Dodaj do ulubionych

Berlińscy biznesmeni w Szczecinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 19:57
Prezentowali sami sobie, bo dziennikarz zapomniał napisać, że na
sali nie było szczecińskiego biznesu, uczelni wyższych, radnych
z komisji gospodarczej, przedstawicieli PKP itd. Był Marian
Jurczyk, Jan Stopyra (dziadki z Muppet Show) i czterech
urzędników. Cała prezentacja była trzymana w tajemnicy, bo jak
by się ktoś o tym dowiedział, to jeszcze by chciał skorzystać z
oferty współpracy i nie daj Boże coś zrobić!
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie 16.09.03, 01:20
      Jak nigdy musze sie z Toba zgodzic - diagnoza bezbledna. A
      porownanie do Muppet Show jest naprawde super !!!

      Jednak nie bylbym soba, gdybym nie wykorzystal tego pozornego
      zblizenia stanowisk do wytkniecia Ci zaklamania.

      Na forum piszesz, ze Od Nowe popierasz z pozycji wyborcy i
      szczecinianina. Natomiast ja uwazam, ze dzialasz w kregu
      scislych wspopracownikow lub jest czlonkiem rodziny Lubinskiej
      czy Jacyny-Witt. Twoja wiedza o szczegolach spotkania sklania
      mnie do postawienia takiej tezy.
      • black.night Robie interesy w Berlinie, a tu ... 16.09.03, 05:51
        Dlaczego dwóch dziadków z balkonu Muppet Show wiedziało o spotkaniu , a ja
        nie. Może jednak czegoś nie doczytałem ? Przecież to wystarczy podać do
        lokalnej prasy i napiszą "za darmochę".
        • Gość: zibi Re: Robie interesy w Berlinie, a tu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 07:05
          black.night napisał:

          > Dlaczego dwóch dziadków z balkonu Muppet Show wiedziało o spotkaniu , a ja
          > nie. Może jednak czegoś nie doczytałem ? Przecież to wystarczy podać do
          > lokalnej prasy i napiszą "za darmochę".

          Właśnie dlatego, żeby nie było więcej robiących interesy w Berlinie. A na
          cholerę nam w ogóle interesy. Chodzi o to żeby się nic nie działo. Nie było
          (zdrowego) fermentu. Nasi mieszkańcy lubią spokój, chcą żeby się nic nie
          zmieniało. Nic. Nawet gdyby miało być lepiej. Bo nowe jest straszne, a stare
          bezpieczne.
        • Gość: javal Re: Robie interesy w Berlinie, a tu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 09:40
          a po co taka hołota jak my ma się włóczyć po salonach jurczykowych :P
        • Gość: Ana Re: Robie interesy w Berlinie, a tu ... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 11:20
          chyba słynne stowarzyszenie gospodarcze lubińskiej z jacyną,kobylańskim i
          członkiem-obserwatorem zibim po prostu dało ciała...
      • Gość: zibi Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 06:58
        Tak. Jestem dziadkiem Jacyny-Witt. I z nudów zajmuję się obserwacją życia
        politycznego. A ty nazywasz się Mirosław Kwiatkowski i jesteś dziennikarzem
        Kuriera Szczecińskiego na gościnnych występach w GW. Uff..! Ulżyło mi.
        Nareszcie mogłem powiedzieć prawdę.
        • Gość: stasiek Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 07:13
          Absztyfikant, prawda czy łgarstwo?
          • absztyfikant Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie 16.09.03, 12:53
            Pudlo. Ja juz bylem radnym Od Nowy Hawryszukiem, zreszta wszyscy ulegli
            autosugestii bo bardzo go chwalilem, a tutaj chwali sie zazwyczaj siebie:) Po
            nickiem. Bylem tez agrowczasowiczem, biseksualista, czlonkiem UW, mialem zone
            Hanie, meskim szowinistom, ktory by 'baby' do kuchni wygonil, bywalem
            pracownikiem TVP, esebcka czerwona wsza tez mnie nazywano, okreslano mnie
            tatuskiem, sfrustrowanym kochankiem Jacyny i sfurstrowanym studentem
            Lubinskiej i wiele innych supozycji, ktorych spamietac trudno bylo...
            • Gość: Ana Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 15:44
              sfrustrowanych kochanków jacyny łazi po mieście wielu,więc się nie dziw...co
              prawda frustracja dotyczy raczej dawnych czasów,bo teraz...sam wiesz...
        • Gość: Ana oj,zibi z matematyką cieniutko..... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 11:25
          zibi umiesz liczyć?dziadek jacyny od 100lat nie żyje.Nawet nie zdążyli mu
          zaproponować roli w "Parku jurajskim"
    • Gość: czytelnik Re: Berlińscy biznesmeni w Szczecinie IP: 62.233.219.* 16.09.03, 09:10
      Problemem Szczecina nie jest kolejna niewykorzystana okazja do
      rozruszenia gospodarki miasta lecz to, że nikt z jej władz nie
      wyciągnie z tego żadnych wniosków, po prost zabraknie czasu na
      jakiekolwiek wnioski i znów wszystko się rozmyje.
    • Gość: ferd generalnie było fajnie. Jurczyk mówił, że... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 17:40
      nie był rok temu w Berlinie na jakimś spotkaniu, a jakaś Niemra weszła na
      mównicę i mówiła, że to nie prawda i na dowód trzymała w łapie płytkę CD. Jaja
      jak berety, ale nie skumałem do końca o co im chodzi.
      • Gość: piecia Ferd - byłeś tam? Bo ja byłem, kawę i sok piłem IP: *.teleton.pl 16.09.03, 18:40
        Qrwa Meć, że się wyrażę ... Przecież stosunek niemiesckich przedsiębiorców do
        polskich na tym spotkaniu był 4 do 1 !!!
        To wstyd, ale Marian mimo wszystko jest większym wstydem.


        • Gość: ferd zastanawiałem sie nad sensem spotkania IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 12:11
          i jedyne co znajduje uzasadnienie. To strach paniczny Mariana przed
          rozliczeniem jego "złotego okresu". Chyba postanowili Niemcom pokazaż nie tyle
          polskich biznesmenów co udowodnić, że Marian to też człowiek, a poza tym, ma
          blon usta, co Niemcy generalnie kupują. Iza - warunkiem sukcesów inwestycyjnych
          Szczecina!
    • black.night A w tym czasie w Lasku Arkońskim :-) 17.09.03, 04:15
      Gość portalu: zibi napisał(a):

      > Prezentowali sami sobie, bo dziennikarz zapomniał napisać, że na
      > sali nie było szczecińskiego biznesu, uczelni wyższych, radnych
      > z komisji gospodarczej, przedstawicieli PKP itd. Był Marian
      > Jurczyk, Jan Stopyra (dziadki z Muppet Show) i czterech
      > urzędników. Cała prezentacja była trzymana w tajemnicy, bo jak
      > by się ktoś o tym dowiedział, to jeszcze by chciał skorzystać z
      > oferty współpracy i nie daj Boże coś zrobić!

      W tym czasie gdy Marian Jurczyk prowadził rozmowy z gośćmi z Niemiec, stado
      niemieckich szerszeni , zaatakowało Obywateli Szczecina w Lasku Arkońskim.
      Panie Marianie jest oficjalna podstawa do zerwania stosunków dyplomatycznych a
      przynajmniej jakiegoś oświadczenia. Niemiec wiadomo tu gadu, gadu a tam
      napuszcza szerszenie, a póżniej jakiś zapewne statek.... Och, dobrze, że jest
      ten Marian.
      • Gość: Ana Re: A w tym czasie w Lasku Arkońskim :-) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.09.03, 09:40
        he,he,nie będzie niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił!
        • absztyfikant Re: A w tym czasie w Lasku Arkońskim :-) 17.09.03, 11:44
          A potem pojechali do rodzinnego miasteczka (bez tramwajow) Leszka Chwata
          Cedyni, gdzie Marian w asyscie szczecinskich Wszechpolakow pokazywal Niemcom
          gdzie w X wieku dostali lupnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka