andreas.007 07.12.06, 01:15 Archive, to na mnie strasznie działa! Jakies takie wibracje mysli, cos sie dzieje... nie moge przestac! Czy ktos moze mi pomóc? Ta muzyka na mnie działa, to niesamowite jakies.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milseog Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 01:19 Znam to uczucie doskonale!:) Powiem Ci, ze C. Walker, voc. z czasow "You All Look...", "Michel Vaillant" (obu czesci) i "Noise" wyda wkrotce solowy album. mam trzy jego numery - moim zdaniem bardzo fajne. super ekipa. niezli zaloganci. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 01:25 no naprawde, jak włacze, to ... po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
z00ropa Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 07:46 "again" - mój typ :) Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 08:14 yeah!:) ale tych typow jest wiecej: men like you, numb, fuck you, temat z Vaillanta, etc.... w zasadzie ciezko znalezc slaby punkt! dla mnie jednak Archive to Archive tylko z Walkerem. Reszta choc dobra to zawsze jak podroba:) Andreas, zaraziles mnie! od wczoraj slucham juz kolejnego albumu - dzisiaj mam dzien z Archive. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 a ja mam dzień z Prodigy 07.12.06, 08:35 i nie wzywam S.O.S.,bo potrzebowałam takiego poweru,zamiast kawy, dnia bez bólu głowy życzę Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 09:18 .. tez ostatnio jestem uwieziony w tych trybach ... czyli prawie .. welcome to the machine .. hotel .. .. y may check out anytime .. but y can never leave .. Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
z00ropa Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 09:38 ja standardowo dzień zaczynam od u dwa :D Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Archive - to na mnie strasznie działa! POMOCY 07.12.06, 10:59 Archive jak najbardziej, rok temu miałem nawet małą fazę na nich...regoroczny Lights może nie jest ich the best ale tytułowy numer mógłby się nigdy nie kończyć. Osobiście od tygodna szpikuję się Death in June, coś mnie na nich wzięło i szlus. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 ale najbardziej boli 07.12.06, 16:06 tak Again jest czyms, ale najbardziej mnie boli jak słysze własnie Lights, a potem I will fade i dobija mnie Headlights! To jest przezycie! Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: ale najbardziej boli 07.12.06, 17:01 Andreas, ty nasz forumowy święty Sebastianie :))) nadstaw tam jakieś wolne od ran miejsce, to Ci strzelę jeszcze z Sigur Ros. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Takk 07.12.06, 17:06 mam ich płytke bratnia duszo muzyczna, mam i boje sie ja napocząć! Bo rany jeszce sa swieze, jeszcze je rozdrapuje Archive... ale nadchodzi czas na Sigu Rose i Takk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas jednak jednak IP: 217.116.110.* 07.12.06, 18:30 nakłoniłes mnie... ruszyłem Sigur Ros... Jaka piekna okładka, taka Sigur Rosowa.... jakie piekne wzruszenia A najważniejsze o czym spiewaja, tekst zawsze odgrywa wazna role u nich szczególnie... A teraz leci właśnie chyba najbardziej znany ich projekt Seglopur jest cudownie wszystko ulatuje, jak te ptaki na okładce jak mysli a my jak w ogrodzie szukamy tych zgubionych chwil i wrazeń i nic nie ma bo nic nie moze być tylko licza sie uczucia tylko uczucia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: jednak jednak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.06, 19:13 ostani z tej płytki Takk jest dla mnie boski projekt Heysatan ten boli najbardziej acz i inne zmusiły mnie do skulenia sie w sobie ale to pierwsze słuchanie.... struny moich wrazeń i uczuc mocno dostały nadwerężone znacznie ale nie puszczą bo czeka kolejne słuchanie jak dawka bólu bedzie nie do zniesienia znieczule sie whisky Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: jednak jednak IP: *.orange.pl 07.12.06, 19:30 przyznam sie Tobie, ze umiłowanie takich dźwieków niespotykanych mam od dzieciaka, kiedy to lokowany u mojej cioci w Toruniu byłem w pokoju z pianinem... wygrywałem wiec na nim dźwieki swojej duszy!!! Nigdy nie umiałem i nie umiem grac... I jak miałem zajecia bodaj z ekonomii politycznej w auli, to jak czekalismy na prowadzacego zajecia, to ja dopadałem stojace tam pianino... Odżywały tesknoty Az do bólu bebenków moich współstudentów waliłem co mi grało w duszy... nawet długo pozwalali na moje popisy, a dopiero jak dostawałem fazy, to mnie odciagali! Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: jednak jednak 07.12.06, 22:05 a jakie śliczne klipy mają...tam śmuierć chadza w kolorowych pończochach a życie wraca po starości. Odwagi Andreas, byle nie przedawkować. I życia, i śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
milseog Andreas! nie poznaję kolegi!:) 08.12.06, 10:11 pięknie piszecie sobie o muzyce! az Wam pozazdroscilem i tez sobie Takk wlaczylem, a co!:) pieknie, pieknie! Odpowiedz Link Zgłoś