Dodaj do ulubionych

JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie można

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:02
ja tam nie mahometanin,
ale reakcja spowodowana zamiszczeniem karykatury
jakos tak uwazam jest słuszna!

My przekraczam juz wszelkie granice toleranji...
U nas tylko usmiech wywołuje reklama piwa z obrazkiemwizerunku Jezusa,
z ciekwoscią czytamy o reklamie: Jezus jeździłby takim autem...
W imie tolerancji łamane sa granice kiedys nie do przekroczenia...
nie pisze czy to dobrze, bo tak mnie wychowano,
że wolnośc i tolerancja przede wszystkim...

I dobrze, ze dla kogos jest cos świetego czego drugiemu człowiekowi
tykać czy z czego nasmiewać sie nie wolno, ze gotów jest za to...
że jest gotów bronic swoich ideałów!!!

Dla mnie dobra nauczka!!!!

My juz nie mamy wartości, za które oddalibysmy zycie...
ideałów za które pójdziemy na wojne...
moze stracilismy szacunek do siebie, moze z szacunku do innego człowieka,
ale sa ludzie którzy mysla inaczej i wara nam od ich świata!!!
A wkroczenie w ich swiat z nasza tolerancja miażdżąc ideały i wartości
moze nas kosztować życie...!!!

Obserwuj wątek
    • xyz-xyz Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie 03.02.06, 12:20
      My juz nie mamy wartości, za które oddalibysmy zycie...
      > ideałów za które pójdziemy na wojne...

      Mylisz się. Tą wartością jest wolność. Wolność do naśmiewania się z Proroka,
      Papieża, czy andreasa. Do pisania "dyrgosia to nożyczkowa bździągwa, a xyz-xyz
      to SB-cki siepacz". I nie uważam przy okazji, że pojeby, które odcinają głowy
      dzieciom, bo niewierne, były jakimkolwiek autorytetem w dziadzinie obrony
      jakichkolwiek wartości.
      • dyrgosia Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie 03.02.06, 12:24
        xyz, popieram w całej rozciągłości...
      • Gość: andreas Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:25
        prosze bez przytyków które uwielbiasz,
        bo zaczniemy sie wyzywac i tyle bedzie!

        Wydaje mi sie, iz w obecnej dobie... nawet za wolnośc nie zawalczymy,
        jak bedziemy mieli lodówke z kostkarka i w TV 300 programów!
        Bo jak walczymy to tylko o to, o dobrobyt....

        • xyz-xyz Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie 03.02.06, 12:35
          > prosze bez przytyków które uwielbiasz,
          > bo zaczniemy sie wyzywac i tyle bedzie!

          To nie przytyki, tylko argumentacja kierowana ad personam. Jej celem jest łatwe
          dotarcie do adwersarza. Nie obrażanie.

          Wydaje mi sie, iz w obecnej dobie... nawet za wolnośc nie zawalczymy,
          > jak bedziemy mieli lodówke z kostkarka i w TV 300 programów!
          > Bo jak walczymy to tylko o to, o dobrobyt....

          Posłużę się niestety argumentem ad personam. Kiedy ci, co wg ciebie walczą o
          jakieś tam wartości, już je wywalczą, zabronią ci pić i whyski i colę. Razem i z
          osobna. Ponieważ oni, inaczej niż ty, nie uznają twoich praw do nie podzielania
          ich poglądów. Więc spróbuj zwrócić uwagę na to, że europejska prasa podjęła
          walkę o swobodę wypowiedzi, a poniekąd i o swobodę dolewania coli do whyski,
          siorbania piwska i gromadzenia dóbr.
          • Gość: andreas nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:42
            i to własnie to oni o rzeczach niedotykalnych, wiara i swietość...
            zycie po zyciu...
            my o whisky z cola i piwsku - zauważasz....

            Powiedziałbym, ze oni nie ingeruja w nasz swiat,
            ale wiem ze ich wiara obliguje ich raczej do ingerencji...

            Niemniej, powtarzam, zazdroszcze im nie ich rodzaju wiary,
            czyli mahometanizmu, ale gotowosci do obrony swoich ideałów!!!

            Ja nie w obronie whisky, ja w obronie wartości nie rzeczowych!
            • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 13:20
              Oddziel profanum od sacrum. Oddziel whyski - rzecz, od prawa do jej spożywania -
              wartość. Zamień whyski, na wolność wyrażania poglądów. Wolność ich nie
              wyrażania. To nie jest tak, że my walczymy o whyski czy piwsko. Walczymy o prawo
              do wyboru własnej drogi, własnych poglądów i o prawo manifestowania ich. Teraz
              je mamy. Ale ścinacze głów chcą nam ją odebrać w imię własnego oglądu świata,
              nie rozumieją przy tym, że mogą nie czytać naszych gazet, jeśli im nie pasują.
              Oni nie wałczą o żadne ideały, oni chcą pozbawić ich nas. Siłą narzucić własną
              wizję świata. Tego im zazdrościsz?
              • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:24
                wiary że maja rację!!!

                Napisałem ponizej przepisy przestrzegamy wierząc ze ratuja zycie!

                Zazdroszcze im wiary w swoją wiare, wiary ze maja racje!!!
                Moze taka wiara, to zaslepienie... moze to nic dobrego...
                nie przecze, ale sa dla niektórych ludzi symbole,
                których byle szmondak dla lepszekj sprzedazy piwa nie powinien.
                moze nie odwazy sie uzyc w reklamie...
                nie z szacunku do czyichś uczuc, ale ze strachu chocby!
                • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 13:29
                  > wiary że maja rację!!!

                  W 1933 pewien naród też uwierzył, że ma rację. Zazdrościsz im tego?

                  A co do szmondaka. Nie musisz pic jego piwa. Jesteś przecież wyznawcą Rynku.
                  Jeśli większość uzna, że jego reklam jest do dupy, to szmondak zbankrutuje. Nie
                  trzeba mu obcinać głowy. Nie trzeba za nic umierać. To chyba wyższa forma walki
                  o własne racje?
                  • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:34
                    napisałem ponizej juz...

                    Wolnoscia tłumaczymy obrazanie kogoś, jego uczuc,
                    a on moze tego poiwa nie kupic...
                    A dlaczego ta sama wolnośc pozwala mu na obrazanie mnie??
                    Moze za jakis czas jego wolnośc pozwoli komus zabic mnie,
                    a moja rodzina bedzie mogła nie kupowac jego produktu...
                    czy tez pochowac mnie w innym miescie, zeby odczuł na kasie...

                    Nasza bronia stała sie gospodarka, pieniadz...
                    bronia i odeałem, wartoscia.... dążymy walczymy o wolność do szmalu!
                    • Gość: Cięty na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:39
                      Uważasz dążącego do zdobywania szmalu za wolnego?
                      To tylko żałosny, bezsilny niewolnik otaczającej nas rzeczywistości.

                      Pozdrawiam
                      Ciety na ...
                      • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:43
                        no własnie to napisałem...
                        zamknieto nas w pieniądzu i...ograniczono nasza wolność,
                        do kupowania!!!

                        Nie mamy prawa do wartości ani ideałow czy symboli...
                        moga je uzyć, obsikać zrobic co chca...
                        ja moge nie kupic tego piwa....
                        i tyle!
                        A wtedy zamkną ten sklep czy fabryke i strace prace!!
                        Strace wolnośc, ta która mi dali... wolnośc do wysokosci limitu
                        karty kredytowej!!!
                        • Gość: Ciety na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:45
                          > Nie mamy prawa do wartości ani ideałow czy symboli...
                          > moga je uzyć, obsikać zrobic co chca...

                          Czyż tyle nie są warte? A może aż tyle?

                          Pozdrawiam
                          Ciety na ...
                          • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:48
                            tak, teraz trzeba iść na pchli targ i tam szukać przecenionych wartosci,
                            tam znaleźć siebie i uwierzyc w to co mówi sprzedawca,
                            tu sie naciagnie, tu podszyje, wstawimy zakładkę...
                            i jakos bedzie wygladać...
                            bedzie sie mozna pokazać!
                            • Gość: Cięty na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:51
                              Szukasz wartości tu na ziemi, na targach w kościołach, w gazetach?
                              Robisz mim zdaniem wieli błąd.
                              Szukaj ich u siebie. Póki jesteś.

                              Pozdrawiam
                              Ciety na...
                              • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:02
                                szukam w innych ludziach...
                                byc moze jak zrozumie, jak pozanam TO w innych ludziach,
                                to odnajde w sobie...

                                Wolność.... jak ide do banku i jest kolejka...
                                zawsze panie z okienka biora mnie bez kolejki,
                                bo taka karta...
                                moja wolnośc i ich wolność, pan dyrektor zadecydował,
                                że mój czas wazniejszy od innych ludzi!!
                                Czyja wolność jest szanowana...
                                • Gość: Cięty na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:13
                                  Im silniejsza chęć twa do uzyskiwania pieniędzy czy tez kart, im bardziej jesteś absorbowany przed owe podłe czynności zdobywania, tym trudniej dostępnym, bardziej oddalonym i trudniejszym będą owa górnolotne ideały.
                                  Zwyczajne wypaczenie perspektywy u ludzi aktywnych i bogatych, beznadziejna ich przyziemność razi chyba najbardziej.
                                  Rozmowy o imprezkach, samochodach, aranżacji kuchni, ciuchach, laskach.
                                  Skąd my to znamy?

                                  Przeto nie zalecam zbytnie angażowanie się w kart zdobywanie.

                                  Pozdrawiam
                                  Ciety na ...
                                  • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:20
                                    ale to kupilismy, ten styl, ochrzcono nas na złota karte!

                                    To własnie wolnośc jest!!!

                                    Taką karte chciałby miec Jezus!!!

                                    Moge jej nie brac, moge stac w kolejce...

                                    Tylko tyle mogę?

                                    Kolega windykował nalezności...
                                    jak przychodzili w godzinach pracy, to.... wiadomo!
                                    Ale jak sie zjawiali w dniu wolnym lub po pracy w domu u pana dyrektora,
                                    to na drugi dzień pani Krysia wypisywała przelew...

                                    Czasam trzeba użyc ekspresji, by pokazać drugiemu człowiekowi
                                    granice naszej wolności!!!
                                    • Gość: Ciety na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:28
                                      > ale to kupilismy, ten styl, ochrzcono nas na złota karte!
                                      > To własnie wolnośc jest!!!

                                      Na tym polega fatalizm tego życia - musisz pracować, aby żyć.
                                      Musisz zarabiać aby dostac kartę.

                                      Ale z prawdziwą wolnością niewiele ma to wspólnego.

                                      Pozdrawiam
                                      Cięty na...
                                      • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 15:16
                                        Dali Bóg komuniści:)))))))))))))))))))))))))))
                                        • Gość: Cięty na cenazora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:18
                                          > Dali Bóg komuniści:)))))))))))))))))))))))))))

                                          Kto? Wy?

                                          Pozdrawiam
                                          Cięty na...
                                          • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 15:27
                                            > > Dali Bóg komuniści:)))))))))))))))))))))))))))
                                            >
                                            > Kto? Wy?

                                            My? A tak... od zawsze...;)
                    • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 14:55
                      > Wolnoscia tłumaczymy obrazanie kogoś, jego uczuc,

                      Bzdura. To ty tłumaczysz obrazą chęć narzucenia mi swojej wizji świata.

                      > A dlaczego ta sama wolnośc pozwala mu na obrazanie mnie??

                      Wolność pozwala na wyrażanie poglądów. To kwestia twojej subiektywnej oceny, czy
                      jest to obraźliwe, czynie. Dlaczego ja ma reprezentować twój pogląd?

                      > Moze za jakis czas jego wolnośc pozwoli komus zabic mnie,

                      Nieprawda. To już nie będzie wolność tylko dyktat. Nota bene ty dajesz pojebom
                      prawo mordowania w imię obrony ich "ideałów"

                      > Nasza bronia stała sie gospodarka, pieniadz...
                      > bronia i odeałem, wartoscia.... dążymy walczymy o wolność do szmalu!

                      Komunista:)
                      • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:05
                        odwrócenie ról...

                        Ty krwiopijco! Kapitalista!

                        NIE DAJE NIKOMU PRAWA DO ZABIJANIA...
                        czytaj pytam...
                        jak zabijaja to moga zginąć!

                        Jaka jest granica wolnosci wypowiedzi...
                        jaka granica fizycznosci...
                        jak moge sie wypowiedzieć wolno, to może moge pchnąc...
                        moze lekko kopnąc albo uderzyc... taka ekspresja???

                        Niektórzy nie rozumieja jak się do nich mówi...
                        patrz na mnie... gadam głupoty... bede obrazał...
                        moze trzeba by "policja", jakas siła mnie wzięła pod barki...
                        moja fizycznośc zostanie naruszona dla Twojej wolnosci wypowiedzi.

                        A może którys mnie pała walnie ciu za mocno bo sie wyrywałem...

                        Nie szkoda, bo to w imie wolnosci...
                        • Gość: Cięty na cenzora Re: nawet teraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:11
                          Wolność do wypowiedzi nie może obejmować prawa do przemocy a nawet do nawoływania do przemocy.

                          Trzeba rozróżnić wolność słowa, wypowiedzi od zagrożeni życia lub wolności inego człowieka.

                          Nie czujesz różnicy?

                          Pozdrawiam
                          Ciety na...
                          • xyz-xyz Re: nawet teraz 03.02.06, 15:17
                            Czuje:) Ale szuka intelektualnej zwady:) Lepsze to niż... ach bo się obrazi...;)
                          • Gość: andreas Re: nawet teraz IP: *.orange.pl 03.02.06, 16:58
                            a jezeli ktos nieustannie obraza symbole mahometanizmu,
                            to jaki sad bedzie to sądził????
                            W Brukseli...?
                            A moze arabski jakis...!

                            Zgoda na taka sprawiedliwość!

                            mamy rózne sprawiedliwosci na tym swiecie i szanujmy te inne!

                            Jak kłocimy sie z pitt bullem... to nie liczmy na rozmowę.

                            Jak obrazamy ich symbole, poddajmy sie ich osadowi...

                            Nie czujesz tego?
      • Gość: andreas Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:34
        oczywiscie z naszego ounktu widzenia i z naszej odległosci,
        nie popieram ich sposobów zycia, przezycia i realizacji wiary...
        nie mniej jednak podziwiam i zazdroszcze konsekwencji i ideałow,
        za które sa w stanie zginąc i zabic.... kazdego!

        Ideałow, które my jestesmy gotowi sprzedac, za lepszy marketing!
        Za pare groszy, dobrobyt, a przeciez i tak tych milionów nie zabierzemy...
        Te nasze dobra nasz szmaca... ale okazuje sie ,
        że sa tacy którzy nie kiwną potakujaco Brukseli za dotację.
        którzy nie oddadza swojej historii i tradycji (dobrej czy złej)
        za program pomocowy czy inwestycje!
      • Gość: Cięty na cenzora Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:46
        Postępująca edukacja twa aż uderza...
        Wolność przed równością i braterstwem. No no.
        Mam nadzieję, że to nie wpływ chmielu...

        Pozdrawiam
        Cięty na ...
        • Gość: andreas Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:53
          rozumiem Ciety ze to było do XYZ?
        • xyz-xyz Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie 03.02.06, 13:24
          Wolność pozwala na równość i braterstwo. Czym zaś jest braterstwo i równość bez
          wolności? Dyktaturą...

          Edukacja trwa całe życie. Jednakże ta lekcje przyswoiłem sobie dawno temu...
          • Gość: Cięty na cenzora Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:29
            > Wolność pozwala na równość i braterstwo. Czym zaś jest braterstwo i równość bez wolności? Dyktaturą...

            TAK, TAK, wolność wyboru zakładu ubezpieczeń, kasy chorych czy też form edukacji własnego dziecka.

            Dziękujemy wam wolnościowi socjaldemokraci za oddany w nasze ręce wybór!

            Pozdrawiam
            Cięty na...
            • xyz-xyz Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie 03.02.06, 14:30
              Typowe fugaziolenie:))) Dasz palec weźmie rękę:) Nie zapomnij o wolności od lęku
              o własną przyszłość...

              Dlatego dziękujemy liberałom gospodarczym za strach, że jakiś liberał zwinie
              nasz szmal i zwieje na Kajmany. ZUS nie zwieje...
              • Gość: Ciety na cenzora Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:39
                > Typowe fugaziolenie:))) Dasz palec weźmie rękę:)
                Nie rozumiem...

                > Nie zapomnij o wolności od lęku o własną przyszłość...

                Uwsteczniacie się towarzyszu. Niedobrze.
                To strach innych może być usprawiedliwieniem dla ograniczenia mi wolności?

                > Dlatego dziękujemy liberałom gospodarczym za strach, że jakiś liberał zwinie
                > nasz szmal i zwieje na Kajmany. ZUS nie zwieje...

                Wstecznictwo i zaprzaństwo twoarzyszu.
                Z Ciebie taki wolnościowiec jak ze mnie cenzor.

                Pozdrawiam
                Cięty na...
      • Gość: andreas i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:06
        Papiez powiedział, ze mozna nasmiewac sie z ksiedza...
        ale nie powinno z wizerunku utozsamianym z wiara!

        Uzycie wizerunku do reklamy czy karykatury ksiedza czy władzy państwa... OKej.
        Ale nie Jezusa czy Mahometa....
        • Gość: Cięty na cenzora Re: i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:10
          > Papiez powiedział, ze mozna nasmiewac sie z ksiedza...
          > ale nie powinno z wizerunku utozsamianym z wiara!

          A Cięty na cenzora ogłasza wszem i wobec, że nabijanie się z Andreasa nie jest już OK.
          Można ze wszystkich tylko nie z niego, bo Cięty WIERZY w jego dobre mniemanie o sobie i dobre chęci.

          Czy wystarczy oświadczenie na forum, czy tez encyklikę trzeba wydać aby nabrało mocy swiętej?

          Pozdrawiam
          Cięty na ...
          • Gość: andreas Re: i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:13
            wobec Twojego oswiadczenia organizuje grupe egzekucyjną...
            Nie bedzie nam tu... byle szmondak nasze wartościł mącił...
            dostanie w ryja, to sie nauczy!
            • Gość: Ciety na cenzora Re: i jeszcze jedno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:20
              > wobec Twojego oswiadczenia organizuje grupe egzekucyjną...
              > Nie bedzie nam tu... byle szmondak nasze wartościł mącił...
              > dostanie w ryja, to sie nauczy!

              Wasze wartości tow. Andre zostawcie we swojej alkowie. Nas wasze nie interesują o ile nie będą naszymi. Jeżeli (kiedy) sie takowymi staną zaczniemy wedle nich żyć nie uprzykrzając pozostałym ichnich.

              Jeżeli zaś wasze wartości maja za zadanie deptanie wolności innych do krytyki owych, my Cięty sramy na nie i nawet nie bierzemy ich pod rozwagę.

              Pozdrawiam
              Ciety na...
              • Gość: andreas czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:28
                czyli w ramach wolnosci, albo zasłaniając sie wolnościa
                uważasz masz prawo obrazać moje uczucia!!
                Moje najgłebsze prawdy, ideały które formuja i nadaja sens mojemu zyciu??
                Czy mozesz takze w ramach wolności zagrażać mojemu zyciu???

                Bo to to samo prawie!!!
                • Gość: Ciety na cenzora Re: czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:30
                  > czyli w ramach wolnosci, albo zasłaniając sie wolnościa
                  > uważasz masz prawo obrazać moje uczucia!!
                  TAK

                  > Moje najgłebsze prawdy, ideały które formuja i nadaja sens mojemu zyciu??
                  TAK

                  > Czy mozesz takze w ramach wolności zagrażać mojemu zyciu???
                  NIE

                  Pozdrawiam
                  Cięty na...
                  • Gość: andreas Re: czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:37
                    jeżeli zbrukasz moje ideały,
                    obsikasz moje wartości,
                    zdepczesz mój sens zycia....
                    to na co mi zyc... dla dupczenia... i picia...

                    To mnie zabiłeś.... niszcząc moje zycie...
                    nie mam prawa sie bronic, bo nie zabiłes mnie fizycznie...
                    jestem fizycznie i moge pokazać, że moje prawdy sa dlamnie ważne,
                    są najważniejsze, ze to moje życie i tylko to...
                    • Gość: Ciety na cenzora Re: czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:42
                      > jeżeli zbrukasz moje ideały,
                      > obsikasz moje wartości,
                      > zdepczesz mój sens zycia....
                      > to na co mi zyc... dla dupczenia... i picia...
                      >

                      Nie, żyj dla pokazywania i przekonywania.
                      To Ci zostało. No może poza wiarą w Cóś.

                      Pozdrawiam
                      Ciety na...
                • xyz-xyz Re: czyli 03.02.06, 14:42
                  > czyli w ramach wolnosci, albo zasłaniając sie wolnościa
                  > uważasz masz prawo obrazać moje uczucia!!

                  Nie, ale mam prawo wyrażać swoje poglądy i realizować należne mi prawa. Jeśli
                  sposób ich realizacji ci się one nie podoba albo uważasz, że jest dla ciebie
                  obraźliwy, możesz to udowodnić przed niezawisłym i neutralnym światopoglądowo
                  Sądem (przynajmniej w założeniu). Nie za pomocą kałasznikowa.

                  > Moje najgłebsze prawdy, ideały które formuja i nadaja sens mojemu zyciu??

                  A niby dlaczego nie? Dlaczego uważasz, że twoje prawdy są lepsze od moich? Ja ci
                  nie zabraniam nazywania mnie SB-ckim siepaczem. A ty chcesz (to do obcinaczy
                  głów) zabronić mi rysowania twojego whyski z colą.

                  > Czy mozesz takze w ramach wolności zagrażać mojemu zyciu???

                  Nie. Ale nie mogę odpowiadać za to, że po tym jak powiedziałem, ze wyski z colą
                  to breja, ty kogoś zamordujesz albo popełnisz samobójstwo. Odpowiadasz za to
                  wyłącznie ty.

                  Bo to to samo prawie!!!

                  Nie masz racji. Błąd tkwi w niezrozumieniu idei wolności. Uważasz, że twoja
                  wizja świata zasługuje na więcej praw niż moja. Tak być nie może. Jeśli ty nie
                  znosisz piwska, nie pij go. Ja nie piję whyski z colą i uważam, że ją tak
                  profanujesz. Jednak nie usiłuje wprowadzić ustawowego zakazu picia whyski z
                  colą. Ty zaś chcesz założyć ideowy kaganiec na picie piwska. Rozumiesz?
                  • Gość: andreas Re: czyli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:58
                    musisz oddzielic profan od sacrum...

                    Piwo i whisky, to wolnośc i ideały...nasze.
                    A symbol Mahometa ... ich!

                    Mozemy obsikac nawzajem swoje symbole...
                    Wyobraź sobie leci, taki chudy, bezpiór ptaszysko...
                    przysiada, a własciwie pada na dzióbbb
                    podchodzi niedxwiedx i sika na niego...
                    i podpis A to Polska własnie!!!
                    Piwo nasze lepsze niz Polskie...

                    Nic nie boli,
                    wolnośc wypowiedzi i reklamy...
                    przeciez mozna iść do sądu!
                    • xyz-xyz Re: czyli 03.02.06, 15:26
                      > Piwo i whisky, to wolnośc i ideały...nasze.
                      > A symbol Mahometa ... ich!

                      Niech ci będzie. Różnica polega na ty, ze my im nie nakazujemy pić whyski i nie
                      zakazujemy wierzyć w Mahometa. a oni chcą nam zakazać picia i nakazać wiarę.
                      Gdzie tu wolność?

                      > Mozemy obsikac nawzajem swoje symbole...

                      Możemy. Dzisiaj obsikam whyski colą. Jeśli obsikasz browar, nie obrażę się:)

                      > Wyobraź sobie leci, taki chudy, bezpiór ptaszysko...
                      > przysiada, a własciwie pada na dzióbbb
                      > podchodzi niedxwiedx i sika na niego...

                      Zahaczasz o politykę wschodnią? Rozumiem, że w imię tej idei powinniśmy
                      reprezentantów symbolu niedźwiedzia potraktować kałachem albo bombą? Czyli
                      powinienem obić cię gębę za nazwanie mnie głupkiem? Nie mam ochoty:)

                      i podpis A to Polska własnie!!!
                      > Piwo nasze lepsze niz Polskie...

                      A wiesz, ze ich piwa nie próbowałem? Ale czeskie o niebo lepsze... A co do
                      Polski właśnie, niestety większość z nas postępuje jak ci od kałachów. Żądamy
                      żeby wszyscy podzielali naszą wizję historii. A gdy nie chcą, to stosujemy
                      terror... psychiczny...


                      Niech ci będzie. Różnica polega na ty, ze my im nie nakazujemy pic whyski i nie
                      zakazujemy wierzyc w Mahometa. a oni chca nam zakazać oicia i nakazac wiarę.
                      GFdzie tu wolnośc?
                      • Gość: andreas Re: czyli IP: *.orange.pl 03.02.06, 15:55
                        jak kto nie nakazujemy....

                        weszlismy do ich kraju... w poszukiwaniu bom których nie mieli...
                        i wprowadzamy nasza demokrację, która jest przeciwna ich wierze...
                        Uzywamy do tego jeszcze przemocy...

                        Oczywiscie nie my, my siedzimy przed telewizorem czy w pubie
                        i popijajac nasze piwko czy scotch wisky z colą ...
                        ale w naszym imieni Ci producenci tego piwa...
                        producenci naszego życia i naszych wartosci, naszych limitów kredytowych...

                        Weszlismy i jeszcze osmieszamy ich symbole...

                        Tak, a jak nas wkurza to im dotacje wstrzymamy...
                        a moze oni sa silniejsi wewnetrznie od nas!!
                        Moze silniej wierza w siebie niz my w euro?
                        Może chca byc soba, moze wedle nas źli...
                        ale wedle nas....
                        bo dla niektórych białe to smutne,
                        a czarne wesołe...
                        • Gość: andreas i wazne IP: *.orange.pl 03.02.06, 16:10
                          jezeli obrazamy, nie powiem prowokujemy, kogos
                          dla kogo ciało nie ma wartosci, zycie nie ma wartosci...
                          nie dziwmy sie, że tak reguje!!!

                          Jak komus ze speluny zwrócisz uwagę i go obrazisz
                          mówiąc ze zyje nieludzko... to bedziesz zdzwiony wiązanka jaka usłyszysz??
                          Chyba nie!

                          Jak na pit bula rzucisz kamieniem,
                          to zdziwsz sie.... jak Ci odgryzie tułów...
                          • Gość: andreas a moze IP: *.orange.pl 03.02.06, 17:02
                            a moze tych dziennikarzy, rysowników czy wydawców
                            nalezy podac do sadu!!!
                            Tak powinni podac do sadu, ... ale arabskiego!!!

                            I powinni ich osadzic zgodnie z prawem ich,
                            czy nie???

                            A moze do sadu pigmejów, albo innych...

                            Nie sami my bedziemy sadzic czy my obrazilismy ich???
    • Gość: andreas PARADOKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:48
      Swar ma chyba rację!!!

      Bo my mamy swoja wiare i ideały...
      ale pozwalamy by inni nasmiewali sie,
      ale jeżeli załozymy, ze nasza jest prawda,
      to Ci co w ramach wolnosci wypowiedzi szkaluja nasze wartości
      obrazaja prawde, sa przeciw prawdzie!
      Nie reagujemy, czyli chyba tak do konca nie wierzymy,
      w nasze ideały, nie wierzymy w nasza prawdę....
      Dopuszczamy inne prawdy czyli nasza nie jest jedyna,
      to znaczy że wątpimy!!!!

      Oni nie wątpia... oni sa przekonani...
      • Gość: andreas Re: PARADOKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:51
        jestesmy przekonani, że predkość 50 km/h jest bezpieczna
        i karzemy (no) ostro na łamanie przepisu,
        bo jestesmy przekonani, ze to prawda!!!

        Czyżbysmy nie wierzyli w nasze ideały i prawdy???
    • Gość: Galoty Re: JEEDNAK sda rzeczy święte, których tykać nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 13:23
      Są rzeczy święte zwłaszcza w niektórych kulturach.
      Proces przeciwko wydawcy HUSTLERA , który użył wizerunku Chrystusa miał miejsce
      w końcu w wolnej Ameryce.
      Fanatyczni jak na rozumienie europejczyka muzułmanie zostali obrażeni poprzez
      obrazę ich największej świętości.
      • ja_aska endrju 03.02.06, 14:20
        twój patetyczny sposób wypowiedzi, histeryczna maniera są żenujące.
        sorry ale nie nadaje się do dyskusji.
        • Gość: andreas Re: endrju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:21
          wiem to... nie do Ciebie wiec uderzam... wiem.
        • Gość: andreas Re: endrju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:26
          a reklama disco techno zobrazowana fotkami z obozów koncentracyjnych?
          To zbyt patetyczne tez?
          Czy tez moze po prostu możesz nie jechac na te spotkanie techno...
          i to bedzie taki protest, jak tam nie pojedziesz
          albo nie otworzysz tej strony w necie....

          Czy moze zenujaco patetycznie sie wtedy wypowiesz
          o swoich wartosciach i symbolach?
          • Gość: andreas mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:29
            copywriterzy uwaga!!!

            Taki pociag spragnionych wiezionych do obozu koncentracyjnego,
            wyciagniete dłoni...

            i butelka piwa!!!

            Twoje pragnienie - na koniec mówi półrozebrana laska...
            i wypija ....
            • Gość: Cięty na cenzora Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:41
              Cóż. Bez szans na powodzenie i sprzedaż.
              Pierwszy bym bojkotował towar.

              Pozdrawiam
              Ciety na...
              • Gość: andreas Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:54
                a z dopiskiem, że koszerne ... zaspokoi najwieksze pragnienie?
                • Gość: Cięty na cenzora Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:57
                  Jak wyżej. Bez szans na sprzedaż.
                  Aczkolwiek nie widziałbym przeciwwskazań aby próbować.

                  Niestety nie do realizacji na tym podłym i obłudnym świecie pełnym wartości.
                  Jakich?

                  Pozdrawiam
                  Cięty na...
            • Gość: Troll Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:45
              Andy, odbiło Ci.
              • Gość: andreas Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:53
                o tak... odbiło mi....

                Każdy ma swoje wartosci, ideały, symbole...
                I swoje uwaza za najwazniejsze...

                I taki filmik reklamowy, to byłaby obraza...
                "Andy odbiło Ci..."....
                ale osmieszenie Jezusa czy Mahometa, to spoko to wolnośc wypowiedzi...

                To przepraszam, gdzie ta granica i kto decyduje o granicy...

                Albo przestrzegamy albo wolność...
                • ja_aska Re: mam pomysł dla reklamowców 03.02.06, 14:56
                  łosiu naucz się czytać. wypowiedź dotyczyła formy a nie treści. 17 lat
                  demokracji zniweczyło jedno z niewielu słusznych osiągnięć komuny: znowu wraca
                  analfabetyzm.
                  • Gość: andreas Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:59
                    ale z komuny zostało że patrza na forme,
                    a nie na treść...
                    • ja_aska Re: mam pomysł dla reklamowców 03.02.06, 15:02
                      dzięki komunie wiedzą co to forma a co treść.
                      • Gość: andreas Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 15:06
                        szkoda, ze nie wiesz nic o tej komunie...
                        nawet o pochodach.... szkoda...
                        chetnie bym zroganizował Tobie taki pokaz...
                        • ja_aska Re: mam pomysł dla reklamowców 03.02.06, 15:15
                          wiem wystarczająco.
                        • Gość: dziadek Re: mam pomysł dla reklamowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:19
                          > szkoda, ze nie wiesz nic o tej komunie...
                          > nawet o pochodach.... szkoda...
                          > chetnie bym zroganizował Tobie taki pokaz...

                          ...a jak będzie piwko to ja idę.
    • Gość: andreas hop IP: *.orange.pl 04.02.06, 23:17
      specjalnie hop dla Alberta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka