Gość: poloneZ
IP: 83.168.106.*
07.07.06, 21:42
W teatrze absurdu trudno wyobrazic sobie większy absurd od tego, ktory
aktualnie jest naszym udzialem.Groteska goni groteske, a kazda nastepna
wieksza, bardziej wysmakowana. Oto w duchu moralnej odnowy prezesem potężnej
społki SP zostaje facet z zarzutami prokuratorskimi, wceprezesem TVP zostaje
facet spod znaku miecza Chrobrego, a afera bilbordowa dotyczy nie tego w
którego strzelano a w strzelca. Dodać trzeba jeszcze dyspeptyczną dysfunkcję
Prezydenta, wojna kartoflana z niemieckim szmatławcem, potyczka z ośmioma
ministrami SZ co lękliwi byli bardzo i miętcy, aż wreszcie dzisiejsza
sensacja :WIELKI BRAT PREMIEREM!
Myślę sobie, że ten piękny kraj, ci cudowni w nim ludzie nie zasługują na
taką groteskę. Ciemnogród wziął górę i wkrótce sam pozostanie na tej ziemi.