Dodaj do ulubionych

Andrzej L SUPERSTAR cz.2

IP: 195.94.211.* 17.10.02, 17:50
Maz opatrznosciowy Szczecina znany jako Andzrzej L. umiera.... i gdzie
trafia ?

A to bylo tak....

....Pewnej wietrznej nocy w miescie Bosmanem plynacym nocne mary nawiedzaja
plk. Chwastka.

Ten waleczny rycerz slynacy z odwagi i mestwa , kiedy nagle budzi sie
slyszac dziwne odglosy, czuje wokol siebie swiezy zapach palonej trawy, co
wprawia go w zaklopotanie...;)

Nagle slychac jeki i brzek lancuchow. Pojawia sie tlusty grzesznik prowadzony
przez czarownice Terese, ktora wali sowicie batem po plecach nieszczesnikowi.

Wtoruja jej chlopcy w krotkich spodenkach czyli Krzys Z. i Arus L. z
diabelskiego klanu "Ponton Ocalenia" (PO)

Duch Andrzeja mowi:

Widziałem piekło
Ogniście czerwone
Pełne mej krwi
Ze zła stworzone

Były tam dusze
O zbawienie prosiły
W wiecznym ogniu
Swój ból karmiły

Były i diabły
Na mnie spojrzały
Ich martwe oczy
Mą dusze chciały

I była przepaść
Wieczne zapomnienie
Nagroda w piekle
Za długie cierpienie

Stanąłem nad nią
Cicho się obróciłem
Sto diabłów czekało
Przed siebie skoczyłem

cdn ~!!!!

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka