Gość: Maciek
IP: *.gprsbal.plusgsm.pl
24.09.06, 11:46
Pewnie dzięki pogodzie ilość quadów, samochodów i motocykli w lesie między
Warszewem a Górnym Leśnem sięga rekordowych ilości. Pomijam grupy chłopaków
na motocyklach enduro, których jakoś tak jeszcze od biedy mogę zaakceptować
to pierdzieli w samochodach terenowych (jak ten w bordowym jeepie z gwiazdą
szeryfa na boku) grzejący po scieżkach i z lubością rozjeżdzający strumyki
już nie.
Ok, policja nie jest sprawą zainteresowana, straż miejska także, urzędasy z
UM w Szczecinie twierdzą, że ilość straży leśnej nic nie zmieni
(dlaczego???!!!), czyli nic się nie dzieje do czasu kiedy komuś się coś
stanie tak jak to było w przypadku pijaków na motorówkach latem.
Jednak sytuacja, w której rozpędzony quad (jakieś 60kmh na leśnej drodze)
omal nie taranuje rodzinki na rowerach i odjeżdza, a powiadomiona policja
twierdzi, że nic nie zrobi bo w Policach trwa mecz przekracza mnie zupełnie.
Pan policjant nie był także zainteresowany numerami "motoroweru"-jak się
wyraził (nieły to motorower 400 ccm!) bo twierdził, że kierowca pewnie
powie , że nie jego tam nie było a "motorower" komuś pożyczył.
Aha numery quada to ZS4029 na nim pajac w białej bandanie.