21.11.07, 18:15
jęczą na wybojach, skrzypią, mimo, ze optycznie auto jest OK. No bo
jest OK:) Tylko te plastiki.. Czy jest jakis sposób na to, czy to
jednak wiek auta? (1996?) jak się człowiek najeży, można ustalić
mniej więcej gdzie jęczy. Czy są jakieś metody na zniwelowanie tego
odgłosu?
Obserwuj wątek
    • jb761 Re: Plastiki 22.11.07, 00:13
      no jest jedna metoda - kup Volskwagena :) a tak na poważnie to bez
      przesady. spróbuj może sie japońcem przejechać to ci przejdzie.
      AR 145 bx
    • aquarius01 Re: Plastiki 22.11.07, 10:04
      To normalne - szczególnie w autach z przebiegiem i w wieku kilku lat. Są na to
      sposoby np. odpowiednie materiały wygłuszające w płynie - dozowane za pomocą
      spray'u. Ale chyba najlepszym sposobem jest wyprucie wszystkich plastików z
      wnętrza auta i poskładanie wszystkiego do przysłowiowej "kupy" jeszcze raz z
      uwzględnieniem odpowiedniego spasowania, dokręcenia śrub oraz wytłumienia
      krawędzi jaki i powierzchni styku z karoserią oraz między elementami z tworzywa
      sztucznego. U mnie też co nieco trzeszczy i na wiosnę będę większość elementów
      wnętrza odświeżał, montować CA a przy okazji poprawię pasowanie plastików,
      wytłumię drzwi oraz podłogę oraz poprawię pasowanie elementów na głównej konsoli
      a w połączeniu z wypraniem całej tapicerki będę miał spokój na następne dwa lata
      a kolejny właściciel będzie się cieszył z ładnego wnętrza :)
    • oko71 Re: Plastiki 23.11.07, 20:37
      Metoda jest jedna:
      Dobry sprzet audio.
      A tak na serio alfy tak juz maja.
      Ja mam juz piata AR 156 i wiem cos o tym.
      Pozdrawiam.
      • tommy_bx Re: Plastiki 04.12.07, 19:07
        no, zmontowałem po naprawie elektryki (aquarius, jeszcze raz kłaniam
        sie nisko i zamiatam ziemię kapeluszem) osłonę kierownicy i co sie
        dzieje... No trzeszczą mi teraz plastiki przy kierownicy:) Optycznie
        wszystko gra, złożone jest jak należy, śruby weszły dobrze ale coś
        gdzies o coś trze...
        A przy okazji.. pod szybą przednią jest wylot nawiewu: wygląda to
        tak, ze jest osłona tego nawiewu w postaci listwy plastikowej,
        nałożonej jakby na korpus deski rozdzielczej. Czujecie, o co biega.
        Ta listwa jest czarna (deskę mam szarą). No i prawa krawędz tej
        deski mi klekocze, na kostce to czuć a Wrocław to w połowie
        poniemiecka kostka:) Zaglądalem tam, na ile sie da zajrzec, bo to
        przy szybie, no i widzę, ze ta listwa jest wciskana jakimis
        plastikowymi bolcami w ten korpus deski. No i ten prawy bolec, mimo,
        ze go wpycham, wchodzi luzno i nie trzyma. W desperacji chcę
        przykleić japońskim klejem te prawą krawędz listy do korpusu deski,
        bo mnie to klekotanie doprowadza do szału:) Pytanie: czy tak zrobic?
        W podtekscie: czy te listwe sie w ogóle wymontowuje kiedykolwiek?
        chyba nie, bo po co. No to przykleić?
        • krechu Re: Plastiki 05.12.07, 11:52
          Hehe

          Na Wrocław niestety nie ma mocnych, szczególnie w samochodach typu
          AR 145, które mają twarde zawieszenie.

          Przejściowym rozwiązaniem są faktycznie środki w sprayu ale
          właściwym niestety rozbióka wozu tak jak to kolega Aqarius planuje.

          P.S. Ja też planuję od 1,5 roku i nigdy nie mam czasu. Ale u mnie
          brzęczy głównie poprzeczka do chwytania pasów kierowcy (ta na dole)
          tylko, żeby się do niej dobrać to trzeba połowę tyłu rozebrać :-(

          PS2 nie przyklejać. Temperatura w lecie w tym miejscu może dochodzić
          do 100 stopni.

          Pozdrawiam
          Krechu
          AR 145 1.4 Bx

    • jb761 Re: Plastiki 05.12.07, 09:59
      u mnie jest to samo tylko z lewej strony, czasem listewka daje
      popalić :) niewiem tylko czy z klejem to dobry pomysł, latem to
      podszybie się niezle nagrzewa i niesądze żeby klej to zniósł.
      zacznie trzeszczeć albo się odklei, lepiej raczej z tymi kołkami coś
      pokombinować.
    • piterek_nk145 Re: Plastiki 05.12.07, 21:30
      Ja znowu mam inny problem... a mianowicie założyłem radio Pioneera (jeden z
      wyższych modeli) i ku mojemu zaskoczeniu ramka ozdobna po prostu piszczy!!! Jak
      można temu zaradzić?? Czy te spraye, o których piszecie coś pomogą??
    • jb761 Re: Plastiki 05.12.07, 21:59
      przy radiu bałbym się używać spraya, raczej spróbowałbym coś
      podłożyc pod ramkę: taśmę dwustronną, piankę taką jak pod panele
      podłogowe albo filc itp.
      • tommy_bx Re: Plastiki 05.12.07, 22:26
        ok, nie przyklejać... co wobec tego robic? tam jest jakis bolec ale
        on luzno chodzi, o nic nie zaczepia.. odgiąc wiecej nie moge bo
        ciasno jest przy pochyłej szybie a poza tym boje sie wyrwac kolejne
        bolce i wtedy cała ta listwa będzie mi rzęzić:) co robic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka