27.12.05, 19:14
Co nam daje kolęda.

Dziekuję Jacku.
Obserwuj wątek
    • swantevit Re: Kolęda 27.12.05, 19:21
      co gosiu, film ci sie urwal?
    • Gość: marian paździoch Re: Kolęda IP: *.chello.pl 27.12.05, 19:21
      ach! 'rzebym ja miał takie morzliwości'

      mp
      • dyrgosia Re: Kolęda 27.12.05, 19:24
        ach! 'rzebym ja miał takie morzliwości'

        mówisz o kolędowaniu :-) ?
        • Gość: marian paździoch Re: Kolęda IP: *.chello.pl 27.12.05, 19:33
          nie, miałem na myśli,że tak jak u Ciebie u mnie 'taka możliwość jest
          niemożliwa'.
          ale, nieważne.
          wracając do śpiewania kolęd.
          granie na okrągło w sklepach, zatracają moim zdaniem znaczenie jakie mieć
          powinny.

          mp
          • dyrgosia Re: Kolęda 27.12.05, 19:36
            Pytałam co nam daje wizyta księdza zwana kolędą ?
            • Gość: marian paździoch Re: Kolęda IP: *.chello.pl 27.12.05, 19:46
              widzisz jaki ja jestem gamoniowaty.
              zauważam rzeczy nie istotne, zaś sensu wątku nie pojmuję.
              a Ty, Ty przyjmujesz księdza z kolędą?

              mp
              • dyrgosia Re: Kolęda 27.12.05, 19:50
                a Ty, Ty przyjmujesz księdza z kolędą?
                >
                Przyjmuję i właśnie zaczynam się zastanawiać : jaki jest sens takiej wizyty ?,
                sprawdzenie danych, koperta ?
                Pamiętam u mojej babci proboszcz chodził po domach, wypijał herbatkę,
                porozmawiał...
                Teraz nie znam księdza, który w biegu wpada, pokropi i wypada...
                • Gość: e.beata Re: Kolęda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:36
                  A ile owieczek dawno temu proboszcz odwiedzał a ile teraz ma ksiądz do
                  obiegnięcia?
                  Poza tym jak się proboszcza dobrze zna, ma czas, to miło pogawędzić.
                  Szczególnie jak się jest starszą osobą ;-)
                  Sama piszesz o babci a nie o rodzicach.
                  • Gość: e.beata Re: Kolęda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:37
                    a kolęda daje to co święcenie jajek na Wielkanoc.
                    • dyrgosia Re: Kolęda 27.12.05, 20:39
                      Gość portalu: e.beata napisał(a):

                      > a kolęda daje to co święcenie jajek na Wielkanoc.


                      chyba jednak nie do końca o to chodziło ?...
    • piotr33k2 Re: Kolęda 27.12.05, 19:54
      złudne poczucie spełnienia jakiegoś niby "nie -obowiązku" który nie oznaczy nas
      piętnem .
      • Gość: marian paździoch Re: Kolęda IP: *.chello.pl 27.12.05, 20:46
        w moim domu, także przyjmuje się księdza od lat.
        i to wcale nie dlatego, że jestem katolem, jak niedawno określiła mnie niedawno
        jedna z forumowych pań.
        oczywiście, oprócz jej bardziej uroczystej częsci, bardzo ważnej dla mojej
        rodziny, jest też i rozmowa, zadawanie pytań, nie koniecznie związanych z
        religią. zależy to od atmosfery stworzonej przez odwiedzającego nas księdza.
        w moim życiu było już wiele kolęd. niektóre były, jakby odwiedziny urzędnika,
        większośc z nich jednak mile wspominam.

        mp


        • zona.pijakaa Re: Kolęda 27.12.05, 22:26
          a jak przyjąć gołowąsa, który (chyba) gołej kobiety nie widział, nie wie
          (chyba) co to wychowanie dzieci, co to życie z zapijaczonym i śmierdzącym
          gościem, który te dzieci spłodził w pijanym widzie...
          jak go przyjąć i jak wysłuchwać jego mądrych i wnieboje..ych rad?????
          • Gość: ksiadz Re: Kolęda IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:46
            Stawiasz tylko pytania, czy masz też odpowiedzi na nie?
            • dyrgosia Re: Kolęda 28.12.05, 08:15
              Liczyłam, że ksiądz mnie oswieci i natchnie...
              • Gość: ksiadz Re: Kolęda IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:04
                Ale w czym mam oświecić i natchnąć???
                • dyrgosia Re: Kolęda 28.12.05, 09:05
                  Gość portalu: ksiadz napisał(a):

                  > Ale w czym mam oświecić i natchnąć???
                  w potrzebie wizyty duszpasterskiej w moim domu....
                  • Gość: ksiadz Re: Kolęda IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 09:30
                    Możesz postawić pytanie? Wtedy łatwiej mi będzie odpowiedzieć.
                    • dyrgosia Re: Kolęda 28.12.05, 10:09
                      Co nam daje kolęda ?
                      Sens spisu powszechnego podczas wizyty duszpasterskiej....
                      • skuter70 Re: Kolęda 28.12.05, 10:53
                        to samo co choinka, swiecenie pkarmow, chrzest, lanie wiadrami wody w lany
                        poniedzialek, ochrzanianie jurczyka, stekanie na swoj ciezki los - po prostu
                        tradycja:)
                        • beatrix13 Re: Kolęda 28.12.05, 10:57
                          ja w ub.r. po 9 latach przyjęłam i cos czuję,że na następne 9 co najmniej mam
                          spokój,
                          w obu przypadkach zbyt kłopotliwe dla księży pytania zadawałam,a oni zbyt
                          niedouczeni albo nieprzywykli do logicznego myślenia,bo nie umieli odpowiedzi
                          udzielić
                        • Gość: wizytka Re: Kolęda IP: 217.153.19.* 28.12.05, 10:58
                          Najfajniej to jest jak taki trzydziestoparolatek mówi do mojej 78-letniej
                          mamy "córko" :)
                      • Gość: ksiadz Re: Kolęda IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 10:56
                        Korzyści dla parafian widzę takie:
                        - można się spotkać po prostu, przyjąć gościa,
                        - zmienić trochę zdanie na temat księdza (w jedną lub drugą stronę),
                        - zapytać o różne sprawy związane z parafią lub codziennym życiem bez konieczności pójścia do kancelarii,
                        - zapytać o nowe inicjatywy w parafii,
                        - zapytać o wydatki, inwestycje,
                        - poskarżyć się na organistę lub kościelnego,
                        - zapytać o możliwość korzystania z pomocy Caritasu,
                        - zapytać o terminy przygotowania do sakramentów,
                        - zastanowić się nad uregulowaniem życia (np. ślub kościelny, gdy nie ma przeszkód),
                        - złożyć ofiarę na potrzeby parafii, porozmawiać o tym, jak kasa będzie wykorzystywana, na jakie cele,
                        - porozmawiać o drobnych lub większych zyciowych sprawach.

                        Korzyści dla księdza:
                        - zobaczę, jak się ludziom powodzi,
                        - poznam nowych parafian,
                        - zapytam o dzieci i wnuków, którzy wyjechali w świat,
                        - zapytam o możliwość pomocy w trudnej sytuacji materialnej,
                        - rozdam masę wesolych obrazkow dzieciom i sporo poważniejszych dorosłym,
                        - przyjmę ofiarę na parafie i powiem, na co będzie przeznaczona,
                        - w biedniejszych domach zostawię kilka otrzymanych kopert,
                        - będę miał na nowo obraza parafii, co może dać inspirację do działania i nowych pomysłów dla księży i rady parafialnej,
                        - no i oczywiście tematy do pogadania z życia wzięte.

                        Kolęda przez wiele lat straciła swoje znaczenie. Może być nawet dzisiaj uznawana na zlo konieczne. Ale jest tak tylko wśród ludzi, którzy nie odczuwają większego związku z parafią i nie poczuwają się do bycia jej cząstką. Nie dziwię się temu. Może zatem warto zastanowić się nad swoim udziałem i pogadać nawet o tym z księdzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka