Gość: petentka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.06.06, 19:10
Byłam dzisiaj na Komisariacie Policji na ul.Małopolskiej.Nie moge się
powstrzymać i dalej nie wierze w to co tam zobaczyłam-przeżyłam szok-!!!! Szok
jakie tam panują warunki oraz w jakich warunkach pracuja tam ludzie.Tym
miejscem winna zainteresowac sie niezwłocznie Inspekcja Pracy panowie z BHP i
inne instytucje czuwające nad bezpieczeństwem.Przebywanie w tym budynku i
praca grozi utratą zdrowia lub bezposrednie jego zagrożenie.Sufity
popękane,opadające płaty,popękane nadszarpniete zębem czasu
ściany,schody,meble zagrażające petentom i pracownikom,sprzęt instalacja
elektryczna-wszystko wygląda tak jak by czas w tym budynku zatrzymał sie po
działaniach wojennych-brakuje tylko śladów po kulach w ścianach.Do tej pory
słyszałam tylko z mediów i relacji prasowych o problemach policji-to co
dzisiaj zobaczyłam przeraziło mnie i poddało w wątpliwośc w jakim My zyjemy
Kraju-czy ktokolwiek i kiedykolwiek z władz lub odpowiedzialnych za
dopuszczenie takich budynków użyteczności publicznej do uzytkowania wizytuje
je-? kto dopuszcza takie obiekty zagrażające życiu i zdrowiu.Pracodawca naraża
i pracowników i petentów na olbrzymie niebezpieczeństwo.Jeżeli media sa tym
zainteresowane polecam wycieczkę do tego komisariatu.Ci policjanci chyba maja
też swoich przełożonych-co Ci panowie robią-? narażają ich zdrowie.Nie
znajduje tutaj zadnego wytłumaczenia bo tego co tam zobaczyłam po prostu
wytłumaczyc sie nie da brakuje mi słów-słowo skansen mało,słowo melina a nie
urząd-bliższe prawdy chociaz też nie oddaje jeszcze tego właściwego.