Gość: andreas IP: 217.116.110.* 22.12.06, 13:04 No, policja jest bardzo potrzebna! Woża VIP i donoszą do wagonów ministerialnych hamburgery.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: andreas Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: 217.116.110.* 22.12.06, 15:23 czy naprawde, na pewno jest tu wielu policjantów, czy na pewno policjanci maja tyle wolnego, że spokojnie moga wozic VIPów i dowozic do pociagów VIPom hamburgery? Ja prosze o Coca Cole! Odpowiedz Link Zgłoś
galoty Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 22.12.06, 17:01 Nie mam żadnych wątpliwości, że pan Surmacz powinien być za to natychniast zdymisjonowany. Nieprawdopodobna arogancja władzy ! wiadomosci.onet.pl/1454860,11,item.html W odruchu współczucia (tak twierdzi) to niech zamówi taxi na własny koszt i wysle taksówką. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 22.12.06, 17:57 czyli przez ponad rok IV RP kontynuowane są stare praktyki, nihil novi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas podobno w ramach współczucia dla współobywateli IP: 217.116.110.* 22.12.06, 22:05 podobno w ramach współczucia dla współobywateli policja ma sprzedawac w wagonach bez Warsu hamburgery oraz wozić podróznych do i z dworca! Wszystko w ramach troski o obywatela! Ja prosze z ketchupem i musztarda! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrus1 Re: podobno w ramach współczucia dla współobywate 22.12.06, 22:06 hamburgery są niezdrowe ;) sprzyjają otyłości i chorobom wieńcowym minister zdrowia powinien zakazać takich praktyk niech zezwoli na sałatki i wodę niegazowaną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas to moze to był zamach stanu a nie odruch IP: 217.116.110.* 22.12.06, 22:12 to moze to był zamach stanu, a nie odruch!!! Chcieli otruć! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrus1 Re: to moze to był zamach stanu a nie odruch 22.12.06, 22:13 Gość portalu: andreas napisał(a): > to moze to był zamach stanu, > a nie odruch!!! > > Chcieli otruć! na to wychodzi ;) chcieli wykończyć minister rękoma policji .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: to moze to był zamach stanu a nie odruch IP: 217.116.110.* 22.12.06, 22:24 nalezy bezwarunkowo zakazać policji dostarczania hamburgerów, powinni jakąs zdrowa zywnośc... raczej! Odpowiedz Link Zgłoś
whiteentrance Hołoto bezlitosna!!! 22.12.06, 22:28 Kto puścił farbę z tą informacją? To jaieś nieodpowiedzialne zachowanie. Jeszcze te teksty o dymisji Pana Ministra Surmacza. Ludzie! Dajcie spokój. Kobieta se jedzie! Kanapek nie ma w Warsie - bo Warsu nie ma (ten Polaczek od transportu powinien coś z tym zrobić - np. rozporządzenie, że w każdym pociągu w którym jeździ od podsekretarza stanu wzwyż - Wars być musi), głód jak jasna cholera, Wrocław za oknami. No i co bidula miała zrobić? Też mi wielkie mecyje. Zadzwoniła do kolegi Ministra, a ten ludzki gość, pomoże w niedoli, przecież to w końcu idzie o Ministerialny Brzuszek (i jelitka i odbyt). Czy wy nie macie litości? Świnie jesteście. I tyle! Oni tam w pocie czoła nad naszą przyszłością. Wdzięczności!!! I pokory!!! Oj przelewa wam się w dupach, oj przelewa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lehoo Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.globalconnect.pl 23.12.06, 13:56 Jak w amerykańskiej policji - " to serve and protect" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Hallo panie przewodniczący, autko poproszę IP: *.chello.pl 23.12.06, 14:01 Znacie numer do przewodniczącego sejmiku? Chciałabym pożyczyć samochód, bo wybieram się na wycieczkę do Gdańska. Prawo jazdy mam. Odpowiedz Link Zgłoś
whiteentrance Re: Hallo panie przewodniczący, autko poproszę 23.12.06, 14:04 Gość portalu: Kaśka napisał(a): > Znacie numer do przewodniczącego sejmiku? Chciałabym pożyczyć samochód, bo > wybieram się na wycieczkę do Gdańska. Prawo jazdy mam. Znam -ale wiem też, że chwilowo przewodniczący nie samochodu bo mu się zepsuł! Ale gdyby był dobry (samochód- a nie przewodniczący) to napewno by Ci pożyczył. Napewno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Hallo panie przewodniczący, autko poproszę IP: 217.116.110.* 23.12.06, 14:07 możesz spróbowac u marszałka, to ta sama opcja.... cos tam jeszcze maja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: Popasy bez flików IP: *.globalconnect.pl 23.12.06, 14:29 Wsiada kobiecina niekumata ni stąd ni z owąd do pociągu, a tam horror. Zimno i jeść nie ma co. Drzewniej jak wyruszać mi wypadało do Warszawy, to kuraki na ogniu piekłam, po minięciu Poznania delektowałam się jadłem, a i współuczestnikom tych historycznych wypraw mogłam poczęstunkiem służyć, choć gromada ta też wyrychtowana odpowiednio była. Teraz ludzie jacyś z głową w chmurach, a jeść trzeba. Odkąd wspaniałe nasze czasy umożliwiły mi przesiąść się na pojazd poruszający się żwawo po naszych pożal się Boże drogach, zapomniałam jak pociągi wyglądają. Zajazdów, jak Ojczyzna długa i szeroka, mamy dostatek, więc popasam po drodze jak nie przymierzając sarenka to tu, to tam. Może by i ministrowie nam tak z nienacka podrzucani do utrzymywania przykład z kobiecinki takiej jak ja wzięli i pomyśleli, gdy trzeba zawczasu, gdzie jadą, czym jadą, jak jadą i po co jadą. Praw autorskich za ten wynalazek zrzekam się, bo to plagiat ściągnięty od wszystkich podróżujących, znanych mi pań z mojego grajdołka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Popasy bez flików IP: 217.116.110.* 23.12.06, 14:46 a co Ty myślisz, ze pani minister stoi przy garach? A myslisz, ze kanapki mąż robi... Normalnie policja przywozi jej kanapki, ale tu byli znowu kolejowi policjanci... Kolejowi to feralni dla władzy, bo zawsze wyjdzie jakas afera! Czuje, ze doigraja sie i zlikwiduja policje kolejową, w ich miejsce normalnie otworza Bar z dowozem! Skończa sie afery! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: Popasy bez flików IP: *.globalconnect.pl 23.12.06, 18:01 Nie myślę, bo obcowanie z ministrami, paniami nie jest mi obce. Nie ja, nie mąż, ale specjaliści od dostarczania jadła serwują je tam gdzie się chce. Nie o tą panią zresztą chodzi, lecz o pana. Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby dotyczyła niekontrowersyjnego vipa. Podwładni go chyba nie cierpią. Parę tygodni temu zobaczyłam go w tv pierwszy raz w życiu, i o ten jeden raz za dużo. Lubię ludzi uśmiechniętych, z poczuciem humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Popasy bez flików IP: 217.116.110.* 23.12.06, 20:28 czyz to nie jest wspaniałe poczucie humoru... pani wysiada z pociagu, a tu dwóch/dwoje/dwie policjantów wrecza hamburgery... Cudowne! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 23.12.06, 20:54 Czy oni nie maja etatow roznych asystentow, pomagierow? Na pewno sa (tacy ludzie w zalozeniu maja spelniaz rowniez podobne do wspomnianych obowiazki), tyle, ze zamiast przez odpowiednie sily, sa poobsadzane przez ludzi z ukladu, dla ktorych podbne "przynies, wynies , pozamiataj" sa ponizej godnosci. Stad takie problemy i wyslugiwanie sie innymi podwladnymi, zamiast swoimi do tego miedzy innymi przeznaczonymi ludzmi. Tak przy okazji, kiedys przypadkowy znajomy wspomnial mi, ze wojsko odbywal w ochronie rzadu, i najbardziej niecierpial trzepania dywanow u Gierkowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoBlack Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 20:59 Oni mają przede wszytskim własne ręce, nogi i portfele.TKM ! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 23.12.06, 21:02 Gość portalu: NoBlack napisał(a): > Oni mają przede wszytskim własne ręce, nogi i portfele.TKM ! No nie, przy pewnych funkcjach, czy to panstwowych, czy w w korporacji, czy w wojsku - przysluguje pewna otoczka osob wyreczajacych w sprawach bytowych - problem, zeby wykorzystywac do tego wlasciwe osoby a nie wszystkich podleglych sluzbowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: 217.116.110.* 23.12.06, 21:22 w wojsku to sie nazywa kwatermistrz... taki od wszystkiego, a duzo wie! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 23.12.06, 21:24 Gość portalu: andreas napisał(a): > w wojsku to sie nazywa kwatermistrz... > taki od wszystkiego, a duzo wie! Raczej ordynans - jesli chodzi o takie sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No Black Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:33 Tak ale od tego sa osoby , które mają takie zadania i obowiązki czyli korporacja itp uznała, że taka obsługa nalezy się takiej osobie. W tym przypadku mielismy do czynienia z jawnym nadużyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 23.12.06, 21:43 Gość portalu: No Black napisał(a): > Tak ale od tego sa osoby , które mają takie zadania i obowiązki czyli > korporacja itp uznała, że taka obsługa nalezy się takiej osobie. W tym > przypadku mielismy do czynienia z jawnym nadużyciem. O tym wlasnie pisze. Sadze, ze wlasciwe do takich zadan etaty sa obsadzane zbyt "powaznymi" osobami (np byly posel) i nie ma komu zlecac takich fuch. Nie wiem jak wygladaja zakresy obowiazkow kierowcow sluzbowych - czy tylko przewozenie osob, czy tez mozna im zlecac drobne, typu powyzszych, zadania. Obawiam sie, ze obowiazki sa raczej zawezone do samochodu i przewozenia - stad albo kierowca wiezie kogos w celu "zakupu hamburgera", albo osoba, ktora ma taka "misje" bieze do niej woz z kierowca, jesli sama nie moze prowadzic sluzbowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NO Black Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 21:48 Zgoda ale przecież w tym konkretnym przypadku to ewidentne naduzucie władzy Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu 23.12.06, 21:51 Gość portalu: NO Black napisał(a): > Zgoda ale przecież w tym konkretnym przypadku to ewidentne naduzucie władzy Zgoda. Ja pisze o genezie i zastanawiam sie, czy ktos stara sie rowniez zdiagnozowac przyczyny i zrobi cos, zeby to zmienic. Przeciez na tego goscia, co go odwozili policjanci i zgineli w drodze powrotnej, rowniez powinien czekac sluzbowy samochod z kierowca - ktos nie dopatrzy? Latwiej bylo (jak zwykle?) wykorzystac zaprzyjaznionych policjantow? Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan1 Re: To jest małe piwo 23.12.06, 23:16 W porównaniu, jak pamiętam zatrudnieniu swego czasu przez Kwaśniewskiego oficera do wyprowadzania psa. Jesteście małostkowi, troszeczkę mało rozgarnięci,Konowicz przy Was to geniusz:) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: To jest małe piwo 23.12.06, 23:20 Konowicz przebija wszystkich ... Nic juz po nim nie bedzie, NIC! Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan1 Re: To jest małe piwo 23.12.06, 23:51 Robienie afery z hamburgera, to trzeba mieć niezłego świra. ha ha ha. Zdrowia, zdrowia życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumburak Re: To jest małe piwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 23:53 Trzeba miec zanik świadomości społecznej aby nie widzieć tej arogancji władzyw tym przypadku. W każdym cywilizowanym kraju byłaby to afera i dymisja Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan1 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:00 W każdym kraju są podobne do Ciebie przypadki. To się jakoś nazywa, psychiatrzy to wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: To jest małe piwo 23.12.06, 23:56 sobiepan1 napisał: > > Robienie afery z hamburgera, to trzeba mieć niezłego świra. > ha ha ha. > Zdrowia, zdrowia życzę Wyczulenie nastapilo przez to, ze kilka dni wczesniej dwoje policjantow stracilo zycie w efekcie podobnej przyslugi. Dalej cie to bawi? Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:04 wyczulenie przez to... ???? ja dwadziescia pere lat temu do pani redaktor telefon od dyrektora firmy... rzucili parówki, kierowca o ktorej ma przyjechac odwiezc i dostarczyc? To stare jak swiat! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:24 andreas.007 napisał: > wyczulenie przez to... ???? > > ja dwadziescia pere lat temu do pani redaktor > telefon od dyrektora firmy... > rzucili parówki, kierowca o ktorej ma przyjechac odwiezc i dostarczyc? > > To stare jak swiat! > Jesli to robi wlasciwy pracownik, ktorego mozna zgodnie z zatrudnieniem do tego oddelegowac, to czemu nie? A tak przy okazji, jakby pan wiceminister osobiscie (czytaj - jadac samochodem z kierowca, na siedzeniu obok asystent. poprzedzony policyjnym motocyklem, z tylu drugi samochod z dwoma przydzielonymi ochroniarzami) pojechal zeby kupic i wreczyc tego hamburgera, to byloby ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:33 ooo i to jest dobre pytanie!!! bardzo dobre, bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan1 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:23 krzysztofsf napisał: > > Wyczulenie nastapilo przez to, ze kilka dni wczesniej dwoje policjantow stracil > o zycie w efekcie podobnej przyslugi. Dalej cie to bawi? > Widzę,że też poniosła Cię fala bzdurnych sensacji. Szkoda, miałem Cię za jednego z nielicznych myślących tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:25 sobiepan1 napisał: > krzysztofsf napisał: > > > > > Wyczulenie nastapilo przez to, ze kilka dni wczesniej dwoje policjantow > stracil > > o zycie w efekcie podobnej przyslugi. Dalej cie to bawi? > > > > Widzę,że też poniosła Cię fala bzdurnych sensacji. Szkoda, miałem Cię za > jednego z nielicznych myślących tego forum. Przeczytaj wszystkie moje wypowiedzi w watku, a pozniej oceniaj. Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:28 Wybacz ze ciebie zawiodłem, ale to prawda 20 lat temu tak juz bywało... A znam wielu policjantów.... jak bym chcial opowiadac.... To zycie przeciez tylko zycie... Czyb to afera, czy tylko odruch kolezeństwa...? Kretyn mógł zadzwonic do firmy jakiejs, a nie wiedział, ze pania minister stac na zakup w barze? Chciał kretyn zaszpanowac i tyle! Dzieciniada, powiedziałbym łyk wody sodowej uderzył! Afera? - NIE! Kretynstwo kretyna! Policja ma inne zadania chyba... chyba ze ktos uwaza inaczej! Odpowiedz Link Zgłoś
sobiepan1 Re: To jest małe piwo 24.12.06, 00:52 Codziennie są setki a być może tysiace podonych sytuacji. Powiem Wam że nawet ulica o tym nie mówi, uznając to za śmieszny epizot. Bo rzeczywiście to mało (nic nie) znaczący fakt, wobec prawdziwych afer ściganych przez policję. Niektórzy takimi pie..mi, próbuja je przyćmić a niektórzy sie na to łapią. Miło się z Wami gawędziło, Wesołych Swiąt! Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.007 ! 24.12.06, 00:58 masz dokładnie racje dokładnie... i wstyd i zal, ze daja sie tacy madrzy łapac na takich pie..ch... Mi szczególnie, jak moj ulubionhy bohater ginie, gdy nawet ja krzyczałem w kinie przed ekranem: UWAŻAJ! Wtedy tak jakos głupio sprzedał całe moje zaufanie, w tej jednej chwili! Pełno takich sytuacji my je znamy, ale nasi bohaterowie przeciez tez powinni.... Miło było, sorry, Wesołych Świat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacDomalds Mc Surmacz. Nowa kanapka w naszej sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 06:46 Wprowadzamy nową kanapke w naszej sieci. Zapraszamy na Mc Surmacza. Mc Surmacz to kanapka z kotletem mielonym z kaczki i dodatkiem sałatki buraczano-ziemiaczanej. Sprzedawana tylko w drivie, do samochodów, tylko koloru niebieskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wesolyromekmmv Kto chce zamówić kanapkę przez telefon ? 24.12.06, 07:41 Kto zgłodniał niech dzwoni : minister Surmacz urzęduje przy telefonie: w MSWiA - (022) 628 99 79 biuro poselskie - (095) 735 20 50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GIT Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 10:19 Nie przesadzajcie kochanii!!! Bo jak nasi rządzący przeczytają wasze prześmiewcze posty. To pomyślą że to prawdziwe opinie społeczeństwa i społeczeństwo domaga się aby na każdej stacji był radiowóz z 4 funkcionariuszami z tego dwóch do wożenia napojów i dwóch do wręczania ich w ramach pomocy wyższym rangą obywatelą! A za pięć lat nastąpi ciemność, bo ani w baku radiowozu nic nie będzie ani żadnego Policjanta nie ujżycie na ulicy bo będą stacjonować w kamizelkach np. KFC (oczywiście jak wygra w przetargu świadczenia usług dla VIPów) w obszarach lotnisk, stacji PKP i PKS, a dresiarstwo w tym czasie będzie wyżywać się na ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fnkcjonariusz Re: Hallo policja, dwa hamburgery proszę z ketchu IP: *.chello.pl 27.12.06, 19:10 I tu jest pokazane dno tej instytucji, a miała być odnowa moralna tylko czego? Odpowiedz Link Zgłoś