Gość: Hunter
IP: 217.153.158.*
25.09.03, 16:58
Wczorajszy przedpremierowy pokaz nowego filmu Larsa von Trier'a okazał się
być niezwykle emocjonujący.Znowu autor ze mnie zakpil. Wielowymiarowe
przesłanie, uniwersalne.
Troche przerysowany, wrecz komiksowy, niejednokrotnie zaskakujący obraz
ameryki,jej mentalności. Jej poczynań politycznych obecnego i poprzedniego
wieku, ale nie tylko. Obraz zachowań ludzi, którzy moga posiasc władzę,
kontrole nad kims lub czymś. Super narracja, poczucie humoru,czasem
dramatyczne. Majstersztyk. Niskobudzetowe cacko. Obsada świetna m.in. N.
Kidman (?), James Caan.
Film, obok którego nie sposob przejsc obojetnie. (zreszta jak wiekszosc von
Trier'owskich tytulów). Od wczoraj nie daje mi spokoju.
Zachecam wszystkich, mimo bitych trzech godzin na Kontrastowym foteliku.