Dodaj do ulubionych

Towarzystwo Piechoty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 05:23
(Kurier Szczeciński)
Z kolegami znad Bałtyku
Towarzystwo Piechoty


Bałtyckie Towarzystwo Gospodarcze w Szczecinie to robocza nazwa nowej
inicjatywy byłego ministra gospodarki, Jacka Piechoty. Zamierza on je powołać
teraz, po wyborach. Mieliby je tworzyć dotychczasowi współpracownicy Piechoty
w resorcie i co zaznacza jego przyjaciele z ministerstw gospodarki krajów
członkowskich Unii Europejskiej i spoza niej.
Już w końcu sierpnia Piechota planował powołać je do życia, ale zdecydował
się poczekać na okres po kampanii parlamentarnej. Teraz mówi, że realny
termin, w jakim mogłoby się odbyć założycielskie spotkanie, to początek
przyszłego roku. Wstępnie zainteresowanie pomysłem twierdzi Piechota wykazało
już kilka miesięcy temu kilkadziesiąt osób, głównie jego znajomych i kolegów
z działalności parlamentarnej i ministerialnej. Konkretnych nazwisk poseł SLD
nie chce jednak zdradzać.
Chciałbym, by stowarzyszenie stało się miejscem, w którym zebralibyśmy
wszystkie pomysły i inicjatywy, które służyłyby przyspieszeniu rozwoju
regionu tłumaczy Piechota ideę powołania do życia kolejnej obok wielu już
istniejących tego typu organizacji, które mają identyczne cele. Z
rozczarowaniem patrzyłem zwłaszcza na Szczecin z perspektywy ministra. Widzę,
jak wiele miast i gmin w zabiegach, pomysłach i kreatywności po prostu
przegania Szczecin, wykorzystuje lepiej swój czas. Chciałbym skupić ludzi w
tym stowarzyszeniu niezależnie od opcji politycznej deklaruje.
Piechota chce zawiązać BTG, by jak dodaje przybliżało władzom Szczecina
problematykę wsparcia inwestycji zagranicznych. Wielokrotnie zresztą do tego
wątku nawiązywał w minionej kampanii parlamentarnej. Obca mi jest
filozofia "im gorzej, tym lepiej" przekonuje Piechota. Będę wspierał każdego
w słusznych działaniach i inicjatywach.

(mir
Obserwuj wątek
    • Gość: w.w. Towarzystwo Koleżków Piechoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:30
      czytaj: Związek Zawodowy Protegowanych Piechoty
      Zadania:
      1. Obrona przed nadciągającym Kaczyzmem
    • Gość: XX Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jesteś!? IP: *.chello.pl 06.11.05, 09:34
      ja myślę, że to co Popieram! napisał to jest w twoim stylu.
      • Gość: K.F. Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:55
        Niestety - nie ja to napisełem.
        Z natury rzeczy nie należę do takich gremiów.
        Moją zasadą w pracy - jest niezależność.
        Nawet od takich stowarzyszeń, które akurat w tym przypadku, jak mają szanse
        sprzyjać regionowi - popieram.
        Ale popieram - nie znaczy - jestem członkiem, czy uczestniczę w pracy.
        Muszę Cię XX-sie rozczarować - nie jestem członkiem żadnego polskiego
        stowarzyszenia, partii czy towarzystwa.
        • Gość: XX Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.chello.pl 06.11.05, 09:58
          takis samotny wojownik
        • Gość: K.F. Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:58
          Sorry - byłbym skłamał - jestem od lat w jednym - stricte - zawodowym
          stowarzyszeniu.
          Ale akurat jest to mi ewidentnie potrzebne w pracy, zarówno w kraju jak i zagranicę.
        • Gość: Xx Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.chello.pl 06.11.05, 09:59
          poprawiam się napisałeś polskiego, ale zagranicznego jesteś przyznaj się, bo
          tak czuję, że jesteś.
        • Gość: zona pijaka Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.11.05, 10:02
          Gość portalu: K.F. napisał(a):
          > Muszę Cię XX-sie rozczarować - nie jestem członkiem żadnego polskiego
          > stowarzyszenia, partii czy towarzystwa.

          Sekretarka Felka opowiada koleżankom.
          I co, wziął cie Felek na członka?
          Nie, opierałam się..
          .
          o kant ławki.
        • Gość: Protestuję! Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 10:02
          Wielu funkcjonariuszy dawnej SB i PZPR to dzisiaj ludzie formalnie nignie nie
          należący
          • Gość: K.F. Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 13:31
            To ja byłem funkcjonariuszem?
            O kurde!
            A do którego banku przelewano mi forsę?
            • Gość: popieram! Re: Felek coś dla ciebie - zapisz się, a może jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 16:15
              Był gorszy rodzaj służby moskiewskiej komunie. Nie za pieniądze ale ZA DARMO,
              SPOŁECZNIE. To był najgorszy rodzaj i najbardziej bezwzględny donosicieli.
              Robili to z przekonania lub z głupoty <niepotrzebne możesz skreślić>.
    • Gość: lonegunman Re: Towarzystwo Piechoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 11:17
      Musze zaprotestowac. W artykule przekrecono skrot stowarzyszenie. W
      rzeczywistosci bedzie sie on brzmial BFG, a samo stowarzyenie bedzie
      apolityczne i zamierza skupiac milosnikow gry Doom. Typowa medialna manipulacja
      prawicowych mediow.
      • ja_aska felek 06.11.05, 13:34
        czyli każdy urodzony do 89 r. to agent albo członek:)
        • Gość: XX Re: felek IP: *.chello.pl 06.11.05, 13:40
          felek urodził sie przed 1944 rokiem.
          • ja_aska Re: felek 06.11.05, 14:02
            ale ja po:( i juz się martwię
          • Gość: K.F. Re: felek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 16:45
            O kurde, nie wiedziałem.
            Muszę sprawdzić w metryce.
            W takim razie jestem wojenny albo przedwojenny.
            XX - oświeć mnie!!!
            Piszesz jakąś biografie moją czy esej,żezagladasz mi w papiery osobiste, a gdzie
            ustawa o ochronie danych?
        • Gość: K.F. Re: felek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 16:39
          Wg PiS-uarów niechybnie - tak.
          I z tego powodu mam problem, bo wiem kim jestem wg PiS i do jakiej formacji
          ancien regime mam się zaszufladkować - tajnych współpracowników, jawnych
          wpółpracowników, funkcjonariuszy, tajniaków i agentów czy członków.
          Na forum wg coniektórych byłem już gryzoniem, tajniakiem na liście Willsteina,
          komuchem, członkiem PZPR i innych formacji lewicowych, w agentem UB, SB, UOP,
          chyba w Mosadzie i KGB też.
          I jak się tych penetratorów mego życiorysu pytam - gdzie są moje apanaże za tę
          ciężką harówkę na rzecz reżimu - to cisza jak makiem zasiał.
          Albo informacja, że byłem tam ideowo.

          • ja_aska Re: felek 06.11.05, 17:10
            czyli za frajer:)
            • Gość: K.F. Re: felek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:53
              Asiu - o to zapytaj juz XX-a, bo on postanowił przemeblowac mi życiorys i wie
              lepiej niż ja nawet kiedy się urodziłem.
              Więc pewnie wie gdzie mam się zaszufladkować i czy z tym ancien regime
              kolaborowałem za frico, dewizy czy za złotówki.
              • Gość: XX Re: felek IP: *.chello.pl 07.11.05, 08:21
                Sam przecież cały czas nadajesz, zapominasz co mi odpowiadasz. Urodziłeś sie 21
                listopada przed 1944r. tak tu na forum napisałeś. Przecież było pytanko ode
                mnie czy jesteś z dnia 03.10.1944r, a ty napisałeś, żeś skorpion i z przed.
                Główka była zamyślona, czy kłamałeś, a może jakaś twoja następna iluzja. Ja nie
                mam ochoty ciebie zaszufladkować, bo się sam szufladkujesz. Obiecujesz, ale
                tego nie robisz, tylko się mędrkujesz, że podałeś argumenty i fakty. Podajesz
                swoje argumenty tylko wirtualnie, ja wiem skleroza w tym wieku jest bardzo
                prawdopodobna. i te przejmowanie od swego proboszcza nacjonalizm ewangielicki.
                A może znowu staniesz się myszką.
                ...
                dobrego poniedziałku "filantropie"
                • Gość: K.F. Re: felek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 09:09
                  Nigdzie nie napisałem, że urodziłem się 21 listopada 1944 roku.
                  Jedyną prawdą jest to, że mam urodziny 21 listopada, bo napisałem o tym wczoraj,
                  ale czy to jest akurat zgodne z metryką osoby za nickiem - kurde.felek?
                  Co obiecałem - a nie zrobiłem?
                  Na jakie tezy nie podałem argumentow?
                  Na sklerozę nie cierpię, a tak na marginesie - ta przypadłość nie ma ograniczeń
                  wiekowych.
                  Powodzenia w szperaniu po moim życiorysie, może w końcu trafiosz na jakieś
                  wiarygodne fakty.
                  Twoje wścibstwo jest, jak widać bezgraniczne.
                  Wychowywałeś sie w maglu?
                  Narazie błądzisz jak pijane dziecko we mgle.
                  • Gość: Xx Re: felek zapominalski IP: 87.207.71.* 07.11.05, 11:21
                    było napisane, że się urodziłeś przed 44rokiem, a nie w
                    ...
                    napisałeś, że jesteś skorpionem wcześniej i tak to było w twojej odpowiedzi do
                    mnie czyli do XX-a dot. twojego przyjazdu w 1956 jako wyrośnięty chłopak
                    urodzony w Edynburgu, a przyjężdżajacy z Londynu.
                    ..
                    tobie nie trzeba szperać po życiorysie bo sam to robisz i dlaczego akurat mi o
                    tym wszystkim piszesz, co ja jestem twój wirtualny biograf, czy spowiednik i
                    jeszcze do tego obrażasz się na mnie, że na te twoje mydełka lawendowe marki
                    palmolive tobie odpisuję.
                    ..
                    Ja i adreas to wpierw na wódkę raczej pójdziemy, ale bez ciebie, bo nie wiadomo
                    co ty byś z nami zrobił, chyba najlepiej do pudła, aby nam przeszlifowali,
                    tylko co?? i komu.
                    ..
                    poczytaj sobie co inni piszą o twoich wypocinach-analizach. Cytuję ciebie-ja to
                    przecież mówiłem, pisałem wcześniej- pisząc to co pisali i sądzili inni bez
                    nadziei, bo przy nadzie facet nie może być.
                    ..
                    ku pamięci poniższe linki

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30907066&v=2&s=0
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30860068&v=2&s=0
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30891692&v=2&s=0
    • Gość: WitchKing Re: Towarzystwo Piechoty IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.05, 18:34
      Czyżby pan Piechota miał wyrzuty sumienia? Przez okres, gdy był ministrem
      gospodarki nie zrobił dla Szczecina NIC.
      • Gość: obrywyZegzekutywy Re: wyrzuty sumienia ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:38
        Jak można mieć wyrzuty czegoś czego się nie ma.
        • Gość: K.F. Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:56
          Widać żeś obryw,
          bo każdy człowiek ma sumienie, chyba, że występuje w roli "wegetatywnej
          roślinki" i jest wymóżdżony. Na dodatek indywidualne, sobie wyłącznie właściwe i
          Tobie nic do niego. Tak jak mnie do Twego sumienia.
          A tak a propos - potrafisz ty zdefiniować - co to jest to sumienie?
          • Gość: obrywyZegzekutywy Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 19:30
            Znajomość definicji, sensu pojęcia nie determinuje postępowania. Ponoć
            najwięksi i niepoprawni przestępcy znają doskonale Kodeks Karny.
            • student1 Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? 06.11.05, 19:32
              a co to jest jakaś Piechota
              bo zaczynam zapominać że jakaś Piechota miała miejsce w Szczecinie
              • Gość: ObrywyZegzekutywy Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 19:33
                Piechota to jak sama nazwa wskazuje taka kuderfelka
                • student1 Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? 06.11.05, 20:08
                  Piechota vel kurdefelka to taka żałosna postać
                  takie ni pies ni wydra
                  ani facet ani baba
                  ani młody ani stara
                  ani mądry ani głupia
                  ani ładny ani brzydka
                  coś na kształt świdra

                  • Gość: K.F. Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:59
                    A to ciekawae - już nie jestem prof. Flejterskim, ale posłem, ex-ministrem Piechotą?
                    Ciekawe, czym będę wg Ciebie za tydzień?
                    Swoją drogą, jakie to stresy i nie rozwiązane problemy odreagowujesz na mnie,
                    potrzeba Ci jakiegoś psychoteraupeuty?

                    • student1 Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? 06.11.05, 21:35
                      ni pies ni wydra
                      mentalnościowo to jeden czort
                      po prostu reprezentujesz jeden sposób myślenia i funkcjonowania w społeczeństwie
                      • Gość: K.F. Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 21:58
                        Każdy człowiek reporezentuje sobą jakiś sposób myślenia i funkcjonowania w
                        społeczenstwie. I każdy inny.
                        Nie zauważyłes tego? Uważasz, że wszyscy muszą tak samo, jak Ty?
                        A propos,
                        Premier Marcinkiewicz nie podziela opinii swojej niedoszłej promotorki a Twojej
                        ulubionej pani minister i zarządził, że budżet będzie, nie wg "ekonomii
                        humanistycznej" - a le wg zasad stsowanych w Unii Europejskiej - czyli na
                        poziomie ustalonym wcześniej i żadnego zwiększania deficytu - nie będzie.
                        Ale siupryza!
                        No i jak teraz to ma wobec wobec wypowiedzi pani minister na łamach elitarnego
                        pisma europejskiej finansiery?
                        • student1 Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? 06.11.05, 22:29
                          ma się dobrze
                          to świetnie że w rządzie odbywa się dyskusja
                          ja myślę że 1 milion w te czy wewte nie jest najważniejszy
                          bo w razie czego ten 1 milion znajdzie się w przewidywanych zwiększonych
                          dochodach
                          nie rozumiem twojej satysfakcji
                          czyżbyś nie chciał aby 1 milion więcej został przeznaczony na naukę i nowe
                          technologie po to aby w przyszłości zapewnić rozwój
                          mam nieodparte wrażenie że źle życzysz Polsce
                          • Gość: K.F. Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:29
                            Człowieku, jaka satysfakcja!
                            Polska w technologiach innowacyjnych i ich zastsowaniu jest na końcu Europy!
                            Poziom nauki - jest nędzny, profesorstwa - również (poza wyjatkami rzecz jasna),
                            mentalność in gremio - zaściankowa, myślenie schozoidalne (najpierw emocje,
                            potem rozum), od lat panuje wtórny anaflabetyzm, czyli większość, circa 95 -
                            97,5% społeczeństwa ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem!
                            To nie jest powód ani do dumy, ani do radości.
                            To powód do rozpaczy!
                            I żaden 1 mld w tym nie pomoże, bo pracę zacząć należy od podstaw i nie ma
                            szans na szybkie dogonienie bardziej rozwniętych i cywilizowanych społeczeństw w
                            Europie. A to ppotrwa latami, ze dwa trzy pokolenia.
                            Zpauperyzowanie procesów nauczania od szkoły podstawowej po wyższą uczelnię
                            jest faktem od lat.
                            • Gość: obserwator Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:45
                              Dosyć przewrotny komentarz.Jeżeli jest źle, to znaczy że nic nie należy robić,
                              bo i tak się nie uda.Interesujący sposób argumentacji.Rzeczywiście,mam wrażenie
                              że wielu osobom jakby specjalnie nie zależało na roz\woju Polski.
                            • Gość: sukcesy Teresy Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:47
                              Szokująca opinia i z serii jest żle i oby było jeszcze gorzej
            • Gość: K.F. Re: Obryw - a wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:55
              Nie pytalem o definicję, jest ik dosć dużó, ale o to czy wiesz (ty) czym jest,
              lub co to jest sumienie?
              Mozesz odpowiedzieć na pytanie, a nie zbaczać na manowce?
              • Gość: XX a ty wiesz co to jest sumienie? IP: *.chello.pl 07.11.05, 08:10
                bo, psychopaci nie mają sumienia.
                • Gość: K.F. Re: a ty wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 08:33
                  Kto dał Ci prawo do obrażania mnie!
                  Przestań odreagowywać swoje kompeksy i frustracje na mojej osobie - to nic Ci
                  nie pomoże, a daje tylko - niepochlebne świadectwo o Tobie, nieszczęśniku.
                  Czy to jest jedyny sposób u Ciebie reagowania na trudne pytania?
                  • Gość: XX Re: a ty wiesz co to jest sumienie? IP: 87.207.71.* 07.11.05, 11:04
                    co tak to wziąłeś do siebie felku, napisałeś wczęśniej że każdy człowiek ma
                    sumienie. Jak jakaś twoja rana została przeze mnie otworzona to nie było na
                    celu. Ale to ty jesteś nieszczęśnikiem tę i to dużym. ja mam czasami poczucie
                    szczęścia i to duże. Cieszę się, że żyję, bo mam dla kogo żyć.
                    • Gość: K.F. Re: a ty wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:12
                      To barzdo dobrze, że masz dla kogo żyć - ale jakoś słabo to robisz, skoro
                      interesujesz się nie życiem tego kogoś, ale ... moim.
                      ***
                      O jakiej ty znowu ranie prawisz swoje banialuki. Żadnej mej rany nie otworzyłeś.
                      Daj se siana z moja osobą - bo zgłupiejesz do reszty.
                      Do szcześcia nie jesteś w niczym potrzebny.
                      Zajmij się tym kimś, dla którego żyjesz.
                      • xxtoja Re: a ty wiesz co to jest sumienie? 07.11.05, 12:16
                        feluś, to po co mi się wywnętrzasz, po co piszesz o sobie, nie musisz mi
                        opowiadać o sobie i przytaczać osobistych argumentów. Czy ktoś inny tak się
                        wywnętrznia. Ja nie interesuję się twoim osobistym życiem, a na forum każdy
                        może wyrażać swoje opinie, a ty jesteś przewrotny.
                        • Gość: K.F. Re: a ty wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 12:35
                          Jestem przewrotny, to fakt.
                          Ale moje opinie są odbiciem mnie, mojej osobowości, mego życia, tj doświadzcenia
                          życiowego i mojej wiedzy - trudno, ale są to moje jak najbardziej osobiste opinie.
                          Jeśli wygłaszam swoje zdanie - to jakich mam używać, jeśli nie tych - osobistych
                          - argumentów?
                          Przecież - piszę: moim zdaniem..., wg mojej opinii...,
                          Nie jestem człowiekiem składanym z poszczególnych niezależnych kawałków, ale
                          dość integralną całością - fizyczną, psychiczna i intelektualną.
                          Dlatego moje, osobiste opinie są determinowane zarówno przez wiek czy płeć, jak
                          i stosunek emocjonalny do zagadnienia, czy umiejetność spostrzegania, analizy,
                          wyciagannia wniosków itp.
                          Wszystkie te czynniki wpływają na moje opinie.
                          Tak samo jak na opinię czy zdanie - każdego innego człowieka.
                          Czasami swoją opinię omawiam szczegółowo, jeśii ktoś koniecznie domaga się bym
                          podzielał jego poglądy.
                          I łatwiej mi podpierać się osobistym doświadczeniem, niż cudzym.
                          Nie używam cudzych argumentów, stać mnie na własne.

                          • xxtoja Re: a ty wiesz co to jest sumienie? 07.11.05, 12:37
                            to po co podajesz szczegóły, a później mi wytykasz, że pamiętam co mi pisałęś/
                            • Gość: K.F. Re: a ty wiesz co to jest sumienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 18:00
                              Pamięć jest selektywną i nie koduje wszystkich duperteli, znaczną część przesuwa
                              do podświadomości.
                              Jeśli zapamiętujesz najdrobniesze szczególiki np. dotyczace mojej osoby, - to
                              znaczy, że jestem w kręgu Towich zainteresowań i emocji.
                              Przecież nie pamiętasz wszystkich numerów samochodów, jakie mijsz po drodze, ale
                              samochód kumpla, ktorego numery znasz - zauwazysz natychmiast.
                              Tak samo jest ze mną i z Tobą.
                              Przestań się mną interesować, wycisz emocje - to i nie będziesz kodował
                              wszystkich dupereli o mnie, czy z tego co piszę, w swojej pamięci.
                              Nie mam osobiście żadnego wpływu na to, co Twoja pamięć zapisuje w Ci zwojach
                              mózgowych.
                              • xxtoja Re: a ty wiesz co to jest sumienie? 07.11.05, 18:56
                                to znaczy, że ty nic nie pamietasz co mówisz i do kogo.
                                ..
                                poświadomość takim razie masz zabagnioną i ja sie tobą nie interesuję, tylko
                                gadam, a że pamiętam co piszę i jakie dostaję odpowiedzi to źle, przecież to
                                świadome życie i nic więcej. Bo słucham i patrzę i odpowiadam i wiem do kogo
                                gadam, do jakiego nicka. Czy ty nie masz świadomości, że twoje wypowiedzi są
                                pełne emocji, a mijanie samochodów i ich numerów to tylko przedmioty. wpływ
                                masz, bo nie pisz o takich dyrdymałach osobistych, które są tak
                                charakteryzujace, a które się teraz spierasz. Zacznij w innej formie się
                                wypowiadać, jeżeli nie uznajesz tego co mówisz, że może mieć taki odźwięk.
                                widzę, że tego nie akceptujesz i masz trudności ze zrozumieniem.
                                ...
                                szcególiki składaja się na człowieka
                                ..
                                okey mogę cię traktować jako przedmiot, tak więc nie opowiadaj o sobie. Jeżeli,
                                ktoś opowiada o sobie, nie zdając sprawy co mówi, to andreas ci już napisał. O
                                teraz mój kot złapał komara i to w domu - łapą
    • Gość: Gienekx Szkoda że nie BGM :) IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 06.11.05, 22:15
      tranforacja BGM->BGT
      • Gość: naz1121 Re: Szkoda że nie BGM :) IP: *.internet.v.pl 06.11.05, 22:37
        Gienek idź do łóżka bo rano będziesz miał nie wyspane małe ślepia niezdolne
        nikogo pod pier do lić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka