Dodaj do ulubionych

pytanie do

03.07.08, 13:57
piękna pogoda,słońce...na mieście kafejki na chodnikach,wino...dobre
jedzenie,śmiech dzieci,spacer,rower,książka...blisko nad morze,fajne
koncerty...czy wy naprawdę żyjecie tylko maleszką,lustracją,krzystkiem i
nienawiścią do tych co pokonali was w wyborach?
Obserwuj wątek
    • stefan.karwowski Anamar... litosci 03.07.08, 14:33
      mialem nie odpisywac na Twoje posty, ale...
      gdzie Ty widzisz te kafejki na chodnikach?
      ilu mieszkańców stac na wyjazd nad morze zapchana "3"?
      Suzanne Vega? - no moze - dostałas juz darmowe 4 wejsciowki?
      gdzie Ty pracujesz, ze dzien spedzasz na dobrym jedzeniu, ksiazce, winie, spacerach, rowerze i ekskursjach nad morze?
      • Gość: stonoga absztyfikant jako nierób IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 14:41
        jak to gdzie? jest na usługach POlityków, więc się do nich
        upodabnia. lenie i tyle
      • anamar Re: Anamar... litosci 03.07.08, 14:57
        inżynierze,kafejki na chodnikach widzę np. na placu żołnierza,w alei fontann,w
        porcie jachtowym,oraz przy większości knajpek- np.virga,el greco,radecki
        (patio)i w wielu innych miejscach.jeśli tego nie dostrzegasz-kupuj białą
        laskę.bilety na koncert Suzan Vegi dostałam!wybieram się
        oczywiście.przypominam,że to już dziś w amfiteatrze!co do pracy-pracuję we
        własnej,ciężką pracą stworzonej firmie-co też i tobie polecam.
    • Gość: kiełbaska Re: pytanie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 14:46
      Anamar, miałem pominąć ten watek (pewnie potwierdzisz, że tak byłoby
      lepiej), ale jednak odpowiem.
      To o czym piszesz i owszem jest i moim udziałem (nie wszystko na
      raz, ale zawsze), jednak zadaj sobie pytanie dlaczego uważasz, że
      jak ktoś jest przeciwko czynionej głupocie, średniojasnych
      decyzjach, czy totalnej degrengoladzie umysłowej ekipy władców w
      Szczecinie to musi zaraz być jełopem? Nie odnoszę się do tych
      przegranych, bo to w ogóle jakoś takie, wybacz, płytkie.
      • Gość: róża Re: pytanie do IP: 195.205.242.* 03.07.08, 14:51
        Wy Ziemianie to w ogóle macie dziwne problemy, odczepcie się od
        naszego kszystka bo was zaatakujemy.
      • anamar Re: pytanie do 03.07.08, 15:02
        Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

        > jednak zadaj sobie pytanie dlaczego uważasz, że
        > jak ktoś jest przeciwko czynionej głupocie, średniojasnych
        > decyzjach,


        żle mnie zrozumiałeś.miałam na myśli tych,którzy nie potrafią zająć się niczym
        ciekawszym od opluwania i krytykowania.miałam na myśli tych oszołomionych
        nienawiścią,zapiekłych i zaślepionych...
        • Gość: kiełbaska Re: pytanie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 15:28
          Wszystko jasne, ale myśle, ze oni sa po każdej ze stron.
    • switonemsi Re: pytanie do 03.07.08, 15:05
      Idź do kafejki, to nie będziesz musiał tego czytać.
      Ale takiej bez Wi-fi.
      • Gość: Rodak ty anamar jestes najbadzie zapiekła przeciw Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 15:25
        i bez kultury
    • exman Re: pytanie do 03.07.08, 16:36
      Anamar, dla nich szczytem kultury pozostanie Doda i Feel. Daj sobie spokój, do
      zobaczenia dzisiaj w Amfiteatrze :)
      • Gość: Koń by się usrał do exa IP: *.ias.bredband.telia.com 03.07.08, 16:40
        Tylko jutro przed 9. chcę widzieć obszerną recenzję z koncertu na
        mym biurku. Jak nie, to znów opie.rdolę. Zrozumiano?
    • Gość: zeiss Re: pytanie do IP: 213.17.221.* 03.07.08, 18:15

      anamar napisała:

      > piękna pogoda,słońce...na mieście kafejki na
      chodnikach,wino...dobre
      > jedzenie,śmiech dzieci,spacer,rower,książka...blisko nad
      morze,fajne
      > koncerty...


      a ty na forum...
      smutne...
      • Gość: lucek Re: pytanie do IP: *.ias.bredband.telia.com 03.07.08, 22:50
        Sluzba nie druzba.
    • felix_edmundowicz jaka nienawiść? 03.07.08, 22:58
      normalna demokracja, każdy pisze co chce i żyje czym chce...
      anamar zyje SLD my czym innym
    • Gość: andreas.007 Re: pytanie do IP: 217.116.110.* 03.07.08, 23:31
      Masz racje. Pamiętaj jednak, ze ci pokonani w wyborach wczesniej pokonali tych co teraz wygrali ale nie potrafili znieść tego i tak sie awanturowali póki nie wygrali kosztem wcześniejszych wyborów. Masz racje muszę zacząć żyć trochę przyjemności mi sie tez nalezy z zycia. Dzieki. Bo ja tak ciężko pracuje.
    • piotr33k2 Re: pytanie do 03.07.08, 23:35
      a czym mają zyć jak to ich widać jedyne całe zasrane i przegrane
      życie przed komputerem? , he he.
      • Gość: Vlad.H. Re: pytanie do IP: 80.53.41.* 04.07.08, 02:06
        ale powiedz szczerze - prosisz o pomoc tak podsumowujac swoje zycie? w ten
        sposob krzyczysz ze ci zle i chcesz zeby ktos cie przytulil? - naprawde tak zle
        oceniasz wlasne zycie?
    • Gość: Vlad.H Re: pytanie do IP: 80.53.41.* 04.07.08, 02:03
      42.pl/u/DEA
      PS
      mnie nikt nie pokonal w zadnych wyborach
    • zbigniews1934 Re: pytanie do 04.07.08, 08:07
      anamar napisała:

      > piękna pogoda,słońce...na mieście kafejki na
      chodnikach,wino...dobre
      > jedzenie,śmiech dzieci,spacer,rower,książka...blisko nad
      morze,fajne
      > koncerty...czy wy naprawdę żyjecie tylko
      maleszką,lustracją,krzystkiem i
      > nienawiścią do tych co pokonali was w wyborach?
      re:jest bardzo dobrze tylko dlaczego jest gorzej jak bylo-wieczne
      podwyzki oraz inflacja rzeczywista 12%.Jak obecnie z kiepskim rzadem
      czuje sie wyborca PO.
      • exman Re: pytanie do 04.07.08, 08:12
        zbigniew, masz rację, nie jest za wesoło ale autorka wątku ma
        nadzieję, że pośród cocdziennej walki o lepsze jutro normalny
        człowiek ma również czas na inne, miłe zajęcia niż tylko strzelanie
        monotematycznymi tyradami na rząd, Krzystka i restzę panującej nam
        świty. Pozdrawiam, życzę miłego weekendu. Ex.
        • Gość: as Re: pytanie do IP: *.devs.futuro.pl 04.07.08, 08:30
          oczywiście że po co jechać na rząd czy krzystka jak mozna o
          pogodzie,co innego na kaczorów to jak najbardziej jest słuszne i
          wskazane, przecież to od nich najwięcej zależy.
          • Gość: Ewa Re: pytanie do wytrzeszcza i jego POkraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 08:37
            kloega wyzej ma racje
            za PiSu takiej troski ani razu nie objawiliście a obsrywaliście
            dokładnie zreszta wg.swojego poziomu
    • exman Re: pytanie do 04.07.08, 09:01
      No to mam propozycję, wy sobie nadawajcie o waszej małej "polityce"
      a my sobie będziemy pisali o tym, co nas interesuje, ciekwawe jak
      dlugo wytrzymacie żeby nie zaśmiecić wątków których nie rozumiecie,
      podobnie jak to ma się z kulturą słowa :) Odpowiedź jest prosta -
      wogóle nie wytrzymacie bo macie taki prowincjonalny, plotkarski
      charakterek i wszędzie musicie wleźć bez zaproszenia. To i nie
      dziwcie się, że was kopiemy w d.u.p.ę.
      • Gość: człowiek II kat. Re: pytanie do ludzi I kategorii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 09:07
        na razie to idziecie prosto do szamba, pies z wami
        ale ciagniecie tam cały kraj i miliony ludzi
        rozlicza was najpóźniej na jesieniczłowiek
      • Gość: kiełbaska Re: pytanie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 09:09
        Exman, ale o kim Ty piszesz Wy? Ponoć jesteśmy jednym narodem,
        społeceństwem, ponoć mam y demokrację (w to, to akurat i sam nie
        wierzę), ponoć mam y wolność wszelaką (w to również nie wierzę) i
        takie tam inne bzdury, a Ty tak jawnie i ostro chcesz dzielić.
        Dlaczego?
        Czy każdy człowiek nie jest godzien szacunku?
        • exman Re: pytanie do 04.07.08, 09:12
          wędlinko, nie pitol tu o ekumeniźmie, demokrację i socjalizm już
          przerabialiśmy, to ze ludzie mają po jednym żołądku nie oznacza, że
          kazdy musi dostac kiełbaskę. Mam alergię na chamstwo, tak mnie już
          rodzice wychowali i szlus.
        • Gość: as profesor dokonał podziału bydło i niebydło IP: *.devs.futuro.pl 04.07.08, 10:14
          ten starzec uchodzący za demokratę dokonał segregacji.Skoro
          taki "autorytet" tak postępuje to znaczy że standardy sie obniżają
      • Gość: zeiss Re: pytanie do IP: 213.17.221.* 04.07.08, 09:30
        exman napisał:

        > podobnie jak to ma się z kulturą słowa :) Odpowiedź jest prosta -
        > wogóle


        Czy kultura słowa wymaga poprawnej jego pisowni ? W ogóle to odpowiedź rzeczywiście jest prosta.

        • Gość: Ch Re: pytanie do IP: *.hsi.kabelbw.de 04.07.08, 09:37
          gora,co
          to juz* bylo
          dzis* chlodno
          i w namiocie mokro
          truskawki sie, kon*cza,
          za to czeres*nie
          jaka ro*z*nica od wis*ni?
          • carl.zeiss Re: pytanie do 04.07.08, 09:45
            spier...j trollu.
          • Gość: kiełbaska Re: pytanie do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 09:58
            Jak to jaka? Wisnie od czereśni różnią się tym, czym wytrawne wino
            od tzw. słodkiego.
            • Gość: Ch owoce lipcowe IP: *.hsi.kabelbw.de 04.07.08, 10:11
              czeres*nie sa, slodkie (dojrzale)
              wis*nie kwas*ne
              kiedys* robilo sie, sloiki na zime


              • Gość: kiełbaska Re: owoce lipcowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 10:32
                No, a dzisiaj odkłada się pieniądze na zimę.
                • Gość: Ch Re: IP: *.hsi.kabelbw.de 04.07.08, 10:44
                  naprawde, to by mnie interesowalo
                  ile na zime sie, oszcze,dza
                  czy zima be,dzie sroga czy nie
                  meterolodzy tego nie wypowiedza,
                  ale gaz be,dzie drogi
                  i pra,d
                  odsetki w banku tez* do gory poszly teraz 4,25%
                  na kupienie dzialki gdzies* nad morzem coraz wie,cej trzeba oszczedz.
    • andreas.007 ma racje Anamar jest tyle pubw 04.07.08, 11:19
      ma racje Anamar - drodzy moi jest tyle pubów i restauracji,
      jest tyle imprez...

      Ja moge polecic Boheme - na przeciw Haj Fonga,
      dawniej był tam włoska,
      bardzo dobre jedzenie - warto tam cos zjeść!

      Moge polecic na starym miescie - Bachus...
      ja wylizuje tam zawsze takerz po lodach z czeresniami...

      Mam nadzieje, ze w czasie Gali gwiazd w Miedzyzdrojach
      odwiedziliscie słonce, plaze, morze i... aktorów!
      Były koncerty, spektakle teatralne, kino - sie działo!

      Chyba kazdy ma pamiatkowa fotke na "ławeczce Holubka"....

      Ludzie trzeba zyc!
      • Gość: Queen Kong Re: ma racje Anamar jest tyle pubw IP: 217.153.131.* 04.07.08, 11:26

        Dokładnie: żyć!!!
        Wszystkim forumowym zgorzknialcom polecam w te słoneczne dni Bruno
        Jasieńskiego:
        "Zmarnowałem podeszwy w całodziennych spieszeniach,
        Teraz jestem słoneczny, siebie pewny i rad.
        Idę młody, genialny, trzymam ręce w kieszeniach,
        Stawiam kroki milowe, zamaszyste, jak świat.

        Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach, na wiorstach,
        Bo mnie niesie coś wiecznie, motorycznie i przed.
        Mijam strachy na wróble w eleganckich windhorstach,
        Wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam im pled.

        Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny,
        Zafurkotał na wietrze trzepocący się szal.
        Pojechała mi bajka poza góry doliny
        nic jakoś mi nie żal, a powinno być żal...

        Tak mi dobrze, tak mojo, aż rechoce się serce.
        Same nogi mnie niosą gdzieś - i po co mi, gdzie?
        Idę młody, genialny, niosę BUT W BUTONIERCE,
        Tym co za mną nie zdążą echopowiem: - Adieu! -"
        • Gość: Plazzek Re: ma racje Anamar jest tyle pubw IP: 195.72.91.* 04.07.08, 13:14
          Europa się wędzi niby łosoś królewski
          W dymie gazów bojowych wbita na złoty hak,
          Żre się kucharz francuski z szefem kuchni niemieckiej
          Z ryby tak smakowitej co przyrządzić i jak.

          Żaden stary się przepis nie wydaje jej godny,
          Tak czy siak, trzeba będzie rybę przeciąć na pół,
          Już rozpruto podbrzusze, płynie z głębi jam rodnych
          Czarny kawior narodów politykom na stół.

          A ja wdycham Londyny grypogenne opary
          I kosztuję Paryża zgniłowonny roquefort,
          Po La Manczy się błąkam, w Rzymie szukać mam wiary,
          Bezskutecznie za swój pragnąc brać każdy port.

          A mój port jest w stolicy krasnolicych Azjatów,
          Gdzie w moździerzu historii nowy utrze się lud,
          Tam mi Kałmuk otworzy duszę swoją, jak bratu,
          Tam pod ziemią bogactwa siarki, węgla i rud.

          Tam poeci kieszenie mają pełne dolarów
          I za szczęście ludzkości przelewają swój tusz,
          Tam czerwieńsze od krwi są kumulusy sztandarów
          Od sztandarów zaś pąki pierwszomajowych róż.

          Tam ja, Polak i były obywatel Europy
          Pieśń rozwinę i formie nową nadam tam treść.
          Bataliony poetów będą lizać mi stopy,
          Ja im mannę z gwiazd sypnę, żeby mieli co jeść!

          Bruno Jasieński: niemieckie imię
          Nazwisko polskiej szlachty,
          Żyd, komunista, bywał w Rzymie,
          Paryskie miał kontakty.
          W Moskwie sądzony za szpiegostwo,
          Skazany i zesłany.
          Zginął gdzieś po drodze. Odtąd
          Los jego jest nieznany...

          Drogą białą jak obłęd, w śnieg jak łajno mamuta
          Idę młody, genialny, ręce łańcuch mi skuł.
          Strażnik z twarzą Kałmuka w moim płaszczu i butach
          Żółte zęby wyszczerza, jakby kwiat siarki żuł.

          Nagle widzę, żem w raju po lodowej podróży,
          A on - Bóg mój, którego czciłem wam wszak na złość!
          Mam więc Boga takiego, na jakiegom zasłużył,
          A tam trup mój, biedaczek, zmarzł już całkiem na kość.

          Pan zaś spluwa żółtawo, smarka w palce bez chustki
          I na krzesło "stół" mówi, a na stół mówi "stoł",
          Patrzy kucharz niemiecki wraz z kucharzem francuskim
          Jak łososia z kawiorem między zęby już wziął.

          Sok po brodzie mu płynie niewątpliwie czerwony
          Łyka skórę i ości, wyssał oczy i mózg.
          Wszak przez wieki ten łosoś był dla niego wędzony
          A on czekał cierpliwie ciemny Bóg pustych ust.
    • mloda0242 Re: pytanie do 04.07.08, 12:46
      anamar, są w tym mieście ludzie którzy potrafią cieszyć się życiem, sama się do
      nich zaliczam, mój mąż, moja rodzina, duża część moich szczecińskich znajomych;
      dlatego też nie udzielam się prawie wcale na szczecińskim forum: bo opanowali je
      malkontenci politycznych rozgrywek w naszym mieście, nie zauważając zupełnie
      jego pozytywnych stron, piękna, 'fajności' po prostu :) (a wiem o czym piszę,
      mieszkam tu od czterech lat zaledwie i naprawdę mam porównanie z kilkoma innymi
      miastami...)

      z resztą sama widzisz, nawet w Twoim wątku kilku wklepało swoje złote myśli na
      temat pana Krzystka, partii, tym podobnych... szkoda życia, frustracji na siłę
      nie wyleczysz dopóki sam sfrustrowany tego nie zechce;

      ps. ilu z Was, dyżurni malkontenci, wybiera się na trwający od wczoraj Festiwal
      Artystów Ulicy? ;)

      pozdrawiam :)
      • andreas.007 Zycia nie starczy 04.07.08, 20:26
        Zycia nie starczy by zaliczyć wszystkie restauracje, puby, imprezy, koncerty, dziewczyny... Nie starczy ale daje słowo robie co moge, staram sie. Nadrabiam, czytam książki, pije alkohole, używam ile sił. Czasami nie nadążam, czasami zadyszka, ale staram sie poznac, dotknąć, posmakować, poczuć, takie krótkie zycie, tak mało zycia i siły, daje słowo robie co moge.
        • Gość: rywal Re: Zycia nie starczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.08, 20:49
          potrzebujesz pomocy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka