Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:43
Liczba ofiar śmiertelnych izraelskiego nalotu na Kanę w południowym Libanie
wzrosła do 57, w tym 37 dzieci - podały libańskie źródła bezpieczeństwa.
Według danych tamtejszego Ministerstwa Zdrowia, od 12 lipca zginęło 750
Libańczyków.
Nalot zniszczył trzypiętrowy budynek, w którego piwnicy znajdowały się 63
osoby.

Liczba ofiar trwającej od 12 lipca izraelskiej ofensywy w Libanie sięgnęła
750 zabitych, głównie cywili, i ponad dwa tysiące rannych - podał libański
minister zdrowia Mohammad Chalifi.




    • Gość: wizytka Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:46
      Tak.Stop.
    • Gość: e.beata Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:49
      Powinny rządzić kobiety.
      Wtedy byłyby wojny na słowa, bądź podjazdowe ;-)

      Niby ten świat cywilizowany, a i tak zwykli ludzie nikogo nie obchodzą.
      Ot, straty przy załatwianiu własnych interesów na górze.
      Wkurza mnie to, wkurza cholernie.
      • Gość: lewus Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 20:44
        Gość portalu: e.beata napisał(a):

        > Powinny rządzić kobiety.
        > Wtedy byłyby wojny na słowa, bądź podjazdowe ;-)

        Była jedna taka, szczecinianka, Kaśką ją zwali bądź Katarzyną...
        • Gość: hola Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:01
          Jedna caryca nie czyni agresji.
          Jako przeciwwagę podam ci Hitlera, Stalina, Bieruta, Castro, Juliusza Cezara,
          Napoleona itd.itp.
    • Gość: Galoty Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:56
      Załamało mnie w tej informacji to iz na 57 śmiertelnych ofiar zginęło 37
      dzieci.
      • mamoniowa303 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 21:46
        poczekaj, niebawem forumowe autorytety wytlumacza ci, ze Izrael slusznie
        postepuje !
        Potrafia to nawet zobrazowac autobusami wypelnionymi dziecmi.
        Izraelskimi.Najwyrazniej libanskie dzieci sa winne temu, ze urodzily sie po
        zlej stronie granicy...
    • Gość: dziuwa Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: 83.168.96.* 30.07.06, 21:59
      Oczywiście Izraelski MSZ powie że te dzieci to byli terroryści może jeszcze nie
      teraz ale za kilka lat napewno, a za co mają kochać sąsiadów za zabicie (i vice
      versa) matki ,ojca ,rodzeństwa - to pewne że ci co przeżyli będą się
      mścić,agresja nic tam nie zmieni,a postawe agresywną wykazują nie tylko
      arabowie.
      • Gość: H56 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: 195.150.112.* 30.07.06, 22:11
        przerażające, ale jakie widzicie wyjście z tej sytuacji ? przecież jak Izrael
        odpuści to Araby i tak będą ich nękać rakietami. Ofiary są po obu stronach.
        Zresztą to nie Żydzi zaczeli tą rzeź.
        • mamoniowa303 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 22:18
          i odwet Izraela ma polegac na niszczeniu w cywilnych obiektow ? Bohaterowie
          zabijacy dzieci. Nie ma co!
          Oj przepraszam, zapomnialam, ze czasami udaje im sie wycelowac w bezstronnych
          obserwatorow ONZ !
          • piotr33k2 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 22:49
            to napewno nie było celowe ale było i jest to tragedia ,to jest wojna takie są
            konsekwencje tych co i wywołują i nawołują do wojny ,oczywiście to nie tłumaczy
            tej tragedi ale co też tłumaczy hezbollach i innych terrorystów
            islamskich? ,oni to niby w co celują ? kogo zabijają przedewszystkim ? a ze
            proporcje w tej rzezi niewiniątek są takie jakie są tym bardziej powinni sobie
            dać spokój z marzeniami o wymazaniu izraela z mapy świata .
            • mamoniowa303 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 23:02
              piotrze, twierdzac, ze to nie bylo celowe wykazujesz sie dzieciaca wrecz
              naiwnoscia.Panstwo, ktore posiada najlepiej wyszkolony wywiad ma tak
              beznadziejna armie, ktora nie potrafi korzystac z najnowoczesniejszego sprzetu ?
              • piotr33k2 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 23:08
                amerykanom też sie to zdarzało mimo jescze większej przewagi
                technologicznej ,pozatym chyba wiedżą jak stracą w oczach miedzynarodowej opini
                publicznej ,już wszczeli sledztwo w tej sprawie,to było po prostu nieudolne
                acz tragiczne w skutkach nieudacnictwo armi iraelskiej ,nawet najlepszym sie
                zdarza ,to jest wojna i zawsze jest takie ryzyko .
                • mamoniowa303 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 23:17
                  W koncu Izrael korzysta z amerykanskiego arsenalu.
                  A w Twoich oczach ile stracil ?
                  • piotr33k2 Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( 30.07.06, 23:28
                    dużo i chyba jednak pod naciskiem i wpływem usa jednostronnie przerwie ofensywe
                    rakietową ,ale do czasu az terroryści nie odpoczną przegrupuja sie i za jakiś
                    czas znowu zaatakują ,chyba ze znowu będzie podpisany plan pokojowy pod
                    patronatem miedzynarodowym ale tez do czasu( moze dłuższego czasu )bo chyba
                    wiadomo kto zawsze wszelkie porozumienia do tej pory łamał.
      • Gość: vvv Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:14
        No tak tyle tylko że media nie pokazują obozów szkoleniowych
        dzieci izraelskich a pokazują małych arabów z kałachami większymi
        od nich z hasłami pełnymi nienawiści na ustach.Przypomina mi
        się atak na WTC i radość palestyńskich dzieci.
    • Gość: dziuwa Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: 83.168.96.* 30.07.06, 22:24
      Tu bym się nie zgodził - nie da się stwierdzić przez kogo się TO rozpętało ,
      ale po II wojnie alianci mieli swój udział w osiedlaniu (Ż.) Izraelczyków w
      Palestynie Arabowie przyglądali się temu na początku spokojnie a jak się
      zorientowali było już za późno, a izraelici jak poczuli że mogą mieć swoje
      państwo za przyzwoleniem mocarstw umacniali się w Palestynie wszelkimi metodami.
      PRZEMOC ZAWSZE RODZI PRZEMOC A ŚMIERĆ WOŁA O ZEMSTE.
    • arkadiusz_litwinski co jeszcze musi się wydarzyć...? 30.07.06, 22:47
      Nie pierwszy raz obserwujemy jak jedno mocarstwa posiadające chirurgiczną
      niemal broń doprowadza świadomie ( licząc się z taką ewentualnością) do rzezi
      niewinnych cywilów, a inne mocarstwa na codzień "promujące" wolność,
      demokrację, prawa człowieka i poszanowanie dla prawa międzynarodowego milcząco
      aprobują lub wręcz usprawiedliwiają agresję. Niezależnie od intencji Izraela
      wystarczy porównać liczbę ofiar Intifady w Palestynie lub akualnego
      izraelskiego ataku.Jak to się dzieje, że "prymitywne i fanatyczne " ataki
      terrorystów powodują dziesięciokrotnie mniej niewinnych ofiar niż nielegalne
      działania legalnego rządu Izraela. Dziwi mnie postawa polskiego rządu i
      Prezydenta. Gdyby być złośliwym należałoby nawiązując do expose p.Kaczyńskiego
      oczekiwać aktywnośći "na odcinku" bliskowschodnim. Nie o to jednak chodzi.To co
      robi Izrael może w persektywie lat zaostrzyć konflikt bliskowschodni na tyle,
      że stanie się bardzo dolegliwy dla co najmniej Europy, a być może i całego
      świata.Mam wrażenie, że izraelczycy zapędzają się za dalego we wręcz
      instytucjonalnie emocjonalnej taktyce. Rozwiązanie strategiczne problemu wymaga
      przymusowego rozdzielenia stron konfliktu. Wspólnota międzynarodowa powinna
      wypracować rozwiązanie co najmniej "zamrażające" konflikt nawet jeśli miałoby
      ono być wprowadzone wbrew jego stronom.
      I jeszcze jedna dygresja, oglądając migawki z rozlicznych spotkań oficjeli
      między innymi w Rzymie widać dość często niestosowny do przedmiotu rozmów
      nastrój rozbawienia i pogody ducha, pozostający w zbyt dużym kontraście do tego
      co widać na twarzach mieszkańców Bejrutu, ale i Hajfy. W dzisiejszej Panoramie
      młody jegomość w Krakowie manifestujący pod synagogą poparcie dla działań
      Izraela rzekł, że szkoda mu dzieci zabitych w Kanie, ale ofiary są po obu
      stronach...Nie chodzi nadmierne przywiąznie do arytmetycznego porównywania
      ilości ofiar, ale w liczba dzieci zabitych jednego dnia w Kanie jest większa
      niż ilość wszystkich ofiar w ciągu 2 tygodni na całym izraelskim pograniczu.
      • piotr33k2 Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? 30.07.06, 23:03
        twoje emocjonalne rozumowanie jest usprawiedliwone ale w sumie bez sensu i nie
        dotyka istoty rzeczy ,czyżby wyrównanie proporcji w tej rzezi zadowoliło twoje
        poczucie sprawiedliwowsci ?tzw. przymusowe rodzielenie stron konfliktu nie na
        wiele sie do tej pory zdało i nie na wiele sie zda póki legalne rządy krajów
        arabskich beda tolerować i akceptowac nielegalne bojówki zbrojne na swoim
        terenie które z kolei samodzielnie ale z poparciem tychże beda dalej wywoływac
        konflity zbrojne z izraelem .
        • arkadiusz_litwinski Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? 30.07.06, 23:28
          piotr33k2 napisał:

          > twoje emocjonalne rozumowanie jest usprawiedliwone




          nie o emocje tu chodzi ( choć są i moim udziałem ) lecz o brak akceptacji dla
          prostackiego relatywizmu rządzących


          ale w sumie bez sensu i nie
          >
          > dotyka istoty rzeczy ,czyżby wyrównanie proporcji w tej rzezi zadowoliło
          twoje
          > poczucie sprawiedliwowsci ?

          Bynajmniej.Istotnie pisałem o bieżącej sytuacji, a nie jej genezie.Rząd Izraela
          nie stara się - tak jak by mógł - o minimalizację ilości ofiar cywilnych.To tak
          jakby Policja chcąc zatrzymać groźnego przestępcę podpalała wieżowiec w którym
          on mieszka wiedząc o tym, że nie wszyscy lokatorzy są ewakuowani.


          tzw. przymusowe rodzielenie stron konfliktu nie na
          > wiele sie do tej pory zdało i nie na wiele sie zda póki legalne rządy krajów
          > arabskich beda tolerować i akceptowac nielegalne bojówki zbrojne na swoim
          > terenie które z kolei samodzielnie ale z poparciem tychże beda dalej
          wywoływac
          > konflity zbrojne z izraelem .


          Teraz to Ty Spłycasz temat, zwłaszcza w przypadku Libanu.Czy ocena
          administarcji USA w odniesieniu do mudżachedinów w Afganistanie nie uległa
          zasadniczej zmianie, są i inne przypadki. Rządy wielu arabskich państw i ich
          elity mają bardzo silną motywację do spacyfikowania muzułmańskich
          ekstermistów.Często to kwestia życia lub śmierci.
          • piotr33k2 Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? 30.07.06, 23:42
            te rządy które miały i mają taką motywację już to zrobiły lub to robia na
            bieżąco(egipt, arabia ) ,tak sie jednak składa ze przeważnie nie sa to
            najbliżsi sąsiedzi izraela i w tym jest cały sęk.
            • absztyfikant Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? 31.07.06, 02:16
              To co panie posle? Izraelczycy maja sie dac zarzynac jak swinie? Oni moga
              wysadzac sie w kawiarniach, porywac zolnierzy, ostrzeliwac miasta katiuszami i
              glosic chec wymazania Izraela z mapy swiata? To wojna w samoobronie. I to nie
              IDF zabija libanskie dzieci, tylko ich rodzice zakochani w Nasrallahu. Hamas
              czy Hezbollach zabijaja bez ostrzezenia. Proponuje mala lekture:

              'all residents were warned, called to leave. There are hiding places for rockets
              inside village, which constitutes shelter for launchers.' PM clarifies: We have
              no policy of killing innocent civilians, contrary to thousands of missiles fired
              by Hizbullah aimed at murdering innocent civilians in north'


              www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3283448,00.html
              • Gość: kos Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:26
                wielce prawdopodobnie świadome rozpieprzenie zbiorników z mazutem i
                spowodowanie katastrofy ekologicznej na Morzu Śródziemnym to tez samoobrona? Co
                w zbiornikach siedział Hezbollah?
          • Gość: dz14d Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? IP: 80.53.41.* 31.07.06, 02:06
            Panie Litwinski - jest Pan jednym z rzadzacych - czy slowa o "prostackim
            relatywizmie" odnosi Pan do siebie?

            Rzad Izraela stara sie jak moze o zminimalizowanie ofiar wsrod cywili, trudno
            minimalizowac jednak ofiary wsrod samobojcow.

            Zawierucha na Bliskim Wschodzie jest na reke kilku panstwom - wsrod tych panstw
            jest:
            Iran, Libia, Syria - panstwa te trzymaja wojne z Izraelem daleko od swych
            terytoriow poslugujac sie palestynskim i libanskim miesem - prawdopodobnie nie
            widzal Pan materialow dotyczacych rozbrajania nieletniego (12lat) samobojcy
            palestynskiego gdzie gdyby bylo tak jak Pan pisze - Izrael nie stara sie
            minimalizowac strat to dzieciak dostalby kulke w leb i zdalnie zdetonowano by
            ladunek wybuchowy ktorym byl objuczony. Zamiast tego rozbarajalo go 3 saperow
            izraelskich ryzukuj wlasnym zyciem. A wie Pan ile dostaje rodzina samobojcy? Za
            tego 12 latka to bylo 700$ - tyle warte jest zycie palestynczyka dla
            palestynczykow. Prosze poczytac o obozach palestynskich, o nedzy, beznadzieji, o
            pomocy EU, USA i Izraela czyli panstw lub orgazniacji na ktore tak chetnie sie
            tam rzuca przeklenstwa. Panstwa arabskie nie poczuwaja sie praktycznie w zadne
            sposob do pomocy palestynczkom, z pieniedzy bogatych panstw arabskich pochodzi
            mniej niz 10% pomocy. Prawda jest brutalna - nedza i beznadzieja powoduja ze
            latwo mozna pozyskac kolejnych samobojcow i podtrzymywac meczenska walke z
            wrogami Islamu.
      • Gość: grall Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 23:04
        Szanowny Panie,
        puste słowa na śmiesznym forum GW.
        A może zorganizuje Pan marsz protestu przeciwko tej wojnie... Nie? Ja wiem,
        należałoby trochę popracować, a praca nie jest ulubioną rozrywką posłów...
      • Gość: dz14d Re: co jeszcze musi się wydarzyć...? IP: 80.53.41.* 31.07.06, 01:20
        Panie Litwinski, niech sie Pan nie obrazi ale mimo ze jest Pan politykiem to nie
        powinien Pan przeginac z hipokryzja...
        Prosze pamietac ze Izrael powstal w wyniku rezolucji ONZ i jako legalne panstwo
        ma prawo do obrony swoich obywateli. Nie chce mi sie pisac calej genezy wydarzen
        ktore doprowadzily do tej tragedi, uwazam ze ponaosza za te tragedie
        odpowiedzialnosc obie strony konfliktu, strategia dzialan ugrupowan
        terrorystycznych zaklada maksymalizacje ofiary po stronie cywilnej, wojsko stara
        sie te straty minimalizowac. Pradokosalnie na tej tragedi straci Izrael a
        zyskaja ugrupowania terrorystyczne i panstw je popierajace. Wspolnota
        miedzynarodowa jest bezsilna poniewaz na zamecie w tej czesci swiata zalezy zbyt
        wielu stronom. Przypominam rowniez ze strona Izraelska informowala o
        bombardowaniach, dano czas na opuszczenie terenu bombardowan.
      • ja_aska arek 01.08.06, 09:58
        w gruncie rzeczy bardzo dobrze ci życzę więc przepraszam za myśl, która mi
        przemknęła po przeczytaniu twojego postu, że fajnie byłoby zobaczyć twoja twarz
        gdyby porwano twoje dziecko.
    • Gość: A ile w weekend zg A ile w weekend zgineło na Polskich drogach- stop IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.07.06, 23:04
      A ile w weekend zgineło na Polskich drogach- stop
    • Gość: Planksi Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 31.07.06, 07:25
      Pamiętajmy o tym że niektóre dzieci arabskie chodzą z granatami co jednak wcale
      nie przeszkadza mi poprzeć ten apel Galotów. Popieram. STOP !
      Galoty. Nie było Cię tu na forum. Jak więc urlopik ? Czy to zaległe rachunki
      za neta a może nieudana próba wyjścia z nałogu netowego ?
      • Gość: Randal Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.chello.pl 31.07.06, 10:55
        Do Arka Litwińskiego- To wielka szkoda ,że nie kandydujesz na prezia Szczecina.
        Pierwszy raz od wielu lat nie pójdę głosować, bo co za różnica Jacek P , czy
        Krzystek.
        A jeżeli chodzi o kwestię żydowska to hoolokaust arabów dopiero się zaczął,
        Na koniec zrzucą bąbkę na Iran i do strefy skażonej zwiozą resztę arabstwa.
        Bo tak im przepowiedział bóg.
        • Gość: michu Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:24
          Do Arka Litwińskiego!
          Szkoda że nie kandydujesz na prezydenta Szczecina,bo zobaczylibyśmy w jakim
          smutnym stylu przegrywasz te wybory. Mieszkańcy nie wybaczą ci twojej
          pychy,buty i arogancji jaką prezentowałeś w Radzie Miasta. Widać ją zresztą
          wyraźnie w twojej wypowiedzi w sprawie konfliktu żydowsko-arabskiego.
          • Gość: Galoty Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:29
            Litwiński wygrałby w cuglach i kilka dystansów przed Piechotą i Krzystkiem
            • Gość: michu Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:39
              o czym świadczy jego smętny wynik wyborzy do sejmu.. :))
              • Gość: Galoty Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:52
                Wynik do sejmu o niczym nie świadczy. Jeżeli chodzi o wynik do sejmu do
                Piechota winien zostać mianowany przez aklamację :-)
                To przesadzony co do sób przykład ale przypomnij sobie jaki wynik wyborczy jako
                kandydat na prezydenta miał Jacek Kuroń.
                Litwiński w systemie wyborczym głosowania na osobę miałby bardzo duże szanse.
                • Gość: michu Re: Dosyć, stop, dosyć, stop, dosyć, stop :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 13:58
                  Żartowniś z ciebie ;)) z tego Litwińskiego miły chłoptaś... starszym paniom i
                  panom którzy idą głosować niekoniecznie podobałby się...
                  a co do wyniku Piechoty,to w Szczecinie nie był najlepszy.nawet Napieralski z 2
                  miejsca zdobył tyle samo głosów co Piechota,nie ekscytuj się więc
    • Gość: gość_portalu Izrael ma prawo bronić się przed terrorystami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 15:16
      Nalezy zauwazyć, ze Izrael nie walczy z Libanem ale z hezbollahem.
      Jest buforem ninawiści arabskiej na wszystko co niemuzułmańskie.
      Dla terrorysty zycie ludzkie nie jest wazne, dlatego swoje kryjówki hezbollah
      zakłada wsród ludności cywilnej, przy szkołach, szpitalach, na osiedlach
      mieszkaniowych.
      Następnie epatuje świat nowinami w stylu Kany.
      Tak naprawdę jednak, wojna Izraela ze zbrojonym przez Arabię Saudyjską, Syrię i
      Iran hezbollahem ma odwrócić uwagę światowej opinii publicznej od budowy bomby
      atomowej przez Iran. A po co Iran buduje swoją bombkę? Aby ją spuścić na
      Izrael. Potem przyjdzie czas na inne kraje. Załujmy dalej małych arabskich
      samobójców, to moze doczekamy jeszcze czasów, gdy zamiast kościelnych dzwonów,
      będziemy w południe słyszeć głos mułezina ( sorry nie znam pisowni tego słowa ).
      • mamoniowa303 Re: Izrael ma prawo bronić się przed terrorystami 31.07.06, 18:48
        Aha, czyli kazdy Arab to terrorysta?A kazdy Zyd jest pacyfista ? Pogratulowac
        logiki!
        Dzieki takim tytanom umyslu jak ty, niektorzy nie tylko rozpowszechniaja, ale i
        wierza, ze byly "polskie obozy koncentracyjne".
        Moze taki autorytet jak ty wytlumaczy geneze izraelskiej bomby atomowej ?
        • Gość: dz14d Re: Izrael ma prawo bronić się przed terrorystami IP: 80.53.41.* 31.07.06, 23:55
          daj spokoj - miej pretensje do tarrorystow ze wykorzysuja cywili jako zywe
          tarcze, miej pretensje do matek ze rodza dzieci by ginely w zamachach
          samobojczych. Izrael ma prawo do obrony wlasnego terytorium i obywateli. Jesli
          informuje z wyprzedzniem by opuscic teren bo bedzie bombardowal to warto sie
          posluchac i opuscic tak iteren. A co do obrony Libanu - niech wywala terrorystow
          z wlasnego terenu, wiekszosc z nich to Jemenczycy i Syryjczycy...
      • Gość: andreas Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.06, 19:01
        Czy moze wprost przeciwnie...?

        Ktos napisał, ze Izraelczyków jest 8 mln, a Arabów 100 mln,
        to troche sie natrudzi ten Izrael co by wyrównac siły...

        A czy Irak moze czuc sie zagrozony...
        przez Izrael czy Ameryke?
        I czy ma prawo sie bronić czy czynic profilaktyczne działania?
        • Gość: randal Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.chello.pl 31.07.06, 19:08
          Nie wiem co może Irak, bo tego państwa już nie ma ,jest tylko poligon
          gdzie codziennie ginie tyle ludzi co w Libanie.
          Natomiast Iran jest z pewnością zagrożony?
          • Gość: andreas Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.06, 19:15
            no tak szybko sie nie spacyfikuje tyle milionów i to fanatyków...
            Tak teraz Liban potem Iran...
            Chyba ze wczesniej uruchomimy alternatywne źródła energii...
            • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 19:38
              przeczytalam sobie wpisy na tym watku, i moze pozwolicie, ze wyjasnie pare
              spraw, jako mieszkanka israela, majaca to wszystko pod nosem i to od wielu lat
              i znajaca jak "pracuja" dziennikarze.
              konflikt arabsko-israelski trwa dziesiatki lat i bardzo niewiele osob zyjacych
              poza israelem jest w stanie go zrozumiec, bo sami israelczycy nie bardzo
              rozumieja, dlaczego sa tak nienawidzeni i nie zaakceptowani przez swoich
              sasiadow. ale to jest inny temat. natomiast co do obecnie toczacej sie wojny,
              to jak widac, nie znacie ani podloza, ani przyczyny tego wybuchu.
              syria od lat panowala w libanie i zmuszona przez opinie swiatowa opuscila liban
              oficjalnie, ale w rzeczywistosci zostawiajac w niej terrorystyczna grupe
              hizballah, ktora oplacana i popierana czynnie przez syrie i iran rozrosla sie
              faktycznie do panstwa w panstwie. w beirucie miala 2 ogromne, zamkniete
              dzielnice, w ktorych mieszkali czlonkowie tej grupy wraz ze swoimi rodzinami.
              maja swoich przedstawicieli w rzadzie i terroryzowali rowniez i libanczykow.
              od lat hizballah neka mieszkancow ponocnej granicy israela ostrzeliwujac miasta
              i osiedla rakietami, raniac i zabijajac ludzi, niszczac mienie i pola, zmuszajac
              ludnosc od lat do przebywania prze krotsze lub dluzsze okresy w bunkrach,
              uniemozliwiajac normalne zycie. w wyniku wojny libanskiej w 1982 israel
              stworzyl strefe buforowa o szerokosci 40km, ktora uniemozliwiala hizballi
              ostrzeliwac dalej polozone miasta israelskie. 6 lat temu israel postanowil
              opuscic ta strefe buforowa, granica miedzy libanem a israelem zostala ustalona
              razem z libanem i silami miedzynarodowymi, zostala oznaczona i miedzynarodowe
              sily unifil ustanowione na tejze granicy z zadaniem pilnowania porzadku. mimo to
              ataki terrorystow hizballi nie ustaly. przez 6 lat polnocna granica israelska
              byla nadal ostrzeliwana, ludzie nadal spedzali w schronach mase czasu, nadal
              mielismy rannych i zabitych. 3 lata temu porwano z tej granicy, z naszych
              terenow 3 zolnierzy israelskich, przy milczacej postawie wojsk unifil, ktory
              nie ruszyli palcem, ale za to ladnie filmowali cale zajscie. po ponad rocznych
              pertraktacjach doszlo do wymiany 400 terrorystow na 3 ciala zamordowanych
              zolnierzy israelskich.
              11 miesiecy temu israel opuscil ten "okupowany" skrawek gazy zwany gush kativ i
              oddal cala gaze w rece tzw. palestynczykow. ewakuowano 8000 ludzi, zabrano im
              dorobek 40 lat ciezkiej pracy, wielu zabrano wogole mozliwosc do pracy, bo w
              wieku lat 60 nikt nikogo juz nie zaangazuje. rozbito cale zgrane, zzyte ze soba
              od lat spolecznosci. wszystko w imie pokoju, wyciagniecia reki, pokazania
              dobrej woli. w odpowiedzi dostalismy 11-miesieczne ostrzeliwanie naszych miast
              i miasteczek i miesiac temu porwanie zolnierza israelskiego z naszego terenu.
              porwanie 2 zolnierzy z naszego terenu rowniez na granicy libanskiej 2 tygodnie
              pozniej bylo jak to sie mowi, ostatnia kropla. zaden kraj na swiecie nie
              wstrzymywalby sie z reakcja na porywanie zolnierzy, ostrzeliwanie swojego
              terytorium przez kogokolwiek nie tylko przez dziesiatki lat, ale i tez nie
              przez rok. hizballah zaczal masywne ostrzeliwanie granicy israela jednoczesnie
              z porwaniem tych zolnierzy, zeby odwrocic od tego uwage.
              metoda dzialania wszystkich grup terrorystycznych w tym rejonie, czy to hamas,
              hizballah, jihad, al aksa i cala reszta tych "bojownikow" polega na aktywnym
              wykorzystaniu ludnosci cywilnej i dzieci. w domach mieszkalnych ukrywana jest
              bron i amunicja, dzieci sluza do przenoszenia ladunkow wybuchowych, terrorysci
              ukrywaja sie w szpitalach, szkolach, na zaludnionych ulicach, w domach
              mieszkalnych, wszystko to sluzy ich interesom: albo israel nie bedzie tam
              strzelal, albo jesli bedzie i zgina rowniez cywile, mozna bedzie oskarzyc
              israel o mordowanie cywili. w kazdym wypadku wygrywaja przynajmniej opinie
              publiczna.
              w obecnym konflikcie mowi sie o zabitych cywilach w libanie, o zabitych
              dzieciach... to przeciez tak porusza serce opinii swiatowej.... niewinne
              dzieci... ale israel ostrzegal i ostrzega ludnosc cywilna libanu o kazdym
              miejscu ktore bedzie bombardowane. maja czas opuscic to miejsce. ludnosc
              cywilna israela nie jest ostrzegana przez hisballa. israel ostrzeliwuje tylko i
              wylacznie miejsca, o ktorych wie, ze sa tam sklady broni, wyrzutnie rakietowe,
              obozy terrorystow. hizballa ostrzeliwuje miasta i kibuce, w ktorych nie ma ani
              arsenalow broni, ani wyrzutni rakietowych. czy naprawde nikt tego nie widzi?
              pan litwinski i inni podaja liczy zabitych dzieci libanskich i zabitych dzieci
              israelskich.... czy nie widzicie roznicy w tym, jak liban traktuje swoje dzieci
              i swoich cywili, a jak robi to israel? przyzwyczajeni od lat do ostrzeliwania i
              wojen wywolywanych przez naszych sasiadow, budujemy domy ze schronami, w kazdej
              dzielnicy miast sa schrony publiczne, na szosach przy granicy polnocnej israel
              mozecie zobaczyc szyldy, zolte kwadraty w czarna strzalka w dol: pokazuje to
              przejezdzajacym, ze w razie ostrzalu jest tam schron, w ktorym moga uratowac
              sobie zycie. czy wy naprawde nie widzicie tego, ze u nas panstwo dba o swojego
              obywatela a w libanie nie?
              pan litwinski ma swietne rozwiazanie tego konfliktu: przymusowe rozdzielenie
              stron.... rozdzielenie bylo i to nie przymusowe, israel wycofal sie dobrowolnie
              z libanu i granica zostala ustanowiona razem z rzadem libanu. i co? dzisiaj
              wojny prowadzone sa inaczej, sa rakiety, ktore przeleca przez kazda granice.
              pan litwinski gotow jest dam nam jakakolwiek gwarancje, ze hizballa nie zacznie
              za miesiac ostrzeliwac nas znow? ze nie bedzie wiecej porywac na zolnierzy?
              pan litwinski wogole wspomnial cos o zwrocie tych zolnierzy, zywych i calych?
              wojne propagadowa israel przegral jeszcze zanim sie ta wojna zaczela. bo w
              israelu nie pokazuje sie rozwalonych cial po zamachach, nie pokazuje sie
              zabitych i rannych po trafieniu w jakis dom rakieta. nikt w israelu nie lata po
              ulicach wyrywajac sobie wlosy z glowy... w israelu nie spotkacie matki, ktora
              na wiesc o smierci swojego syna, ktory wysadzil sie razem z autobusem pelnym
              cywilow mowi, ze ma jeszcze 8 takich gotowych do bohaterskiego czynu synow.
              jestesmy narodem wytrzymalym, ktory oplakuje swoich zabitych bez kamer
              telewizyjnych. i to jest chyba nasz blad.
              zadna wojna nie jest dobra. szkoda kazdego zycia ludzkiego, czy dziecka czy
              doroslego. ale niestety na wojnie gina ludzie. i na wojnie zdarzaja sie
              pomylki. i samolot mysliwski nie jest w stanie wbic kija w ziemie. fakt jest,
              ze israel nigdy nie celuje z premedytacja na cywili i fakt jest, ze hizballah
              to robi. i byloby dobrze, zeby pomyslano nie tylko o uchodzcach libanskich, ale
              o prawie milionie uchodzcow israelskich, ktorzy musieli opuscic swoje domy i
              przeniesc sie w bezpieczniejsze okregi israela. byloby dobrze rowniez pomyslec,
              jak rzad libanu pozwala grupie terrorystow niszczyc swoj kraj, wywolac wojne z
              sasiadem, ktory libanu ani nie atakowal, ani nie prowokowal. byloby tez niezle,
              gdyby pan litwinski poznal troche lepiej historie tego konfliktu, zanim wyciaga
              palec oskarzyciela.

              i jeszcze..... liban ma prawo sie bronic, tylko ze my nie zaatakowalismy libanu
              i wojsko libanskie nie walczy przeciwko nam.
              nie, nie kazdy arab jest terrorysta. ale jak 80% populacji gazy wybiera sobie
              partie terrorystyczna do rzadu, to to cos mowi. jak rzad libanski pozwala
              organizacji terrorystycznej panowac w suwerennym kraju i wywolywac wojne, to to
              tez cos znaczy.
              w israelu mamy skrajnie prawicowa partie. nie dostala w wyborach nawet jednego
              mandatu. natomiast w israelskim parlamencie mamy 3 partie arabskie, ktorych
              przedstawiciele od lat nawoluja do zbrojnej walki przeciwko krajowi, ktorego sa
              obywatelami, na lojalnosc wobec ktorego przysiegali jak zostawali czlonkami
              parlamentu i ktorzy dostaja miesieczne pobory z kieszeni israelskiego podatnika.
              i to tez cos znaczy. i w israelu istnieje prawo, ktore z
              • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 19:41
                i w israelu istnieje prawo, zapewniajace wdowie i jej dzieciom rente. i w ten
                sposob wdowa po zamachowcu arabskim, ktory mial israelskie obywatelstwo i
                wysadzil sie w powietrze na przystanku autobusowym w jerozolimie, zabijajac 7
                osob i raniac kilkanascie, dostaje dzisiaj rente wdowia a jej dzieci rente
                sieroca do 18 roku zycia. i to tez cos znaczy. i warto nad tym wszystkim
                pomyslec, zanim sie oskarza israel o cale zlo na tym swiecie.
                • mamoniowa303 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 19:51
                  tzw. palestynczykow? Czy ludzie, ktorzy nie maja wlasnego kraju nie zasluguja
                  na szacunek ? Czy wobec Kurdow uzywasz takiego samego okreslenia ? Tzw.
                  Kurdowie ?
                  • Gość: maks Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.chello.pl 31.07.06, 20:20
                    to kiedy woja totalna w ramach obrony z Syrią, bo to będzie następny krok,
                    Izrael może wszystko zrobić co zechce bo ma kilkanaście albo kilkadziesiąt bomb
                    atomowych.
                    • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 20:43
                      moze, ale nie robi. israel rowniez nigdy nie grozil zadnemu panstwo
                      zepchnieciem do morza, wymazaniem z mapy swiata i nigdy nie napadl na zadne
                      panstwo. israel tez nigdy nie wysadzal w powietrze autobusow arabskich,
                      kawiarni i dyskotek arabskich. natomiast israel do dzisiaj dostarcza autonomii
                      wode, swiato i gaz za darmi jak i leczy tzw. palestynczyko w israelskich
                      szpitalach rowniez bezplatnie.
                      • mamoniowa303 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 20:46
                        czasami tylko ich uzywal jako zywych tarczy...
                        • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:18
                          tak, zdazalo sie i to tez. wiedzac, ze w jakim domu ukrywa sie terrorysta
                          uzywalo sie tego, ktory go ukrywal jako zywa tarcze. ale przynajmniej uzywalo
                          sie jednego czlowieka. a nie to co robi hamas i hizballah, ktorzy od razu
                          uzywaja calej wioski. nie ze chce to usprawiedliwic, ale tak to wyglada.
                          • mamoniowa303 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:21
                            I Sad Najwyzszy Izraela postanowil ochraniac terrorystow zabraniajac tego
                            procederu? Wrecz nieprawdopodobne !
                            • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:24
                              prawda? tez uwazam, ze nieprawdopodobne, ale jednak tak jest.
                              • mamoniowa303 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:30
                                z czego wynika niekonsekwencja Izraela ? Z jednej strony ochrania terrorystow,
                                a z drugiej prowadzi z nimi wojne ?
                                I mam jeszcze jedno pytanie. Panstwo Izrael jest mlode, czyli zanim powstalo
                                byli tzw. Izraelczycy ?
                                • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:35
                                  nie wiem czy mozna nazwac to brakiem konsekwencji. mamy rowniez w israelu rozne
                                  organizacje walczace o prawa czlowieka. jedna taka wlasnie zlozyla skarge na
                                  uzywanie tej metody zywej tarczy przez wojsko do sadu, sad zabronil wyrokiem i
                                  juz. dokladnie tak samo dzieje sie z budowa muru. ktos sklada do sadu sprzeciw,
                                  sad rozpatruje i czesto sie zdarza, ze trzeba ten czy inny kawalek juz
                                  zbudowanego muru przesunac.

                                  nie, przed powstaniem panstwa israel nie bylo nazwy israelczyk. israelczyk to
                                  obywatel panstwa israel, niekoniecznie zyd.
                                  jak powstanie niezalezne panstwo palestyna, to arabowie zamieszkujacy tam beda
                                  oczywiscie palestynczykami, obywatelami kraju palestyna. tymczasem takiego
                                  kraju nie bylo, nie ma, i patrzac sie na ostatnie wydarzenia jeszcze dlugo nie
                                  bedzie. mozna mieszkancow autonomii nazywac arabami palestynskimi. ale napewno
                                  nie palestynczykami. o to ci chodzilo, prawda?
                                  • Gość: andreas to ja widzem, ze ten Israel to taki swiety... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:22
                                    tak to swiety taki, to nic tylko beatyfikowac...

                                    Tylko czemu oni, znaczy Ci tzw. chcom zniszczyc taki kraj,
                                    co ich za darmo leczy, zywi i energii dostarcza?
                                    To prezeciez musi byc jakiś grzesik mały...
                                    ze taka nienawiśc maja...
                                    ze zycie chcom poswiecic swoich bliskich i swoje!
                                    No, cos musi byc powiedzmy...
                                    • dana33 Re: to ja widzem, ze ten Israel to taki swiety... 31.07.06, 22:34
                                      prawda? jak ewakuowalismy gaze, musielismy wg porozumienia z abasem zdemolowac
                                      wszystkie domu. ale pozostaly budynki po synagogach i pozostaly wszystkie
                                      cieplarnie kwiatow, owocow i jarzyn, w ktorych wlasnie ci arabowie palestynscy
                                      pracowali przez lata, znali ta prace dobrze i dzieki niej zarabiali na utzymanie
                                      swoich rodzin. normalnie reagujacy ludzie, ktorzy daza do pokoju,
                                      wykorzystaliby to, jak i ta mala fabryczke odsalania wody, ktora dostarczala
                                      tejze do tych cieplarni, pracowaliby tam dalej, zarabiali by dalej na
                                      utrzymanie swoich rodzin i mogliby stworzyc podstawy do jakiegos rodzaju
                                      rolnictwa i hodowli w gazie, a budynki po synagogach mozna bylo przeciez
                                      zamienic w biblioteki, przedszkola, zlobki, prawda? wszystko zostalo
                                      zniszczone, co mozna rozkradzione do ostatniej srubki, budynki synagog spalone,
                                      cieplarnie zniszczone. ot i taka mentalnosc. nie zje, nie zarobi, skaze swoje
                                      dzieci na glod, byle nie wziac nic od zyda. tylko jak przychodzi do zdrowia, to
                                      wtedy ladnie moga stac nawet godzinami na check point, zeby sie dostac do
                                      israelskiego szpitala. wiesz moze dlaczego tak postepuja? cos takiego jak na
                                      zlosc mamie odmroze sobie uszy, nie muwazasz? jak wiesz dlaczego, to mi napisz.
                                      tez chce wiedziec.
                                      • Gość: andreas sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bombardo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 01:06
                                        "Izraelska armia sięga także po cenzurę dziennikarskiej obsługi wojny w
                                        Libanie. Według zaleceń wojskowej cenzury mediom nie wolno pokazywać na żywo
                                        ataków rakietowych Hezbollahu, a także informować o miejscach trafień, bo
                                        mogłoby to pomóc terrorystom."

                                        To cytat artykułu z Gazety Wyborczej, z którego wynika,
                                        ze nie uprzedzaja, a nawet odwrotnie utrudniaja uprzedzanie...

                                        Czy to cos znaczy, jak Ty piszesz, ze uprzedzaja,
                                        a oficjalnie podaja, ze nie uprzdzaja...?

                                        Czy tak samo nie robi Israel co innego mówi, a co innego robi...
                                        i stad moze ta niechęć sasiadów...
                                        • dana33 Re: sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bom 01.08.06, 11:19
                                          wojskowa cenzura jest potrzebna i w czasach pokoju, a szczegolnie w czasach
                                          wojny, i to chyba jest zrozumiale. israel ostrzega zrzucajac dzien w dzin ulotki
                                          do ludnosci cywilnej i bylo to pokazane nie raz i nie dwa we wszystkich
                                          sieciach tv swiata.
                                          • Gość: andreas Re: sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:37
                                            o tym jak działa wojsko mniej wiecej wiem...

                                            "ale israel ostrzegal i ostrzega ludnosc cywilna libanu o kazdym
                                            miejscu ktore bedzie bombardowane. maja czas opuscic to miejsce"
                                            to sa Twoje słowa, które akurat nie sa prawdziwe,
                                            a przynajmniej inaczej stało w Gazecie...
                                            Okazuje sie, ze jest zakaz nawet filmowania W TRAKCIE ostrzeliwania,
                                            zeby sie nie kapli gdzie leca rakiety!!!
                                            Nie ma wiec zadnego ostrzegania "o kazdym miejscu które bedzie bombardowane"...

                                            A w ulotkach pewnie informowali, ze nie chcom, ale muszom...
                                            i bardzo przepraszaja tych co zgina...
                                            Tylko tam jest duzy analfabetyzm, to chyba ulotki z rysunkami były!

                                            • dana33 Re: sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bom 01.08.06, 12:22
                                              rozumiem andreas, ze siedzac w polsce masz dokladniejsze informacje ode mnie,
                                              ktora siedzi w jerozolimie. ok.
                                              • Gość: andreas Re: sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:42
                                                czasami na zewnatrz cenzura wypuszcza wiecej niz wewnątrz,
                                                bo liczy sie tzw. morale....
                                                to tez wojskowa zasada!

                                                Będąc na miejscu mozesz wiedziec mniej albo inaczej...

                                                My w Polsce o Polsce wiedzielismy mniej
                                                niz cały swiat i Wolna Europa swego czasu!
                                              • absztyfikant Re: sugerowałas, ze Israel uprzedza o miejscu bom 03.10.06, 15:52
                                                Podbijam, zeby niektorzy przypomnieli swoje wlasne wpisy.
                                          • Gość: Fugazi Powiedzieć o Was dziwni, to trafne jak sądzę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:12
                                            Wy Żydzi jakąś dziwną logiką się posługujecie.
                                            Z jednej strony usprawiedliwieniem bombardowania miasta maja być zrzucane
                                            papiery z informacją, że zaraz zginiesz z drugiej sposóby rozwiązywania sporów.

                                            Rozumiem, że wojna a co za tym idzie bombardowania i ofiary mają przynieść
                                            wedle waszej mentalności określony skutek, czyli pokój.

                                            Rozumiem, że efektem zniszczenia określonego terytorium ma być odsunięcie o
                                            parenaście kilometrów domniemanych lub też rzeczywistych terrorystów,
                                            odpalających mobilne wyrzutnie rakiet typu ziemia-ziemia.

                                            Wszystko idzie mi w rozumowaniu gładko dopóki nie zacznę kombinować co potem.
                                            Przykładowo za rok.

                                            Pojmowałbym wszystko gdybym zakładał późniejsze prewencyjne bombardowanie owego
                                            pasa, tak aby kamień na kamieniu się nie ostał i wyrzutni owych nie byłoby
                                            gdzie ukryć a każdy udający się w ten rejon samochód byłby wcześniej
                                            zbombardowany. Na wszelki wypadek.

                                            Założenie bezpieczeństwa musiałbym także opierać na przekonaniu, że nie ma
                                            rakiet latających dalej niż owe parenaście kilometrów.

                                            Pozostają oczywiście jeszcze terroryści wewnętrzni, w tym z tak zwanej
                                            autonomii. Ale rozumiem, że z tym szczegółem poradzicie sobie prędzej czy
                                            później. Oczywiście w sposób dla się zrozumiały i zgodny z przekonaniem o
                                            racji.

                                            Ale racji własnej.

                                            Pozdrawiam
                                            Fugazi
                                            • dana33 Re: Powiedzieć o Was dziwni, to trafne jak sądzę. 01.08.06, 12:36
                                              nie usprawiedliwieniem, ale koniecznoscia jest bombardowanie miasta czy czesci
                                              miasta, w ktorej stacjonuja terrorysci hizballi, w ktorej maja swoje wyrzutnie
                                              i sklady broni, ktore uzywaja do ostrzeliwania israela. jako ze robia to zawsze
                                              w srodku ludnosci cywilnej, ta ludnosc jest ostrzegana.

                                              wojna wg nas ma przyniesc conajmniej do zwrotu naszych dwoch porwanych
                                              zolnierzy, rozbrojenia terrorystow i odsuniecia ich od granic israela na taka
                                              odleglosc, z ktorej nie moga rakietami dosiegnoc naszych miast.

                                              terrorysci nie sa domniemani, tylko calkiem realni.

                                              jesli rzad libanski nie tylko przejmie strzezenie tych przygranicznych terenow
                                              i bedzie to robil efektywnie, nie pozwalajac terrorystom stworzyc tam panstwa w
                                              panstwie, to bedzie spokoj. jesli znow pozwola hizballi na panowanie na tych
                                              terenach i ponowne uzbrojenie sie, to mamy wojne za pare lat znow. liban jest
                                              panstwem suwerennym i musi ponosic konsekwencje pozwalania terrorystom na
                                              ostrzeliwanie sasiedniego rowniez suwerennego panstwa.

                                              terrorysci wewnetrzni, jak ich nazywasz, z autonomii, to podobno bija sie o
                                              wolna palestyne. o co bija sie terrorysci hizballi? bo tam my nie "okupujemy"
                                              zadnych terenow. i oczywiscie, ze poradzimy sobie z nimi. przeciez nie
                                              oczekujesz, ze pozwolimy hamasowi zlikwidowac nasz kraj, do czego przeciez tak
                                              daza i mowia o tym do kazdego podsunietego im mikrofonu.

                                              ja rozumiem, fugazzi, ze ty uwazasz, ze israel nie ma prawa do obrony wlasnych
                                              obywateli i wlasnego kraju. nu, masz pecha. my uwazamy inaczej.
                                              pozdrowienia i dla ciebie.
                                              • Gość: Fugazi Re: Powiedzieć o Was dziwni, to trafne jak sądzę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:49
                                                > nie usprawiedliwieniem, ale koniecznoscia jest bombardowanie miasta czy
                                                czesci miasta, w ktorej stacjonuja terrorysci hizballi, w ktorej maja swoje
                                                wyrzutnie i sklady broni, ktore uzywaja do ostrzeliwania israela. jako ze robia
                                                to zawsze w srodku ludnosci cywilnej, ta ludnosc jest ostrzegana.

                                                To nieprawda.
                                                Na świecie jest cała masa składów broni. Większe są w Syrii czy Iranie. Tam nie
                                                bombardujecie. Czemu? Przecież ta broń z tydzień zasili kolejne składy w
                                                Libanie.

                                                > wojna wg nas ma przyniesc conajmniej do zwrotu naszych dwoch porwanych
                                                > zolnierzy, rozbrojenia terrorystow i odsuniecia ich od granic israela na taka
                                                > odleglosc, z ktorej nie moga rakietami dosiegnoc naszych miast.

                                                Na Marsa rozumiem. Bo parenaście kilometrów to żart jakiś. Dana nie kpij sobie
                                                z nas.

                                                > jesli rzad libanski nie tylko przejmie strzezenie tych przygranicznych
                                                terenow i bedzie to robil efektywnie, nie pozwalajac terrorystom stworzyc tam
                                                panstwa w

                                                Widzę, że dobrze zdajesz sobie sprawę z możliwości zaprowadzenia pokoju. Tylko
                                                traktujesz nas jak głupków jakichś.
                                                Dozbrajając i wyposażając armię Libańską moglibyście swój cel osiągnąć szybciej
                                                no i do tego z klasą.
                                                Sądzę jednak, że Wam ani na szybkości ani na klasie nie zależy. Zamiast
                                                rozmawiać z Libańczykami finansując (jak Amerykanie Was) ich walkę z
                                                terrorystami idziecie na łatwiznę. Bombka tu, bombka tam. Może sie wystraszą.
                                                A niewinne ofiary??? - Aaaa tam. To nie nasi.

                                                > jesli znow pozwola hizballi na panowanie na tych
                                                > terenach i ponowne uzbrojenie sie, to mamy wojne za pare lat znow. liban jest
                                                > panstwem suwerennym i musi ponosic konsekwencje pozwalania terrorystom na
                                                > ostrzeliwanie sasiedniego rowniez suwerennego panstwa.

                                                Fajnie. Będzie się można znowu spotkać na forum i ple ple o zabitych dzieciach.
                                                Ale to przecież wojna. To nieuniknione.

                                                Pozdrawiam
                                                Fugazi



                                                • ja_aska Re: Powiedzieć o Was dziwni, to trafne jak sądzę. 01.08.06, 14:41
                                                  wiesz co fugazi , weź se kartkę i napisz list do tego pieprzonego onztu. skoro
                                                  pozwolili zaistnieć Izraelowi to w końcu mogą spełnić twoje marzenie i go
                                                  zlikwidować.
                                            • ja_aska fugazi 01.08.06, 14:38
                                              oddajcie z endrju tych dwóch chłopaków i będziecie mieli jeden temat mniej.
                  • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 20:40
                    tzw. palestynczykow, bo takiego narodu nigdy nie bylo i dzisiaj tez nie ma.
                    to nie jest brak szacunku, tylko zwykly fakt. na obszarze palestyny zyli zydzi
                    i arabowie. palestynczycy jako narod nigdy nie istnieli, tak samo jak nigdy nie
                    istnialo panstwo palestyna.
                    • piotr33k2 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:20
                      dzisiaj w polsacie z satelity wojskowego chyba śledzącego tereny libanu
                      pokazano i było widac wyrazne jak cięzarówka z wyrzutnią rakietową po jej
                      wystrzeleniu na izrael odjeżdza ucieka i chowa sie do podziemnych garaży
                      normalnego budynku mieszkalnego ,oni sami (hezbollach) z premedytacją narazają
                      swoje kobiety i dzieci na śmierć ,bo dla nich zycie ludzkie(chodzi o dowodztwo
                      hezbollachu) swoich rodaków czy innych nie ma zadnego znaczenia i podejrzewam
                      ze nawet jest im to na reke bo wiadomo wykorzystają propagandowo odwet
                      izraela ,taka jest prawda ,takie sa fakty ,więc jak dla nich nie ma to
                      znaczenia to co sie dziwić ze izrael specjalnie tym sie nie przejmuje ,izrael
                      bedzie się przejmował swoimi stratami w śród ludnosci cywilnej to
                      zrozumałe,zresztą tak naprawde po to rozpoczął tą ofensywę aby zniszczyć
                      zagrozenie swojego terytorium atakami rakietowymi terrorystów .
                      • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:29
                        israel owszem przejmuje sie. wojsko robi co mozliwe, zeby bylo jak najmniej
                        ofiar w ludnosci cywilnej. sa ostrzezani ciagle. ale niestety, nie zawsze mozna
                        uniknac ofiar cywilnych. dlaczego dzisiaj kana opustoszala? dlaczego nie
                        opuscili kany wtedy, kiedy dostali ostrzezenie?
                        jesli israel nie przejmowalby sie, to cala ta wojna zakonczona bylaby w tydzien-
                        10 dni, bez ofiar w israelskich zolnierzach. duzo latwiej bombardowac
                        "dywanowo", duzo latwiej bombardowac wszystko z gory, niz zastanawiac sie
                        gdzie, w jaki dom, wchodzic piechota, bo lotnictwo niszczy wszystko i to
                        kompletnie, i przeszukiwac tereny i domy, z mniejszym narazeniem dla cywilow,
                        ale z wiekszym dla zolnierzy. tylko ze nie jest nam to obojetne.
                        • piotr33k2 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 31.07.06, 21:42
                          ogólnie też tak sądze chociaż nie wierze żeby specjalnie się przejmowali
                          stratami po arabskiej stronie co nie znaczy zeby nie chcieli zeby ich nie
                          było ,wiedzą ze traca na tym propagandowo bo jak widac nawet po tym wątku mało
                          kto pamieta kto zaczął ten chorror ,kto łamie rozejmy i zawarte porozumienia
                          pokojowe, za to każdy jest zbulwersowany tylko ze zgineły dzieci arabskie itp
                          itd.
                          • Gość: pacynka A może pan poseł teraz coś powie? nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 01:01
                            izrael jest konsekwentny, zawsze wiedział jak postępować z niegrzecznymi sąsiadami.
                            ufam bardziej żydom niż arabom.
                            a wojska onz popisały się już wiele razy (np na bałkanach)
                            • piotr33k2 Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt 01.08.06, 01:31
                              fakt popisały sie przedewszystkim tchórzostwem i niemocą a nawet jak holendrzy
                              współodpowiedzialnoscią za zbrodnie na ludnosci cywilnej dokonanej przez
                              serbskich rzezników za przywoleniem i na oczach wspomnianego holenderskiego
                              kontygentu ,te wszystkie pokojowe siły onz to można sobie w d...
                              wsadzić,jedynie nato z usa na czele coś moze wskórać.
                              • Gość: andreas Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 01:34
                                tak masz racje usa nie stoja i nie patrza, jak inni morduja...
                                przeładowuja i sami to robia skutecznie!

                                Amerykański styl zycia i coca cola...
                                • piotr33k2 Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt 01.08.06, 01:42
                                  dziecko drogie nie bredż.
                                  • Gość: andreas Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 02:15
                                    Grzeczny chłopczyk Piotrus bardzo grzeczny...
                                    w nagrode dziecko moze sobie ogladnąc film o amerykanskich bohaterach,
                                    co świat ratuja!

                                    Tylko nie z tym panem co jechał po pijaku i krzyczał,
                                    ze te wojny na świecie to przez Żydów...
                                    Ani nie z tymi żołnierzami usa, co zgwałcili dziewczyne...
                                    ciało spalili, a rodzine zabili!

                                    • absztyfikant Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt 01.08.06, 02:18
                                      Wszystkich Amerykanow oskarzasz hurtowo o te zbrodnie? Pamietaj, ze zbiorowa
                                      odpowiedzialnosc to bron obosieczna!!!
                                      • Gość: andreas Re: A może pan poseł teraz coś powie? nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:44
                                        masz racje odpowiedzialności grupowej nie mozna stosować...

                                        4 Polaków popiło, a z samolotu z Sydney wyrzucili 87 Polaków!

                                        Czy tak samo spokojnie podchodzisz do okupacji Polski...
                                        Byli przeciez i dobrzy okupanci,
                                        zarówno po tamtej, jak i tamtej stronie!

                                        Sami żołnierze dezerteruja stamtąd...
                                        Brytyjczycy zakonotowali rekordową liczbe dezercji!!!

                      • Gość: Galoty Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 03:23
                        Bardzo trafny i racjonalny komentarz. Według mnie ma się rozumieć.
              • arkadiusz_litwinski Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 01.08.06, 09:38
                Droga Pani, bardzo Cieszę się, że zdecydowała się Pani na udział w tym
                wątku.Pomijając Pani zrozumiałe zaangażowanie emocjonalne w konflikt arabsko-
                żydowski Dostarczyła nam Pani wielu ważnych informacji o faktach i nie
                tylko.Najważniejsze dla mnie jest to, że mimo wszystko w Pani słowach widzę
                wolę, choć w mniejszym stopniu nadzieję na pokojowe współistnienie obu narodów,
                kultur, religii w końcu.Z konieczności -teraz- odniosę się tylko do Pani słów
                związanych z moimi wpisami.

                > pan litwinski i inni podaja liczy zabitych dzieci libanskich i zabitych dzieci
                > israelskich.... czy nie widzicie roznicy w tym, jak liban traktuje swoje
                dzieci
                >
                > i swoich cywili, a jak robi to israel?

                Przecież Sama Pani twierdzi, że Izrael walczy z Hezbollahem, a nie państwem
                Liban.








                > gdyby pan litwinski poznal troche lepiej historie tego konfliktu, zanim
                wyciaga
                >
                > palec oskarzyciela.



                Ja nie staje w bitewnym szyku po którejkolwiek ze stron, chcę by ze względów
                tak humanitarnych, jak i realnego zagrożenia rozszerzeniem konfliktu
                natychmiast rozdzielić walczące strony obojętnie czy im się to podoba czy
                nie.Są granice obrony koniecznej.Od każdego państwa uznanego za praworządne
                wymagam innego zachowania niż od organizacji uznawanej przez wielu za
                terrorystyczną.Piszę przez wielu, gdyż terroryzm o ile nie był wymierzony w
                niewinnych cywili bywał w historii uznawany za formę akceptowanej dość szeroko
                walki o niepodległość.Czyż tak nie bywało i u zalążków państwowości Izraela?


                >
                • ja_aska arek 01.08.06, 10:15
                  nie tak. "w zalążku" trwała regularna wojna żydowsko-angielska.
                  a wszyscy zapominają, że istnieje najprostszy sposób na zakończenie tego
                  konfliktu: niech ci dwaj chłopcy wrócą do izraela. o ile żyją. w co trudno
                  uwierzyć.
                • dana33 Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 01.08.06, 11:27
                  zaprzecza pan sobie samemu panie litwinski. w jednym zdaniu pisze pan:
                  "Przecież Sama Pani twierdzi, że Izrael walczy z Hezbollahem, a nie państwem
                  > Liban." i zaraz ponizej: "Od każdego państwa uznanego za praworządne
                  > wymagam innego zachowania niż od organizacji uznawanej przez wielu za
                  > terrorystyczną."

                  israel napewno walczy z hizballah a nie z libanem. ale to suwerenne panstwo
                  liban, od ktorego wg pana mozna wymagac innego zachowania, pozwolilo
                  terrorystycznej grupie dzialac ze swojego terenu przez dlugie lata. dzisiaj to
                  panstwo musi ponosci konsekwencje takiego zachowania. i mysle, ze to mowi na
                  plus israela, ze mimo takiego niesuwerennego zachowania sie suwerennego
                  panstwa, walczy przeciwko terrorystom a nie przeciwko libanowi.

                  chcialabym jeszcze sprostowac panskie zdanie: "Piszę przez wielu, gdyż
                  terroryzm o ile nie był wymierzony w > niewinnych cywili ..." terroryzm
                  wymierzony jest zawsze w niewinnych cywili. inaczej nie bylby terrorem.
                  • ja_aska Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 01.08.06, 11:32
                    gdy patrzylismy na zamachy w madrycie i londynie (jednorazowe) i z bólem
                    obserwowaliśmy dramat tam się rozgrywający nikt na tym forum nawet nie
                    wspomniał, że tak wyglada Izraelska rzeczywistość codziennie? może co niektórzy
                    przywykli do wysadzania autobusów szkolnych, dyskotek, pubów czy targów w
                    Izraelu?
                    • Gość: Fugazi Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:52
                      > gdy patrzylismy na zamachy w madrycie i londynie (jednorazowe) i z bólem
                      > obserwowaliśmy dramat tam się rozgrywający nikt na tym forum nawet nie
                      > wspomniał, że tak wyglada Izraelska rzeczywistość codziennie? może co
                      > niektórzy przywykli do wysadzania autobusów szkolnych, dyskotek, pubów czy
                      > targów w Izraelu?

                      Rozumiem, że idzie Ci o to, że zgodnie z żydowską konsekwencją Hiszpanie
                      powinni zbombardowac parę miast gdzieś na świecie?

                      Pozdrawiam
                      Fugazi
                      • ja_aska Re: Gościu, a czy Liban ma prawo sie bronić? 01.08.06, 11:55
                        1. musieliby potrafić określić wroga. w tym wypadku "sąsiad" ich nie zaatakował
                        a ich właśni obywatele.
                        2. niech się przyzwyczajają to może im to spowszednieje.
                        • Gość: andreas prawo do odwetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:10
                          Asiu, to teraz jak wojska koalicji wkroczyły do Iraku,
                          a wiadomo, to wojna... zabija i gwałci sie tez cywili!
                          To teraz Irakijczycy czy muzułmanie, jako całośc maja "prawo"...
                          do odwetu?

                          Tak samo Libańczycy....
                          Jak Israel bombarduje terrorystów, a gina niewinni Libańczycy, cywile,
                          to teraz oni maja "prawo" - jak wynika z Twoich wywodów - do odwetu?


                          • dana33 Re: prawo do odwetu 01.08.06, 12:24
                            mieliby prawo do odwetu, jesli my bysmy ich zaatakowali. ale bylo na odwrot.
                            oni zaatakowali, hizballah wlasciwie wypowiedziala wojne israelowi. to nie
                            odwet, co robi israel, tylko odpowiedz na wywolanie wojny. nie przekrecaj
                            faktow, andreas.
                            • ja_aska endrju 01.08.06, 12:29
                              członkami hesbollahu sa też libańczycy więc chyba oni tę wojnę wywołali. gdzie
                              tu miejsce na odwet?
                              • Gość: andreas prawo do zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:51
                                Asiu, jak ktos mnie pchnie czy uderzy, to mu oddam...
                                a przynajmniej postaram się, jak nie od razu to potem,
                                to zrozumiałe dla mnie wiochowego wirazki!

                                Ja nie powiem, ze rozumiem postepowanie Israela,
                                ale na pewno nie usprawiedliwiam!
                                Jak bym był na waznym stanowisku i poważnym człowiekiem,
                                to na pewno bym sie nie wdał w bójke!

                                Nie wiem, jak ten powiedzmy konflikt mozna rozwiazac i czy mozna?
                                Ale co Fugazi zasugerował... takimi metodami, to musi Israel
                                wybic chyba kilka milionów ludzi...

                                Ciesze sie, ze tam nie zyje i nie mam tych problemów!
                                Słowo wspólczuje tym ludziom jest mało pasujacym wyrazem...
                                Nie rozumiem czemu ludzie wola sie zabijac,
                                zamiast korzystac z tego krótkiego przeciez bytu naszego tu...

                                I nie przekona mnie nikt, ze ktos miał prawo kogos innego zabic,
                                a szczególnie kogos kto stał akurat obok terrorysty!
                                • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 13:07
                                  stał obok czy świadomie pozwalał z własnej piwnicy zrobić skład broni
                                  hesbollahu? tobie/nam to oceniać?
                                  • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:15
                                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3519040.html
                                    To normalni młodzi ludzie, którzy moze juz nie zyja...
                                    Nie pisz mi, ze wszyscy Libańczycy sa winni!

                                    Na pewno znasz złodzieja czy łamiacego prawo,
                                    ale nie reagujesz... nie zgłaszasz...

                                    Ja nie sugeruje, ze nie sa winni...
                                    • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 14:33
                                      a wiesz co? gdzieś mam czy są winni czy nie są winni. pozwalają by ich kraj
                                      słuzył jak żywa tarcza dla terrorystów.
                                      • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:44
                                        a wiesz co?
                                        terrorysci tez gdzieś maja czy wala w winnych czy nie...
                                        To myslenie terrorysty i taka metoda odpłaca legalne państwo!

                                        Na terrorystów działamy, jak terrorysta!

                                        Moze nie ma wyjscia...
                                        ale nie chciałbym by policja aresztowała
                                        wszystkich mieszkańców mojej kamienicy,
                                        bo mieszka tu akurat przestepca....
                                        i to jeszcze w stylu pana Rutkowskiego, gleba!

                                        Nie na moja mała główkę ten problem,
                                        a nie wiem czy jest taka główka, co by tam cos wygłówkowała...
                                        Chyba, że głowica...?
                                        • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 15:06
                                          a jakby cała kamienica wiedziała, że miszka tam morderca, kryła go, pomagała w
                                          usuwaniu sladów i pomagała w produkcji broni do zabijania innych?
                                          • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: 217.116.110.* 01.08.06, 15:23
                                            no przeciez rozumiem te dzieci wiedziały, pomagały, zacierały slady...

                                            Ty tez czasami duzo wiedziałas...

                                            Odpowiedzialnośc zbiorowa!
                                            Tak samo moga więc terrorysci,
                                            bo czesto niewinni mieszkańcy państwa wiedza!
                                            • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 15:25
                                              wiedzieli rodzice i mimo wszystko z własnych dzieci zrobili zywe tarcze. nie
                                              mogło byc tak?
                                              • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: 217.116.110.* 01.08.06, 15:46
                                                wszystko mogło i nic nie mogło...
                                                w tej materii wszystko moze byc!
                                                Ale mogło byc, ze akurat rodzice tych dzieci sie nie zgadzali,
                                                tak samo jak nie powiesz, że ONZtowcy przewozili bron i kryli terrorystów!

                                                Nie rozstrzygniemy, a przynajmniej ja za mało wiem i za głupim!

                                                Ale kazde zabicie kogos instytucjonalne, legalne...
                                                uczynione przez jakies państwo jest dla mnie haniebne!
                                                I podważa cały system...

                                                A juz szczytem dawanie rozgrzeszenia przez inne państwo
                                                czyniace tak samo.... to szczyt!



                                                • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 17:40
                                                  a dla mnie szczytem jest obojetność świata *twoja( na ataki terrorystyczne w
                                                  izraelu przez wszystkie ostatnie lata. szczytem jest usprawiedliwianie 2
                                                  intifady.
                                                  • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: 217.116.110.* 01.08.06, 18:06
                                                    nie jestem obojetny,
                                                    a właściwie obojetny na tyle na ile nic nie moge zrobić!

                                                    Jestem przeciwny tarrorystycznym morderstwom w Izraelu...
                                                    wiem, ze tam nawet gołąb na parapecie budzi strach...

                                                    Nie wiem jak jest prawidłowo i zgodnie z czym...
                                                    nie wiem kto kogo moze i za co zabijac....
                                                    I ciesze sie, ze nie ma takich problemów w Polsce...
                                                    Naprawde bardzo sie ciesze, ze nasze konflikty rozwiazujemy pokojowo!

                                                    Pewnie na miejscu Izraelczyków tez bym optował za takim rozwiazaniem,
                                                    ale to nie znaczy, ze to jest dobre i definitywne niestety!
                                                    Pewnie skazani sa na wojne na zawsze....
                                                    Chyba ze głowica, bo zadna głowa sobie z tym nie poradzi...
                                                  • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 18:11
                                                    i wiesz co ja myślę? że jeżeli nie dadzą im w koncu prawa do istnienia powinni
                                                    ich uzyc.
                                                    byłam w Izraelu i niestety mozna się juz po kilku tygodniach przyzwyczaić, że
                                                    wchodzisz do sklepu to przeszukują, wchodzisz do szkoły to przeszukują,
                                                    wchodzisz do resauracji......, do muzeum......., na uniwerek......., do
                                                    urzedu........ , po dziecko do przedszkola..........
                                                    qrwa można sie przyzwyczaić. i to jest straszne.
                                                  • Gość: andreas Re: prawo do zabijania IP: 217.116.110.* 01.08.06, 18:23
                                                    mnie to dziwia te foty z Libanu w tym linku,
                                                    jak sie bawia na dyskotece....
                                                    tu powiedzmy wojna, a tu balety...

                                                    Ale tak jak mówisz, przyzwyczaili sie...
                                                    z jednej i drugiej strony!
                                                    Do biedy, głodu, do chorób i do wojny mozna przywyknąc,
                                                    tak jak i do smierci...
                                                  • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 18:43
                                                    śmierć jest nieuchronna. ale przyzwyczaić sie do życia w strachu przez lata?
                                  • Gość: Fugazi Re: prawo do zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:21
                                    37 dzieci bawiło się w domu.
                                    bi.gazeta.pl/im/0/3516/z3516330G.jpg
                                    Do dziś nikt z Izraela nie powiedział przepraszam.

                                    Pozdrawiam
                                    Fugazi
                                    • Gość: andreas tygodniowa licencja na zabijanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:43
                                      a jeszcze jak policjant swiata i wszechswiata - USA,
                                      mówi, ze moga zabijac przez tydzień...

                                      Taka tygodniowa licencja na zabijanie!
                                      Bez wyrzutów sumienia... potem to jest nie fair...

                                      • Gość: dz14d lepsze to niz bezterminowa na zamachy samobojcze IP: 80.53.41.* 02.08.06, 00:47
                                        ja rozumiem twoja frustracje ale sympatie dla jednej ze stron przeslaniaja ci
                                        oglad sytuacji i jej w miare bezstronna analize. Popatrz co robia koldzy
                                        terrorystow w Iraku - nie ma tam zydow, nawet nie amerykanie gina ale niewinni
                                        irakijczycy, na targu, w kolejce... Problemem nie jest pokojowa koegzystencja
                                        libanczykow czy palestynczykow z izraelczykami ale to ze organizacje
                                        terrorystyczne musza zywic sie ludzkim cierpieniem - bez bolu, tragedii
                                        terroryzm nie ma racji bytu... tyle w temacie tego co sie stalo - z wywiadow z
                                        rodzicami dzieci libanskich i palestynskich czesto na pierwszy plan wybija sie
                                        duma ze ich dziecic zgina meczenska smiercia w samobojczym zamachu przeciw
                                        niewiernym... Allah Akbar! bo tylko to jest wazne - zycie jednostki nie ma
                                        znaczenia... stad wybacz ale jakos nie wierze w szerosc dramatow - w Iraku gina
                                        dzieci nie z rak zolnierzy USA czy Izraela ale z rak terrorystow z Jemenu,
                                        Syrii, Pakistanu... sunnici morduja szyitow, szyici sunnitow - jedni i drudzy
                                        morduja niewiernych...
                                    • ja_aska Re: prawo do zabijania 01.08.06, 14:34
                                      fugazi tu akurat pieprzysz. przepraszali wielokrotnie. czytaj sobie wyborczą
                                      ale nie wybiórczo.
                            • Gość: andreas Re: prawo do odwetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:37
                              acha czyli jest tu jeszcze taka zasada, ze kto zaczyna...
                              ale trudno czasami stwierdzic kto "zaczął" pierwszy,
                              a kto "prawnie" zabija w odwecie...

                              Bo czasami ja komus cos powiem albo wyrzuce z pracy...
                              ten mnie szturchnie, to ja go pchne,
                              to on... i powiedz kto zaczął,
                              jak juz jestesmy na etapie zabijanie dzieci wzajemnie?

                              To nie jest przekrecanie faktów, tylko to jest wojna!
                              Na wojnie nie ma faktów, a rzadzi ten kto zabija...
                              i ten ma racje.... swoja racje!

                              Mam nadzieje, ze jak Polacy w Niemczech maja opinie złodziei aut,
                              to Niemcy nie uzyskali prawa do wejscia do Polski
                              i zabrania nam wszystkich aut albo równej liczby im skradzionych?
                              • ja_aska Re: prawo do odwetu 01.08.06, 12:49
                                szkoda, że nie masz dzieci.
                              • Gość: Fugazi Re: prawo do odwetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:53
                                > acha czyli jest tu jeszcze taka zasada, ze kto zaczyna...
                                > ale trudno czasami stwierdzic kto "zaczął" pierwszy,
                                > a kto "prawnie" zabija w odwecie...

                                Tysiące lat a cywilizacja w tym samym miejscu drepcze.
                                Jak mi jeszcze raz Andre wyskoczysz z naturalnymi prawami to nie ręczę...

                                Pozdrawiam
                                Fugazi
                                • Gość: andreas Re: prawo do odwetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:56
                                  pamietaj, że człowiek to tez natura...
                                  wprawdzie genetycznie zmodyfikowana, ale zawsze!

                                  Rozumiem, ze Asia popiera Rosjan w walce z terrorystami w Czeczenii...
                                  • ja_aska Re: prawo do odwetu 01.08.06, 14:35
                                    asia ma wątpy.
                      • Gość: andreas Taka odpowiedzialność zbiorowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:56
                        • ja_aska endrju 01.08.06, 12:30
                          niech wypuszczą tych dwóch chłopaków. i bedzie koniec.
                • Gość: Joanna Pokój najłatwiej czyni się u innych p. Arku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:54
                  Pokój , pax najłatwiej czyni się w odległych krajach panie Arkadiuszu. Może tak
                  u nas w kraju ? Niech Pan rzuci hasło pokój z PiSem dla dobra kraju wewnątrz
                  swojej partii PO :-)
                  • arkadiusz_litwinski Re: Pokój najłatwiej czyni się u innych p. Arku 01.08.06, 15:29
                    Gość portalu: Joanna napisał(a):

                    > Pokój , pax najłatwiej czyni się w odległych krajach panie Arkadiuszu. Może
                    tak
                    >
                    > u nas w kraju ? Niech Pan rzuci hasło pokój z PiSem dla dobra kraju wewnątrz
                    > swojej partii PO :-)


                    Czynię to nieustanie i bynajmniej nie jestem w tym odosobniony, choć przyznaję,
                    że im wyżej tym mniej to "modne".Skupiam się zatem na sprawach nam/mnie
                    najbliższych, tych szczecińskich.Zresztą można się tego było spodziewać ;)
                    • Gość: Joanna pax pax pax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:32
                      a czy może Pan o to poprosić jeszcze pana Nitrasa ? Niech szuka zgody a nie
                      zwady albo niech się przeniesie do Samoobrony lub Od Nowy. Pax pax pax
                      • ja_aska Re: pax pax pax 01.08.06, 17:42
                        bliżej mu do lpru bo na szczęście hesbollahu u nas niet.
                        • Gość: ed Re: pax pax pax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 20:19
                          Taaaak...
                          Hesbollahu nie ma...
                          • robert671960 Re: pax pax pax 01.08.06, 22:11
                            I tak powoli zastyga watek :-).Szkoda ze nie tamtejszy konflikt(wojna).
                            Stanowisko w tej sprawie mam jednoznaczne!Skonczyc rozlew krwi.Ale to pobozne
                            zyczenie.
                            W przyplywie optymizmu(po smierci Arafata)mialem nadzieje ze nastapi cud.Oj
                            naiwny :-) a do tego mam za malo wiedzy zeby opowiedziec sie zdecydowanie po
                            jednej stronie.Sporo do watku wniosla Dana ale zaluje ze zaden mieszkaniec z
                            drugiej strony granicy, nie mial okazji przedstawic swoich argumentow.
                            I przy argumentach chcialby sie chwilke zatrzymac.
                            Mieszkam we Francji(Szczecin to moje rodzinne miasto i ukochane :-))i jest to
                            miejsce gdzie czesto na skutek "mieszaniny"narodowosci, dochodzi do
                            konfrontacji zwasnionych stron.Mam okazje wysluchiwac argumentow obu.
                            Dziwne jest dlamnie ze w tych dyskusjach strona arabska ma ich tak malo!
                            Najczesciej, pod naciskiem przytaczanych faktow i oskarzen o
                            terroryzm,wypowiedzi sa "metne" i w kolko powtarzana teza ze to Zydzi ich
                            zmusili.Nawiasem, nie wiem czy ktos by mnie zmusil(lacznie z wiara w Boga)do
                            poswiecenia swojego dziecka,wysylajac go jako "kamikaze"!Tym bardziej trudno mi
                            zrozumiec ich mentalnosc.
                            Jest jeszcze jedna sprawa ktora nie daje mi spokoju.Jak mozna tyle lat zarzynac
                            sie o taki skrawek ziemi???Majac za plecami "milion"ha.!!!Moge zrozumiec ze
                            ten "kawalek"to strategiczne terytorium itd.ale za jaka cene!!??
                            Pewnie sedno jest zupelnie inne ale mam niedostatek wiedzy na ten temat.
                            Moze nic nie rozumiem bo ani ze mnie Zyd ani Arab:-))
                            • Gość: dz14d Re: pax pax pax IP: 80.53.41.* 02.08.06, 00:30
                              to problem mentalnosci... matki i ojcowie tych dzieci sa dumni ze dostapily one
                              meczenskiej smierci... jesli rodzi sie dzieci po to by ginely w zamachach
                              samobojczych i uwaza to za powod do chwaly to... nie ma co wiecej pisac na ten
                              temat...
                              • beatrix13 Re: pax pax pax 02.08.06, 00:55
                                tak zilustrowano męczeńską śmierć i filozofię tego zjawiska w filmie "Syriana";
                                przed samobójczym atakiem terrorystycznym zapewniano młodego Araba o tym,ze
                                zyska łaskę Allacha dla siebie i rodziny
                                • Gość: dz14d Re: pax pax pax IP: 80.53.41.* 02.08.06, 01:08
                                  mi wystarczylo widziec dosc dokladna relacje z rozbrajania 12 lataka
                                  palestynskiego obwieszonego materialami wybuchowymi, na poczatku akcji chojrak w
                                  maire jak zdawal sobei sprawe co sie dzieje coraz bardziej przerazony a gdy go
                                  rozbroili zolnierze izraelscy zalamal sie zupelnie - przez kilak godzin 3
                                  izraelskich saperow rozbrajalo szczeniakam wokol kilkudziesieciu zolnierzy i
                                  policjantow izraelskich, kilku snajperow - wystarczylo przeciez kulke w leb i
                                  potem zdetonwoac ladunek i posprzatac strzepy samobojcy... 3 izraelskich saperow
                                  ryzykowalo zdrowiem i zyciem by uratowac wroga. 12 latek po rozbrojeniu
                                  powiedzial ze za niego rodzina dostala 700$. Tyle warte jest zycie
                                  palestynskiego dziecka dla terrorystow. Nikt nie mowi glosno ze bogate panstwa
                                  arabskie pomagaja palestynczykom czy libanczykom w znikomym stopniu, nikt nie
                                  mowi ze wiekszosc pomocy pochodzi z USA, EU i Izraela. Za to bogate panstwa
                                  arabskie daja plaestynczykom bron i materialy wybuchowe i specjalistow od
                                  terroryzmu. Od jakiegos czasu coraz glosniej stawiana jest teza o tym ze celowo
                                  zmusza sie palestynczykow i libanczykow do wegetacji by miec mieso - brak
                                  perspektyw, brak nadzieji na lepsze zycie, nedza i wegetacja wsparte
                                  indoktrynacja polityczno-religijna tworza wlascwie niewyczerpana, odnawialna
                                  chodowle ludzkiego miesa na samobojcow, bojowinkow islamskich, meczennikow
                                  Allaha... Jakos nie mowi sie o okupacji Libanu przez Syrie... Izrael wycofal sie
                                  dosc szybko z okupowanych terytoriow - a Syria? A w Iraku... kto ginie? Kto
                                  morduje? Muzulmanie muzulmanow... nie amerykanie czy izraelczycy ale sunnici
                                  szyitow a w innej czesci swiata szyici sunnitow... a kto za to jest winny - no
                                  oczywiscie ze imperialisci z USA i niewierni z EU...
                                • Gość: dz14d Re: pax pax pax IP: 80.53.41.* 02.08.06, 01:08
                                  mi wystarczylo widziec dosc dokladna relacje z rozbrajania 12 lataka
                                  palestynskiego obwieszonego materialami wybuchowymi, na poczatku akcji chojrak w
                                  maire jak zdawal sobei sprawe co sie dzieje coraz bardziej przerazony a gdy go
                                  rozbroili zolnierze izraelscy zalamal sie zupelnie - przez kilak godzin 3
                                  izraelskich saperow rozbrajalo szczeniakam wokol kilkudziesieciu zolnierzy i
                                  policjantow izraelskich, kilku snajperow - wystarczylo przeciez kulke w leb i
                                  potem zdetonwoac ladunek i posprzatac strzepy samobojcy... 3 izraelskich saperow
                                  ryzykowalo zdrowiem i zyciem by uratowac wroga. 12 latek po rozbrojeniu
                                  powiedzial ze za niego rodzina dostala 700$. Tyle warte jest zycie
                                  palestynskiego dziecka dla terrorystow. Nikt nie mowi glosno ze bogate panstwa
                                  arabskie pomagaja palestynczykom czy libanczykom w znikomym stopniu, nikt nie
                                  mowi ze wiekszosc pomocy pochodzi z USA, EU i Izraela. Za to bogate panstwa
                                  arabskie daja plaestynczykom bron i materialy wybuchowe i specjalistow od
                                  terroryzmu. Od jakiegos czasu coraz glosniej stawiana jest teza o tym ze celowo
                                  zmusza sie palestynczykow i libanczykow do wegetacji by miec mieso - brak
                                  perspektyw, brak nadzieji na lepsze zycie, nedza i wegetacja wsparte
                                  indoktrynacja polityczno-religijna tworza wlascwie niewyczerpana, odnawialna
                                  chodowle ludzkiego miesa na samobojcow, bojowinkow islamskich, meczennikow
                                  Allaha... Jakos nie mowi sie o okupacji Libanu przez Syrie... Izrael wycofal sie
                                  dosc szybko z okupowanych terytoriow - a Syria? A w Iaraku... kto ginie? Kto
                                  morduje? Muzulmanie muzulmanow... nie amerykanie czy izraelczycy ale sunnici
                                  szyitow a w innej czesci swiata szyici sunnitow... a kto za to jest winny - no
                                  oczywiscie ze imperialisci z USA i niewierni z EU...
                                • arkadiusz_litwinski Re: pax pax pax 02.08.06, 10:59
                                  beatrix13 napisała:

                                  > tak zilustrowano męczeńską śmierć i filozofię tego zjawiska w
                                  filmie "Syriana";
                                  > przed samobójczym atakiem terrorystycznym zapewniano młodego Araba o tym,ze
                                  > zyska łaskę Allacha dla siebie i rodziny


                                  To jeden z lepszych filmów jakie oststnio widziałem, w każdym razie skłania do
                                  nie tylko politycznych refleksji.Przyznasz jednak, że dość obiektywnie
                                  (niestety) pokazane są mechanizmy wzajemnego przenikania się naftowego
                                  makrobiznesu i polityki zamotane wespół w wolnościowo-demokratyczne przebranie.
                                  • beatrix13 Re: pax pax pax 02.08.06, 12:48
                                    owszem,pokazano,szczególnie w epilogu to o czym wiadomo,
                                    że światem rządzi pieniądz i ropa i interesy poszczególnych mocarstw;
                                    natomiast rekrutacja terrorystów spośród arabskiej biedoty,ogłupianej przez
                                    imamów sprawia wrażenie przygnębiające,
                                    bo nie widać jej końca ani szans na zakończenie
    • beatrix13 UE,czyli "my" 02.08.06, 01:32
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3521970.html
      • Gość: dz14d Re: UE,czyli "my" IP: 80.53.41.* 02.08.06, 01:38
        to bylo jasne od poczatku, podobnie jak to ze w Iraku z powodu embarga ONZ
        umieraly dzieci i chorzy a wiele koncernow EU (szczegolnie Francji i Niemiec)
        robilo nielegalne interesy z rezimem Husajna - Urban cynicznie powiedzial ze
        "wladza sie wyzywi" i to jest swieta prawda... Dwa najbardziej przeciwne wojnie
        w Iraku panstwa robily biznesy z rezimem Husajna i lamaly embargo ONZ, to
        Francja i Niemcy najglosniej opowiadaly sie za utrzymaniem embarga...
        • beatrix13 Re: UE,czyli "my" 02.08.06, 01:42
          rozśmieszyło mnie uzasadnienie,
          biurokraci brukselscy nie będą się tym "czymś"
          zajmować ,bo sytuacja delikatna,
          pewnie lepiej stać obok,
          patrzeć jak się wysadzaja,
          jacyż oni wrazliwi
          • absztyfikant Re: UE,czyli "my" 02.08.06, 01:43
            Zenada.
          • Gość: dz14d Re: UE,czyli "my" IP: 80.53.41.* 02.08.06, 01:51
            Poczekamy az immigranci z krajow muzulmanskich upomna sie o swoje prawa... prawo
            do nienawisci religijnej, prawo do nietolerancji dla innego swiatopogladu, prawo
            do zabijania w imie Allaha... poczekamy i zobaczymy plonaca Europe... 1939 -
            Europa nie chciala umierac za Gdansk..., 1939 - Europ kupuje pokoj w zamian za
            Czechy, 1938 - Europa przyzwala na "pokojowa" aneksje Austrii. Poczekamy... i
            moze dozyjemy... albo utna nam glowy...
            • Gość: lewus Re: UE,czyli "my" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 18:31
              Gość portalu: dz14d napisał(a):

              > Poczekamy az immigranci z krajow muzulmanskich upomna sie o swoje prawa... praw
              > o
              > do nienawisci religijnej, prawo do nietolerancji dla innego swiatopogladu, praw
              > o
              > do zabijania w imie Allaha... poczekamy i zobaczymy plonaca Europe... 1939 -
              > Europa nie chciala umierac za Gdansk..., 1939 - Europ kupuje pokoj w zamian za
              > Czechy, 1938 - Europa przyzwala na "pokojowa" aneksje Austrii. Poczekamy... i
              > moze dozyjemy... albo utna nam glowy...


              jeśli większość europejczyków podziela przekonania mamoniowej to raczej to
              drugie. I to szybciej niż się większość spodziewa.
              Już dzisiaj z powodu muzułmanów rdzenni obywatele europy są więźniami we własnym
              kraju a już nie ma chyba kraju gdzie nie zwiększonoby z ich powodu środków
              bezpieczeństwa.
              mamoniowa, czy ty tego nie widziśz?

              sobie i mamoniowej nie życzę, żebyśmy dożyli czasów gdy będziemy musieli
              rozstrzygać; nasze dzieci czy ich.


              • absztyfikant Re: UE,czyli "my" 10.08.06, 14:55
                Mamoniowej latwo sie madrzyc, bo nie zna izraelskich czy szerzej
                bliskowschodnich realiow, no chyba, ze sie myle...
                • andreas.007 madrzyc sie zawsze jest łatwo! 10.08.06, 16:01
                  szczególnie opierajac sie na newsach pozyskiwanych z netu
                  przy kawie i w kapuciach...

                  Jak gdzieś pada bomba i niszczy dom i drogi i ulice i zakład pracy...
                  to juz przyszłośc jest mniej interesujaca,
                  Zeby powiedzieć, ze jej nie ma...
                  zostaje przypiąc sobie ładunek i siąść do samolotu czy autobusu!

                  i madrzy tam na miejscu nie powinni produkowac ludzi,
                  którzy stracili wszystko co kochali!
                  Bo ich bezzałogowe samoloty sobie z tym nie poradza NIGDY!
                  • Gość: Galoty Re: madrzyc sie zawsze jest łatwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.06, 16:10
                    Mimo iz popieram interwencje Izraela to masz bardzo wiele racji w tym co
                    piszesz. Może tak się kiedyś stanie na razie niestety jest to niemożliwe.
                    • andreas.007 Re: madrzyc sie zawsze jest łatwo! 10.08.06, 17:29
                      bo tak jak bysmy wywalali ludzi z pracy, zamykali zakłady,
                      a potem dziwili sie i wkurzali,
                      na rosnąca fale kradziezy, rabunków, rozboju...
                      a jaka maja alternatywe?

                      Umrzec z głodu...

                      Dajemy ich na zer fanatyzmowi!

                      Ale powtarzam nuiektórym korporacjom juz nie wystarcza kontynent,
                      chcą panowac nad całym swiatem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja