ktru
27.06.06, 14:04
Witam
Zdarzyła mi się przykra sytuacja - w piwnicy mojego domu wybiła kanalizacja.
Wezwani spece z Zakładu Wod-kan juz po 15 min. dziłań (a czekaliśmy na nich z
1,5 h) stwierdzili że nie pomoga. I tu się zaczęły schody. Mimo wnikliwych
badań nie udało się zlokalizować na terenie miasta (i gminy) żadnego
hydraulika skłonnego zarabiać pieniądze, no już napewno nie w taki upał.
Pewnie wszyscy operatywni hydraulicy wyjechali do Francji, na miejsu zostali
tylko tacy , co jak się za młodu nauczyli nic nie robić, to na starość tez się
nie będą nadwyrężać. Zgroza.:(