Dodaj do ulubionych

Wroclaw, Wroclaw...

06.12.02, 10:39
Poprzednio gdy bylem we Wrocku dane mi bylo poznac jedynie okolice dworca i
nie zostawilo to pieknych wspomnien. Teraz podszedlem do sprawy bardziej
planowo.

BUDYNKI UZYTECZNOSCI PUBLICZNEJ
Otoz pierwsze spostrzezenie to to, ze budynki te sa bardzo podobne do
naszych. Ciezkawe, sporo neogotyku. Chodzac po miescie co rusz natykalem sie
na gmach a to przypominajacy SP nr 1, albo Archiwum albo UW na Walach (tak
wyglada Muzeum Narodowe kolo Panoramy Raclawickiej), albo Zarzad Portu, albo
LO 1, albo budynki Politechniki itp.
Ciekawe jest natomiast to ze budynki owe sa mniej "owiezowane" (przez to sa
jeszcze ciezsze i przytlaczajace). Mysle ze tkwila w tym jakas mysl, moze
zeby nie konkurowac z kosciolami bo

GOTYK
jest we Wrocku wspanialy. Stare, prawie czarne ze starosci cegly. Budowle
nawarswione wiekami. Tylko na samym Ostrowie 3 piekne koscioly, a do
imponujacy kosciol sw.Elzbiety obok rynku (najwyzsza wieza). Na wieze
katedry i sw.Elzbiety mozna wchodzic - sa punkty widokowe (pomysl dla nas).
Katedra tez odzyskala po wielu latach szpice (kolejny pomysl dla nas).

NOWA ARCHITEKTURA
oczywiscie nie brakuje tez przykladow nowej architektury, jednak kompleksu
zblizonego do naszego pl.Rodla nie znalazlem. Natomiast najnowszy
hotel "Dorint" (ktory mialem okazje dosc dokladnie poznac ;-) niewatpliwie
przebija naszego Radissona.

RYNEK
Ogolnie przezylem lekki wstrzas. Rynek jest niesamowity. Porownawanie moze
byc sensowne jedynie jesli wezmiemy Prage badz Krakow. Dziesiatki jesli nie
setki knajp. Wspanialy ratusz (przebija oba nasze). Doskonala atmosfera
dzieki bliskosci UWr. Tabuny studentow kreca sie po starowce. Cos czego nie
mamy i co bardzo by sie nam przydalo...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gradus Ale... IP: *.biomag.uni-jena.de 06.12.02, 10:44
      ...z tego co wiem to nie maja zamku :).

      Pozdro.
      • mike102 Re: Ale... 06.12.02, 10:56
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > ...z tego co wiem to nie maja zamku :).
        >
        > Pozdro.

        Faktycznie, zadnego zamku nie znalazlem. Rowniez kompleksu typu Waly nie ma,
        choc w pewnym stoniu rekompensuja to budynku uniwersyteckie nad brzegiem Odry.
        Szczegolnie Aula Leopoldina - naprawde super.
        • Gość: Gradus Re: Ale... IP: *.biomag.uni-jena.de 06.12.02, 10:59
          Ale jesli wezmiesz pod uwage roznice wielkosci to chyba
          Szczecin nie prezentuje sie az tak zle ;).

          Pozdro.
          • mike102 DROGI 06.12.02, 11:05
            Gość portalu: Gradus napisał(a):

            > Ale jesli wezmiesz pod uwage roznice wielkosci to chyba
            > Szczecin nie prezentuje sie az tak zle ;).
            >
            > Pozdro.

            Np. jesli wezmiesz pod uwage drogi we Wrocku to niestety wypadna sporo ponizej
            szczecinskiej sredniej. Np. mieszanina asfaltu, bruki i torow tramwajowych
            wystepujaca u nas np. na Ludowej tam jest obecna w samym centrum.
            Sa tez ogromne puste przestrzenie, normalene laki w centrum nasuwajace na mysl
            ul.Sw.Ducha.
            Gdy jedziesz z lotniska to widzisz - pola, pola, Sloneczne, Sloneczne,
            Sloneczne, Sloneczne, Sloneczne i nagle mijasz ul.Kazimierza Wielkiego i
            zaczyna sie wypasiona starowka. Nie znalazlen zadnych sladow srodmiescia.
            Podobno takie kamienice sa na prawobrzezu ale serdecznie mi tam odradzano
            chodzic.
            • Gość: Gradus Re: DROGI IP: *.biomag.uni-jena.de 06.12.02, 11:12
              Wlasnie mam podobne skojarzenia.

              Ostatnia wizyta we Wroclawiu, ktora pamietam to byla z
              okazji meczu Slaska z Pogonia ;). Nie widzialem zbyt duzo
              bo z dworca od razu zabrali nas autobusami na stadion. Po
              drodze w zasadzie widzialem tylko porozstawiane bez ladu
              i skladu bloki, porosniete trawa puste place i w pewnym
              momencie zza jednego skrzyzowania wylonilo mi sie cos co
              wygladalo na normalne miasto. Wydaje mi sie, ze to mogla
              byc ta ich Galeria Dominikanska.

              Zaraz wsiadam w auto, jade do Berlina a potem do DOMU
              :)))). Powoli sie nie moge doczekac mimo, ze bylem w
              Szczecinie 2 tygonie temu ;).

              Pozdro.
              • mike102 GALERIA DOMINIKANSKA 06.12.02, 11:36
                Gość portalu: Gradus napisał(a):

                > Wlasnie mam podobne skojarzenia.
                >
                > Ostatnia wizyta we Wroclawiu, ktora pamietam to byla z
                > okazji meczu Slaska z Pogonia ;). Nie widzialem zbyt duzo
                > bo z dworca od razu zabrali nas autobusami na stadion. Po
                > drodze w zasadzie widzialem tylko porozstawiane bez ladu
                > i skladu bloki, porosniete trawa puste place i w pewnym
                > momencie zza jednego skrzyzowania wylonilo mi sie cos co
                > wygladalo na normalne miasto. Wydaje mi sie, ze to mogla
                > byc ta ich Galeria Dominikanska.

                Galerie widzialem, a wlasciwie specjalnie odwiedzilem zeby zobaczyc co nam
                szykuje ECE. Obiekt jest w sumie zwyklym centrum handlowym. 3 pietra. Tak jakby
                bardziej wyrosniete CH Turzyn, tyle ze kiepsciejszy z zewnatrz - taki kloc.
                Obok za to jest kosciol, ktory przypomina nasz Piotra i Pawla - z taka
                sygnaturka, a dalej Most Grunwaldzki, ktory chetnie widzialbym w Szczecinie.
                :-)))

                > Zaraz wsiadam w auto, jade do Berlina a potem do DOMU
                > :)))). Powoli sie nie moge doczekac mimo, ze bylem w
                > Szczecinie 2 tygonie temu ;).
                >
                > Pozdro.

                Ja bede dopiero za 10 dni, ale za to na 3 tygodnie :-D
                Szerokiej drogi!
              • Gość: Neo[EZN] Re: DROGI IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 07.12.02, 16:51
                Gość portalu: Gradus napisał(a):
                > drodze w zasadzie widzialem tylko porozstawiane bez ladu
                > i skladu bloki, porosniete trawa puste place i w pewnym
                > momencie zza jednego skrzyzowania wylonilo mi sie cos co
                > wygladalo na normalne miasto. Wydaje mi sie, ze to mogla
                > byc ta ich Galeria Dominikanska.

                Na pewno nie. Jechales pewnie przez dzielnice poludniowa
                - w znacznej czesci zniszczona podczas wojny w 100%.
                Zabudowa zniszczonych dzielnic rozpoczela sie w latach
                60-tych ale do dzis tego nie skonczono, czego efektem sa
                puste place i "martwe" ulice biegnace przez te tereny
                trawiaste...

                Takich stuprocentowo zniszczonych dzielnic bylo
                mnostwo... (Wr.Poludnie, Szczepin, Popowice, itd..)
            • Gość: Rafis Re: DROGI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 11:59
              mike102 napisał:

              > Gość portalu: Gradus napisał(a):
              >
              > > Ale jesli wezmiesz pod uwage roznice wielkosci to chyba
              > > Szczecin nie prezentuje sie az tak zle ;).
              > >
              > > Pozdro.
              >
              > Np. jesli wezmiesz pod uwage drogi we Wrocku to niestety wypadna sporo
              ponizej
              > szczecinskiej sredniej. Np. mieszanina asfaltu, bruki i torow tramwajowych
              > wystepujaca u nas np. na Ludowej tam jest obecna w samym centrum.
              > Sa tez ogromne puste przestrzenie, normalene laki w centrum nasuwajace na
              mysl
              > ul.Sw.Ducha.

              Tak te puste przestrzenie to wynik wojny.Szkoda,że nie przyjechałeś w roku
              1990-było ich o wiele wiecej.Jednak patrzac na nie z perspektywy to sa one
              jednak błogosławienstwem i najlepszą rzecza jaka mogli pozostawic po sobie
              komunisci-jak pomysle,że mogli tam zbudowac jakies bloki brrrrrrrrr
              Najwieksza taka dziura jest w samym centrum pomiedzy poltegorem a hotelem
              Wrocław ma chyba 14 ha-ma tam powstac nowe centrum Wrocławia(koszt szacunkowy
              700mln USD-jednak na razie kryzys na rynku i chetnych nie widac)
              > Gdy jedziesz z lotniska to widzisz - pola, pola, Sloneczne, Sloneczne,
              > Sloneczne, Sloneczne, Sloneczne i nagle mijasz ul.Kazimierza Wielkiego i
              > zaczyna sie wypasiona starowka. Nie znalazlen zadnych sladow srodmiescia.
              > Podobno takie kamienice sa na prawobrzezu ale serdecznie mi tam odradzano
              > chodzic.

              Śródmiescie jest z drugiej strony.Wracając do Kazimierza to cudowny pomysł-
              przepuszczenie jednej z głównych tras przez prawie rynek(zreszta na rynku
              kiedys odbywał sie ruch)

              No i te drogi.Nie dosc,że za komuny nie budowane to jak juz cos zrobili(teraz
              trzeba wyburzac albo remontowac)
              Zanim te drogi beda ok minie sporo czasu.
              • mike102 Re: DROGI - OBWODNCA SRODMIEJSKA 09.12.02, 16:18
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > Śródmiescie jest z drugiej strony.Wracając do Kazimierza to cudowny pomysł-
                > przepuszczenie jednej z głównych tras przez prawie rynek(zreszta na rynku
                > kiedys odbywał sie ruch)

                U nas (zeby tak policytowac) w kretynski sposob odcieta starowke od Odry
                wlasnie taka 4-pasmowka.

                > No i te drogi.Nie dosc,że za komuny nie budowane to jak juz cos zrobili(teraz
                > trzeba wyburzac albo remontowac)
                > Zanim te drogi beda ok minie sporo czasu.

                Jadac od strony lotniska widziale ladna estakade w budowie. Zdarzylem
                przeczytac ze to fragment obwodnicy srodmiejskiej. Wyglada ciekawie.
      • Gość: Rafis Re: Ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 11:51
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > ...z tego co wiem to nie maja zamku :).
        >
        > Pozdro.

        Niestety nie mamy(jeszcze ;-)
      • Gość: Neo[EZN] mamy zamek :) IP: *.sow.mil.pl / 192.168.1.* 07.12.02, 16:46
        Gość portalu: Gradus napisał(a):

        > ...z tego co wiem to nie maja zamku :).

        Mamy zamek - a właściwie to jego część... Przed wojną
        nazywał się "Zamkiem Królów Pruskich" albo Fryderyka II.
        Z lotu ptaka miał kształt zbliżony do kształtu litery T.
        Po wojnie znaczna część zamku została zniszczona (ta
        najbardziej 'reprezentacyjna') - a dokładnie środek
        bryły, przez co Zamek został "rozdwojony" - jedno
        skrzydło znajduje się na pl.Wolności - drugie (znacznie
        większe) przy ul.Kazimierza Wielkiego. Od lat 60 trwają
        "przymiarki" do odbudowy zamku- obecnie też się o tym myśli.

        Tak wyglądał przed wojną:
        zp.lo3.wroc.pl/~neo/mini.php?kto=bzam&act=1
    • spik Re: Wroclaw, Wroclaw... 06.12.02, 11:06
      mike102 napisał:

      > RYNEK
      > Ogolnie przezylem lekki wstrzas. Rynek jest niesamowity. Porownawanie moze
      > byc sensowne jedynie jesli wezmiemy Prage badz Krakow. Dziesiatki jesli nie
      > setki knajp. Wspanialy ratusz (przebija oba nasze). Doskonala atmosfera
      > dzieki bliskosci UWr. Tabuny studentow kreca sie po starowce. Cos czego nie
      > mamy i co bardzo by sie nam przydalo...

      to ja idę do szamana o wielką wodę z nieba prosić coby i naszą
      nowówkę cetralnie podratować ;)

      jakie komentarze i nastroje na wrocławskich ulicach po wygłupach
      zdrojewskiego ?
      • mike102 Re: Wroclaw, Wroclaw... 06.12.02, 11:11
        spik napisał:

        > mike102 napisał:
        >
        > > RYNEK
        > > Ogolnie przezylem lekki wstrzas. Rynek jest niesamowity. Porownawanie moze
        >
        > > byc sensowne jedynie jesli wezmiemy Prage badz Krakow. Dziesiatki jesli ni
        > e
        > > setki knajp. Wspanialy ratusz (przebija oba nasze). Doskonala atmosfera
        > > dzieki bliskosci UWr. Tabuny studentow kreca sie po starowce. Cos czego ni
        > e
        > > mamy i co bardzo by sie nam przydalo...
        >
        > to ja idę do szamana o wielką wodę z nieba prosić coby i naszą
        > nowówkę cetralnie podratować ;)

        Np. ul.Wiezienna to wypisz wymaluj nasza Tkacka - dokladnie w tym samym stylu
        odbudowana i wyglada niezle. Natomiast przy kosciele sw.Elzbiety postawili
        biurowiec AIG i jest moim zdaniem kiepsko, jak Arkona na Podzamczu...

        > jakie komentarze i nastroje na wrocławskich ulicach po wygłupach
        > zdrojewskiego ?

        smutni sa. wieczorem jak nie dostalu to na ulicach slychac bylo tylko expo,
        expo, expo...
      • Gość: Rafis Re: Wroclaw, Wroclaw... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 12:02
        spik napisał:

        > to ja idę do szamana o wielką wodę z nieba prosić coby i naszą
        > nowówkę cetralnie podratować ;)

        Rynek został wyremontowany przed powodzią,więc lepiej bez ryzyka :-)
        >
        > jakie komentarze i nastroje na wrocławskich ulicach po wygłupach
        > zdrojewskiego ?

        Wazny temat dla miasta.Troche zawodu,,,moze nie z samej przegranej(bo przegraz
        zawsze mozna ) ale z jej rozmiarów.Mysle,że jednak to jeszcze nie koniec heh
        W każdym razie Wrocław cos jeszcze wymysli(nie wiem czy macie sie w zwiazku z
        tym bac czy cieszyc ;-)
    • Gość: przecinack oaza spokoju, ciszy i piekna IP: 213.17.250.* 06.12.02, 11:10
      o innej porze roku polecam takze ogrod botaniczny,
      cos pieknego... czy bylaby mozliwosc zrobic taki
      u nas? a moze jest, tylko o nim nie wiem?
      • Gość: Gradus Re: oaza spokoju, ciszy i piekna IP: *.biomag.uni-jena.de 06.12.02, 11:15
        Jest w chyba Glinnej, poza tym mozesz sobnie pojsc na
        cmentarz albo do Parku Kasprowicza i bedziesz mial ogrod
        botaniczny ;).
      • skuter^ Re: oaza spokoju, ciszy i piekna 06.12.02, 11:16
        Gość portalu: przecinack napisał(a):

        > o innej porze roku polecam takze ogrod botaniczny,
        > cos pieknego...

        gdyby nie te 3mln tabliczek szpecacych wyglad:)

        > u nas? a moze jest, tylko o nim nie wiem?

        50km od szczecina masz w przelewicach rewelacyjny ogrod
        • Gość: Aśka Re: oaza spokoju, ciszy i piekna IP: 111.111.26.* / 111.111.31.* 06.12.02, 11:53
          Na przeciwko Parku Kasprowicza, obok Akademii Rolniczej też jest chyba park
          dendrologiczny (lub jego namiastka)
          • nelka tylko, że wrocławski ... 06.12.02, 16:32
            Ogród Botaniczny ma ok. 180 lat, taka drobna różnica, i jest praktycznie w
            centrum miasta, oprócz działów systematyki ma również piękne działy ozdobne
            m.in. wrzosowisko.
            • Gość: DagoMe IudeX Wrocek a Stettin na pocztowkach IP: 213.155.167.* 07.12.02, 01:17
              Kiedy po raz pierwszy bylem we Wrocq poczulem sie jakby ktos przeniosl mnie
              zywcem na jakas widokowke z przedwojennym Szczecinem. Pierwsza mysl - moze nie
              tylko do Wszawy wywozono nasze cegly. Ale zeby od razu cale budynki ;)? Wiele z
              budynkow ktore w S trafily bomby stoi sobie we Wrocq jak gdyby nigdy nic. Np
              kilka przedwojennych domów towarowych z olbrzymimi szklanymi witrynami w stylu
              tego ktory byl na Rynq Weglowym przy katedrze. Oczywiscie nie mowie, ze tam nie
              widac skutkow zniszczen WWII i prlowskich pomylek architektonicznych.
              • Gość: Rafis Re: Wrocek a Stettin na pocztowkach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 12:09
                Gość portalu: DagoMe IudeX napisał(a):

                > Kiedy po raz pierwszy bylem we Wrocq poczulem sie jakby ktos przeniosl mnie
                > zywcem na jakas widokowke z przedwojennym Szczecinem. Pierwsza mysl - moze
                nie
                > tylko do Wszawy wywozono nasze cegly. Ale zeby od razu cale budynki ;)?
                Wiele z
                >
                > budynkow ktore w S trafily bomby stoi sobie we Wrocq jak gdyby nigdy nic. Np
                > kilka przedwojennych domów towarowych z olbrzymimi szklanymi witrynami w
                stylu
                > tego ktory byl na Rynq Weglowym przy katedrze. Oczywiscie nie mowie, ze tam
                nie

                Wiesz-gdy czytałem artykuł o Szczecinie i poogladałem na te pocztówki to sobie
                pomyslałem,że to chyba Wrocław ;-)
                Mimo ogromnych zniszczen(ok 70%) większosc zabytków udało sie odbudowac.Może i
                wam sie uda.
                >
                > widac skutkow zniszczen WWII i prlowskich pomylek architektonicznych.
                Niestety,czasem blokowisko lub pojedynczy blok jest wstawiony tak blisko
                zabytku lub perfidnie na starówce,że płakac sie chce(jednak sa plany jakiegos
                przerabiania tych bloków żeby je dopasowac-jednak to przyszłość)
      • Gość: Rafis Re: oaza spokoju, ciszy i piekna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 12:05
        Gość portalu: przecinack napisał(a):

        > o innej porze roku polecam takze ogrod botaniczny,
        > cos pieknego... czy bylaby mozliwosc zrobic taki
        > u nas? a moze jest, tylko o nim nie wiem?

        Ogród to chyba mamy najleopszy na świecie ;-)
        Nie chodzi tu o sam ogród bo jest wiele większych nawet chyba w Polsce,jednak
        kluczem do sukcesu jest tu położenie-obok Ostrowa Tumskiego.W lecie jest to
        najcudowniejsze miejsce we Wrocławiu.
    • Gość: Rafis Re: Wroclaw, Wroclaw... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 12:13
      mike102 napisał:

      > Poprzednio gdy bylem we Wrocku dane mi bylo poznac jedynie okolice dworca i
      > nie zostawilo to pieknych wspomnien. Teraz podszedlem do sprawy bardziej
      > planowo.
      >
      > GOTYK
      > jest we Wrocku wspanialy. Stare, prawie czarne ze starosci cegly. Budowle
      > nawarswione wiekami. Tylko na samym Ostrowie 3 piekne koscioly, a do
      > imponujacy kosciol sw.Elzbiety obok rynku (najwyzsza wieza). Na wieze
      > katedry i sw.Elzbiety mozna wchodzic - sa punkty widokowe (pomysl dla nas).
      > Katedra tez odzyskala po wielu latach szpice (kolejny pomysl dla nas).

      Tak,zapraszam na Ostrów Tumski.
      >
      > NOWA ARCHITEKTURA
      > oczywiscie nie brakuje tez przykladow nowej architektury, jednak kompleksu
      > zblizonego do naszego pl.Rodla nie znalazlem.

      Co to jest? jesli mozna wiedziec lub widziec heh

      Natomiast najnowszy
      > hotel "Dorint" (ktory mialem okazje dosc dokladnie poznac ;-) niewatpliwie
      > przebija naszego Radissona.
      >
      > RYNEK
      > Ogolnie przezylem lekki wstrzas. Rynek jest niesamowity. Porownawanie moze
      > byc sensowne jedynie jesli wezmiemy Prage badz Krakow. Dziesiatki jesli nie
      > setki knajp. Wspanialy ratusz (przebija oba nasze). Doskonala atmosfera
      > dzieki bliskosci UWr. Tabuny studentow kreca sie po starowce. Cos czego nie
      > mamy i co bardzo by sie nam przydalo...

      Pomyslec,że remont rynku miał tylu wrogów a Zdrojewskiego odsadzano od czci i
      wiary-zupełnie jak z expo.
      • Gość: Gradus Pazim... IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 13:34
        wiecej na stronie www.pazim.com.pl

        Pozdro.
        • Gość: Rafis Re: Pazim... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 15:10
          Gość portalu: Gradus napisał(a):

          > wiecej na stronie www.pazim.com.pl
          >
          > Pozdro.

          no no niezle.Ile to cacko kosztowało.We Wrocławiu mimo wielu nowych budynków
          nie ma centrum tej wielkosci a szkoda.

          P.S. Jesli masz jeszcze jakies linki o takich rzeczach to chetnie zobacze ;-)
          • Gość: Gradus Re: Pazim... IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 15:41
            Na stronie www.skyscrapers.com podaja, ze Pazim kosztowal 172 mln. $

            Tutaj jest link do opisu szczecinskich drapaczy chmur :)

            www.skyscrapers.com/english/worldmap/city/skyscrapers/detail/0.9/100809/sro0001/rpp10/ht2/bt09/index.html

            (chyba bedziesz go musial skleic :))

            Pozdro.
    • Gość: Rafis Szczecin,Szczecin... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 12:18
      Tyle sie naodpowiadałem a Wy napisaliście o Wrocławiu.Teraz chyba na moje
      wrażenia ze Szczecina.Własciwie w samym Szczecinie nie byłem(tylko przejazdem
      Dąbie).Jednak znajomi z Wrocławia,którzy byli opowiadaja własciwie to samo:
      miasto nowoczesne i ładne(9/10 osobom sie podoba).
      Mi wypada tylko pojechac.Pozdrawiam.
      • Gość: Gradus Re: Szczecin,Szczecin... IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 13:31
        Ja oprocz meczu to we Wroclawiu bylem bardzo, bardzo dawno temu. Pamietam
        tylko, ze wydawalo mi sie, ze architektura jast podobna do tej ktora jest w
        Szczecinie.

        Mam wrazenie, ze gdybys zapytal ludzi ze Szczecina to pewnie 9/10 (no moze
        troche przesadzam) by powiedzialo, ze tutaj nic nie ma, tylko smrod, brud i
        ubostwo... Mysle, ze duza w tym zasluga gazet. Ich ulubionym zajeciem jest
        chyba dolowanie ludzi... Potem czesto sie zdarzaja ludzie ktorzy mowia cos
        takiego: "przeciez wiadomo jaki jest poziom teatrow w Szczecinie" (w sensie, ze
        niski) mimo, ze do teatrow nie chodza...

        Pozdro.
        • Gość: Rafis Re: Szczecin,Szczecin... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.02, 15:03
          Gość portalu: Gradus napisał(a):

          > Ja oprocz meczu to we Wroclawiu bylem bardzo, bardzo dawno temu. Pamietam
          > tylko, ze wydawalo mi sie, ze architektura jast podobna do tej ktora jest w
          > Szczecinie.
          >
          > Mam wrazenie, ze gdybys zapytal ludzi ze Szczecina to pewnie 9/10 (no moze
          > troche przesadzam) by powiedzialo, ze tutaj nic nie ma, tylko smrod, brud i
          > ubostwo... Mysle, ze duza w tym zasluga gazet. Ich ulubionym zajeciem jest
          > chyba dolowanie ludzi... Potem czesto sie zdarzaja ludzie ktorzy mowia cos
          > takiego: "przeciez wiadomo jaki jest poziom teatrow w Szczecinie" (w sensie,
          ze
          >
          > niski) mimo, ze do teatrow nie chodza...
          >
          > Pozdro.

          Poruszyłes ważna kwestie.Polskie media(szczególnie publiczne)maja tak żenująco
          niski poziom,że strach nawet o tym mówic.Większosc ludzi czerpie wiadomosci o
          swiecie z telewizji-a ta mówi tylko o morderstwach,kradziezach,bezrobociu itp.
          Dlaczego nie pokazuje sie rzeczy dobrych> Bo to nie jest na ręke,kto by chciał
          oglądac lub czytac o np otwarciu placu zabaw dla dzieci,przeciez zabójstwo
          jest ważniejsze.
          Ponadto zawsze na forum znajdzie sie jakis cwaniaczek z innego kraju,który
          zmywa tam gary i pisze jak to w Polsce jest zle.Takie mity o cudownym
          zachodzie utrwalane sa od lat-prawda,że bogaci nie jestesmy jednak czy ktos
          mówiący np o Paryżu był w tamtejszych slumsach? Raczej nie.
          To wszystko potwierdzaja badania,które mówia o tym,że Polacy uważaja sie za
          gorszych.Niedawno byłem w Berlinie i takiego syfu jaki zobaczyłem nie
          widziałem dawno.Mit o niemieckiej czystosci upadł we mie na zawsze.
          Ostatnim przykładem tego polskiego piekiełka jest sprawa z expo.Po przegranej
          pojawiło sie pełno osób twierdzący,że to wszystko nie ma sensu,nie damy
          rady,moze za iles lat.Sami spychamy sie do roli zascianka.Trzeba z tym walczyc
          i pokazywac to co dobre nie zapominajac o tym co złe.
          Pozdrawiam z nadzieją na przełamanie tego telewizyjnego oszołomstwa.
    • Gość: Wuwu Wroclaw - Szczecin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.12.02, 17:52
      Tak się akurat składa, że mam szczęście mieć rodzinę w Szczecinie i od czasu do
      czasu ich odwiedzam.
      Ostatnio pisałem list-apel do Poznaniaków z propozycją zaprzestania
      przejawiania na forum oznak wielkiej "sympatii" jednych forumowiczów do
      drugich. Nie zamierzam tego czynić tutaj, bo nie dostrzegam jakichkolwiek
      animozji między nami (na szczęście!) ale zrobię to samo, co we wspomnianym
      liście - wymienię te rzeczy, które w Szczecinie mi się podobają i za które
      cenię sobie Wasze miasto.
      Oto one:
      1. Wały Chrobrego - takich obiektów nad Odrą tylko pozazdrościć
      2. Port - to dodaje uroku miastu, szkoda że żegluga ma takie problemy
      3. Zamek - pomijając tą betonową wstawkę wewnątrz, jest OK
      4. Bramy miejskie - we Wrocku zachowały się tylko nędzne resztki murów
      5. Książnica Pomorska - taką bibliotekę będziemy mieć przy dobrych wiatrach za
      cztery lata
      6. Cmetarz Centralny - może to dziwne ale ogromem powala z nóg, to jest chyba
      Wasz największy ogród botaniczny. No i ta ulica Ku Słońcu - w kontekście
      cmentarza naprawdę świetne
      7. kompleks kamienic śródmieścia
      8. Gwiaździsty układ ulic - u nas próbowano ale udały się tylko 2 place
      9. Błonia z pomnikiem
      10. Położenie miasta - wzgórza, puszcze, wielkie jeziora i bliskość morza

      Tak na marginesie zdradzę, że Szczecina nie zapomnę do końca życia z
      akcji "papier toaletowy" w latach 80-tych. Otóż spokojne zwiedzanie miasta pod
      opieką ciotki nagle zostało brutalnie przerwane a ja jako maluch zostałem
      podstępnie wykorzystany do zajęcia odpowiednio dobrego miejsca w kolejce a
      następnie ozdobiony łańcuszkiem 10 rolek i zmuszony do powrotu do domu.

      dugi margines: we Wrocławiu wciąż mamy zamek - w Leśnicy, całkiem spory i z
      ładnym parkiem
      Pozdrawiam i zapraszam do Wrocławia
    • ucxynny Re: Wroclaw, Wroclaw... 09.12.02, 01:30
      mike102 napisał:


      > RYNEK
      > Ogolnie przezylem lekki wstrzas. Rynek jest niesamowity. Porownawanie moze
      > byc sensowne jedynie jesli wezmiemy Prage badz Krakow. Dziesiatki jesli nie
      > setki knajp. Wspanialy ratusz (przebija oba nasze). Doskonala atmosfera
      > dzieki bliskosci UWr. Tabuny studentow kreca sie po starowce.

      O tak :) Wrocław ma jeden z ładniejszych rynków. Kamienice są dość oryginalne.

      > Cos czego nie
      > mamy i co bardzo by sie nam przydalo...

      Macie :) Tylko trzeba to pomału wypracować jeszcze trochę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka