Gość: zmęczony
IP: *.sysnet.pl
09.05.07, 21:34
Może by tak postrajkowali w kwestii podniesienia jakości usług i swojej wiedzy? Może by tak Ci wszyscy biedni lekarze pokazali swoje PIT-y oraz udokumentowali jak dorobili się majątku, który na podstawie tych PIT-ów mają?
Powiem krótko - cierpią młodzi lekarze, bo sitwa profesorsko-ordynatorska opływa w luksusy. Teraz trudniej brać łapówki czy kierować na "swój" oddział pacjentów krojonych w swoich prywatnych gabinetach...
Który z tych strajkujących uczciwie pracuje na jednym etacie wg liczby godzin? Chętnie poznam nazwisko lekarza ze specjalizacją, który nic nie ma i pracuje uczciwie po 8 godzin dziennie w jednym miejscu.