Gość: Dziad IP: *.sprayadsl.telenor.se 19.06.06, 19:44 Kochan siebie samego no i fajne kobitki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dziad Re: Kocham IP: *.sprayadsl.telenor.se 19.06.06, 20:15 A wy co dwie baby? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Kocham 19.06.06, 20:25 dziady przewaznie zeszły na dziady i żadne baby ich nie chcą Odpowiedz Link Zgłoś
nedfan Re: Kocham 19.06.06, 20:27 A ja nie kocham nikogo! Nie kocham siebie samego, bo jak tu kochać takie indywiduum? Nie kocham fajnych lasek, bo to wredne żmije są! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakochana Re: Kocham IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:34 a ja kocham jednego ze Szczecina on mnie chyba też ale mam męża....... do doopy to wszystko :( Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Kocham 19.06.06, 22:43 oooooo u mnie podobnie...tylko nie ze Szcecina....ale fakt doooopa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziad Re: hahaha dobre IP: *.sprayadsl.telenor.se 20.06.06, 20:50 Jestem nie tylko w sobie i kobitkach ale nawet w innych cikawych sprawach ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad Milosc wlasna - ale jaka ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.06, 21:42 Czy sprowadza sie ona w Twoim wypadku do autoerotyzmu czy jest dalej posunieta...? Narcyzm? Co do fajnych kobitek... jako ze dziad ze mnie to prosilbym o rozwiniecie terminu "fajna kobitka"... z gory wdzieczny dziad (from Polska not from Sweden) Odpowiedz Link Zgłoś
kiciara11 Re: Milosc wlasna - ale jaka ? 20.06.06, 22:00 > Co do fajnych kobitek... jako ze dziad ze mnie to prosilbym o rozwiniecie > terminu "fajna kobitka"... przylaczam sie do prosby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziad Re: Milosc wlasna - ale jaka ? IP: *.sprayadsl.telenor.se 21.06.06, 19:02 Prosze spojrzec w lustro (moze byc polskie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziad I? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:52 Czy patrzenie w lustro ma byc przejawem milosci wlasnej? Dla mnie jest raczej testem na posiadanie sumienia... Co prawda mozna uprawiac narcyzm ale wtedy raczej mamy do czynienia z dewiacja - forma milosci wypaczonej, chorobliwej... Wiec? jak to jest z miloscia wlasna? Kiedy przestaje byc to cos zdrowego a staje sie czyms chorym no i co dalej z definicja fajnej kobitki? Czyzby sugestia ze "kiciara11" to fajna kobitka...? Przypuszczam ze tak i subiektywnie moge to potwierdzic ale prosilbym jednak o probe obiektywizacji okreslenia "fajna kobitka"... Odpowiedz Link Zgłoś