Ziobro ze stali.

02.02.06, 09:31
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3142578.html
Powyższe działanie Zero Zero Ziobry, to kolejny element układanki, którą
zaplanowano w celu likwidacji niezawisłości Sądów. Były już groźby, kierowane
pod adresem sędziów. Były próby lustracji majątkowej prawem kaduka.
Rzecznikiem Praw Obywatelskich została posłuszna Kaczyńskim miernota bez
dorobku naukowego i praktycznego, za to znana ze swego oddania Kaczorom i
swoich poglądów rodem z początków lat 50 - tych XX w. Do Krajowej Rady
Sadowniczej powołano Gosiewskiego i Panią Gut z Samoobrony (winną
przestępstw). Wiceministrem Sprawiedliwości i koordynatorem zmian
legislacyjnych został były sędzia Kryże. Uznany przez Sąd wyższej instancji za
stronniczego (syn sędziego, który orzekł wyroki śmierci w tzw. „aferze
mięsnej” w czasach PRL).
Skąd ta niechęć Ziobry do wymiaru sprawiedliwości? Skąd ta zwierzęca
nienawiść? Może stąd:

www.nie.com.pl/art4039.htm
To by pasowało. Ten artykuł wskazuje na osobowość paranoiczną i niebywałą
zajadłość. Jak twierdzi Tymochowicz, Ziobro jest gejem. (Nic mi do tego,
szanuje jego orientację). Jeśli jednak Tymochowicz ma rację, to moim zdaniem
nasz Zero Zero ma ogromne kłopoty emocjonalne wynikające z ogromnego poczucia
winy. (Przykład rzekomej kradzieży w jego domu, kiedy to sąsiadka Zbyszka
widziała jakiegoś młodzieńca na parapecie. Może to kochanek, który ze względu
na image ministra Ziobry nie mógł przyjść w konwencjonalny sposób? Zbyszek
mógł więc zmyślić bajeczkę o kradzieży – wszak brata wysłał do Sądu by kłamał.
Nie twierdzę, że tak było, ale przecież być mogło. Co więcej, nierozerwalny
ciąg poszlak na to właśnie wskazuje) Owo poczucie winy wynika z tego, że
Zbyszek zapewne nienawidzi siebie za to, kim jest. Tą nienawiść i pogardę dla
samego siebie tłumi agresją do przedstawicieli swojej orientacji. Swoją
„ułomność” rekompensuje też ideologicznym doktrynerstwem i nieugiętością. To
dość typowe u osób z ogromnym poczuciem winy, o rozbudowanym poczuciem własnej
wartości, ograniczanym tym wstydliwym błędem natury. W historii wiele było
podobnych przypadków, gdy jakieś ułomności, chorobliwie ambitni ludzie,
tłamsili nieprzejednaną postawą. To Maksymilian Robespierre, Tomas de
Torquemada, Kaligula i wielu innych.
Lata obrzydzenia do samego siebie mogły spowodować te paranoje, które nim
targają. Poza tym skoro nienawidzi sam siebie, to w jaki sposób mógłby mieć
szacunek do innych ludzi, do ich życia? Mało prawdopodobne. Moja konkluzja:
paranoik nienawidzący siebie i innych, przeświadczony o swojej nieomylności i
wielkości, z bolesną zadrą na swojej pomnikowej postaci, „pokrzywdzony” przez
sąd, uznał, iż tylko on wie jak powinna wyglądać sprawiedliwość. I dąży do
wprowadzenia swoich paranoicznych wizji. Strzeżmy się.
    • ja_aska Re: Ziobro ze stali. 02.02.06, 09:42
      interesujące. następny wykorzystujacy pozycję do zemsty po wasserwannie.
      • albert_c Re: Ziobro ze stali. 02.02.06, 21:26
        no mocne, ciekawe.

        dobry post!
        • felix_edmundowicz spreparowane jak za stanu wojennego 02.02.06, 21:41
          widzę na nowo przywołany zwyczaj pseudosocjaldemokratów obwiniania syna za winy
          ojców ?
          Akurat to Ziobro prawdopodobnie okaże się najlepszym z ministrów Marcinkiewicza.
          I to boli xyz-ta obrońcę przyzwoitości na forum, któremu uciechę sprawiło
          podszywanie się pod mój nick , widac takie niezgodne z netykietą i w ogóle z
          przyzwoitością postępowanie mieści się w normach xyz-ta, cóż więc nie może
          dziwić że w tekście poruszającym merytoryczne aspekty ministrowania włożył
          kwestię gejowską, bo przecież ona jest najlepszym wyznacznikiem działań
          ministra sprawiedliwości.
          (co do podszywania się pod mojego nicka dziwi mnie że opiekunowie forum nie
          zareagowali,a jaaska też nie zareagowała!)
          Znaczy sie mam dobrą przednią markę!
          Pod złe marki nikt się nie podszywa!
          • xyz-xyz Re: spreparowane jak za stanu wojennego 03.02.06, 08:37
            Hmmm, to bulterier Kurski jest socjaldemokratą? Ne wiedziałem...

            Akurat to Ziobro prawdopodobnie okaże się najlepszym z ministrów Marcinkiewicza
            > .
            > I to boli xyz-ta obrońcę przyzwoitości na forum

            Napiłeś się? Jaja sobie robisz? Komisarz Ludowy Ziobro najlepszy? A co na to dr
            Pobocha?


            podszywanie się pod mój nick , widac takie niezgodne z netykietą i w ogóle z
            > przyzwoitością postępowanie mieści się w normach xyz-ta, cóż więc nie może
            > dziwić że w tekście poruszającym merytoryczne aspekty ministrowania włożył
            > kwestię gejowską, bo przecież ona jest najlepszym wyznacznikiem działań
            > ministra sprawiedliwości.
            > (co do podszywania się pod mojego nicka dziwi mnie że opiekunowie forum nie
            > zareagowali,a jaaska też nie zareagowała!)
            > Znaczy sie mam dobrą przednią markę!
            > Pod złe marki nikt się nie podszywa!

            Co na to dr Pobocha? Twój Komisarz Ludowy, też pewny był, że go kolega chciał
            porwać. Miller mu koła odkręcał, złodzieje do domu wchodzili. Felix daj sobie z
            PiSuarami spokój bo do końca zdorniejesz.
          • ja_aska feluś 03.02.06, 18:08
            nie zauważyłam. przepraszam.
    • pm53 Re: Ziobro ze stali. 02.02.06, 21:34
      Brawo. Mocne i trafne.
    • felix_edmundowicz do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 21:57
      uważam że uczestniczenie przez ciebie nawet w formie zabawy w podszywaniu się
      pod cudze nicki stoi w sprzecznosci z netykietą.
      myślę że z funkcją opiekuna forum nie godzi się na uczestnictwo w takich
      praktykach, choćby nie wiem jak były zabawne.
      i żeby nie wiem jak by ci sie nie podobały moje poglądy, to moim zdaniem każdy
      ma prawo do swoich.Ale nie wolno atakować w ten sposób.
      Wiem że mam prawo się spodziewać wszelkich ataków , nawet zza węgła, ale to nie
      zmoże mojego sztandaru powiewającego nade mną.
      Mój imperatyw to obnażyć hipokryzję pseudosocjaldemokratów!
      No pasaran!
      Basta!
      Nie jedz żywności modyfikowanej genetycznie!
      Nie czytaj postów fałszowanych ideologicznie!
      Basta!

      • albert_c Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 21:59
        Felix Ty to tak na powaznie czy raczej w ramach pozy?;-)
        • felix_edmundowicz Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:02
          czy to poza czy to poważnie to nie pytaj mnie ,ale dyskutantów na tym wątku

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=35923118&v=2&s=0
          • albert_c Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:07
            co to bylo???

            co za chaos???

            nie do przeczytania...

            moim zdaniem jaja ze hej. moim zdaniem
            • felix_edmundowicz Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:12
              widać ziobro spał to harcowali...
              :))))))))))))))))))))))))
              a usta pełne górnolotnej frazeologii o praworządności czy porządności.
              Czy dyrgosie za takie zabawy mogą zdjąć z opiekuna forum?
              czy jest bezpartyjnym apolitycznym fachowcem z konkursu???
              • albert_c Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:16
                a Tobie wszytsko sie kojarzy z apolitycznoscia?:)))

                nie kumam co zes sie tak Goski czepil...
                • beatrix13 Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:22
                  i bardzo dobrze,że Ziobro wziął się za sprzątanie stajni Augiasza jakim jest
                  tzw. wymiar sprawiedliwosci,
                  PiS juz wcześniej naraził się sitwie adwokackiej w sprawie egzaminów
                  aplikacyjnych i odhermetyzowania tego zawodu,
                  u nas sprawiedliwość i niezawisłość to frazes,
                  rzadzą układy,nepotyzm,kasa
                  Brawo Ziobro!
                • felix_edmundowicz Re: do opiekuna forum dyrgosi 02.02.06, 22:43
                  z tą rzekomą ich apolitycznością to oczywiście żart, bo w nią nikt nie wierzy.

                  co do uczepienia się opiekuna forum (dla ciebie Goski) to po prostu uważam że
                  uczestniczenie przez nią w procederze podszywania się pod znanego forumowicza w
                  celu zmylenia innych forumowiczów jest naganne jako opiekuna forum.

                  forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
                  nie tak dawno sama dyrgosia przypominała na szpileczce jakie to netykiety
                  obowiązują, a sama uczestnicząc w podszywaniu się pod znanego forumowicza, a
                  nie piętnująć tej "zabawy z polecenia" wystawia na szwank swoje umiejętności
                  pogodzenia opiekuna forum jako strzegącego netykiety z zabawawością i
                  nonszalancją "zwykłego " forumowicza.
                  jeżeli uważasz że to "czepianie się" to wydaje mi się że nie porozumienmy się ,
                  no ale widać tak to już jest.
                  • albert_c Re: do opiekuna forum dyrgosi 03.02.06, 18:35
                    felix_edmundowicz napisał:

                    > jeżeli uważasz że to "czepianie się" to wydaje mi się że nie porozumienmy się
                    ,no ale widać tak to już jest.

                    * sam nie wiem czy moge...

                    Nie postrzegam zachowania Dyrgosi w tych kategoriach w ktorych Ty postrzegasz
                    jej zachowanie - byc moze to moj problem, a byc moze po prostu mamy inna optyka
                    na ta kwestie i jak rzekles sie nie porozumiemy w tym temacie.

                    Moze wynika to z nieco innego naszego podejscia do forum, po prostu...
                    • dyrgosia Re: do opiekuna forum dyrgosi 03.02.06, 18:41
                      Dopiero teraz przeczytałam i zupełnie nie wiem o co chodzi felix_edmundowicz-
                      owi, może ktoś mi przetłumaczy z ichniego na polski...
                      O jakie podszywanie chodzi ?
                      Co ma wspólnego moja apolityczność ?
                      Kto i za co ma mnie wywalać ?
                      • ja_aska Re: do opiekuna forum dyrgosi 03.02.06, 22:35
                        on uważa, że ty działasz pod tym nickiem.
    • Gość: K.F. Re: Ziobro ze stali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:10
      Ziobro - psychol i gay?
      O "klonie" pryzydenckim też mówią, że gay... Manie podobne.
      Rząd zaczyna przypominać klinikę psychiatryczną...
      Gaye z psychozami, socjologowie z manią wyższości wanny i yellow gas-rury nad
      prawem, nieudacznicy, których na czynsz nie stać, Dorny ze spóźnionym refleksem
      za to z listą zamarzniętych i zabitych, bujający w obłokach Marcinkiewicz,
      zadowolony ze wszystkiego niczym dzieciak z Downem.
      Tylko psychiatry brak....
      • ja_aska feluś 03.02.06, 18:11
        jakie podszywanie? przecież od początku było wiadomo, że to ktoś dla jaj sobie
        zrobił. myslałam po pierwszym twoim wpisie, ze ktoś na prawdę się podszywał pod
        ciebie.
        • felix_edmundowicz asia i opiekun forum dyrgosia 03.02.06, 21:43
          "że to ktoś dla jaj sobie zrobił " , a ja myślę że nie ktoś, tylko konkretna
          osoba która wam jest znana.
          co do dyrgosi
          oczywiście z apolitycznością to żart, proszę nie bierz sobie do serca
          apolityczności....

          chodzi o ten wątek:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=35923118&v=2&s=0
          gdzie uczestniczyłaś w dyskusji w prowokacyjnym wątku z udziałem podszywanego
          nicku, mojego nicku - znanego forumowicza.
          Powiem szczerze, że uważałem że osoba która piastuje dobrowolnie rolę opiekuna
          forum i jeszcze nie tak dawno przypominała na szpileczce o netykiecie, powinna
          była zareagowac na sprzeczne z etykietą podszywanie się jednego z facecjonatów
          pewnej kamaryli pod nicka !
          Ot i tyle.
          chyba że na tym forum łamanie netykiety jest dozwolone ...
          • ja_aska feluś 03.02.06, 22:34
            ale przecież to jest całkowicie inny nick i to od razu z zaznaczeniem, że w
            opozycji do twoich poglądów. pisałam TO na tym wątku właśnie dlatego, ze
            wiedziałam, że to nie ty. nie oskarżałabym gosi o założenie nicka.
            • felix_edmundowicz Re: feluś 03.02.06, 22:55
              to nie jest calkowicie inny nick!
              dobrze wiesz ze podszywanie wlasnie w taki sposob wypelnia znamiona
              nasladownictwa.albowiem u przecietnego forumowicza moglo dojsc do zmylenia
              co do opiekuna forum dyrgosi absolutnie nie oskarzam jej o zalozenie nicka!!!!
              smutno mi tylko ze nie zaregowalyscie na takie lobuzerstwo,ty z powodu naszej
              sympatii,a opiekun forum czysto ze wzgledow formalnych.
              skoro podkreslala na szpileczce netykiete...
              ot i tyle.
              xyz taki strzegacy praworzadnosci nie zareagowal???
              i jeszcze rechotal
              • ja_aska Re: feluś 03.02.06, 23:02
                nie zareagowałam bo wiedziałam, że to nie ty tylko alter ego. jeżeli uważasz,
                że to nie w porządku to bardzo przepraszam.
                • felix_edmundowicz Re: feluś 03.02.06, 23:03
                  jasne, w porzo
                  pozdrawiam
                  :)))
                  • ja_aska Re: feluś 03.02.06, 23:06
                    ja również pozdrawiam.
              • dyrgosia Re: feluś 04.02.06, 09:35
                Nie zareagowałam, ponieważ nie widzę znamion podszywania, jeśli tak to
                odebrałeś trzeba było od razu zgłosić na pocztę( moją lub albercika), ja
                potraktowałam cały wątek podobnie jak aska..., ale każdy może się mylić...,
                dlatego warto sygnalizować swoje uwagi na priv...Pozdrawiam.
              • xyz-xyz Re: feluś 06.02.06, 09:57
                I nadal będę rechotał, bo zachowujesz się jak paranoik. Masz pretensję o
                podszywanie się, choć używasz imion postaci historycznej. Podszywasz się niejako...
    • xyz-xyz A może też to kieruje Ziobrem? 06.02.06, 11:04
      Na Uniwersytecie Warszawskim kilka lat temu odbywała się konferencja dotycząca
      kary śmierci. Jednym z prelegentów był młody aplikant prokuratorski - Zbigniew
      Ziobro. Przemawiał płomiennie, argumentując za potrzebą wprowadzenia tej kary.
      Piękne zwroty, soczysta argumentacja. Gdy skończył, jeden z profesorów
      stwierdził: „Dziękujemy za to niezwykłe przemówienie, a teraz przejdźmy do
      zagadnień prawnych. Bo jesteśmy na wydziale prawa, a nie na partyjnym wiecu".


      To mogło Zbysia zaboleć, a że klimat w Krakowie sprzyja różnym umysłowym
      perturbacjom (imiennik Zbigniew Gazociąg Wanna z Bramą Wasserman, też z Krakowa
      a Super Express nawołuje „niech go ktoś przebada”), to możliwe jest nasilenie
      objawów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja