Dodaj do ulubionych

Jak ratować szczecińskie Śródmieście?

30.03.08, 21:22
mądrze mówi. może miasto powinno go zatrudnić żeby nadzorował rewitalizację?
Obserwuj wątek
    • beatrix13 Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? 30.03.08, 21:38
      pan Andreas zawsze mądrze mówi;-)
    • Gość: Gaaram Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.chello.pl 30.03.08, 22:21
      "Polityka przestrzenna musi być budowana w oparciu o konsensus, a nie o przekonanie, że ktoś ma rację, a inny nie. Ale taki scenariusz nie jest wpisany w metodę stosowaną przez polityków. Oni narzucają, ewentualnie mogą pójść na ustępstwa"

      Politycy ida tylko za kasa, kilka lat byc, nachapac sie, a potem moze druga kadencja. A wczesniej dac ludowi co on chce. Nalezy zmienic swiadomosc wybierajacych!
    • Gość: mikesz perły przed wieprza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 22:23
      a po co zatrudniać kogokolwiek do nadzorowania niczego?
    • Gość: badyl Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.chello.pl 30.03.08, 22:23
      nie wystarczy odnowic budynek - w srodmiesciu mieszka sporo ludzi,
      ktorzy z pokolenia na pokolenie pija, sikaja i gwalca po bramach.
      Nie pracuja, chodza pod calodobowy monopolowy, nie maja gazu, pradu,
      a czasem i wody w swoich komunalnych mieszkaniach. Odnowiony budynek
      zamienia w chlewnie w kwartal. Mieszkam od niedawna w starej,
      odnowionej kamienicy w srodmiesciu, otoczonej morzem budynkow bez
      tynku i ... zbieram kase, zeby sie stad wyrwac jak najszybciej.
      • Gość: gryfita Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.szczecin.mm.pl 30.03.08, 23:07
        Dotknąłeś sedna sprawy "badyl". Też to zaobserwowałem, ale uważam,
        że tego eksperta z Niemiec warto byłoby zatrudnić w miejsce naszych
        beznadziejnych speców od rewitalizacji śródmieścia.
        • Gość: Gaaram Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.chello.pl 30.03.08, 23:21
          Dokladnie tak, przydal by sie on!
          • Gość: kiełbaska Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 23:25
            Problem w tym, że on tylko: gada. Taki truista jeden. Kiełbaska na
            niego stawia w wyborach na jakiego wspomagacza partyjnego - i tylko
            tyle.
            • Gość: irys Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 23:49
              Kiełbaska zawsze opowiada głupoty na tematy, o ktorych mysli ze się
              zna. Andrzej (Andreas tylko w Niemczech ale to zwykły naturalizowany
              tam Polak) jest wybitnym praktykiem rewitalizacji, ktory pracowal
              przy najwspanialszych miastach niemieckich. Nie jest politykiem.
              Politycy to tacy faceci, ktorzy maja psi obowiazek dawac prace takim
              jak on. O Szczcin jestem spokojny. Po Billerta nie siegną. Za madry
              dla nich. Oni nawet Van den Sandema pogonili, choć tyle skromniejszy.
            • Gość: sonar Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.olsztyn.mm.pl 31.03.08, 13:54
              Co ty bredzisz! A. Billert nie tylko mądrze gada! żebyś zobaczył ile zrobił w
              Lubece i we Frankfurcie nad Odra, to by ci szczęka opadła! Tak skutecznego
              pełnomocnika rewitalizacji nie ma w całej Polsce!
            • Gość: znany Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: 77.88.186.* 28.04.08, 20:17
              kielbaska jestes po prostu gó..arzem..
      • Gość: szerszeń_stepowy Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.chello.pl 30.03.08, 23:31
        Na Placu Grunwaldzkim jest odrestaurowana (z zewnątrz) jedna z
        najpiękniejszych kamienic w Szczecinie. Miejsce w sam raz dla
        oddziału Uniwersytetu albo luksusowego hotelu. Ale w środku...
        ciemno i pusto. Przez ponad rok nic tam się nie dzieje. Nie wiem,
        czy prędzej coś się zacznie robić z zagospodarowaniem zego pięknego
        i zabytkowego gmachu, czy wcześniej zostanie on obszczany przez
        alkoholików, obsrany i obrzygany przez cpunów i obsmarowany przez
        graficiarzy.
        • Gość: irys Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 23:51
          To są tak zwani hiszpańscy inwestorzy. kamienice odnowili dla
          świetego spokoju, tak jak zburzyli grzybek, zeby dac im ten spokoj.
          mają jeszcze plac plac przy poczcie naprzeciwko dawnego grzybka.
          Widac kupili grunt w celach spekulacyjnych, i ani im się śni
          inwestować.
          • Gość: kmicic Pudrowanie syfa IP: *.chello.pl 31.03.08, 01:19
            > Widac kupili grunt w celach spekulacyjnych, i ani im się śni
            > inwestować.

            Biorąc pod uwagę to, co napisał szerszeń_stepowy (że kamienica jest
            odrementowana JEDYNIE OD ZEWNĄTRZ), czy to znaczy, że czekają, aż
            budynek zawali się do środka, a im zostanie narożna działka z kupą
            gruzu?
          • Gość: gosc Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.GtokyoFL102.vectant.ne.jp 31.03.08, 01:50
            Gość portalu: irys napisał(a):

            > To są tak zwani hiszpańscy inwestorzy. kamienice odnowili dla
            > świetego spokoju, tak jak zburzyli grzybek, zeby dac im ten
            spokoj.
            > mają jeszcze plac plac przy poczcie naprzeciwko dawnego grzybka.
            > Widac kupili grunt w celach spekulacyjnych, i ani im się śni
            > inwestować.

            te skurw....le tylko przypacykowali kamienice a tak naprawde zadnego
            uczciwego remontu nie zrobili - totalna fuszerka. Ciekawe kto za to
            dostal w lape.
            • Gość: ania Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 10:10
              mury niby pomalowane ale okien nie wymienili i nie odnowili nawet
      • Gość: to juz chwila Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 11:41
        do badyla: spokojnie, juz niedlugo zaczna sie rotacje w zasobach
        mieszkaniowych kwaterunkowych polegajace na sprzedazy/kupnie
        mieszkan, badz ich opuszczeniu. Wiele osob- tych o ktorych piszesz-
        bedzie musialo opuscic wygodne Srodmiescie, a ich lokale zajma nowi
        lokatorzy, ci ktorzy beda placic za wykup, badz czynsz - ale to beda
        pracujacy. Sprawdz w Echu, czy Twoja kamiennica jest przeznaczona do
        sprzedazy.
        • Gość: Jazzek Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: 195.72.91.* 15.04.08, 15:06
          Skąd ta pewność? Czy są plany sprzedaży kamienic przez miasto?
    • Gość: gosc Po co to cale gadanie? IP: *.GtokyoFL102.vectant.ne.jp 31.03.08, 01:56
      Takie to troche gadanie o niczym. Przeciez w Szczecinie byli juz
      specjalnisci od renowacji i rewitalizacji program zaczeto z pomoca
      miedzynarodowa i unijna w 1991 roku! ale jak powstal SCR to ich
      przegoniono bo SCR stal sie dobra przechowalnia dla kolesi z miasta.

      Dzisiaj wybitnymi specjalistami od renowacji i rewitalizacji
      srodmiescia sa: spec od trudnej mlodziezy z ostrymi odchylami oraz
      gazeciarz z Kuriera Szcz. zapewniajacy zawsze dobre artykuly nt.
      swojego szefa z brylantyna na glowie :)))

      no i nas "rewitalizuja" :)))))))
      • asdf401 Re: 31.03.08, 03:32
        Psy srają jak srały, prakowanie gdzie się da trwa a śmieciarze puszczają śmieci
        z wiatrem - do tego nie trzeba doradców i programu. U nas "mieszkańcy" są
        zdziwieni, że przekadzać może hałasowanie o 3 w nocy.
    • Gość: graf Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.08, 11:45
      Chcecie uratować śródmieście - trzeba się zastanowić co je niegdyś utrzymywało i
      do tego wrócić.
      Sposób jest prosty - sprzedać na rynku(albo utworzyć wspólnoty) tyle kamienic
      ile się da - na cele mieszkaniowe, z jednoczesnym wyburzeniem części oficyn, aby
      zrobić miejsca na parkingi, czy też "podwórka" dla poszczególnych kamienic.

      Za pieniądze ze sprzedaży wybudować dla menelstwa jakieś tanie budownictwo,
      porozrzucane po całym mieście, tak aby nie tworzyć slumsów. Jestem przekonany że
      do "nowego" śródmieścia wróci klasa średnia i z chęcią zamieszka w 100-130
      metrowym mieszkaniu w odnowionej kamienicy. Bo "dojazdy" (piechotą szybciej):) z
      Warszewa czy też prawobrzeża szybko się niektórym znudzą.

      No chyba że upieramy się że centrum miasta to najlepsze miejsce na mieszkania
      komunalne - jak na przykład to które ostatnio spaliło się na Monte Cassino,
      miało raptem 150m2. Komunalne, taaaaa.
    • andreas.007 tak miasto Szczecin nie dla ludzi 31.03.08, 17:54
      "To nie rewitalizacja. Rewitalizacja jest dla lokatorów i poprawy
      ich warunków mieszkania, życia i pracy. Odnowa budynku to środek do
      tego celu. Istniejące prawo przestrzenne jest kontraproduktywne
      zarówno dla realizacji zrównoważonego rozwoju miast, jak i dla
      rewitalizacji."

      Nasze partyjne władze miasta czynia Szczecin bez ludzi!

      Ma racje pan Andreas, doskonale to wszystko określił.

      Nie zdaja sobie sprawe, ze jak z miasta wyprowadzi sie ludzi,
      wyprowadzi instytucje potrzebne do zycia,
      to to juz nie bedzie centrum miasta... to nie bedzie miasto!

      Centrum i miasto jest tylko jak sa ludzie,
      wiele miast jest na swiecie opuszczonych przez ludzi,
      budynki niszczeja, bo to ludzie stanowia o zyciu miasta!

      Ta władza partyjna miasta wyrzuca ludzi z ich miasta,
      zostana tylko ulice...

      Byc moze celem jest wyprowadzenie mieszkancow,
      a budynki i tereny sprzedanie bogatszym Niemcom...
    • Gość: garo Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: 80.54.119.* 01.04.08, 15:45
      Andreas Billert ma dużo racji, ale gadanie nie pomoże przekonać polityków takich
      jak nasz prezydent. Przypuszczam że należy zmienić społeczność zamieszkującą
      kwartały centrum. Można to zrobić budując przy pomocy SCR-u lub innej stworzonej
      do tego celu spółki z 100% udziałem Miasta mieszkania socjalne oddalone daleko
      od centrum. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży pozyskanych mieszkań w centrum
      pokryły by koszty budowy mieszkań socjalnych.
      Eksmisja ludzi, którzy zalegają z czynszem na oddalone od centrum mieszkania
      socjalne spowoduje aktywność tych co zostaną.
      Dlaczego rada miasta nie próbuje ustalić odpowiedniego podatku od hodowanych w
      centrum miasta psów.(psie kupy)
      Przecież są strefy różnej wartości za parkowanie samochodów. Czy nie mogą być
      strefy opodatkowania za hodowanie psów w odpowiedniej strefie.
      Za pieniądze z tego opodatkowania można posprzątać co godzinę.
      Pomysłów w tych sprawach jest wiele, ale nikt z obecnej i poprzedniej władzy
      (Prezydenci;Rady miasta) nie ustali sobie i konsekwentnie nie egzekwuje swoich
      założeń.
      Należy pamiętać przy następnych wyborach, co kto obiecywał i co zrobił.
      • andreas.007 Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? 01.04.08, 16:14
        to własnie robi SCR - wysiedla ludzi, a lokale sprzedaje!

        Ale pamietaj, ze obok tych zalegajacych mieszkaja ludzie,
        którzy nie zalegaja, ale nie stac ich na kupienie mieszkania,
        a wiec wyrzuci sie ich z miasta tak samo jak zalegajacych!

        Czyli stanie sie to co pan Andreas mówi - miasto bez ludzi!

        Moim zdaniem miasto powinno dazyc do renowacji budynkow,
        ja mieszkam w kamienicy, która wspolnota sama wyremontowała!
        Czyli jednak mozna to zrobic!

        Nie chodzi o wyrzucanie mieszkancow,
        ale o polepszenie warunkow zycia po to takze
        by miasto pieknialo, ale z ludzmi!

        Moze wystarczy wspolnota pomóc, a tym ktorzy zalegaja,
        stworzyc warunki do przeprowadzki...
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak ratować szczecińskie Śródmieście? 01.04.08, 18:05
          > Moim zdaniem miasto powinno dazyc do renowacji budynkow,
          > ja mieszkam w kamienicy, która wspolnota sama wyremontowała!
          > Czyli jednak mozna to zrobic!

          Zgadza się - najlepszym rozwiązaniem jest powstanie wspólnot które będą dbały o
          SWOJE WŁASNE kamienice.
          Pytanie tylko ile kamienic w centrum jest zamieszkane przez ludzi na tyle
          majętnych żeby a) byli w stanie wykupić swoje mieszkanie, i co ważniejsze B)
          żeby stać ich było na renowacje i utrzymanie stanu wizualno/technicznego kamienicy?

          A swoją drogą to ja bym chętnie został szczecińskim kamienicznikiem i żył z
          opłat czynszowych gdzieś na placu odrodzenia czy w innym malowniczym kawałku
          Szczecina.

          • andreas.007 gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 02.04.08, 13:02
            Widzisz w mojej kamienicy w centrum gmina ma okolo 30 procent,
            a place okolo 140 zl miesiecznie na remonty.
            Z tego zrobiono remont - jeszcze tylko elewacja została!
            Osiem lat remontowania, ale wszystko zrobione!

            Tak wiec to nie jest kwestia majetnosci,
            ale trzeba bardzo chciec i dazyc do tego!

            Naprawde, a gmina zamiast wyrzucac mieszkanców
            tłumaczac, ze nie sa miastu potrzebni - mogłaby im pomóc!

            Ku.. naprawde mozna to zrobic, a pan Krzystek
            powinien pomagac mieszkancom w rewitalizacji,
            a nie ich wypie..c z miasta!
            • andreas.007 Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 02.04.08, 15:17
              nie wszyscy mieszkancy Szczecina to pijacy i bezrobotni,
              a jezeli tak jest, to nie jest załatwieniem sprawy
              wywalenie ich z miasta, ale poprawienie ich sytuacji.
              Stworznie miejsc pracy.

              Wiekszosc moze nie sa to bogaci ludzie,
              ale pracuja i przy odrobinie dobrej woli i checi miasta, magistratu
              stac ich by bylo na remonty kamienic!
              Byc moze nawet o tym nie wiedza, ze maja takie mozliwosci!


              W USA slumsy wyburzono i zbudowano nowe mieszkania, wyposazono,
              a zakwarterowano bylych mieszkancow i... zmienili sie.
              Mieli juz cos, co bylo cos warte i zaczeli o to dbac!
              Jak ludziom stwarza sie odpowiednie warunki, to dbaja!

              Pan prezydenyt zostal wybrany przez mieszkancow,
              takze tych z problemami, nie po to zeby wywalal biednych z miasta,
              ale by pomógł.
              By miasto stalo sie piekniejsze i silniejsze gospodarczo,
              ale sila mieszkancow, a nie wykupujacych miasto Niemcow!

              Szczecin nie jest tylko dla niezbednych,
              a niezbedni za to ze dostali od miasta mieszkania
              powinni pomagac tym mniej zdolnym i zaradnym,
              by mieszkali i zyli w dobrych warunkach!
              • andreas.007 Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 02.04.08, 15:44
                i jeszcze jedno - jak mieszkancom bedzie sie zylo lepiej,
                beda bogatsi i mieli lepsze warunki zycia, to lepiej bedzie
                takze w tym miescie biznesmenom, bo ludzie beda mieli co wydawac,
                a wtedy beda chcieli wydawac pieniadze na deptakach...
                ozyje wtedy miasto, ozyje ludzmi kochajacymi swoje miasto,
                a nie tylko takimi, co wykupuja budynki
                jak przy Pl Grunwaldzkim, a budynki stoja puste!

                Miasto bez ludzi UMRZE panie Krzystek!

                A bogaci wyprowadza sie takze...
                • andreas.007 SCR i władze miasta działaja jak biuro wysiedlencz 02.04.08, 15:55
                  SCR i władze tego miasta dzi9ałaja jak biuro wysiedlencze...
                  Eksmituja mieszkanców niby w imieniu tych mieszkanców,
                  a zostawiaja po sobie PUSTKE!

                  To jest zabijanie tego miasta!
              • Gość: ewe Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac IP: *.asternet.pl 07.04.08, 15:54
                Andrzeju, zapraszam do oficyny na ul. Krzywoustego, wśród
                właścicieli większość to leciwi ludzie - emeryci. Próba założenia
                domofonu - brak zgody bo im jakiś brzęczek niepotrzebny, budowa
                pionu kanalizacyjnego by każdy miał toaletę nie na piętrze a w
                mieszkaniu- zbędne, przecież 50 lat tak mieszkają, pięcioro dzieci
                wychowali to co im tu wymyślają- wnuki sobie kiedyś zrobią. Druga
                sąsiadka nie wyobraża sobie mieć WC w mieszkaniu - Kto to widział WC
                w domu, na głowę poupadali!!

                70% mieszkańców od piwka zaczyna dzień.Nie przeszkadza im śpiący na
                klatce gościu - to ich kumpel, no co oni mogą że on do domu już
                dojść nie może? Młodzież z fronotowego budynku pije w głównej
                bramie. Na posadzce flaszki i popita, opakowania po jedzeniu. Sikają
                tam gdzie stoją. Reakcja mieszkanców? Zerowa.

                Pomalowałam czarne okna w mieszkaniu - przyleciał sąsiad i mnie
                konserwatorem straszy - bo on nie ma pomalowanych. Ogarniam na mokro
                z pajęczyn klatkę to im pył do mieszkań leci. Zdejmuję klosz do
                mycia bo czarny, aż światła nie przepuszcza - jakim prawem to
                dotykam, administrator powinien to zrobić, sprzątaczka, a klosz od
                nowości nie był nawet przetarty i przez 20 lat nikomu to nie
                przeszkadzało.Zamiatam piwnicę, bo się komus coś rozsypało -
                opiernicz że hałasuję. Chciałam pomalować czarne okno na klatce i
                wstawić szybę, bo od 30 lat jak wyleciała tak czymś to zastawili.
                Jakie atrakcje mnie czekają? Przecież to administrator powinien
                zrobić.Ja nie mam prawa tego dotykać. Pismo do administratotra - nie
                ma odpowiedzi, nie ma pieniędzy, ważniejsze problemy, mają 50 takich
                budynków (większość to mieszkania komunalne).

                Otworzyć okno na klatce bo palą - wieje i zimno. No to postawiłam
                kwiatka na oknie skoro nie można otwierać - teraz okno non stop
                otwarte, kwiatek zmarzl.

                Wprowadziło się młode małżeństwo z dziećmi.Poszły w ruch flamastry:
                mury, klatka, drzwi, gdzie się da. Zwrócenie uwagi rodzicom - a jak
                mają się bawić w tej betonowej klatce? Próba zamiany betonowej
                studni w coś innego-brak zgody-dwa garaże, wylano kolejną warstwę
                betonu bo dojazd był dziurawy.

                Wszyscy stoją przy judaszu. Jak zejdę do piwnicy, zawsze ktoś
                schodzi patrzeć co ja robię, co niosę. Niektórzy nawet pukają do
                mieszkania, że przyszli obejrzeć czy mam tak jak oni.

                Odnawiam drewniane drzwi - oburzenie - nie nowe z płyty? taniej, oni
                tak mają, ja tu cos sobie wymyślam. A co ja tak pukam? Podłogę
                drewnianą odnawiam? To nie panele? przecież to taniej. Progi
                wymieniam? - lepiej bym wyrzuciła te drewniane drzwi i łuki sobie
                porobiła.

                Wejście do klatki czarne, na własny koszt bym to pomalowała choćby
                na biało. Pytam o zgodę to się nie zgadzają - pomaluję, to jak
                mogłam bez ich zgody któej i tak mi nie dzadzą im to już nie
                potrzebne. Wnuki sobie odnowią.

                Mieszkam drugi miesiąc. Czy ja mam czekać aż wszyscy wymrą? Ciekawe
                czy do tego czasu mi nie zobojętnieje i nie stanę się kolejną z
                grona - "a po co, zawsze tak było".

                Nie mów mi o poprawianiu sytuacji tym mniej zdolnym i mniej
                zaradnym.
                • andreas.007 Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 07.04.08, 16:16
                  z tego co podałas widze zainteresowanie współlokatorów,
                  ale brak jest miedzy wami komunikacji...

                  Lokatorzy zauwaz, interesuja sie, ale nie mozecie sie doporozumiec.
                  Cos im przeszkadza, cos nie podoba - reaguja szybko.
                  Zobacz porównuja... sprawdzaja - sasiad najlepszym systemem ochrony!

                  Zapewne mieszkasz tam od niedawna stad te problemy,
                  nowy widzi pewne niedostatki, chce zmienic, a starzy nowego
                  traktuja troche jak wichrzyciela...

                  Mlodziez pije w bramie, bo nie maja pieniedzy na pub,
                  pewnikiem nie maja kompa i netu, zeby siedzieli przy grach...
                  tego nie zmienisz Ty, to kwestia miesjca...
                  moze w szkolach zajecia pozalekcyjne, ale miasto przycina
                  budzety szkolom, bo szkoly sie miastu nieopłacaja!

                  To jest kwestia edukacji, a nie eksterminacji mieszkancow!
                  Takze i dofinansowania dzialan mieszkancow na rezcz masy komunalnej!
                  • andreas.007 Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 07.04.08, 17:28
                    70% mieszkańców od piwka zaczyna dzień
                    ======================

                    Widzisz, ja zaczynam dzien od drinka whisky...
                    bo za piwem nie przepadam!
                    Ale nie uwazam, ze ci co zaczynaja dzien
                    od piwa byliby ode mnie lepsi czy gorsi!
                    Masz inne zdanie?
                    ;))

                    Nie jest zła rzecza alkohol,
                    ale zła rzecza jest zachowanie ludzi niektórych po alkoholu!
                    Prosze nie mylic!

                    Piwo czy whisky wypite nie swiadczy zle o pijacym.
                    • Gość: ewe Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac IP: *.szczecin.mm.pl 15.04.08, 01:45
                      Niezależnie od rodzaju alkoholu codzienne picie jest alkoholizmem.
                      Nawet jeśli to whiskey.

                      Nie nie jesteś lepszy od tych co zaczynają od piwa i tu się z Tobą
                      zgadzam.
                      • andreas.007 Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac 15.04.08, 15:13
                        no to jestem w doborowym towarzystwie, bo królowa angielska
                        tez codziennie... od rana!

                        Musisz odrózniac whisky o whiskey...
                • Gość: gosc Re: gmina zamiast wyrzucac powinna pomagac IP: *.GtokyoFL102.vectant.ne.jp 15.04.08, 04:05

                  > Andrzeju, zapraszam do oficyny na ul. Krzywoustego, wśród
                  > właścicieli większość to leciwi ludzie - emeryci. Próba założenia
                  > domofonu - brak zgody bo im jakiś brzęczek niepotrzebny, budowa
                  > pionu kanalizacyjnego by każdy miał toaletę nie na piętrze a w
                  > mieszkaniu- zbędne, przecież 50 lat tak mieszkają, pięcioro dzieci
                  > wychowali to co im tu wymyślają- wnuki sobie kiedyś zrobią. Druga
                  > sąsiadka nie wyobraża sobie mieć WC w mieszkaniu - Kto to widział
                  WC
                  > w domu, na głowę poupadali!!
                  >

                  Czesc Ewe,

                  Zgadzam sie z Toba, sam znam ten bol, ale na szczescie moge
                  decydowac w wiekszej mierze o moim domu, choc sa tam tez pijacy
                  lokatorzy. Ale mam tez doswiadzcenie w tzw. "lepszych" domach.
                  Zapmonij wszedzie ten sam problem. Po prsotu ludzie sa cholernie
                  prymitywni i tak jest dopoki nie zmieni sie jakiegos sposobu
                  edukacji. Oczywiscie miasto czy wladza moze edukowac, poprzeez rozne
                  formy wymogow, ale to w Polsce tez nie dziala. jak jest zmowa
                  prymitywu i glupoty to wszyscy przegrywamy.
                  Szcerze radze zmienic lokum - widac trafilas na fatalne srodowisko.
                  szczerze wspolczuje.
    • Gość: Wojtek Jak ratować szczecińskie Śródmieście? IP: *.wzp.pl 02.04.08, 07:32
      Kto odpowiada za zrobienie z kawiatni "Duet" na placu Zamenchofa
      śmietniska. Czy nie powinien zająć sie tym prokurator.
    • Gość: czekając.na.godota blużnierstwo :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 08:28
      Czyżby SCR powołany wskutek jedynej słusznej inicjatywy pod duchem
      Piotra niegdyś ministra z kadrą reprezentującą rózne partie w tym
      przede wszytskim ś.p. UW obecnie schowanej w LiD/PO, nie spełnił
      oczekiwań ?
      Publikację traktuję jako instrumentalne przygotowanie decyzji władz
      miasta przez Krzystkową Trybunę Ludu.
    • Gość: a ja czekam Oddać fuchowcom z tbsu IP: 89.78.184.* 02.04.08, 08:56
      oni to mają doświadczenie
      w remontach
      na razie moze nie mają czasu
      ale jak skoncza
      remontowac kwartał turzynski
      to sie moga wzic za cale srodmiescie chyba ze
      beda musieli juz remontowac to co wyremontowali wczesniej
      a wlasciwie to juz to od dawna robia.

      a lokatorzy jacy zadowoleni.
      z powazaniem
    • Gość: ania szczecin w miare ale popatrzcie na warszawe IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 02.04.08, 10:32
      Pułasak i dalej do piaseczna to dramat zabudkowa
      • Gość: Mieszkaniec Re: szczecin w miare ale popatrzcie na warszawe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.08, 10:39
        Temu miastu potrzebny jest normalny gospodarz, a jakiego mamy to
        wszyscy widzą? Bierze się za gminy przyległe a nie widzy
        niechlujstwa obok siebie.
    • Gość: ala Przecie to Sawka! Jako żywo - Sawka! IP: *.chello.pl 03.04.08, 23:55
      do czego to już dochodzi, by kabareciarze i inne satyryki robili
      wizję modernizacji miasta???

      no, ale może to lepiej?
      w końcu jeśli lepiej nie będzie, to na pewno będzie śmieszniej i
      duuużo bardziej inteligentnie!

      satyrycy wymyślając skecze, dowcipy i żarty sięgają po myśl głęboką
      i szeroką wiedzę

      a politycy tylko mówią: JA MYŚLĘ....
      i tu (zauważcie!) zawieszają zawsze głos, jakby zdziwieni, czy
      rzeczywiście? czy aby nie za bardzo kłamią? i czy ktoś nie powie -
      "udowodnij" ?
      • Gość: sonar Re: Przecie to Sawka! Jako żywo - Sawka! IP: *.olsztyn.mm.pl 06.04.08, 12:52
        A co, według ciebie poważny fachowiec od rewitalizacji to powinien w krawatce,
        pogrzebowym garniturku i lakierkach ganiać? Takich krawaciarzy wszędzie jest na
        pęczki, tylko we łbach mają pusto jak w tykwach, nie przymierzając. Andreas
        Billert po postać wybitna, nie tylko w zakresie rewitalizacji. Współpraca z nim
        to czysta przyjemność i poczucie, że robi się coś ważnego, co przyniesie
        wymierny efekt.
    • andreas.007 To nie jest problem ratowac, ale zeby NIE szkodzic 07.04.08, 16:06
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka