Gość: Fugazi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.12.05, 11:55
"Gdańsk, Wrocław, Szczecin znów niemieckie, "Jesteśmy ludźmi Hitlera", "Aryjscy wojownicy", "Heil Hitler", "Wódz wzywa", "Ludzie Hitlera", "Żydowskie błoto", "Wojna ras" - płyty z takimi piosenkami czekały na klientów, na targowisku w Lubieszynie. Płyty sprzedawał 27-letni Krzysztof G. ze Szczecina. Celnikom tłumaczył, że kupił je na szczecińskim targowisku "Turzyn" oraz na giełdzie samochodowej w Płoni. podał Głos Szczeciński.
Za swojej strony mogę dodać, że odwiedziłem pierwszy raz giełdę w Płoni w zeszłą niedzielę. To co ujrzałem przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
90% sprzedawanego towaru jest nielegalne. Koszulki, bluzy, spodnie, buty, czapki z podrobionymi znakami markowymi. Alkohol, papierosy bez akcyzy i zezwolenia na obrót. CD, DVD – wszystkie nielegalnie kopiowane. Nawet z pozoru oczywisty towar jakim jest sprzęt RTV w dużej części pochodzi z paserstw. Radioodbiorniki samochodowe są niekompletne. Brak pilotów w telewizorach . Ani jednej kasy fiskalnej i ani jednego wystawionego rachunku. Na pytanie o fakturę u sprzedawcy felg usłyszałem, że nie prowadzi zarejestrowanej działalności. I w ogóle już mnie nie zna i nie chce mi sprzedać felg.
Zamiast patroli policyjnych kwitnący hazard. Bandy oszukańców z trzema kartami czy kubkami.
Czegoś podobnego nie sposób znaleźć nigdzie indziej jak w Bantustanie.
Pozdrawiam tym samym miejskich decydentów, policjantów, ZUS, PiP, US i inne tam urzędy. Dobrego samopoczucia w nowym roku A.D. 2005. I owocnej jak dotychczas pracy (przy kawie i manicure).
Fugazi