
                                  chcesz mieć pod oknem 100m trawnika to kup mieszkanie w budynku, którego
                                  działka ma takie rozmiary. masz wtedy pewność, że na twojej działce nikt bez
                                  twojej (czy też twojej wspólnoty) zgody nic nie zbuduje.
                                  kolega właśni kupił mieszkanie w budynku przylegającym do parkingu castoramy i
                                  nie narzeka. byłem u niego kilka razy w różne dni tygodnia i o różnych porach i
                                  również nie zauważyłem żadnych uciążliwości, nawet siedząc na balkonie
                                  wychodzącym na ten parking.
                                  podsumowując, jak masz ekstra wymagania co do tego co ma się znajdować za twoim
                                  oknem to musisz za to ekstra zapłacić, a nie wymagać od właścicieli sąsiednich
                                  działek żeby się dostosowali do twoich wymagań. cena mieszkań na warszewie nie
                                  jest wygórowana. ludzie płacą ponad 2tys. za metr w 30 letnich wierzowcach,
                                  więc czego się spodziewasz za 2800?
                                  • Gość: Jarek B. Re: syty głodnego nie zrozumie IP: *.szczecin.mm.pl 05.11.05, 15:40
                                    Dorka dzieki za wsparcie. A do tych barankow, ktorzy nie wiedza o co biega mam
                                    pytanko. Czemu w Polsce jest tak duzo ludzi wypowiadajacych sie o tematach o
                                    ktorych nie maja pojecia i wcale nie zainteresowanych tematem?
                                    Przeciez tu nie chodzi tylko i wylaczanie o ludzi, ktorzy kupili mieszkania w
                                    tych dwoch niewykończonych jeszcze blokach! Oni oczywiscie są najbardziej
                                    poszkodowani, bo mieszkają najbliżej. A niby tym co mieszkają w już ukończonych
                                    blokach ( jak np. ja ) to już ma nie przeszkadzac? Moj blok jest moze z 20
                                    metrów od mającego powstać Tesco. I co niby mam nie słyszeć jak będa
                                    przyjeżdżać samochody dostawcze z towarem nad radem? Albo nie bede czuć smrodu
                                    spalin z samochodów przyjeżdżajacych przez cały dzień klientów marketu?

                                    Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że czujemy sie oszukani, ponieważ nikt
                                    nas nie poinformował o tym, że będzie taki stuff koło naszych bloków. Nie wiem
                                    czy bym sie zdecydował na zakup mieszkania gdybym wiedział, ze bede sasiadował
                                    z Neste i Tesco! I własnie o to w tym całym zamieszaniu chodzi. Nie zostaliścmy
                                    poinformowani przez Spółdzielnie o takim fakcie i dlatego stawia to Studenta w
                                    złym świetle. Dlaczego Tesco zaczeli budować dopiero wtedy jak sprzedano
                                    mieszkania??? Czyżby dlatego, bo lepiej sie buduje jesienią i zimą niż np.
                                    latem? Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie malkontenci.

                                    • Gość: gosia niektórzy widzą tylko czubek swojego nosa IP: 217.96.3.* 05.11.05, 16:16
                                      długo mieszkałam nieopodal centrum miasta (teraz mieszkam w ścisłym centrum,
                                      ale dalej mam tam rodziców) i nie od początku pełno tam było smrodu i spalin.
                                      od kilku lat powietrze jest okropnie zanieczyszczone, jest też duży hałas,
                                      powstało mnóstwo nowych bloków, firm i sklepów. kogo mam o to obwiniać? a może
                                      pozew złożyć? ludzie, wasze osiedle się rozbudowuje, a wy szukacie tam oazy
                                      spokoju. czas się pogodzić, że miasto zaczęło tam już rozciągać swoje macki i
                                      wy mieliście w tym swój udział, decydując się na zainwestowanie w mieszkanie.
                                      inni też mogą - inne osoby fizyczne lub podmioty gospodarcze, zwłaszcza, że
                                      wszystko zgodnie z prawem. no i nie narzekajcie, bo stokłosa tam nie buduje
                                      swoich zakładów (wtedy całym sercem bym was poparła), tylko jakiś normalny,
                                      dość mały market. zresztą cechuje was podwójna moralność, bo do hipermarektów
                                      pod oknami innych ludzi jeździcie bez oporów i nie martwicie się o to, że im
                                      przeszkadzacie swoimi hałaśliwymi, smrodliwymi samochodami czy też o to, że
                                      codziennie rano są tam dostawy towaru.
                                    • Gość: liczka Re: syty głodnego nie zrozumie IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 16:20
                                      > Najgorsze z tego wszystkiego jest to, że czujemy sie oszukani, ponieważ nikt
                                      > nas nie poinformował o tym, że będzie taki stuff koło naszych bloków. Nie
                                      wiem
                                      > czy bym sie zdecydował na zakup mieszkania gdybym wiedział, ze bede
                                      sasiadował
                                      > z Neste i Tesco! I własnie o to w tym całym zamieszaniu chodzi. Nie
                                      zostaliścmy
                                      >
                                      > poinformowani przez Spółdzielnie o takim fakcie i dlatego stawia to Studenta
                                      w
                                      > złym świetle. Dlaczego Tesco zaczeli budować dopiero wtedy jak sprzedano
                                      > mieszkania??? Czyżby dlatego, bo lepiej sie buduje jesienią i zimą niż np.
                                      > latem? Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie malkontenci.




                                      A robcie sobie co chcecie, nawet wywalcie prezesa ze spoldzielni. Mam to
                                      gleboko w dupie. Najwazniejsze zeby tesco szybko otworzyli bo brakuje w
                                      polnocnym Szczecinie duzego sklepu.
                            • Gość: Dora Palec , okularki by się przydały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 11:45
                              Jeśli nie okulary to polecam wycieczkę do Szczecina
                              Gratuluję!
                              Widać jesteś jednym z tych co to muszą sobie powiększać żeby zobaczyć.
                              Na Belgijskiej mam rodzinę ,mieszkaja w tych nowych blokach od marca więc wiem
                              co mówię.Magia internetu hehe , wiesz o czym jest mowa wogóle?
                              Poczytaj to niewiele kosztuje a nie zabierasz głos w sprawie o której nic nie
                              wiesz.
                              Hahahaa dobre sobie bloki w budowie? Informuję Pana Palca że bloki sa
                              zamieszkałe przynajmniej od pół roku
                  • Gość: Dora Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 21:09
                    W twojej wspólnocie???
                    i powiedz jeszcze że dookoła masz działki albo lasek hehehehehehe
                    Tak tak najbardziej smieszą mnie wypowiedzi osób które nie mają pojęcia o czym
                    mówią!
                    W pełni popieram Cie Jaro i mam nadzieje że uda sie wam wywalczyć
                    cokolwiek.Takie numery nie powinny mieć miejsca, Prezesom tej spółdzielni
                    powinno się utrzeć nosa.Jestem przekonana że któryś z panów w zamian za te
                    kontrakty pojechał na całkiem niezłą wycieczkę do Egiptu ;)
                    A tak dla żartu warszewianie ! cieszcie się kochani! może wam jeszcze postawią
                    krematorium!Zalewamy paliwkiem w Neste dokładamy konserwantów w Tesco a potem
                    spalanko!!!!hehehehe sorki ale to dla poprawy humoru.
                    To jakas paranoja , ludzie płaca prawie 3000 zł za metr wymażonego M ileś tam i
                    co dostają w prezencie? hipermarkecik - to taki gratisik od Spóldzielni
                    Studencik
                    Pozdrawiam Jaro i trzymam kciuki
                    mam nadzieję że więcej odważnych się znajdzie nawet jeśli mieszkaja nie po
                    prawej ale po lewej stronie ulicy Belgijskiej
                    • Gość: andrut Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: 217.96.3.* 04.11.05, 22:38
                      > W twojej wspólnocie???
                      > i powiedz jeszcze że dookoła masz działki albo lasek hehehehehehe
                      > Tak tak najbardziej smieszą mnie wypowiedzi osób które nie mają pojęcia o
                      czym
                      > mówią!
                      no z taką argumentacja to się nie da dyskutować, hehehehe
                      czy ktoś może mi wyjaśnić o co tej kobiecie chodzi?
                      • Gość: badyl Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 22:43
                        > no z taką argumentacja to się nie da dyskutować, hehehehe
                        > czy ktoś może mi wyjaśnić o co tej kobiecie chodzi?



                        To jakas nimfomanka.
                        • Gość: Dora Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:20
                          Szkoda mojego klikania na nedzne badyle
                        • Gość: Dora Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:25
                          A tak na marginesie chłopczyku ...jeśli nie potrafisz czytać to sie nie bierz
                          za pisanie.Nikt ci nie bedzie tłumaczył o co tu chodzi jesli ten temat jest dla
                          ciebie niezrozumiały
                          • Gość: Arat Re: a co wy właściwie chcecie uzyskać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 19:31
                            Ja naprawde nie rozumiem o co wam wszystkim chodzi :|

                            Miasto się rozwija, powstają nowe markety, osiedla i inne budynki...jak komuś
                            coś nie pasuje to mógł się wcześniej dokładnie dowiadywać a nie teraz płakać.

                            Ja się ciesze, ze powstanie ten hipermarket bo przynajmniej nie bede miał daleko
                            do sklepu. Same korzyści to w sumie niesie ze sobą.

                            I tak się skonczy tak, ze nic wam nie wyjdzie,wiec nei rozumiem po co te dzialania.
      • Gość: marcin Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:49
        jak mozesz to podawaj ile osob sie zglasza do poparcia protestu
        • Gość: Jarek B. Re: Tesco na Warszewie za blisko domów? - poprawk IP: *.szczecin.mm.pl 05.11.05, 14:56
          Juz sie do mnie odezwało pare osób. Narazie planujemy złożyc oficjalny protest
          do Prezesów Spółdzielni.

          Sasiad moj ma chodzic zbierać podpisy.

          Dam znać tu na forum co sie bedzie działo.

          Pozdrawiam
          Jarek B.
    • Gość: Fantom www.dunska.szczecin.pl IP: *.pl / 83.16.12.* 07.11.05, 14:25
      Witam
      jestem wlascicielem tego adresu www. Nic pod nim nie ma ale planowalem umiescic
      tam jakas stronke o dunskiej i okolicach. Jezeli ktos sie zna i ma troche czasu
      to mozna postawic cos mowiace tylko i wylacznie na temat tego problemu Tesco.
      Jakies forum do tego itp. Chetnych prosze na szczukot@_skasujto_poczta.onet.pl

      • beatrix13 Re: www.dunska.szczecin.pl 07.11.05, 14:31
        a gdzie dokładnie Tesco powstaje? niedaleko Netto? vis a vis Netto budują blok
        mieszkalny od jakiś 3 lat i chyba utknęli,natomiast obok niego stację benzynową

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka