stefan.skellen
17.11.06, 10:35
Wprawdzie pod koniec życia troszkę złagodził swoją ocenę tzw. sektora
publicznego, ale dla całej generacji neoliberałów był i pozostanie prawdziwym
autorytetem. Obaj krypto-socjalistyczni kandydaci na prezydenta Szczecina
powinni, moim zdaniem, zapoznać się z myślą Friedmana. Radzę skorzystać z
popularnych opracowań - nie przesadzajmy w ocenie intelektualnych możliwości
absolwentów szczecińskich uczelni ;)