Dodaj do ulubionych

czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych

IP: 195.136.49.* 10.12.06, 14:24
z atrakcyjnych dzielnic Szczecina.Ich istnienie ekonomicznie , rozwojowo ,
estetycznie i społecznie jest nieuzasadnione.Prawdopodobnie Lubińska przegrała
wybory obiecując działkowcom grunty na własność bo milcząca wiekszość
szczecinian na to sie nie zgodziła i przyszedł czas najwyższy uwolnić cenne
grunty o dobrej lokalizacji od działkowców, budując na nich domy
infrastrukturę drogową rekracyjną i komercyjną.PO zapraszam do pracy nad tym
tematem, miasta nie stać na taką niegospodarność.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ekspans Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: 83.168.120.* 10.12.06, 15:44
      Popieram !
      • Gość: dzialkowicz Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.06, 16:01
        i bedzie dym ,juz widze jak dzialkowcy oddadza swoje 20 lat pielegnowane
        dzialki !!!uuuu nie predko nie predko to nastapi ciekawe jak wam by zabierali
        wy nic nie macie i popieracie bo nie macie nic do stracenia
    • Gość: Wq Co za bullszit... IP: *.devs.futuro.pl 10.12.06, 16:23
      Baranie jeden z drugim posłuchaj: najpierw niech zrobią porządek z własnym
      mieniem komunalnym, a jest tu pracy na dziesięciolecia - nieużytki w
      śródmieściu, pustostany, dzielnicy biedy, slumsy, place bez planu
      zagospodarowania, a potem za te pięćdziesiąt lat, jak to wszystko będzie już
      jak w Japonii, to niech się biorą za ogródki...
    • Gość: aga Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: *.chello.pl 10.12.06, 21:09
      czyżby likwidacja ogródkow działkowych była twoim celem życiowym oszołomie?
      • Gość: as Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: 85.219.206.* 11.12.06, 08:01
        Ogrody działkowe zostały wchłonięte przez miasto i praktycznie altany z wannami
        i dymem ze spalania traw straszą w atrakcyjnych lokalizacjach. Przeciętnie
        grunt na którym stoi altana wart jest 300m razy 150 zł czyli 45000 zł i
        ekonomicznie żadna marchew nie ma prawa tam rosnąć zresztą ekologicznie też nie
        (bliskość dróg).Myślę że PO bedzie kierować się ekonomicznie co do działkowców
        nikt wam nie gwarantował dzialki na wieczność a rozwój miasta jest nadrzędny .W
        SZczecinie jet 95 zespołów ogrodów działkowych w tym około 50 jest
        nieracjonalnie z punktu widzenia miasta zlokalizowanych.
        • Gość: nanna ciekawe kto na tym zarobi... IP: 217.116.110.* 11.12.06, 08:36
          ...bo na pewno nie miasto. Jeśli komuś zależy na tych gruntach to developerom
          (lub innym którzy mają chrapkę na grunty pod budowy lidli i innych takich),
          którzy odkupią je od miasta jak zwykle za psi grosz a potem będą ludziom za
          ciężkie pieniądze mieszkania sprzedawać. I kto tu będzie wygrany? na pewno nie
          miasto i jego mieszkańcy...
          • Gość: as Re: ciekawe kto na tym zarobi... IP: 85.219.206.* 11.12.06, 09:15
            a czemu za psi pieniądz jak byłoby to w przetargu z z konkretna ceną wyjściową
          • Gość: ania Ogrodki moga byc poza miasatem ,alew centrum? IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 11.12.06, 15:24
          • Gość: ania Ogrodki moga byc poza miastem, ale w centrum? IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 11.12.06, 15:25
            Wanny, niby domki, budy ze szmat do likwidacji.
        • Gość: Wq Realia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:28
          Problem naprawdę złej lokalizacji ogródów dotyczy co najwyżej 10 ogródów i to
          ani nie największych, ani nie najładniejszych, ani w jakichś super
          lokalizacjach - po prostu na obrzeżach środmieścia. Pytanie więc, czy to
          naprawdę jest problem miasta w tej chwili, czy po prostu nowa władza chce
          zarobić trochę kasy, w co znacznie szybciej uwierzę. Likwidacja ogródów to nie
          jest prosta sprawa: oprócz zapewnienia działkowiczom nowej lokalizacji, jakichś
          odszkodowań za każde nasadzenie, mienie nieruchome, pozostają kwestie
          techniczne: te teren trzeba najpierw rozbroić: jest tam działkowa
          infrastruktura wodna, elektryczna, wyburzyć altanki, zlikwidować drzewa,
          zniwelowac teren itp. a potem uzbroić na nowo, wg wymogów prawa budowlanego.
          Jednym słowem, taka działka NIE JEST warta 150 zł/m2, a może 30 zł po całej
          operacji. W momencie gdy wiele nieruchomości stoi odłogiem, likwidacja ogródów
          pod ewentualne przyszłe inwestycje jest wciąż małoopłacalna.
          • Gość: as Re: Realia... IP: 85.219.206.* 11.12.06, 13:31
            jeżeli teren w bezpośrednim sasiedztwie ogrodów na podbórzańskiej jest teraz w
            cenie 180 zł za metr to dlaczego ma kosztować na ogrodzie 30 zł.Gdzie
            nieruchomości stoja odlogiem ,na bandurskiego buduje si 18 pietrowy blok na
            małym gruncie , uzbrajanie terenów doliny 7 młynów to sa znamiona że miasto
            już sie nie mieści i potrzebne sa grunty pod zabudowę.
            • Gość: munk Re: Realia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:34
              a zaraz na przyjaciół zołnierza - stoja odłogiem zasyfione resztki po
              zlikwidowanych działkach.... Przyjrzyj się. Moze to zmieni Twoją perspektywę.
              Zliwkidowali je z 10 lat temu - i do tej pory nic.. likwidowali te obok, ale
              jakoś zmienili zdanie międzyczasie..
              • beatrix13 trasa spacerowa w parku 20.04.07, 09:42
                idąc od Różanki w kierunku Arkonki mamy po prawej stronie działki z
                rozwalającymi się altankami i kolekcjami plasikowych butelek na krzakach i ten
                smród liści palonych,
                piękne potwierdzenie tezy o konieczności wyporowadzenia działek poza miasto
    • Gość: ala chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem innych! IP: *.chello.pl 11.12.06, 09:26
      jeśli taki pomysł poroniony zrodzi się w czyimkolwiek łbie
      TO PIERWSZA PODNIOSĘ LARUM
      I WOŁAĆ BĘDĘ O REFERENDUM,
      BY ODOWOŁAĆ DEBILA,
      KTÓRY TAKIE POMYSŁY LANSUJE!

      Niech najpierw zrobią - na tym, co mają - porządek
      Wara łachom od mych grządek!
      • Gość: as Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn IP: 85.219.206.* 11.12.06, 13:20
        Akurat lokalizacja działki jurczyka nie jast atrakcyjana umówmy sie że miasto
        kończy sie ztej strony na Hożej ale działki na warszewie rostocka podbórzańska
        czy pogodnie koło uni lubelskiej czy koło pogoni przy taczaka derdowskiego
        gumieńce gontyna, wszystkich świętych arkońska itd to jest potencjał obszarowy
        pod zabudowę dla miasta i jezeli szczecin ma sie rozwijać to te tereny
        doskonale sie do tego nadają i mam nadzieją jako lokalny patriota któremu
        zależy na Szczecinie że to nastąpi przy pomocy miasta i developeerów to też
        wszystko w trosce o działkowców by nie pakowali w siebie więcej ołowiu.
        • krzysztofsf Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn 11.12.06, 14:50
          Atrakcyjnosc okolicznych terenow wynika miedzy innymi z obecnosci w poblizu ogrodkow dzialkowych.
          Sa lepsze niz park do przyjemnego spaceru zwlaszcza z malym dzieckiem w wozku.

          Nie mam dzialki,ale milo, ze sa w poblizu, ze dotlenia sie nad nimi powietrze, ze mozna zajzec gdzies gdzie jest przyjemnie i kolorowo.
          • Gość: mamuśka Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 09:09
            krzysztofsf napisał:

            > Atrakcyjnosc okolicznych terenow wynika miedzy innymi z obecnosci w poblizu
            ogr
            > odkow dzialkowych.
            > Sa lepsze niz park do przyjemnego spaceru zwlaszcza z malym dzieckiem w wozku.
            >
            nie znam działek, po których można swobodnie spacerować, w mojej okolicy
            ogródki działkowe zamykane, próby wejścia na spacer z wózekiem zawsze kończyły
            się awantrurą i stwierdzeniem,że to teren prywatny działkowców.......
            • krzysztofsf Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn 12.12.06, 11:18
              Gość portalu: mamuśka napisał(a):

              > krzysztofsf napisał:
              >
              > > Atrakcyjnosc okolicznych terenow wynika miedzy innymi z obecnosci w pobli
              > zu
              > ogr
              > > odkow dzialkowych.
              > > Sa lepsze niz park do przyjemnego spaceru zwlaszcza z malym dzieckiem w w
              > ozku.
              > >
              > nie znam działek, po których można swobodnie spacerować, w mojej okolicy
              > ogródki działkowe zamykane, próby wejścia na spacer z wózekiem zawsze kończyły
              > się awantrurą i stwierdzeniem,że to teren prywatny działkowców.......

              Na Mickiewicza tak jest - bardzo przyjemne dzialki.
            • Gość: marzena Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn IP: *.aster.pl 12.12.06, 15:50
              a wiesz, dlaczego są zamknięte? kiedyś były otwarte dla każdego, ale teren
              ogrodów był tak dewastowany i zaśmiecany przez tzw. spacerowiczów, między
              innymi przez matki z dziećmi, które zostawiały przy ławeczkach brudne
              pampersy,butelki po soczkach, mnóstwo toreb plastikowych oraz psie kupy! jak
              myślisz, kto miał to wszystko sprzątać? nie mówiąc już o powszechnych
              kradzieżach ,pijaństwie i łajdactwie młodzieży, zrywaniu kwiatów i owoców .na
              zwracaną uwagę można było usłyszeć stek ordynarnych wyzwisk .to był powód
              zamknięcia działek dla publiki.
              • Gość: spacerowicz Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn IP: 195.28.182.* 12.12.06, 18:52
                Gość portalu: marzena napisał(a):

                > a wiesz, dlaczego są zamknięte? kiedyś były otwarte dla każdego, ale teren
                > ogrodów był tak dewastowany i zaśmiecany przez tzw. spacerowiczów, między
                > innymi przez matki z dziećmi, które zostawiały przy ławeczkach brudne
                > pampersy,butelki po soczkach, mnóstwo toreb plastikowych oraz psie kupy! jak
                > myślisz, kto miał to wszystko sprzątać? nie mówiąc już o powszechnych
                > kradzieżach ,pijaństwie i łajdactwie młodzieży, zrywaniu kwiatów i owoców .na
                > zwracaną uwagę można było usłyszeć stek ordynarnych wyzwisk .to był powód
                > zamknięcia działek dla publiki.

                w takim razie takie zamkniete enklawy powinny byc poza centrum i tam się kiscie
                w swoim sosie, na balangach działkowców, w altankach z dykty z basenami ze
                strych wanien
                • krzysztofsf Re: chcesz odwetu na Jurczyku? to nie kosztem inn 12.12.06, 22:18
                  Gość portalu: spacerowicz napisał(a):


                  >
                  > w takim razie takie zamkniete enklawy powinny byc poza centrum i tam się kiscie
                  >
                  > w swoim sosie, na balangach działkowców, w altankach z dykty z basenami ze
                  > strych wanien

                  Na Mickiewicza nie zamykaja - jedynie wieczorem, jak ogrodki sa nieczynne.
        • Gość: Wq Podbórzańska? o co ci chodzi AS? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 15:16
          Toz tam są ziemie, pola, doły aż po horyzont, a na środku tego pustkowia są
          ogródki działkowe, bodajże "Zjednoczenie". Co ci one przeszkadzają, skoro setki
          hekatrów wolnej ziemi leżą obok? Przekształcenie tych pustych pól na działki
          budowlane jest kilkunastokrotnie tańsze niż utylizacja istniejących działek
          rekreacyjnych na Podbórzańskiej. Co z tego, że ziemia obok kosztuje 180 zł/m2?
          To inna ziemia, kogoś innego, z innym stanem prawnym, z innym uzbrojeniem i bez
          zabudowy... Na marginesie plan zagospodarowania przewiduje tam tereny
          rekreacyjne. Więc o co ci chodzi as?
          • Gość: Lex Re: Podbórzańska? o co ci chodzi AS? IP: 83.168.111.* 12.12.06, 01:45
            Wq setki hektarów ? Podaj mi przykład 3 działek niezabudowanych należących do
            miasta o wielkości powyżej 20h w jednym kawałku.
          • Gość: as Re: Podbórzańska? o co ci chodzi AS? IP: 85.219.206.* 12.12.06, 08:22
            akurat działki na podborzańskiej są z każdej strony zabudowane domkami czyli
            wolnej ziemi nie ma nawet zabudowania dochodzą do lasu( tak ludzie tam chcą
            mieszkać że jest parcie na las) a z jedynej wolnej od zachodu jest planowane
            osiedle szeregowców czyli wygląda to tak że wszędzie osiedla domków .Wyrwanie
            ziemi pod zabudowę kosztem lasu a w srodku obleśne ogródki są swoistą enklawą
            nie pasującą do reszty zabudowy.Reasumując lepiej zlikwidować ogrody i
            umożliwić ludziom zabudowę niż likwidowac las.
            • Gość: iridia kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 83.168.122.* 12.12.06, 08:45
              że działka dla większości działkowiczów to swoista enklawa, odskocznia od
              codzienności, namiastka wakacji na które, bardzo często ich nie stać, dla
              niektórych zaś, praktycznie kwintesencja sensu życia... są bowiem ludzie, którzy
              kochają siać, pielić, pielegnować drzewa.... zabierz tym ludziom ten ich sens...
              będziesz mieć więcej zgryźliwych staruchów siedzących przed tv... i głosujących
              na Leppera... likwidacja działek to dobry temat gdy chce się wygrać wybory...
              szkoda tylko, że nikt sie nie zastanawiac nad sensem istnienia działek ... i
              powiem Wam, że pomidory z takiej działki to najlepszy rarytas na ziemi w
              Polsce.. !! nie mówiac o malinach, jabłkach, marchewce, borówce, truskawkach,
              pietruszce i rzodkiwce... widać nie znacie tego smaku ;)))) Pozdr.
              • Gość: Ekspans Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 83.168.120.* 12.12.06, 09:00
                Nie widzę problemu. Zaproponować inne lokalizacje na ogrody.
              • Gość: :) Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: *.internet.szczecin.pl 12.12.06, 09:05
                Moi rodzice dostali działkę na Pogodnie przy Unii Lubelskiej w 1956r.
                Na tej działce spędzałam dzieciństwo ja, potem moje dzieci, teraz moje wnuki.
                Kiedyś uprawialiśmy na niej warzywa, Tato posadził drzewka owocowe, krzewy, Mama
                hodowała róże.
                Mija 50 lat naszego "działkowania" i co - zalać betonem i asfaltem?
                • Gość: Ekspans Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 83.168.120.* 12.12.06, 09:20
                  Ten teren jest atrakcyjnym dla miasta to tak jak miałyby sie znajdowac te
                  ogrody na Bramie portowej. We wrocławiu likwiduja takie ogrody w mieście i
                  wszyscy sa zadowoleni daję sie inna lokalizacje w zamian lub płaci odpowiednie
                  odszkodowania.
                  • krzysztofsf Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. 12.12.06, 11:22
                    Gość portalu: Ekspans napisał(a):

                    > Ten teren jest atrakcyjnym dla miasta to tak jak miałyby sie znajdowac te
                    > ogrody na Bramie portowej. We wrocławiu likwiduja takie ogrody w mieście i
                    > wszyscy sa zadowoleni daję sie inna lokalizacje w zamian lub płaci odpowiednie
                    > odszkodowania.

                    Slyszales o "uroku Pogodna"?
                    To wlasnie te dzialki sa jednym z elementow wplywajacych na przyjaznosc Pogodna i spelniaja funkcje zblizona do parku dla osob, ktore mieszkaja w poblizu..
                    Nie mam tam zadnej dzialki jakby co.
                    • Gość: as Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 85.219.206.* 12.12.06, 12:43
                      Charakter pogodna to wille czy domki jednorodzine czyli niska zabudowa i te
                      spokojne uliczki (a nie altany )i na pewno taka zabudowa w rejonie unii
                      lubelskiej znalazłaby wielu nabywców a przy tym miasto mogłoby zarobić i
                      poprawić estetyke tego miejsca sądzę że na ewentualnym inwestorze ( atrakcyjny
                      teren) można by wymóc wraz z domami budowe boiska i placu zabaw dla całej
                      społeczności Pogodna.
                      • krzysztofsf zageszczenie. 12.12.06, 12:47
                        Gość portalu: as napisał(a):

                        > Charakter pogodna to wille czy domki jednorodzine czyli niska zabudowa i te
                        > spokojne uliczki (a nie altany )i na pewno taka zabudowa w rejonie unii
                        > lubelskiej znalazłaby wielu nabywców a przy tym miasto mogłoby zarobić i
                        > poprawić estetyke tego miejsca sądzę że na ewentualnym inwestorze ( atrakcyjny
                        > teren) można by wymóc wraz z domami budowe boiska i placu zabaw dla całej
                        > społeczności Pogodna.

                        Czlowieku. Mieszkam na Pogodnie niedaleko tych dzialek. Co mi mowisz o "zachowaniu charakteru", jak zabudowanie tego terenu oznacza utrate zieleni oraz pojawienie sie kilku tysiecy ludzi na niewielkim obszarze, kilkuset nowych samochodow itd - zwiazane ze zwiekszeniem zaludnienia.

                        To tak jak z ludzmi, ktorzy wmawiaja sobie jadac do Miedzyzdrojow czy Zakopanego, ze szukaja ciszy i spokoju w nieduzekj miejscowosci.
                        • Gość: Ekspans Re: zageszczenie. IP: 83.168.120.* 12.12.06, 20:00
                          Musisz mieć swiadomość że mieszkasz w mieście a nie na wsi. Miasto musi się
                          rozwijać i zdobywac pieniądze taka jest logika we wszystkich miastach europy.
                          • krzysztofsf Re: zageszczenie. 12.12.06, 22:16
                            Gość portalu: Ekspans napisał(a):

                            > Musisz mieć swiadomość że mieszkasz w mieście a nie na wsi. Miasto musi się
                            > rozwijać i zdobywac pieniądze taka jest logika we wszystkich miastach europy.

                            Ale w kazdym miescie sa dzielnice lepsze, gorsze i slumsy.
                            Nie robcie slumsu z Pogodna. tu brakuje ladnego terenu rekreacyjnego a nie serii koszmarkow typu ul. Konopnicka.
                            A tak przy okazji - czy widziales te ogrodki na pogodnie, ich usytulowanie, otoczenie skarpami?

                            Miasto z tego zysku nie bedzie mialo, teren pojdzie za grosze a zwiekszy sie smrod, spaliny i ilosc ludzi.
                • Gość: as Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 85.219.206.* 12.12.06, 10:05
                  w 56 to była adekwatna lokalizacja do stanu miasta mamy 50 lat póżniej i miasto
                  te działki obrosło i dlatego należy je zlikwidować i dostosować do wiekszości
                  mieszkańców a ogrody wyprowadzić tam gdzie one nie będą zawadzały rozwojowi
                  miasta jak w tej chwili > Tak atrakcyjna lokalizacja może służyć mieszkańcom
                  cały rok ( domy) a nie jak działkowcom 3 miesiące. Ceny domów rosna bo nie ma
                  podaży bo nie ma terenów pod zabudowę i dlatego buduje sie tak mało.
                  • Gość: Wq Do Asa: Wyburzyć Pogodno !!! Gumieńce !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:08
                    As - to ja proponuję wyburzyć na Pogodno !!!. Takie same argumenty za i
                    przeciw:
                    " wyprowadzić tam gdzie one nie będą zawadzały rozwojowi
                    > miasta jak w tej chwili > Tak atrakcyjna lokalizacja może służyć mieszkańco
                    > m
                    > cały rok ( domy) a nie jak działkowcom 3 miesiące. Ceny domów rosna bo nie ma
                    > podaży bo nie ma terenów pod zabudowę i dlatego buduje sie tak mało. "

                • krzysztofsf Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. 12.12.06, 11:20
                  Gość portalu: :) napisał(a):

                  > Moi rodzice dostali działkę na Pogodnie przy Unii Lubelskiej w 1956r.
                  > Na tej działce spędzałam dzieciństwo ja, potem moje dzieci, teraz moje wnuki.
                  > Kiedyś uprawialiśmy na niej warzywa, Tato posadził drzewka owocowe, krzewy, Mam
                  > a
                  > hodowała róże.
                  > Mija 50 lat naszego "działkowania" i co - zalać betonem i asfaltem?

                  O tych dzialkach pisalem. Uwazam, ze stanowia integralna czasc dzielnicy, wplywajaca na jej urok.
                  • Gość: as Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. IP: 85.219.206.* 12.12.06, 12:53
                    ciekawe czy nazwę działek chociaz zmieniliście bo było im.miczurina radzieckigo
                    darwina za stalina wiedzą o nim dzieci w polskiej szkole były przez
                    nauczycieli katowane .W 1956 roku dać sobie taka nazwę działek Miczuirina przy
                    tym co sie działo na Węgrzech to rzeczywiście nie za bardzo dobrze świadczy o
                    tych działkowcach a wy ich dzieci dalej swoimi pogladami jesteście w komunie,
                    to z ZSRR wzieły sie przydomowe ogródki ale my nie musimy być tacy zacofani.
                    • krzysztofsf Re: kto nie ma działki - nie zrozumie.. 12.12.06, 12:58
                      Gość portalu: as napisał(a):

                      > ciekawe czy nazwę działek chociaz zmieniliście bo było im.miczurina radzieckigo
                      >
                      > darwina za stalina wiedzą o nim dzieci w polskiej szkole były przez
                      > nauczycieli katowane .W 1956 roku dać sobie taka nazwę działek Miczuirina przy
                      > tym co sie działo na Węgrzech to rzeczywiście nie za bardzo dobrze świadczy o
                      > tych działkowcach a wy ich dzieci dalej swoimi pogladami jesteście w komunie,
                      > to z ZSRR wzieły sie przydomowe ogródki ale my nie musimy być tacy zacofani.

                      Sie mi wydawalo, ze to bardziej germanskie hobby, ale co tam.
                      lubie tam chodzic, nie lubie grzebac w swoim wlasnym ogrodzie - kosiarka i spokoj.
                      Nie mam ochoty, zeby tam wyroslo nowe janickiego czy brzozowskiego. Wystarczy, ze naprzeciwko wejscia juz rosnie kolejny blok kilkupietrowy, kolo budynku gazowni.
                    • krzysztofsf Jestes developerem ? n/t 12.12.06, 13:01

    • ex >>> Dzialki za miastem 12.12.06, 13:15
      ogrodki dzialkowe to relikt po komunizmie, dzialkowcy robia co chca a same
      ogrodki nie upiekszaja miasta w zaden sposob. Chaos, to to co wyroslo z tej idei.

      maps.google.com/?ie=UTF8&z=12&ll=53.44349,14.559975&spn=0.106334,0.376282&om=1
      widzicie te jasne pola w centrum gdzie nie ma ulic? to glownie tererny dzialkowe.

      W obecnej sytuacji dzialki nie pasuja do rozwoju miasta, sa ciezarem.
      Wykorzystujac potencjal tych miejsc moznaby skierowac miasto na zupelnie inny
      tor rozwoju.

      Rozumiem zwiazek emocjonalny dzialkowcow z dzialkami, ale trzeba pamietac, ze to
      nie ich tereny. Wszelkie zaangazowanie w nie swoja wlasnosc zawsze wiaze sie z
      ryzykiem utraty tego co sie wlozylo.

      Powinno sie umiescic dzialki poza miastem, w przemyslany sposob, tak by nie
      tworzyc kolejnych zlomowisk, budek z dykty i chaosu. Dzialki REKREACYJNE a nie
      dzialki -sklady zlomu i popis szalonych wynalazkow w dziedzinie budownictwa.

      Dzialki moglyby byc ciekawa rzecza w miescie, ale nie sa. co wiecej jak do tej
      pory sa tylko podstawa do budowy domkow i dzikiego zamieszkania (patrz skarbowek).
      nie moze to jednak pozostac tak jak teraz. nie mozna budowac miasta kazdy na
      wlasna reke. potem bedziecie narzekac, ze drogi zle, ze tu sie korkuje, tu
      brudno a wszystko bez ladu i skladu.

      Jesliby profesjonalnie zaplanowac teren, wyglad dzialek oraz tego co mozna, a co
      nie mozna tam robic, dodatkowo lokalizacje oraz dojazdy byloby to z pewnoscia
      rozwiazanie zadowalajace wszystkich.
      • krzysztofsf Nie na Pogodnie 12.12.06, 13:21
        Budowa w miejsce dzialek takich kilkupietrowych koszmarkow jak ten z Konopnickiej, zniszczy calkowicie urok dzielnicy.
        Owszem - jakis park zamiast dzialek,z fontannami, sluzbami pilnujacymi, zeby nie wyszla z tego druga zdewastowana Rozanka, jakies miejsce z lekko zadaszonym parkietem i muzyka - a nie kolejne blokowiska w ktorych beda mieszkali ludzie wmawiajacy sobie i innym , ze zyja w ciszy i spokoju na Pogodnie.
      • Gość: Wq Re: >>> Dzialki za miastem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 14:34
        Reklikt po komuniźmie?
        A byłes ty kiedyś w Berlinie Zachodnim? skąd tam tyle ogrodów na obrzeżach
        śródmieścia, np.: Dahlem, Neukoln, Kruzberg? A?
        • Gość: IZA Re: >>> Dzialki za miastem IP: 83.168.67.* 12.12.06, 18:48
          Relikt po kopmuniźmie? Jeszcze trochę a komunizm będzie winien za sraczki,
          prostaty itp. W Polsce ogrody działkowe funkcjonowały jeszcze przed drugą wojną
          światową i dla tysięcy biednych ludzi są jedyną w życiu szansą na odpoczynek.
          Dla pozostałych też nie są szkodliwe z racji odnowy tlenowej której napewno nie
          dadzą zaasfaltowane ulice i betonowe bloki. Wyrzucanie zieleni z miasta to tak
          jak wyrąbywanie lasów deszczowych w ameryce południowej. Z czasem obróci się
          przeciw ludzkości.
          • Gość: zed Re: >>> Dzialki za miastem IP: 89.19.78.* 12.12.06, 21:05
            jakiej zieleni? niedlugo uznacie, ze usuniecie brudnego trawnika to niszczenie
            zieleni i zabieranie tlenu z miasta. jakos w anglii czy irlandii jedyne ogrody
            przy domowe to trawnik a nie zlomowiska z roslinami tak jak u nas. i uwaga! jest
            tam tez tlen! i chcesz mi wmowic, ze ogrodzone drutami kolczastymi ogrodki to
            upiekszenie miasta?

            ogrody byly przed wojna? bryczki i zwierzeta hodowlane tez, ale teraz juz ich
            nie ma w miescie, ogrodkow tez nie powinno byc.

            przeciez te ogrodki przy 26 kwietnia nie maja tam zadnego racjonalnego
            wyjasienia. zajecie cennego terenu. dlaczego osiedla juz nachodza na lasy
            otaczajace miasto a w srodmiesciu pozostaja tereny marnotrawione?

            przeniesc ogrodki za miasto, z glowa. i dopilnowac by nie powstawaly kolejne
            enklawy zlomu i samowoli.
            • Gość: mieszkaniec Re: >>> Dzialki za miastem IP: 195.28.182.* 12.12.06, 21:09
              przeciez te ogrodki przy 26 kwietnia nie maja tam zadnego racjonalnego
              > wyjasienia. zajecie cennego terenu. dlaczego osiedla juz nachodza na lasy
              > otaczajace miasto a w srodmiesciu pozostaja tereny marnotrawione?

              w tym miejscu powinno powstać piękne,nowoczesne osiedle domków jednorodzinnych
              z ogrodami, w zieleni
              • ex Re: >>> Dzialki za miastem 12.12.06, 23:52
                dokladnie.
                Terenu jest tam akurat dosc duzo, zmiescilaby sie dosc pokazna dzielnica z
                czescia handlowa, rozrywkowa i rekreacyjna.
                chetnie tez w tych rejonach widzialbym aquapark, duzo chetniej niz na gontynce.
                na pewno zas nie chcialbym tam widziec ani dzialek, ani hipermarketow.
                • Gość: Kalesraki Przenieść cmentarz centralny !!! IP: *.devs.futuro.pl 13.12.06, 07:35
                  To załatwi dużo, duuuuużo miejsca na rozwój naszego miasta, które jak wiadomo
                  rozwija się w tempie nieokiełznanym przez ostatnie lata.
                • Gość: as Re: >>> Dzialki za miastem IP: 85.219.206.* 13.12.06, 07:46
                  osobiście bałem się lubińskiej jako prezydenta chciała działkowców uwłaszczyć
                  czyli zastopować rozwój miasta , myślę że ekipa PO będzie zdecydowana w
                  likwidacji ogrodów działkowych i tego sobie i szczecinianom życzę .Dla tzw
                  obrońców zieleni można właśnie na tych terenach wybudować domki, szeregowce z
                  ogródkami przydomowymi tak jak to jest na nowych osiedlach warszewa osowa.
                  Działkowcom nikt przecież nie będzie zabraniał kupić tych domków jak już sie
                  przyzwyczaili do tych terenów i wreście będzie to wasza własność z której nikt
                  was nie wyrzuci.
                  • krzysztofsf Re: >>> Dzialki za miastem 13.12.06, 08:21
                    Gość portalu: as napisał(a):

                    > osobiście bałem się lubińskiej jako prezydenta chciała działkowców uwłaszczyć
                    > czyli zastopować rozwój miasta , myślę że ekipa PO będzie zdecydowana w
                    > likwidacji ogrodów działkowych i tego sobie i szczecinianom życzę .Dla tzw
                    > obrońców zieleni można właśnie na tych terenach wybudować domki, szeregowce z
                    > ogródkami przydomowymi tak jak to jest na nowych osiedlach warszewa osowa.
                    > Działkowcom nikt przecież nie będzie zabraniał kupić tych domków jak już sie
                    > przyzwyczaili do tych terenów i wreście będzie to wasza własność z której nikt
                    > was nie wyrzuci.

                    Jakie domki na Pogodnie?
                    Widziales tam na gruntach kupionych od miasta jakikolwiek domek wybudowany w ostatnim dziesiecioleciu? Tylko kilkupietrowce. Domki budowane sa wylacznie na wygwizdowach typu Osowo.
                    Jedyna alternatywe na miejscu dzialek na Pogodnie widzilabym w terenie rekreacyjnym,platnym, moze z basenem - w miejsce celowo zdegradowanego basenu pogonii.
                    Z tym, ze miasta nie stac na to, zeby stworzyc taki teren, ktory spelnialby podobna role dla okolicznych , spacerujacych tam mieszkancow, co obecne dzialki, ktorych urzytkownicy robia to za darmo, a nawet placa.
                    • Gość: as Re: >>> Dzialki za miastem IP: 85.219.206.* 13.12.06, 10:56
                      jak już wspominacie o ekologii że niby one takie są to chcę przypomnieć
                      nagminne spalenie trawy to jest zachowanie nieekologiczne no i podlewanie
                      grządek masowe marnotrastwo wody.Natomiast to ze domki nie powstaja to wina że
                      grunt jest drogi bo jest go mało i trzeba napachac jak najwiecej mieszkań
                      dlatego działki sa potencjałem obszarowym do wykorzystania.Mówisz tereny
                      rekracyjne dla wszystkich bardzo jak najbardziej i sa dwa sposoby część terenu
                      z działek sie planuje pod budownictwo czy komercję i ze sprzedaży tego gruntu
                      na reszcie terenu bu8duje miasto rekrację , lub całość gruntu sprzedaje z marżą
                      i zobowiązuje inwestora do wybudowaniwa rekracji
                      • krzysztofsf oj deweloperze.... 13.12.06, 11:03
                        Gość portalu: as napisał(a):

                        > jak już wspominacie o ekologii że niby one takie są to chcę przypomnieć
                        > nagminne spalenie trawy to jest zachowanie nieekologiczne no i podlewanie
                        > grządek masowe marnotrastwo wody.Natomiast to ze domki nie powstaja to wina że
                        > grunt jest drogi bo jest go mało i trzeba napachac jak najwiecej mieszkań
                        > dlatego działki sa potencjałem obszarowym do wykorzystania.Mówisz tereny
                        > rekracyjne dla wszystkich bardzo jak najbardziej i sa dwa sposoby część terenu
                        > z działek sie planuje pod budownictwo czy komercję i ze sprzedaży tego gruntu
                        > na reszcie terenu bu8duje miasto rekrację , lub całość gruntu sprzedaje z marżą
                        >
                        > i zobowiązuje inwestora do wybudowaniwa rekracji

                        Pi..,. ekologie. Przyjemnie jak sa ogolnie dostepne dzialki w poblizu i tyle.
                        Cale szczescie , ze jest jeszcze plan zagospodarowania przestrzennego miasta.

                        A tak przy okazji - pytam po raz 2-i. Widziales ty chociaz te dzialki na Pogodnie (o nich pisze - inne mi...) czy tak sobie bez znajomosci terenu teoretyzujesz?
                        • ex Re: oj deweloperze.... 19.04.07, 20:33
                          ja widzialem. chaos pod wzgledem roslinnosci i architektury.
                          i wszechobecne palenie smieci, lisci i cokolwiek tylko zalega.

                          polecam wycieczke na bartoszewo, zupelnie inny standard.
                          dzialki nie moga byc w centrum. bliskosc do przyjemnosci nie ma nic do rzeczy.
                          • krzysztofsf Re: oj deweloperze.... 19.04.07, 20:48
                            ex napisał:

                            > ja widzialem. chaos pod wzgledem roslinnosci i architektury.

                            To znaczy to samo sobie maja posadzic?

                            > i wszechobecne palenie smieci, lisci i cokolwiek tylko zalega.

                            Co jest zgodne z przepisami i zwiazku dzialkowcow i ustawowymi, tam, gdzie miasto nie przeprowadza selekcji odpadow i zbiorki odpadow biologicznych.

                            >
                            > polecam wycieczke na bartoszewo, zupelnie inny standard.
                            > dzialki nie moga byc w centrum. bliskosc do przyjemnosci nie ma nic do rzeczy.

                            Pogodno to na szczescie nie centrum
                            • ex Re: oj deweloperze.... 20.04.07, 02:24

                              > Co jest zgodne z przepisami i zwiazku dzialkowcow i ustawowymi, tam, gdzie mias
                              > to nie przeprowadza selekcji odpadow i zbiorki odpadow biologicznych.
                              to moze dla ciebie jest normalne, ze dzialki umieszczone przy osiedlach wypalaja
                              smieci, bo dla mnie to z pewnoscia nie jest.
                              Pogodno moze nie jest centrum, ale tez nie jest obrzezem miasta, a tam powinny
                              byc dzialki umieszczone
                              • oktomvre Re: oj deweloperze.... 20.04.07, 07:54
                                Nie miałabym nic przeciwko działkom, gdyby nie gospodarowali tam cholerni
                                śmieciarze, którzy u siebie utrzymują porządek, ale poza terenem ogródków
                                doprowadzają do maksymalnego syfu. Przygladam się otoczeniu, na każdej skarpie
                                zwały trawy, odpadów, gałęzi, fruwające reklamówki, butelki i oczywiście góry
                                śmiecia przy śmietnikach, bo zarząd prawdopodobnie oszczędza na zwiększeniu
                                ilości pojemników.
                                Poza tym, na co drugiej działce stoi chałupa, obowiązkowo z pięterkiem,
                                wybudowana z czego się dało, każde okno z innej parafii, nieotynkowana, za to z
                                olbrzymim KOMINEM i wściekłym psem rzucającym się do kazdego przechodzącego.
                                Taki folklor.
    • Gość: ola Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 09:13
      /Jestem jak najbardziej za likwidacją. Ostatnio kiedy szukałam działki
      budowlanej zjeżdziłam miasto i obrzeża wzdłuż i wszerz. Obraz skrajnej
      rozpaczy. Działki nie kupiłam, bo do wyboru miałam Dobrą Szczecińska ale ja bez
      samochodu i moje dziecko nie wydostałybyśmy się z tej wioski. Natomiast tereny
      działek w tak atrakcyjnych częściach miasta to skandal. Nie wiem jak to
      rozwiązać , moze działkowcom w zamian jakieś tereny poza miastem. ale dlaczego
      nas młlodych ludzi skazuje się na wieś bez dostępu do szkół, lekarzy itp.
      ogólnie całej infrastruktury, a marchewki ktoś hoduje w centrum miasta. Takich
      terenów jest bardzo dużo, straszą szmatami, pseudo -domami (notabene
      sprzedawanymi np. nawet za 100 tys.)Poza tym obecnie mieszkam przy działkach i
      są to tereny bardzo niebezpieczne, gormoadzące też duży elemnt społeczny.
      Popieram , osobiście wolałabym tam widzieć domy, mieszkania lub inne obiekty
      użyteczności publicznej.Zróbmy coś z ty,. Tak nie może być, ludzie mieszkają
      coraz dalej od miasta gdzie nie ma nawet komunikacji a pracować w mieście
      trzeba.
      • beatrix13 jak najszybciej zlikwidować 20.04.07, 09:25
        piękne tereny pod rekreację (boiska ,baseny ,place zabaw) można przekazać
        a emeryci i tak za darmo komunikacją na rynki jeżdżą po pęczek marchewek
        • Gość: Gosc Re: jak najszybciej zlikwidować IP: 195.124.114.* 20.04.07, 09:45
          ha ha ale bzdury, jakie boiska, baseny kto za to zaplaci ? w Szczecinie od 10
          lat nie wybudowano boiska tylko sie je likwiduje, tereny pojda pod supermarkety
          i budownictwo wielorodzinne, tego nam potrzeba, patrz PIONIER
          • Gość: as Re:ola przedstawiła najtrafniej aspekt społeczny IP: 62.233.145.* 20.04.07, 11:06
            niech Szczecin przyciągnie młodych ludzi póżniej dziwimy sie dlaCZEGO
            zLIKWIDOWAĆ TRZEBA SZKOŁY a kto do nich ma chodzić emeryci z działek które sa
            czynne 4 miesiące w roku. Ostatnią zlikwidowaną działką było 1997 roku przy
            wojska polskiego gdzie teraz jest osiedle pod kasztanami ( piękne). Jeżeli
            ludziom młodym nie udostępni się terenów pod budownictwo to sie wyniosą.Dotąd
            robi się tutaj wszystko pod emerytów i mamy Szczecin jaki mamy.
            • Gość: Gosc pudlo IP: 195.124.114.* 20.04.07, 11:15
              bzudra, mlodzi ciagna za praca a nie za mieszkaniami na ktore ich nie stac
              • Gość: as Re: pudlo IP: 62.233.145.* 20.04.07, 12:50
                praca już jest chociażby w budownictwie w policji w stoczni Na mieszkania ich
                nie stać bo mało sie buduje mało sie buduje bo nie ma uzbrojonych terenów pod
                budownictwo na których są ogrody działkowe.Na razie ważniejsza jest 4
                miesięczna rekracja dla emerytów niz mieszkania dla młodych.
                • Gość: Gosc Re: pudlo IP: 195.124.114.* 20.04.07, 13:00
                  postaraj sie bardziej argumenty cieniutkie :-(
                  budownictwo ? nie zartuj facet, ktory robil mi mieszkanie dzis siedzi w
                  Norwegii i jezdzi nowym Mietkiem, kumple ze stoczni pracuja w Holandii i
                  Francji, w policji mam kuzyna bedzie splacac 30 kredyt za 2 pokoje, jego
                  siostra siedzi w Hiszpani, kupila mieszkanie w tym samym bloku, bedzie splacone
                  w dwa lata :-)
      • Gość: nowy życzliwy Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: *.tktelekom.pl 26.04.07, 11:47
        jestem za likwidacją ale tylko krajową radę pzd a wszczegulności odsunięcie od
        władzy kondrackiego i jego rodziny która to rujnuje majątek polskiego związku
        działkowców tej spółki wydawnictwo działkowiec i domu "działkowca
        polskiego"(fikcja!!!!!!) przelaliogromne pieniądze związku tamNumer KRS
        0000191739
        REGON 015600671
        Rejestr POZYCJA KRS W REJESTRZE PRZEDSIĘBIORCÓW
        Aktualna Nazwa DOM DZIAŁKOWCA POLSKIEGO SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
        Forma Prawna SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
        Województwo MAZOWIECKIE
        Powiat M. ST. WARSZAWA
        Gmina M. ST. WARSZAWA
        Miejscowość WARSZAWA
        Ulica TRÓJPOLOWA
        Nr domu 3
        Nr lokalu
        Kod pocztowy 02-986
        Poczta WARSZAWA
        Data wpisu do rejestru przedsiebiorców 2004-02-05
        Data wpisu do rejestru stowarzyszeń
        Data wykreślenia z rejestru przedsiebiorców
        Data wykreślenia z rejestru stowarzyszeń
        Status OPP
        Data przyznania statusu OPP
        Nazwa organu reprezentacji ZARZĄD
        Sposób reprezentacji 1) W PRZYPADKU ZARZĄDU JEDNOOSOBOWEGO - PREZES ZARZĄDU -
        JEDNOOSOBOWO 2) W PRZYPADKU POWOŁANIA ZARZĄDU WIELOOSOBOWEGO - PREZES ZARZĄDU
        DZIAŁAJĄCY SAMODZIELNIE - POZOSTALI CZŁONKOWIE ZARZĄDU DZIAŁAJĄCY DWUOSOBOWO
        LUB - CZŁONEK ZARZĄDU DZIAŁAJĄCY ŁĄCZNIE Z PROKURENTEM


        Członkowie reprezentacji
        Nazwisko lub Nazwa Nazwisko drugi człon Imię pierwsze Imię drugie Funkcja
        KOSTRZEWA ANTONI RYSZARD PREZES
        KONDRACKI EUGENIUSZ - IPN BU 52/342
        Numer KRS 0000010992
        REGON 017220636
        Rejestr POZYCJA KRS W REJESTRZE PRZEDSIĘBIORCÓW
        Aktualna Nazwa WYDAWNICTWO "DZIAŁKOWIEC" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ
        ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
        Forma Prawna SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
        Województwo MAZOWIECKIE
        Powiat M.ST. WARSZAWA
        Gmina M.ST. WARSZAWA
        Miejscowość WARSZAWA
        Ulica TOWAROWA
        Nr domu 7A
        Nr lokalu 607
        Kod pocztowy 00-839
        Poczta WARSZAWA
        Data wpisu do rejestru przedsiebiorców 2001-05-30
        Data wpisu do rejestru stowarzyszeń
        Data wykreślenia z rejestru przedsiebiorców
        Data wykreślenia z rejestru stowarzyszeń
        Status OPP
        Data przyznania statusu OPP
        Nazwa organu reprezentacji ZARZĄD
        Sposób reprezentacji W PRZYPADKU POWOŁANIA ZARZĄDU JEDNOOSOBOWEGO REPREZENTACJA
        JEST JEDNOOSOBOWA. W PRZYPADKU POWOŁANIA ZARZĄDU WIELOOSOBOWEGO ,DO SKŁADANIA
        OŚWIADCZEŃ W IMIENIU SPÓŁKI UPRAWNIENI SĄ: -PREZES ZARZĄDU DZIAŁAJACY
        SAMODZIELNIE, -POZOSTALI CZŁONKOWIE ZARZĄDU DZIAŁAJĄCY DWUOSOBOWO LUB CZŁONEK
        ZARZĄDU DZIAŁAJĄCY ŁĄCZNIE Z PROKURENTEM.


        Członkowie reprezentacji
        Nazwisko lub Nazwa Nazwisko drugi człon Imię pierwsze Imię drugie Funkcja
        KONDRACKI EUGENIUSZ ANTONI PREZES ZARZĄDU

        Sprawdzi można pewne

    • Gość: graf Re: czy nastąpi wyprowadzenie ogrodów działkowych IP: *.home.net.pl 20.04.07, 14:04
      Teoretycznie popieram. Wywalić działki z miasta, dać działki poza miastem i
      sowite odszkodowanie na zagospodarowanie nowego terenu (lokalizacja działek z
      komunikacją publiczną). Jest tylko jedno ale

      Tereny po działkach na np. Pogodnie(jakoś wszyscy sie uparli na ten przykład) są
      bardzo ale to bardzo atrakcyjne dla developerów budujących wielopiętrowce -
      zaraz mogą nazwać to apartamentowiec w najlepszej dzielnicy, "zielone serce
      miasta" i inne pierdoły. I idę o zakład że stać ich na przekupienie
      wystarczającej liczby osób aby stanęły tam bloki a nie pojedyncze domki na
      dużych działkach + szerokie chodniki + drzewa wzdłuż ulic, + parki, place, może
      rondo( pasowało by do np placu Jakuba Wujka). Taka zabudowa po prostu
      powiększyłaby Pogodno, ale, powiedzmy sobie szczerze - finansowo się to nie
      opłaca, znacznie bardziej dochodowe byłoby postawienie "apartamentowców". A
      obawiam się że władzom, urzędnikom itp brakuje wyobraźni i odwagi aby planować
      miasto tak jako powinno wyglądać.

      Więc niech działki stoją, poczekamy 10 lat, zobaczymy czy pojawi się szczera
      chęć rozwijania naszego miasta i wówczas można będzie zamieniać działki na miasto.
      • Gość: stef do graf-a IP: *.bazapartner.pl 26.04.07, 13:41
        "Teoretycznie popieram. Wywalić działki z miasta, dać działki poza miastem i
        sowite odszkodowanie na zagospodarowanie nowego terenu (lokalizacja działek z
        komunikacją publiczną)"
        to Twoja wypowiedz - a moze by tak budowac za miastem i ciagnac komunikacje?
        • Gość: selawi Re: do graf-a IP: *.kamiro.pl 26.04.07, 16:55
          Działkowcy WON!! Teoretycznie powinno byc tak, że działki są terenem miejskim,
          mozna tam spacerować, itepe. W rezultacie są zamknięte, działkowcy trują
          okoliczne koty ( na swoja zgubę, nota bene) i są w wiekszości najbardziej
          chamskimi ludżmi, jakich zdarzyło mi się spotkać. W centrum Pogodna stoi
          wielki, zamkniety teren, na którym jakaś rozhisteryzowana gromada staruchów
          grzebie w kapuście. PARANOJA. Mnie tam rybka, mieszkam na Pogodnie, blisko
          działek, (widzę je z okna) i mam własny duży ogród. Jak są działki, to wiadomo,
          mam spokój i ciszę. Ale dla miasta to katastrofa i bezsens.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka