Dodaj do ulubionych

Euro 2021? Czy 2012???

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:33
Czytaliście w wybiurczej? Co o tym myślicie?????


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4283572.html
Obserwuj wątek
    • anamar Re: Euro 2021? Czy 2012??? 03.07.07, 21:43
      okazuje się,że układ blokuje euro i układ chce na euro zarobić.
      jak często premier musi przechodzić badania lekarskie?
      • Gość: gość Re: Euro 2021? Czy 2012??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 23:31
        Mnie to się chce śmiać z ludzkiej naiwności, jak to wszyscy pieli o cudownosci
        sposobnosci i rozwoju, pienia nawet na tym forum w zwiazku z ME 2012. Niestety
        miało być dobrze a wyjdzie jak zawsze. Będzie smród.
        Przypomina to zlot jachtów w sierpniu w pewnym mieście na Sz.
        • kasia22213 Re: Euro 2021? Czy 2012??? 03.07.07, 23:44
          Oby wplynelo to mobilizujaco, a nie ze jak zwykle skonczy sie na gadaniu...

          ---
          Spa w Polsce
          Najlepsze hotele SPA
          • Gość: gość Re: Euro 2021? Czy 2012??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 00:53
            > jak zwykle skonczy sie na gadaniu...

            Na gadaniu, na gadaniu :)))
            • andreas.007 ale po co tyle gadac, no po co te gadanie 04.07.07, 00:59
              no ja nie rozumiem, po co tyle gadac, no po co to gadanie,
              nie wiem po co tyle gadac, no po co to gadanie,
              gadanie i gadanie, nie wiem po co tyle gadac, gadanie i gadanie... ;)

              (Koń Polski)
              • Gość: bezpartyjny Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:34
                Pamiętam że był steaszny szum na forum jak ogłoszono ME 2012 w Polsce. Wielu
                się podniecało tym i wierzyło że teraz to rozwiniemy się jak burza i będziemy
                mieli wspaniałe drogi no i w ogóle dzięki ME miał tu być raj z autostradami.
                Pamiętam też że nieliczni forumowicze ostrzegali że z róznych powodów mamy
                szansę na piękną katastrofę raczej niż na wybudowanie tylu dróg i obiektów przy
                całej polskiej specyfice urzędowych kradzieży i otępienia.

                Ciekawe jestem opinii tych osób dzisiaj. Krytykom oczywiscie łatwo
                powiedzieć :" A nie mówiłem!" i to mnie raczej nie interesuje, bo jest zbyt
                proste i łatwe. Niewiele czasu upłynąło od euforii ME 2012 w RP, a euforysci
                jakoś milczą. Czy są tak bardzo pewni dalej wspaniałych rezultatów i czekająego
                nas raju, dlatego śpią spokojnie i się nie wypowiadają? Czy dalej państwo
                wierzycie że wszystko będzie tak wspaniale??? Jak odczytywać Wasze milczenie?
                • korfi Re: Hurra ME 2012!!!! 04.07.07, 10:57
                  Na rzecz mozna spojrzeć chłodno. Musimy sobie uświadomić, że chcemy w 4 lata
                  zrobić coś, co inni, lepiej do tego przygotowani robili w lat kilkanaście. Mam
                  tu na mysli ogół przedsięwzięć z których najważniejsze to drogi, stadiony,
                  hotele. Pod względem technicznym, technologicznym, organizacyjnym jest to
                  mozliwe do zrobienia. Jednak mam wątpliwości czy da się to teraz zrobić
                  praktycznie. Pięć lat temu by się dało. Teraz, myślę że jedyną mozliwością jest
                  zrobienie czegoś na wzór wielkich przedsięwzięć socjalizmu. Czyli fasada mniej
                  więcej będzie się zgadzała, impreze od biedy się przeprowadzi, kasa w dużej
                  części będzie wyrzucona w błoto, trwałe fuszerki zostaną na lata i będą
                  generowały duże koszty eksploatacyjne. To jest chyba najbardziej
                  realnooptymistyczny wariant.

                  -------------------------------------------------------
                  Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
                  • Gość: bezpartyjny Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:09
                    > Czyli fasada mniej
                    > więcej będzie się zgadzała, impreze od biedy się przeprowadzi, kasa w dużej
                    > części będzie wyrzucona w błoto, trwałe fuszerki zostaną na lata i będą
                    > generowały duże koszty eksploatacyjne. To jest chyba najbardziej
                    > realnooptymistyczny wariant.


                    Czyli tak będzie jak na OKĘCIU II? Wszystko się sypie, dach przecieka elewacja
                    odpada, jeszcze zanim oddano do użytku?
                    • andreas.007 Re: Hurra ME 2012!!!! 04.07.07, 11:13
                      pamietajmy jednak, ze teraz technika poszła bardzo do przodu...
                      Ja bym na miejscu władców załozył wariant minimum,
                      a nie, jak za komuny maksimum, by w koncu cokolwiek zrobic...!

                      Wariant minimum, ale solidnie - jak poniemieckie drogi czy domy!
                      • Gość: gość Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:09
                        > pamietajmy jednak, ze teraz technika poszła bardzo do przodu...

                        W Chinach tak, ale w Polsce? Może technika j.... no nie będę już komentował :)))
                        • andreas.007 Re: Hurra ME 2012!!!! 04.07.07, 12:15
                          no w Chinach, to jest rewolucja techniczna...
                          a u nas tylko do przodu, byle do przodu, ale zawsze...

                          Mam tylko nadzieje, ze nie beda budowali dróg,
                          jak modernizacja ronda na Gumiencach przy Ku Słoncu-Derdowskiego...
                          które najpierw zmodernizowano troche, a potem od nowa... ;))

                          Technika moze nadaza, ale myslenie urzedników niestety nie...
                          • Gość: Lex Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:25
                            Obecnie w Polsce brakuje nawet cementu , nie mówiąc już o robotnikach. Obawiam
                            się , że EURO skończy się kompromitacją i utrwaleniem złego wizerunku Polski w
                            świecie. Z Kaczyńskimi można burzyć ale budować się raczej nie da.
                            • Gość: andreas Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:29
                              podejrzewam, ze jak u nas na Regatach zarzad podjął decyzje
                              o zasłonieciu kontenerami brzydkich widoków, to tak samo zrobia...
                              Inna nazwa i nazwiska, ale metody te same!

                              Urzednik-polityk jest zawsze, jak powiedział pan prezydent Krzystek,
                              a ostatnio decyzja PO o bojkocie województwa to potwierdza,
                              jedynie za "interesem politycznym" !!

                              Interes polityczny, a nie interes mieszkanców...
                              a to sa sprzeczne interesy!
                              • Gość: Lex Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:37
                                Tutaj chodzi o dużo poważniejsze sprawy niż walka z PO nad którą z takim uporem
                                się koncentrujesz Andreasie 007. Postaraj się spojrzeć szerzej, niż tylko
                                dokopywać Krzystkowi co z zaciekłością czynisz. Krzystek czy Kowalski, kto to
                                będzie pamiętał? Są inne, dużo ważniejsze sprawy. Pamiętaj że nienawiść która
                                tak Cię trawi i tak w końcu wróci do Ciebie.
                                • Gość: andreas Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:47
                                  mnie nie trawi nienawisc do pana Krzystka, zdziwiłbys sie...
                                  ale nienawisc niektórych do pana Kaczynskiego!

                                  Nie rozumiesz tego, ze kazda akcja wywołuje reakcje...
                                  Moje reakcja jest na akcje... upatrujaca wszystko w jednym człowieku!

                                  Tak samo jak pan Krzystek nie odpowiada przeciez za
                                  przygotowanie przetargu na słodycze i kompozycje kwiatowe,
                                  tak samo i pan Kaczynski nie odpowiada za wszystko...

                                  Ja nie widze rózowo przygotowań do 2012,
                                  ale teraz para powinna isc nie w gwizdek i spoty, ale do roboty...

                                  Masz racje to nie pan Krzystek najwazniejszy,
                                  tak samo jak nie pan Kaczynski... decydujacy!
                                  Masz racje sa wazniejsze sprawy - zgadzasz sie,
                                  czy jednak zgadzasz sie tylko czesciowo tzn. tak jak Tobie pasuje...;))
                                  • Gość: andreas Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:50
                                    czy moze chciałes mi powiedziec,
                                    ze ten watek jest do przypieprzania panu Kaczynskiemu,
                                    a nie do przypieprzania panu Krzystkowi czy Tuskowi... ;))

                                    Po co tyle gadania, ja nie rozumiem po co tyle gadac,
                                    gadac i gadac, nic tylko gadanie, po co tyle gadac,
                                    nie wiem po co to gadanie i gadanie, wkólko gada sie i gada, po co to gadanie,
                                    no po co, po co gadac, gadac i gadac, tyle gadac...
                                    (Koń Polski)
                            • Gość: gość Re: Hurra ME 2012!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:19

                              > Obecnie w Polsce brakuje nawet cementu , nie mówiąc już o robotnikach.
                              Obawiam
                              > się , że EURO skończy się kompromitacją i utrwaleniem złego wizerunku Polski
                              w
                              > świecie.

                              Z tym cementem to w ogóle jakieś jaja, bo chyba z UE mamy dość niskie kwoty
                              produkcyjne cementu. Chyba chodzi i ochronę środowiska bo to bardzo brudna
                              produkcja etc. Nie chciało się Polaczkom budować jak Czechom którzy wkrótce
                              będą mieli blisko 3000 km autostrad, no to teraz siem bendziemy menczyć :)))

                              A powróci wizerunku osławionego Polnische Wirtschaft :))) nasi polscy
                              nacjonalisci i oszołomy nam to zapewnią. Może komuna powroci? Taka komuna
                              inaczaej :)))
    • praszczur1 Re: Euro 2021? Czy 2012??? 04.07.07, 13:04
      W dupie mam Euro któreśtam. Interesuje mnie ewentualna budowa dróg. Jak będa
      budować tak jak budowano różne rzeczy za PRL aby przeciąć wstęgę to ch.. z taka
      budową bo tę fuchę trzeba będzie zaraz remontować. A zresztą po Polsce jeżdżę
      Intercity bo mi życie miłe. Tak więc i drogi mam w dupie. A na stadiony sram.
      Jak będzie te całe Euro to wypieprzam na cały czas, gdzieś za granicę jak dożyję
      i będę miał siły. W przeciwnym wypadku będzie mi to obojętne.
      • swantevit Re: Euro 2021? Czy 2012??? 04.07.07, 14:21
        praszczur1 napisał:
        Jak będzie te całe Euro to wypieprzam na cały czas, gdzieś za granicę jak dożyję
        i będę miał siły. W przeciwnym wypadku będzie mi to obojętne.
        ''''''''''''''''''''''''
        Przyjedz do mnie..
        Wypijemy i powspominamy lepsze czasy..
        :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka