sibeliuss
13.03.07, 00:26
Stargardzianie narzekają na to, że w weekend trudno dostać się do stomatologa.
Problem mają też ci, którzy muszą odwiedzać ortodontę.
W Stargardzie nie ma już lekarza, który leczyłby zły zgryz w ramach ubezpieczenia.
Co jakiś czas do redakcji "Głosu" dzwonią stargardzianie, których w nocy łapie
ból zęba i nie mają gdzie uzyskać pomocy.
O ile w dni powszednie dentyści przyjmują w przychodniach w ramach
ubezpieczenia, w mieście funkcjonuje też kilkanaście gabinetów prywatnych, to
w godzinach wieczornych i w nocy - a szczególnie w weekendy - o pomoc
stomatologiczną jest trudno.
Najgorzej nocą
Rzadko który dentysta chce zrywać się w nocy i zajmować cierpiącym pacjentem.
- To kwestia dogadania się - mówi lekarz, który prowadzi gabinet w przychodni
przy ul. Pocztowej. - Czasem przyjmuję z bólem także w nocy. Ale oczywiście
taka usługa jest płatna.
Nie wszyscy stomatolodzy odbierają jednak nocne telefony.
- Niedawno strasznie rozbolał mnie wieczorem ząb - opowiada stargardzianin. -
Zjeździłem kilka gabinetów prywatnych. Bez skutku. Wszystkie były pozamykane.
Próbowałem dodzwonić się do pogotowia dentystycznego, które działa w budynku
Rondo. Ale nikt nie podnosił słuchawki.
Istotnie. Wiele razy dzwoniliśmy do tego pogotowia dentystycznego. Telefon
milczał. Gdy ból zęba nie ustaje, a w Stargardzie żaden z lekarzy nie chce
pomóc, trzeba udać się do Szczecina. Tam pogotowie dentystyczne przy al.
Bohaterów Warszawy przyjmuje przez całą dobę.
Płatny ortodonta
Jeszcze do niedawna w Stargardzie świadczył darmowe usługi lekarz ortodonta.
Ale to już przeszłość.
- Było wygodnie, bo na miejscu można było skorzystać z jego usług w ramach
ubezpieczenia - mówi stargardzianka, której dziecko takiej pomocy potrzebuje.
- A teraz trzeba jechać do Szczecina. Co się dzieje z tą służbą zdrowia?
Cały pion stomatologiczny kilka lat temu wydzielił się ze struktur
Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Stargardzie.
Lekarze od uzębienia podpisują indywidualne kontrakty z Narodowym Funduszem
Zdrowia. W ubiegłych latach leczeniem wad zgryzu zajmował się gabinet
ortodontyczny przy ul. Limanowskiego w Stargardzie. Od tego roku darmowych
wizyt opłacanych przez NFZ już tam nie ma.
- Jedyny realizujący te świadczenia lekarz ortodonta w Stargardzie zrezygnował
z ich udzielania w ramach ubezpieczenia - mówi Małgorzata Koszur, rzecznik
oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Szczecinie. - I nie przystąpił do
konkursu ofert.
Obecnie można nadal korzystać z usług tego ortodonty. Ale już nie za darmo.
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070311/STARGARD/70311015