Dodaj do ulubionych

Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes

IP: 195.28.182.* 03.10.07, 22:16
Może po tych dziwnych rekrutacjach i nie wiadomo jak obsadzanych stanowiskach w magistracie nikt po prostu nie wierzy, że można uczciwie zatrudnić się w urzędzie?

Ubawiłbym się, gdybym któregoś dnia zobaczył ogłoszenie PO-samorządu na stronach z ogłoszeniami o pracę Służby Cywilnej.

Zamiast ronić łzy i opowiadać bajki może w końcu zaczniecie organizować transparentne konkursy i nabory?
Obserwuj wątek
    • Gość: inzynier emeryt Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: 83.168.106.* 03.10.07, 23:21
      i pomyslec,ze my inzynierowie otrzymujemy po 30 i wiecej latach
      pracy,emerytury w wys.1600zl
      • Gość: zed moze trzeba to sprywatyzowac? IP: 89.19.68.* 04.10.07, 07:18
        jesli miasto nie moze sobie poradzic to moze prywatne firmy, inaczej
        zarzadzajace kasa, lepiej poradzilyby sobie i z nadzorem, i z rekrutacja?

        co do obsady stanowisk z klucza partyjnego to nie widzialbym tego jako
        powodu,wiele ludzi dalej mysli, ze stanowisko w budzetowce to szczyt marzen.
        takze, ze wzgledu na to, ze tam sie nie siedzi po godzinach.
        • Gość: mg wawa Jak się płaci OSIEM razy mniej... IP: *.sgh.waw.pl 05.10.07, 13:36
          Osiem razy mniej za tą samą robotę. Dwa razy mniejsza pensja i
          jeszcze 4 razy większa odpowiedzialność.

          Czemu tu się dziwić?
      • Gość: antoni Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 13:51
        Pracując w PRL-u wzmacniałeś potencjał wojskowy Układu
        Warszawskiego, który przygotowywał się do uderzenia na wolny świat -
        ja bym cię jeszcze ukarał.
    • Gość: Zbędny Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 07:31
      To jeden z pozytywnych skutków władzy PiS. Chyba nie ma się co
      dłużej rozwodzić nad tematem. To wszak oczywiste. Dobre zjawisko.
      Jak tak dalej pójdzie i CBA zamknie , któregos złodziejaszka w
      Szczecinie na gorącym uczynku, to odejdą również ludzie z
      architektury i urbanistyki i pokrewnych z dziećmi pracującymi w
      spółeczkach projektowych, które to spółeczki "wszytsko mogą".
      • Gość: normalny Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: 195.124.114.* 04.10.07, 08:08
        i bardzo dobrze, zreszta ch*** mnie obchodza problemy miasta z
        inzynierami, czy tramwajarzy z ich motorniczymi. Zrozumcie durne
        paly wreszcie, ze to Wasz problem nie moj i ja wam podziekuje przy
        nastepych wyborach. Aha i pamietaj Mumin:
        NIE MA LUDZI NIEZASTAPIONYCH :-)
        • Gość: techno Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:39
          Też jest to Twój problem. Bo za jakiś czas nie będzie komu
          wybudować/wyremontować drogi przed Twoim domem i nie będzie komu poprowadzić
          tramwaju/autobusu, którym być może jeździsz do pracy.

          Prawda, nie ma ludzi niezastąpionych, ale muszą być tacy, którzy ich zastąpią. A
          tu lipa...
          • Gość: mariner Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 10:19
            Politologiem ( a ostatnio obrodzili) inzyniera nie zastapisz (:(:
            Lekarza zreszta tez.
    • Gość: Andrew Rozwiązanie Problemu IP: 83.168.89.* 04.10.07, 08:09
      Ogłosić przetarg i wybrać firmę do nadzoru budowlanego. Całość wydatków można
      przecież wrzucić w koszty. A i ludzie zapewne lepiej zarobią bo żadna firma za
      psie pieniądze tego nie zrobi :D
      • Gość: munio Re: Rozwiązanie Problemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:19
        ale ktoś tę formę musi rozliczyć.
      • Gość: keradiusz Re: Rozwiązanie Problemu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:51
        Zgadzam się zewnętrze firmy skasują za taki fakt bardzo chętnie i
        koszt można wliczyć i nie będzie problemów z zatrudnieniem ale
        kosztować będzie to 8 razy więcej niż teraz: rachunek jest prosty na
        rynku inżynier zarabia dwa razy więcej niż w urzędzie, każdy
        inżynier w urtzędzie prowadzi 4 sprawy czyli na jego miejsce
        prywaciaż oficjalie zatrudni 4 ińżynierów bo tak stanowią derektywy
        Unijne i tylko skąd na to wszystko brać
        A zapomniałem każdą taką budowę i tak musi rozliczyć przedstawiciel
        Inwestora czyli nie będzie oszczędności na zatrudnieniu czyli kosz
        wzrasta........ Tylko rynek ale nie będzie problemu......... Chyba
        • Gość: Andrew Re: Rozwiązanie Problemu IP: 83.168.89.* 04.10.07, 09:21
          Powiedz mi o ile wzrośnie koszt inwestycji. O 0,5% całej inwestycji ?? czy
          jeszcze mniej??

          A przede wszystkim może standardy wykonania dróg by wzrosły, bo ktoś by tego
          pilnował. I nikt nie budowałby autostrady na podsypce ze żwiru i pół metrowym
          zagęszczeniem żwirowym ubitym ręczną zagęszczarką.
          • Gość: znawca problem to brak polityki państwa IP: 83.168.106.* 04.10.07, 13:54
            ręczną zagęszczarką ?? czyli czym? tzw. "babą' ? zagęszczarki gruntu
            są wszystkie mechaniczne, zazwyczaj spalinowe. i wierz mi ze
            zagęszczarka o wadze 800 kg sprawdza sie rónie dobrze jak walec 12
            tonowy. kwestia techniki wykonania. z tego co napisałeś to za bardzo
            sie nie znasz..
            a wracajac do meritum - chciałbym w prywatnej firmie zarabiać namoim
            stanowisku 20 tys. ale to są bzdury, tyle mozę zarabia kierownik
            kontraktu al eto jest jedna osoba na caej inwestycji.
            problemem w urzędzie sa papierki do niczego niepotrzebne. jeśłi
            inspektor zamiast siedzieć na budowach, siedzi za biurkiem to jest
            jak jest.
            a nadzór przez prywatne firmy sie sprawdza srednio - biorą po
            kilkanaście inwestycji i inspektor raz na dwa tygodnie sie pojawia
            na budowie.
            problemem najwiekszym jest BRAK osób z uprawniniami budowlanymi.
            raz, że młodzi sie nie chcą kształcic a dwa, że rząd ograniczył
            dostęp do zawodu technikom budowlanym. teraz uprawnienia może zdobyć
            tylko inżynier, po studiach. kiedys wograniczonym zakresie mógl
            zdobyć je technik. wytarczało do mało skomplikowanych inwestycji.
            a teraz inzynierowie powyjeżdżali albo są już na emeryturze i lipa...
            i zeby było jasne - to nie jest wina PiS tylko poprzednich rządów i
            ministrów budownictwa i edukacji.
            • Gość: Late Re: problem to brak polityki państwa IP: 217.153.79.* 04.10.07, 15:02
              Do tego jeszcze wsadzili wszystkie branże budowlane do jednego worka. Hydrotechnik idzie na egzamin na uprawnienia, a tam go pytają o układanie dachówki. A potem ogólnobudowlańca pytają o uszczelnianie grodzic pod wodą.
              Nie tak dawno temu udokumentowany staż pracy wystarczył do uzyskania uprawnień, a katastrof budowlanych wcale nie było więcej (chociaż technicy też mieli uprawnienia), no i nie trzeba było bulić na nikomu niepotrzebne izby zawodowe.
              A potem się dziwią, że brakuje ludzi z papierami.
            • Gość: Andrew Re: problem to brak polityki państwa IP: 83.168.89.* 05.10.07, 10:17
              Tak chodziło o spalinową, ale ręczną. I kolego waga ich dochodzi w najlepszym
              przypadku do 300 kg. Zagęszczarka 800 kg to by pociągnęła operatora chyba że by
              ją pięciu trzymało. I problem polega na tym, że walec 12 tonowy zagęszcza grunt
              na dużej powierzchni a nie na tak małej jak zagęszczarka ręczna (spalinowa),
              powoduje to zupełne inne ułożenie się struktury zagęszczonego materiału. Poza
              tym nic nie piszesz znawco o głębokości ubijanego zagęszczonego materiału, która
              w 99,9% jest zbyt mała. Gdzie się podziało odpowiednie dobranie frakcji
              piachow, zwirów i tłuczni i zagęszczanie ich od podstaw. a nie całej fałdy
              piachu która potem osiada jeszcze przez 10 lat, a budowlańcy tłumaczą złym
              podłożem pod nasypem.!!!

              Co ty na to Panie znawco?
    • Gość: kot Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.um.szczecin.pl 04.10.07, 09:05
      :)
    • Gość: znak zapytania Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.um.szczecin.pl 04.10.07, 09:33
      :)) Gazeta jak zwykle kłamie:)
      podinspektor zarabia na początku 1400 zł. brutto,a nie 2100, po
      roku ma szanse na 2000 brutto
      inspektor od 2000 tys. brutto po jakimś czasie może dostanie więcej
      brutto jeśli będzie się o to prosił i upominał:(
      główny specjalista to już całkiem inna bajka - bywa różnie:))
      Co do zasady, w urzędzie jak się jest do 2 lat po studiach to można
      popracować 2-góra 3 lata. Dlaczego? A dlatego,że pracujesz jak dziki
      osioł, ale finansowo to Sekretarz cię nie doceni. Po godzinach też
      trzeba zostawać. szkoleń zbyt wielu nie ma. A później mogą być
      problemy ze znalezieniem innej pracy, bo wśród pracodawców panuje
      błędny skądinąd stereotyp, że jesteś z "układu" albo że w urzędzie
      nic się nie robi.
      Jednym słowem praca w Um to rodzaj praktyki, a nie prawdziwej pracy
      dla młodych ludzi, którzy chcą coś osiągnąć. Jeśli to ma się
      zmienić, to muszą być jasne kryteria awansu i godziwa płaca. Mam
      nadzieję, że władze zdają sobie z tego sprawę. Bo jeśli nie to
      niedługo nie bęadą miały kim pracować.



      • Gość: mariner Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 10:24
        Po sudiach zeby zdobyc praktyke idzie sie na budowe a nie do urzedu.
        O kompetencjach urzednikow z WBiA nie chce nawet sie wypowiadac a
        ostatnio mialem z nimi do czynienia przy modernizacji domu.Zenada.
        • Gość: mruczek Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: 195.124.114.* 04.10.07, 13:17
          jesli jestes kompetentny, znajdziesz robote wszedzie
          dupa zamiast glowy, dwie lewe raczki witamy w urzedzie
          • rewers10 Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes 04.10.07, 14:04
            jak się poobsadzało wszystkie prominentne stanowiska swoimi, to teraz trzeba
            ludzi do pracy ?
            • Gość: zmęczony ktoś musi pracować na krewnych i znajomych królika IP: 195.28.182.* 04.10.07, 17:19
              Ano tak jest. A o kompetnecji niech świadczy przebudowywany od 10 chyba lat skręt z Wojska Polskiego na Zalewskiego... wszystkich, którzy przy tym robili wywaliłbym na zbity pysk.

              Inna rzecz, że rodzinki polityczne siedzą wiecznie na zwolnieniach i mają wszystko w 4 literach a reszta widząc co się dzieje musi tyrać za 2 etaty.
      • biker7 Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes 05.10.07, 11:14
        2 mln brutto = 2000 tys po IP i zapisie widac ze z urzedu
    • Gość: pajonk men Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.globalconnect.pl 04.10.07, 15:54
      3,5 tyś brutto to nie tak mało, niektórzy muszą pracować za 1200 zł brutto w
      innych urzędach a te darmozjadyza 3500 zł nie chcą chodzić do pracy... skandal
      • Gość: Adam Re: Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: 85.248.64.* 04.10.07, 16:11
        Haha:)
        Ale w sumie racja. To skandal, że ktoś zarabia 1200zł albo 3500zł brutto.
    • Gość: inż.zgred Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: *.globalconnect.pl 04.10.07, 22:27
      ktoś tak łatwo rezygnuje z pensji 7000 zł za siedzenie i dyrygowanie
      kiepsko zarabiającymi? A te wypieki na twarzy zaraz po wyjściu od
      Pana Sekretarza w piątek- to moze było przemęczenie pracą? A zaraz
      potem w poniedziałek wypowiedzenie pracy,bo gdzie indziej ponoć
      dadzą więcej? - to zbiegi okoliczności?
      Może ktoś ma pojęcie o przepisach unijnych dotyczących
      dopuszczalnych ilości prowadzonych przez inżyniera budów ,przecież
      to bzdura a odchodzący wiadomo że nie z własnej woli szef Wydziału
      Inwestycji po prostu kłamie. Ale w jego sytuacji jest to
      wytłumaczalne- bo jak wytłumaczyć zmarnowane lata pracy Wydziału ,
      dorżnięcie tego co jeszcze zaczęto wcześniej i dalej nic nowego -
      wiadomo- jak się nic nie robi to i nikt się nie doczepi do błędów i
      przyszła wreszcie kryska na matyska. Miasto oddycha z ulgą .Szczerze
      żegnamy.
      • swarozyc Spoko!.. 04.10.07, 22:33
        Kladka-Rabenda pobuduje nam kladki, a Jachim pomoze zbudowac
        demokracje i obywatelskie zaangazowanie w miescie...
        • Gość: zmęczony to rozumiem skąd ta genialna kładka... IP: 195.28.182.* 04.10.07, 23:24
          No teraz rozumiem dlaczego tak genialnie miasto budowało jedną głupawą kładkę na Rondzie Leppera...
    • konstantyn4 A w każdej chwili za cokolwiek pogoni prokurator 05.10.07, 14:14
      Inżynier ponosi m.in. odpodzielność karną i to za 3500 brutto. A
      prokurator ma 7000 brutto. Więc lepiej być prokuratorem niż
      inżynierem. Tylko kto będzie w IV RP cokolwiek budował?
    • Gość: Czytelnik Inżynierowie uciekają z miasta. Wolą biznes IP: 212.144.232.* 05.10.07, 15:27
      Dalibyście już spokój i zmienili tytuł artykułu. Inżynierowie
      uciekają ale z Urzędu miasta. To różnica!!!! Dziennikarstwo schodzi
      na psy!!!
    • Gość: marek Jak zrozumiecie ile trzeba płacić to dzwońcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 17:46
      Dajecie inżynierowi 2,5 tys. brutto (w dobrym wypadku) i dziwicie się, że idzie
      do firmy prywatnej, gdzie zarobi 5 tys.?

      Może w końcu zrozumiecie, że sytuacja na rynku się zmienia i odpowiednie
      przepisy dotyczące wynagrodzeń też się powinny zmienić. Ale na razie nie chcecie
      tego zrozumieć.
    • Gość: bramborek Żaba - Żabiński to równy gość IP: 81.210.107.* 06.10.07, 13:10
      Szkoda, że idzie na emeryturę :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka