Dodaj do ulubionych

Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy

07.07.08, 20:05
Mumin próbuje kontynuować POlitykę POprzednika i zrobić z nas
wioskę z tramwajami. Pan Trepka to śmieszny facet w przykusym
starawym garniturze z zaczesaną pożyczką i długą siwą plerezą.
Myślę że jego wizja Szczecina to pomieszanie archaizmu z
postkomunizmem. Taki nowy trynd szczeciński.
Obserwuj wątek
    • mista_onanista Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 07.07.08, 20:05
      zgadzam się z panem Kuryłowiczem w całej rozciągłości. Zarówno co do tego że
      nie ma sensu odtwarzać na Łasztowni skansenu (tzw. Nowa Starówka po drugiej
      stronie Odry już dostatecznie dobitnie potwierdziła absurdalność takich
      pomysłów - jedna zmarnowana przestrzeń wystarczy w mieście), jak i co do tego
      - a może i przede wszystkim co do tego - że nie może być tak że jedna osoba
      decyduje o tym jak będzie się rozwijało. lub nie, miasto, miasteczko, czy
      choćby wieś. W Polsce to niestety norma, i być może to tak ba prawdę nas
      najbardziej dusi. Z drugiej strony takie postawienie sprawy to żadne
      osiągnięcie - w zasadzie obserwacja oczywistości - nic więcej - a pan
      Kuryłowicz pewnie do tej pory dobrze czuł się w tym środowisku, bo jakoś nie
      było słychać jego głosów protestu przeciw porządkom wprowadzanych przez tzw.
      urbanistów i arbitralności miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego
      do tej pory... Mam nadzieję że w ciągu kilku lat uda mi się zaskarżyć te chore
      porządki do Trybunału Konstytucyjnego, i że uda mi się ja obalić - ciekawe czy
      mogę liczyć na pomoc w tym pana Kuryłowicza?....
      • amdrzej11 Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 07.07.08, 23:22
        Zgadzasz sie z mistrzem Kurylowiczem w calej rozciaglosci. A co
        z pozostalymi wymiarami?
        • Gość: mista_onanista o pozostałych wymiarach możemy pogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 17:29
          jak się spotkamy. Mam tu na myśli architekturę jako taką przede wszystkim.
          Teorię architektury, która często prowadzi do różnych wniosków trudnych do
          przyjęcia laikom, jednak bez zaangażowania w teorię nigdy nie był i nie będzie
          możliwy rozwój architektury jako taki, a zarazem rozwój środowiska w którym
          żyjemy. I jeszcze jedno - to Ty piszesz o panu Kuryłowiczu "mistrz" - jeśli
          chcesz włożyć mi w usta to słowo w odniesieniu do niego to próżny wysiłek -
          nigdy jako architekt nie szanowałem tego co on robi i teraz też tego nie szanuję
          - po prostu akurat tak się poskładało że jego głos został zaprezentowany na
          łamach Wyborczej, a ja skorzystałem z okazji żeby wyrazić swoje zdanie nie tylko
          czy może nie tyle w tej kwestii, co w sprawie w ogóle porządków panujących w tak
          zwanej polskiej "urbanistyce" - polecam drugą część mojego poprzedniego postu.
          Niestety jest tak że na co dzień w pracy spotykam się z chorymi płodami jakichś
          niedorajd tworzących te swoje plany miejscowe, i wpisujących wszędzie bez
          oglądania się na cokolwiek wysokie dachy, dachówki i inne bzdury, z którymi my
          potem jako architekci musimy próbować coś zrobić, jeśli nie chcemy poprzestawać
          na XIX wieku a którego oni jeszcze nie wyszli. I jeszcze jedno: ci kolesie,
          zapewne pan Nekanda-Trepka również, zapewne dlatego poszli w tzw. urbnanistykę,
          że nie radzili sobie na studiach z projektowaniem po prostu (rzecz jasna jeśli w
          ogóle kończyli architekturę gdziekolwiek, bo to wcale w Polsce nie jest
          konieczne żeby zostać "urbanistą"), to byli ci tak zwani najgorsi - właśnie
          takie nie potrafiące projektować niedorajdy bez pojęcia o architekturze w
          jakimkolwiek wymiarze. może poza konserwacją wszystkiego na siłę. ludzie
          kompletnie bez talentu i wyobraźni - i oni chcą decydować o tym co się ma dziać
          w naszej przestrzeni na tym najważniejszym, wstępnym etapie jej
          projektowania.... a ja właśnie te przepisy, które im to umożliwiają, chcę
          zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego... tu również patrz mój poprzedni post i
          nawiązanie do sytuacji w której obecnie występuje pan Kuryłowicz.
          • Gość: Andrzej Re: o pozostałych wymiarach możemy pogadać IP: *.telia.com 08.07.08, 23:18
            W zasadzie sie z Toba zgadzam. Poza dwoma wyjatkami:
            Po pierwsze nie lubie gdy ktos, nic o mnie nie wiedzac, probuje
            obnizyc maja range dyskutanta, zarzucajac mi "laicyzm" w temacie
            i niekompetencje!
            Po drugie,"konserewacja wszystkiego na sile" jest jednym z
            najbardziej znanych polskich osiagniec w dziedzinie architektury
            i urbanistyki. To tzw polska szkola konserwacji i odbudowy zabytkow,
            ktora naprawde sie podziwia! Za to, polscy, wysmiewani przez ciebie,
            konserwatorzy pracuja w Niemczech, Anglii, Francji, Belgii,
            Holandii, Szwecji, Norwegii i USA!
            • Gość: mista_onanista Re: o pozostałych wymiarach możemy pogadać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 10:52
              Za pierwszy wyjątek przepraszam - nie wiem kim jesteś, a z postów nie wynikało
              że specjalnie siedzisz w temacie.
              Odnośnie drugiego to szkoda że nie jesteśmy podziwiani na świecie za osiągnięcia
              w architekturze - a jedynie za konserwowanie - jak piszesz, aczkolwiek ja jakoś
              o tym podziwie nie słyszę. Nie wiem czy da się kiedyś oszacować na ile zasługi w
              tym ma taki ogólny klimat panujący w naszym śmiesznym kraju - klimat
              zakompleksionego zaścianka na siłę konserwującego wszystko co mu się udało
              kiedykolwiek stworzyć. Myślę też że ta tak zwana polska szkoła konserwacji
              zabytków to w dużej mierze mit tworzony przez naszych konserwatorów dla
              legitymizacji ich zapędów konserwatorskich - czyli przyznawania sobie prawa do
              decydowania o najlichszych nawet budach postawionych w tym mieście przed wojną -
              bo mam takie dziwne wrażenie że im wystarczy cezura wieku aby byle czemu
              przyznać status zabytku (chlubnym wyjątkiem jest tu kino Kosmos całe szczęście).
    • mardeval Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 07.07.08, 21:07
      Znam teren Lasztowni , pracowalem tam kilka dlugich lat , istniejaca
      zabudowa, aczkolwiekzabytkowa nawet, po renowacji bedzie zabudowa
      psich bud nawet eleganckich. Jestem przekonany, ze nalezaloby
      odpuscic sobie te "zabytki" i po wyrownaniu terenu budowac
      nowoczesnie, funkcjonalnie, przestronnie, smialo, odwaznie, z wizja
      dla nastepnych pokolen, tak aby Szczecin byl postrzgany nie jako
      metropolia ale jako wyrozniajace sie miasto w Polsce o mentalnosci i
      charakterze europejskim. Panie inz. Nekanda. Niech Pan odpusci swoje
      wizje dla dobra miasta.
      • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:28
        Nie zapominaj, ze wizje Zaremby byly kiedys tez wizjami
        rewolucyjnymi! Pozniejsze wizje(pijackie?) wladcow naszego grodu
        doprowadzily do wizjonerskiej zabudowy ulic Wyszynskiego, Wojska
        Polskiego, Bramy Portowej, Niepodleglosci czy pl Zolnierza.
        Wizjonerska forma szczyci sie tez Galaxy!
    • seweryn.purolczak Kuryłowicz nie brzmi mi dobrze... 07.07.08, 21:18
      Dla mnie pan Kuryłowicz jest mało wiarygodny, jeśli wiadomo o nim,
      że ma realizować projekt jakiejś firmy. Trudno byłoby oczekiwać od
      niego innego zdania.
      Łasztownia nie może dominować po drugiej stronie rzeki, bo tę
      funkcję ma i już pełni zamek i Wały Chrobrego. Nowoczesny i wysoki
      budynek lepiej wkomponuje się w ciąg, który ma szanse powstać wzdłuż
      al. Niepodległości i Wyzwolenia.
      Argument o wyjeździe do Iralndii jest tak chybiony, że szkoda
      cokolwiek dodawać...

    • Gość: ehhh Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słuszniejs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:18
      Na jakiej podstawie pan Kuryłowicz twierdzi, że wie co jest
      najlepsze. Dlaczgo jego projekt zrobiony na prywatne zlecenie , a
      nie pasujący do projektu planu ma byc lepszy ?? Ja nie bronie
      Trepki, uważam że wizja planu i to tak ważnego dla miasta faktycznie
      nie powinna być pomysłaem jednego człowieka, ale dlaczego Pan
      Kuryłowicz uważa że wie lepiej? Łasztownia jest wpisana do rejestru
      zabytków, i jako zabytek jest chroniony prawem, czy pan profesor o
      tym nie wie?? Czy zamierza jakoś zabytek zlikwidować??
      • wuk4 Re: Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słusz 07.07.08, 21:53
        W Szczecinie fakt, że jakiś obiekt jest wpisany na listę zabytków
        znaczy tylko tyle, że jest wpisany. I nic więcej. Losy zabytków
        zależą od kaprysów i fantazji władyków miasta i inwestorów oraz od
        stopnia uległości i mozliwości przekupienia konserwatora zabytków.
        • amdrzej11 Re: Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słusz 07.07.08, 23:21
          Swiete slowa! Jacy mieszkancy, takie miasto! Takie polskie Kansas
          City!
      • Gość: gryfita Re: Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słusz IP: *.szczecin.mm.pl 07.07.08, 22:31
        ""ehh"", zastanów się nad tym co piszesz. Kino "Kosmos" nikogo
        decyzją lokalnej pano konserwator zostało również wpisane na listę
        zabytków i co?. Prof. Kuryłowicz ma całkowitą rację, a jeśli
        twierdzisz, że nie ma, to popatrz sobie jak super wpisuje się w
        miasto nowa starówka, całkowicie odsunięta od rzeki i całkowicie
        martwa :(
        • Gość: Andrzej Re: Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słusz IP: *.telia.com 07.07.08, 23:36
          Nie wiem czy jestes swiadomy tego, ze szczecinskie Stare Miasto
          odsunal od rzeki inny wielki wizjoner, ktory niestety pracowal
          w Szczecine, a mianowicie Zaremba!
        • Gość: ehhh Re: Pan Kuryłowicz uważa że jego wizja jest słusz IP: 217.153.19.* 08.07.08, 09:55
          Starówka jest tam gdzie była w średniowieczu to dwupasmową ulice
          między starówką a Odrą wybudowano. Pozatym jest to jedyna starówka w
          mieście wiekszym od Skierniewic, na której urządony jest parking
          samochodowy. Nie wiem skąd się bierze przeświadczenie Pana
          Kuryłowicza że innowacyjnośc = wysokość. Moze pan Kuryłowicz zna
          jakieś porty w Europie gdzie po wycołaniu się funkcji portowej
          zrówanono wszystko z ziemią i postawono wieżowce? Moze w Irlandii
          tak jest skoro twierdzi że tam wszyscy uciekną. Naprawdę
          wiarygodnośc pana profesora, który dostał prywatne zlecenie i teraz
          mu nie pasuje, jest nieduża.
    • Gość: fuzzy Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.globalconnect.pl 07.07.08, 21:24
      był taki serial, a pioseneczka z niego pasuje jako komentarz:
      "...only Manhatann..."
      Tak to widzę.
      ps.
      i nie chodzi mi o Projekyt Manhatan hihi...
    • Gość: wiking Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.chello.pl 07.07.08, 21:49
      No tak, centrum Warszawy już jest oszpecone chaotycznie wybudowanymi
      wieżowcami, czas teraz na oszpecenie innych miast. Kraków czy Gdańsk
      mają za silną pozycję i się nie dadzą, to może Szczecin?
      • Gość: kiełbaska miasto kopistów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:00
        bo brak otwartości w myśleniu. Poruszanie się tylko w prawo i w
        lewo powoduje, że rozpatuje się tylko albo w prawo, albo w lewo. A
        można choćby do góry.
        Zresztą swoje zdanie wypisywałem tu już wiele razy, więc szkoda
        nafty.



        Ale Łasztownia nie jest wpisana do rejestru zabytków.
        • Gość: ehh Re: miasto kopistów, IP: 217.153.19.* 08.07.08, 09:47
          Skopiowałem z rejestru www.wkz.szczecin
          Wendy 1,3, ul. d. rzeźnia (zespół) nr rej. 1358
          • Gość: kiełbaska Re: miasto kopistów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 19:36
            Eehu, czy ty chcesz mi wykazać ignorancję i pokazać, że Łaszrownia
            jest w rejestrze zabytków?
            Jeżeli nie to wszystko ok, że powiększasz swoją wiedzę, ale jeżeli
            TAK, to od jutra na tej swojej podstawie możesz mówić, że Polska
            jest w rejestrze zabytków.
            Do zobaczenia na 120 piętrze budynku na Łasztowni.
    • Gość: Vlad.H. a moze dzialki na Lasztowni? IP: 80.53.41.* 07.07.08, 22:05
      i meijsce na grilla? coby kielbaske nad woda przypiec? i wodeczke rozpic?
      • wuk4 jak komuś się coś pod pokrywką pokiełbasi 07.07.08, 22:30
        to trudno jest z taką osobą prowadzić dyskusję, zwłaszcza że grozi
        to zarażeniem chorobą wściekłych krów.
        • Gość: kiełbaska Re: jak komuś się coś pod pokrywką pokiełbasi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:13
          wuk4 namazał:

          Losy zabytków zależą od kaprysów i fantazji władyków miasta i
          inwestorów oraz od stopnia uległości i mozliwości przekupienia
          konserwatora zabytków.


          Szkoda gadać z takim brakiem wszelakim.
      • Gość: kiełbaska Re: a moze dzialki na Lasztowni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:14
        Bardzo dobry pomysł, najlepszy!
        • Gość: ... Andrzejku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:33
          A Ty co tak się podnieciłeś? Widzę niechybnie interes w tym masz jakowyś
          • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 07.07.08, 23:43
            Chcialbym kiedys, jeszcze za mego doczesnego zywota, bez wstydu
            przywiezc do Szczecina ludzi z kraju, w ktorym teraz mieszkam (i nie
            tylko stad) i pochwalic sie nim! Chcialbym kiedys nad brzegiem Odry,
            poczuc sie tak, jak sie czuje bedac w Gdansku, siedzac w knajpce nad
            Motlawa. Chcialbym tez bez zazenowania pokazac dzieciom moje miasto
            rodzinne. Taki jest moj interes. Nie wiem jednak czy zrozumiesz o co
            mi chodzi.
            • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 08.07.08, 00:12
              ekhm... bez przesady, mialem okazje ogladac Gdansk i jakos na kolana mnie to nie
              rzucilo...
              To czego oczekuje od Szczecina, to rozmach, przestrzen i duzo wody i zieleni 0
              to naturalne atrybuty Szczecina - plywajace ogrody - nie bylby to zly pomysl ale
              nie z takimi realizatorami...
              • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 08.07.08, 00:21
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=81798929&a=81819799Pozdrawiam
                P.S. Moich gosci odbudowany Gdansk jednak rzuca.
                • Gość: ... Re: Andrzejku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 02:12
                  Pieprzysz Andrzejku pieprzysz. Akurat nad Mołtawą od 60 lat straszy pobojowisko
                  i dopiero miesiąc temu zaczęli myśleć o zabudowie tego pobojowiska. Albo z
                  Ciebie taki "esteta" albo zwykły syfiarz
                  • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.nll.se 08.07.08, 15:54
                    Hehehe...Czy my piszemy o tym samym miescie? Radze przejsc przez
                    most...obrocic sie o 90 stopni i... spojrzec z "pobojowiska" przez
                    Motlawe w druga strone.
                    • Gość: ... Re: Andrzejku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 17:12
                      I co Andrzejku rozdwojejenie jaźni? To jest tam w końcu bardak czy nie nad tą
                      Motławą bo na razie sam zaprzeczasz sobie? I co widzisz po tej drugiej stronie?
                      Odnowiony Dwór Artusa i co jeszcze? Chyba nie ulicę Mariacką co? Bo brud tam
                      dookoła straszny i tylko ktoś bez gustu może tym raczyć swe zmysły
                      • amdrzej11 Re: Andrzejku 08.07.08, 22:09
                        Hehehe...Byles na w Gdansku haju, czy po kilku glebszych? Gdzie znad
                        wody widac "odnowiony Dwor Artusa"? Brud straszny? Chyba w twoim
                        namiocie. O gustach nie bede dyskutowal, bo o tym sie nie dyskutuje -
                        albo sie gust ma, albo nie!
                        • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 08.07.08, 22:33
                          poniewaz w gdansku bylem i mialem okazje ogladac to o czym piszesz po raz
                          kolejny twierdze ze nie rzucilo mnie to na kolana...
                          I sie zgadza gust sie albo ma albo nie... czasem warto miec tez inny punkt
                          odniesienia - powedzmy ze dla mnie raczej punktem odniesienia sa Zurich, Brema,
                          Berlin, Kolonia niz Gdansk.
                          • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 08.07.08, 23:08
                            Zurich zgoda! Brema tez! Gdansk - tak (nie zapominaj, ze tam ciagle
                            planuje sie odbudowe calych pierzeji Sredniego Miasta, wlaczajac
                            ten, tak wysmiewany przez Ciebie, balagan po drugiej stronie
                            Motlawy!). Kolonia - czesciowo. Zapytaj Niemcow. Berlin zdecydowanie
                            nie!
                            • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 08.07.08, 23:43
                              > ten, tak wysmiewany przez Ciebie, balagan po drugiej stronie
                              > Motlawy!).
                              wysmiewam raczej to euforyczne zachwycanie sie Gdanskiem...
                              nie mam oczywiscie nic przeciwko wykreowaniu starego-nowego miasta choc uwazam
                              ze to pomysl w naszych warunkach chybiony - zadbajmy o zabytki ktore mamy,
                              nawiazujmy do nich budujac nowe budynki ale nie tworzmy na sile wrazenia ze mamy
                              stare miasto...zalatuje mi to troche disneylandem i amerykanska tandeta
                              • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 09.07.08, 00:08
                                Sa pewne wartosci ponadczasowe, ktore warto miec, i za ktore warto
                                zaplacic prawie kazda cene. Taka wartoscia dla narodu polskiego jest
                                Krakow, Gdansk, Warszawa a byly jeszcze Wilno i Lwow. Gdansk i
                                Warszwa zostaly zniszczone przez okupantow. Lwow i Wilno zostaly
                                przez jednego z nich odebrane. Pozostaje Wroclaw i Szczecin oraz
                                kilka innych mniejszych poslowianskich i poniemieckich miast, o
                                ktore nalezy zadbac w sposob szczegolny! Nalezy odbudowac w nich
                                ciaglosc architektoniczna, ktora bardzo czesto warunkuje ciaglosc
                                kulturalna i historyczna. Bez zyciorysu nie ma czlowiek normalnego.
                                Bez "zyciorysu" architektonicznego, nie ma normalnego miasta.
                                • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 09.07.08, 00:09
                                  Kto z turystow zwiedzajacych starowki Warszawy czy Gdanska pyta, czy
                                  to odbudowane czy zrekonstruowane?
                                  • andreas.007 Re: Andrzejku 09.07.08, 00:22
                                    dokładnie tak - nikt z nas nie pyta czy jakas starówka,
                                    to rekonstrukcja, restauracja czy stan jaki był!

                                    Jedno jest pewne standard piekna architektonicznego
                                    chodzac po miastach róznych podziwiamy, przechadzamy sie
                                    własnie wsród tych starówek... a nie nowoczesnej zabudowy wiezowców!

                                    Bedac we Włoszech łaziłem po Veronie - liczac od Koloseum,
                                    deptakiem przez małe podwórko Julii...
                                    Oczywiscie Wenecja, ale takze Vinzenza.
                                    Wszedzie stare Koscioły - odrestaurowane,
                                    wszedzie inne zabytkowe budynki - NIE WIDZIALEM ANI JEDNEGO WIEZOWCA!

                                    Jak myslicie czemu nie oglada sie wiezowców
                                    czy tez nowych blokow... bo standardy piekna sa jedne i trwałe!
                                • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 09.07.08, 01:41
                                  Pozwol jednak ze nie bede podzielal twoich wartosci czy to smierdzacy i
                                  zasyfialy Krakow, czy to betonowa wies Warszawa czy przecietny Gdansk...
                                  Szczecin zostal zniszczony w trakcie dzialan wojennych w stopniu nie mniejszym
                                  niz Warszawa (starowka ktora miala nieszczescie byc blisko portu i stoczni i
                                  znalazla sie na podejsciu bombowcow RAF) - Szczecin jest miastem na tyle
                                  wyjatkowym w skali Polski ze powinine zachowac wlasna odrebnosc kulturowa - nie
                                  ma co oszukwiac sie ze jest polskim w sensie architektury i przestrzeni miastem
                                  bo tak nie jest i dlatego nie musimy slepo kopiowac wygladu Gdanska czy Krakowa.
                                  Zgadzam sie ze o Szczecin nlezy zadbac ale budowanie czegos czego nie ma tylko
                                  dlatego by meic starowke nie ma wiekszego sensu moim zdaniem. Ciaglasc
                                  architektoniczna, dusze miasta nalezy oprzec na tyum co zostalo i dokonac
                                  takiego polaczenia nowej zabudowy by byla w naturalny sposob ciagla z stara -
                                  wszystko to kwestia dobrego pomyslu.
                                  Nie ma ciaglosci zyciorysu bo budynki ktorych nie ma nie maja rowniez swoich
                                  mieszkancow - tworzymy cos nowego i dlatego mamy okazje odcisnac swoj wlasny ryt.
                                  O normalnosci Szczecina stanowic beda mieszkancy miasta i ich milosc oraz
                                  oddanie miastu - jakosc wiezi z miastem znajdzie swoje odzwierciedlenie w
                                  architekturze miasta - nie mam co do tego zadnej watpliwosci.
                                  • andreas.007 Re: Andrzejku 09.07.08, 12:15
                                    nie gniewaj sie, ale tak samo mówili i mysleli
                                    dotychczasowi "architekci" tego miasta po 1945...
                                    Mamyt nowy "ryt" w postaci róznych budynków,
                                    które nalezaloby wyburzyc!

                                    We wszystkich miastach, nie tylko polskich, ludzie szukaja
                                    starej zabudowy - nawet odreastaurownej,
                                    a nie nowwoczesnych wiezowców!

                                    Wybacz, ale nie mamy nawet szans na nowoczesnosc w wydaniu
                                    Australisjkiej opery... beda wiezowce, bo ekonomiczniej,
                                    ludzie tam nie beda spacerowac, bo nigdzie nie spaceruja
                                    wsrod wiezowców, a szukaja starej niskiej zabudowy!

                                    Nie zbudujemy nowej Ameryki - budujmy Szczecin,
                                    ale pamietajmy, ze mamy tradycje miasta nie 63 letniego,
                                    co nam sie wmawia - mowiac, ze budujemy nowe miasto,
                                    ale mamy historie 765 letnia!
                                    • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 09.07.08, 23:21
                                      Tradycja Szczecina to wiecej niz 765 lat, pytanie dlaczego odbudowywac stare
                                      miasto z XVII wieku a nie np XIII?.
                                      • andreas.007 Re: Andrzejku 09.07.08, 23:34
                                        prawa miejskie od 1243 i do tego nawiazuje...
                                        Natomiast dlatego zeby stworzyc całośc,
                                        żeby scalic jakos to architektonicznie, utrzymac w konwencji,
                                        co tak skrupulatnie starano sie zniszczyc po 1945 roku!
                                        To bedzie magnesem dla turystów - tylko tyle!

                                        Podkreslam, ze odwiedza sie inne miasta szukajac tam historii.
                                        Nie uciekajmy do przodu zostawiajac za soba zniszczenia,
                                        niech beda wiezowce i nowoczesnosc, ale OBOK, a nie ZAMIAST!
                                      • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.nll.se 10.07.08, 10:30
                                        Raczej z wieku XVIII. Zachowala sie ikonografia!
                                  • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.nll.se 10.07.08, 10:29
                                    Hehehe...Szczecin, bez specjalnych wysilkow i nakladow, zachowuje
                                    odrebnosc kulturowa od wymienionych przez Ciebie "betonowej
                                    Warszawy, zasyfialego Krakowa i przecietnego Gdanska". Uwazam
                                    jednak, ze ta oderbnoscia nie ma co sie chwalic. W glebi duszy
                                    sadze, ze ty tez tak uwazasz!
                                    Masz racje piszac, ze o normalnosci Szczecina stanowic beda
                                    mieszkancy i ich milosc oraz oddanie miastu. Tutaj jednak musze
                                    Ciebie znowu odeslac do tej "odrebnosci kulturowej" Szczecina.
                                    Ciekaw jestem Twoich wnioskow. Mozna tez powiedziec, ze o jakosci
                                    odbudowy naszego miasta po wojnie, swiadczy rowniez przyslowiowa
                                    juz "odrebnosc kulturowa" mieszkancow Szczecina. Hehehe...Tutaj
                                    nawet Twoje rozowe okulary nie pomoga.
                • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 08.07.08, 22:26
                  Coz... moim zdaniem nie uda nam sie odtworzyc starowki - to co sie dalo
                  odbudowac odbudowano - czas rozpoczac nowa karte a nie robic na sile stare-nowe
                  miasto.
                  • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 08.07.08, 23:20
                    Dopoki, doputy nic tam nie stoi, warto sprawy bronic i do tego
                    przekonywac. Wlasnie odtworzenie starowki mozna nazwac
                    p r a w d z i w a "nowa karta".
                    • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 08.07.08, 23:45
                      tyle ze to starowka nie bedzie nigdy...
                      • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.telia.com 08.07.08, 23:58
                        Byc moze! Niestety prawdziwa starowke mamy w Krakowie, czesciowo
                        w Lublinie i kilku innych mniejszych miastach i miasteczkach Polski.
                        Prawdziwe starowki mielismy tez w Wilnie i Lwowie. Hitler
                        i Stalin mieli jednak swoje plany - niestety zrealizowane - w
                        stosunku do Polski.
                        Ja sadze, ze lepiej miec odtworzona starowke w miejscu, gdzie wojna
                        zrownala wszystko z ziemia, niz twory (umownie) panow Zaremby i
                        Kurylowicza.
                        • Gość: Vlad.H. Re: Andrzejku IP: 80.53.41.* 09.07.08, 01:46
                          nie jestem w zadne sposob zwiazany z Wilnem i Lwowem, co wiecej ciesze sie z
                          tego ze mamy niepodlegla Ukraine i niepodlegla Litwe - gdyby nei Stalin i Hitler
                          wraz z ich planami dzis mielibysmy kociol porownywalny do Kosowskiego. Patrzac
                          bardzo brutalnie na to co sie wydarzylo mozna zaryzykowac ze biorac pod uwage
                          tylko kryteria nardowosciowe to nei moglo nam sie przydarzyc nic lepszego niz
                          utracenie Wilna i Lwowa i odzyskanie Wroclawia i Szczecina.
                          • Gość: Andrzej Re: Andrzejku IP: *.nll.se 10.07.08, 10:39
                            Ja tez sie ciesze, ze Ukraina i Litwa sa wolna i niepodlegle. Pewnie
                            masz racje, ze bez Hitlera i Stalina moglby byc w Polsce kociol
                            zwiazany z roznymi nacjami mieszkajacymi wtedy w naszym kraju, choc
                            nie jest to jednoznacznie pewne - przeciez Polska dawala sobie z tym
                            rade przez kilkaset lat za czasu Reczpospolitej Obojga Narodow.
                            Jezeli chodzi o Wilno i Lwow, mysle inaczej niz Ty. Chodzi o to, ze
                            sa to piekne miasta, zbudowane bardzo harmonijnie i ta zabudowa jest
                            zachowana. Szczecin i Wroclaw tez byly piekne, ale Szczecin juz nie
                            jest. Nie tylko dzieki wojnie! Uwazam, ze lepiej wychowywac ludzi
                            w pieknym otoczeniu, ktore sie rozumie, i z ktorym jest sie
                            zwiazanym emocjonalnie (a tacy byli mieszkancy Wilna i Lwowa), niz w
                            otoczeniu byle jakim i obojetnym.
      • techniczny_1 Zesp Ogrodkow Dzialkowych im. mgr Mariana Jurczyka 08.07.08, 22:02
        mysle ze to bylby dobry pomysl
        i do tego gipsowy zwierzyniec
        • Gość: Vlad.H. glowna brama niech sie nazywa IP: 80.53.41.* 08.07.08, 23:57
          Krzystkowka!
    • Gość: zgryzliwy Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:36
      chcialbym zeby Szczecin byl oaza nowoczesnosci. nigdy nie bylismy miastem
      turystycznym z zabytkami i na sile tego nie zmienimy. Szczecin byl zawsze
      budowany jako miasto przyszlosci. nawet waly chrobrego na swoje lata byly
      nowoczesne (nie mowiac o gwiezdzistym ukladzie). niestety obraz Szczecina na
      sile chca teraz znieksztalcic milosnicy sediny. gdyby przyszlo im zyc w tamtych
      latach kiedy runely mury twierdzy na sile kazali by rozbudowywac to miasto jako
      sredniowieczny port rybacki z szalasami. ja osobiscie mam dosc tego co bylo i
      czekam na nowe. a jesli chcecie znow starowke bis to odpuscie ten temat. szkoda
      szmalu
      • Gość: gazetek Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:06
        Trepka jest kontrowersyjny, to prawda,
        nie wszystkie poglądy Trepki mi odpowiadają, też prawda.
        Ale tutaj Trepka ma świętą rację!!!!!!!!!!!!!!!!!
        A Kuryłowicz niech w Warszawce stadiony buduje na "Euro"
        może mu coś wyjdzie, może nie...
        ...gdyby nie wyszło, zawsze może szukać podniedy "duchowej" u swojej
        Pani Prezydent"...
      • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:33
        A ty znowu o tej niszczesnej Niemce! Juz sobie powiedzielismy, ze
        lepszy bylby pomnik Filipinek, byle na odbudowanym (w historycznej
        formie) Rynku Warzywnym albo Weglowym.
      • cbaabc serio? 08.07.08, 16:11
        No masz gust kolego :) bloki nad Odrą to jest to!

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=81843025&a=81879083
    • amdrzej11 Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 07.07.08, 23:05
      Kurylowicz zarobi tylko wtedy, gdy jego koncepcja przejdzie! Kreci
      prywatne lody! Ciekawe, ze tego madrali nie sluchaja ani
      w Warszawie, ani Poznaniu czy Gdansku! Przyjechal do Szczecina
      i probuje tutaj wcisac jakis beznadziejny projekt. Za lat 60 wszyscy
      beda pomstowac na glupote wldz Szczecina i Kurylowicza. Niestety,
      jego tandeta bedzie szpecila miasto na wieki wiekow!
      • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:15
        A ty jesteś z PO, że ci coś, ściska coś, czy jak?
        • amdrzej11 Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 07.07.08, 23:19
          Chcesz mnie zapytac czy jestem czlwiekiem kon-Donka?
          • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:22
            Nawet jeśli nie formalnie to zapewne mentalnie.
            • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:31
              Hehehe...Pewnie jakos mnie wyczules...Co wedlug ciebie o tym niecnym
              fakcie swiadczy?
              P.S. Nie zapominaj, ze nawet dobry pies, jak poczuje cieczke, zmyli
              trop.
              • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:43
                Wydaje się, że peowcy żyją w swojej cieczce i dlatego mylą trop.
                Zresztą cudze lody uważają za co najmniej nie na miejscu, więc
                cytuję: Kreci prywatne lody!
                • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:45
                  Jednak zmyliles trop. Podejrzewam, ze winna jest cieczka tej suki, o
                  ktorej pisales we wczorajszej dyskusji.
                  • Gość: kiełabska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:49
                    Ja o niej nie mówię takim bezpośrednim językiem, ale wiwaty na jej
                    cześ pamiętam. A ona jest też z PO?
                    • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:53
                      Lubie polskie kielbaski. Wiekszosc. Czasami jednak mozna trafic
                      rowniez w Polsce na cos niestrawnego. Wszystko zalezy od tego, co do
                      kielbaski sie wlozy i jak sie ja przyprawi. Czyli surowiec i iskra
                      boza masarza. Proste, nie? A jakie to czasmi trudne.
                      • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 23:57
                        Bez zła świat byłby zły, bo nie byłoby możliwości powstania dla
                        niej przeciwwagi.
                        • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 08.07.08, 00:05
                          Dlatego tez doceniam rzeczy brzydkie, niesmaczne, nieprzyjemne
                          w dotyku, brzmiace tak jak techno, house i nienajlepiej pachnace.
                          Doceniam ich znaczenie dla rownowagi swiata, ale tez staram sie ich
                          unikac.
                          • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 00:14
                            Ale wszystko jest takie jak wytrawne wino. Pierwszy łyk w życiu, dla
                            wypicia, bo pierwszy. Drugi łyk -paszło do piekła! Trzeci łyk, to
                            wino słodkie. Czwarty okazuje się płytki w smaku. Piąty łyk wina
                            Chablis i potem już tylko kolejne, dla odkryć coraz to nowych i
                            nowych
                            • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 08.07.08, 00:28
                              Bye, bye kielbasko! Moglismy - a przynajmniej chce sie ludzic, ze to
                              bylo mozliwe - jakos wplynac na decydentow mogacych dalej niszczyc
                              Szczecin, albo zrobic z niego miasto marzen. Zmarnowalismy szanse
                              i teraz pozostaje tylko trzymac kciuki, zeby ludzie ci mieli choc
                              troche rozsadku, dobrego smaku, uczciwosci, pracowitosci, intuicji
                              i szczescia. Hmmm...troche duzo tych zyczen! Chyba pojde sie za nich
                              pomodlic!
                              • Gość: kiełbaska Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 00:34
                                Życzeń Waść, masz pełen trzos, ale ani jednego dobrego pieniążka
                                przy nich nie uświadczam.
                                Adieu.
        • Gość: gość chodzi o udupienie konkurencji i tyle IP: *.cable.smsnet.pl 08.07.08, 08:59
          a ty jesteś z PiSu czy jak? Jak zwykle nic na temat, a tymczasem
          Kuryłowicz jak pies walczy o swoje. To naturalne, że chce wysoko od
          razu przy wodzie, bo wtedy jest szansa, że jak ktoś za tobą kupi
          działkę to mu przysłonisz widok. Pewnie nie wiesz, że budynek
          przychodni portowej może być wystawiny na sprzedaż? Dziwnym zbiegiem
          okoliczności idealnie znajduje się za terenem SGI, ale ok niech
          sobie niektórzy pojęczą, że na wysach musi być wysoko i to od razu
          przy wodzie. To takie kompleksy i nic więcej.
          • Gość: kiełbaska Re: chodzi o udupienie konkurencji i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 19:53
            Jak masz kompleksy, to do psychologa.
    • Gość: tade Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.globalconnect.pl 07.07.08, 23:35
      Jeśli plan robi nasza pracownia urbanistyczna, to plan będzie
      zachowawczy - takie jest założenie. Jeśliby plan zlecono pracowni
      zewnętrznej można by spodziewać się innego spojrzenia na ten teren.
      Jeśliby zorganizować międzynarodowy konkurs urbanistyczny, można by
      spodziewać się rewelacji. Ale i wtedy opracowanie wytycznych zlecone
      będzie do naszej pracowni urbanistycznej i plan będzie nadal
      zachowawczy. Podoba mi się spór Kuryłowicz- Trepka, bo mimo
      argumentów nie mają racji. Powinni odstąpić od tego sporu i oddać
      pole firmie Monopoly.
    • taglinda jazda bez trzymanki 07.07.08, 23:36
      najbardziej podoba mi się to:

      "Moim zdaniem nie ma też potrzeby przeprowadzania dokładnych studiów, jak coś
      wpłynie na sylwetę miasta, co zasłoni itp., wystarczy odrobina wyobraźni."

      tacy sami geniusze stawiali leningrady na Wyzwolenia... dziś to ma być 50 m
      ściany szkła (koniecznie złotego...) wzdłuż brzegu Odry.

      więc - żadnych studiów, żadnych planów... Panie Kuryłowicz - w sumie projekt
      też nie potrzebny. Wpuścić ze dwóch majstrów, zatrudnić na czarno brygadę
      murarzy-Ukraińców, zostawić im kartę do Castoramy, żeby mieli gdzie materiały
      kupować.... Niech budują. A jak wybudują, to zobaczymy, co z tego wyszło....


      • Gość: gość Re: jazda bez trzymanki IP: *.cable.smsnet.pl 08.07.08, 09:02
        A co ich obchodzi komu przysłonią i jak to będzie wyglądać? Jest
        kasa - chcą upchać jak najwięcej m2 w jednym miejscu i tyle. Bardzo
        dobrze, że jest zachowawczy plan, bo jak zaczną wszędzię wysoko
        budować to będzie bajzel jak z komiblokami w śródmieściu.
    • Gość: Andrzej Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 07.07.08, 23:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=81798929&a=81819799
    • Gość: dany Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 217.153.158.* 08.07.08, 00:23
      przepraszam, jakie projekty i realizacje ma na koncie pan Nekanda-
      Trepka lub pani Freino, bo mam wrażenie że coś mi umknęło? Za każdym
      razem jak czytam wywiady z panią Freino to wszystko mi się w żołądku
      przewraca - wysokie be, przeszklone be, nowoczesne be bo już gdzieś
      na świecie się pojawiło. No to bądźmy oryginalni i zabudujmy centrum
      miasta ziemiankami. Napewno będziemy niepowtarzalni w skali
      galaktyki, a i pani Freino będzie zadowolona...
      Pan Kuryłowicz oczywiście jest w tej sprawie stroną, ale patrząc na
      jego dotychczasowe dokonania jestem przekonany, że jego projekt
      przyniesie miastu kawałek nowoczesnej i atrakcyjnej architektury -
      jestem o to spokojny. Dajmy spokój z budową skansenów - spójrzcie
      jak spier...no podzamcze. Ta niby odbudowa starego Śródodrza skończy
      się takim samym syfem! Zabudowa kaskadowa też jest jakimś
      nieporozumieniem. Dlaczego my cały czas silimy się na jakąś
      kretyńską i niezrozumiałą oryginalność, zamiast korzystać z rzeczy
      sprawdzonych - patrz na podobne realizacje w Hamburgu czy w Malmoe.
      Szczecin nie ma zabytków i nie może się równać z Krakowem,
      Wrocławiem czy Gdańskiem, ale ma szansę na nowoczesną, światowej
      klasy architekturę - ikoną i symbolem miasta może zostać budynek
      nowej Filharmonii, nowoczesne city lub waterfront na Sródodrzu -
      napewno nie zostanie nim skansen na Łasztowni ani smutna imitacja
      starówki na Podzamczu...
      • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.telia.com 08.07.08, 00:32
        Projekt nowej filharmonii jest projektem orginalnym, ale zupelnie
        nie pasuje do miejsca, gdzie ma byc realizowany! Zamiast porzadkowac
        przestrzen publiczna - a w Szczecinie jest juz wystarczajaco duzo
        balaganu - balagan ten tylko poglebia! Niestety!
    • Gość: sew Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 141.53.201.* 08.07.08, 08:18
      tacy sami wizjonerzy stawiali te paskudne wieżowce na pl. Zgody, na
      Wojska Polskiego czy pl. Żołnierza. Budynek Kuryłowicza pewnie byłby
      atrakcyjny na kilka lat. Z czasem moda w architekturze się zmienia i
      to, co było atrakcyjne, przestaje przyciągać wzrok. Takiego kloca
      nie zakryjesz potem kocem. Właśnie dlatego Łasztownia musi mieć
      bardziej zachowawczą zabuduwę, która za 50 lat będzie po prostu
      pasować do otoczenia wyspy.
      I nie uważam, że tylko wysoki, szklany budynek to tak pożądane w
      Szczecinie piękno.
      • Gość: Jerzy Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.prokom.pl 08.07.08, 11:28
        A czy ktoś widział projekt tego "kloca"? Mam wrażenie, ze rozmawiamy o czymś
        dokładnie nie wiedząc o czym. Ostatnio byłem w Oslo, gdzie stare magazyny
        harmonijnie połączono z nowoczesną zabudową. Mi osobiście najbardziej podobały
        się drewniane tarasy schodzące do samej wody. Obok starych niskich budynków ze
        smakiem poustawiano wysokie nowe. Jedno drugiemu nie przeszkadza.
        Jedno wiem na pewno – odtworzyć XIX wieku na Łasztowni się nie uda i chyba nie
        ma już sensu. Zbyt wiele uległo zniszczeniu. Zmieniły się potrzeby ludzi i
        miasta. Nie ma sensu w tym miejscu budować nowej zabytkowej rzeźni. Łasztownia
        została przeorana trasą zamkową. Czy pod nią też zbudujemy zabytkowe
        kamieniczki? Od razu chciałbym tutaj dodać, że absolutnie nie jestem wrogiem
        tego co stare – od dwóch lat odbudowuję swój własny zabytkowy dom.
        Reasumując – uważam, ze istniej możliwość połączenia tego co jeszcze przetrwało
        z nowym, aczkolwiek nie poprzez odbudowę starówki, której tam nie było ale
        wkomponowanie pozostałości w ultranowoczesne rozwiązanie (jak na przykładzie
        Oslo). Argument, ze naprzeciwko jest zamek i starówka jest śmieszny. Po to w
        Pradze zbudowano most karola, który idealnie łączy dwa takie organizmy, a w
        szczecinie nie może?

        ps
        apropos płyających ogrodów - nie sadzicie , ze powinno się wysadzić w kosmoc
        ogródki na wyspie zielonej (naprzeciwko wałów chrobrego) i chociaż spróbować
        zrobić tam pierwszy pływajacy ogród?
        • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.nll.se 08.07.08, 13:01
          Projekt kloca "mistrza" Kurylowicza prezentowala Gazeta Wyborcza!
          Straszny! Moglby byc zprojektowany rownie dobrze za Gierka!
    • Gość: ania Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.um.szczecin.pl 08.07.08, 08:51
      Pan Kuryłowicz reprezentuje drapieżny interes inwestora, a inwestor
      żeby było opłacalnie chce max zysku. Na takich prawach dźungli
      zabudowuje się centrum Warszawa, a ekstremalnym przykładem są
      aktualne realizacje w Azji np. Chinach.
      Trzeba się zastanowić czy Szczecin rzeczywiście potrzebuje
      wysokościowców i dla kogo one miałyby być ??? Może lepiej
      zagospodarować chociaż jedną wyspę ale konsekwentnie i dochodząc do
      kompromisu ze wszystkimi stronami: konserwatorem,
      właścicielami, .. ?
      Pan Kuryłowicz dorabia (i to słabo) filozofię do prywatnego
      zlecenia :) Jeśli chodzi o decydowanie o wizji miasta przez jedną
      osobę - niestety tak jest w naszej polskiej rzeczywistości, że
      rodakom na ogół nie chce się uczestniczyć w społecznych dyskusjach
      na ważne tematy, jeśli nie dotyczą one interesu własnego. Finalnie
      ktoś musi podejmować decyzje, ale nie sądzę żeby to była jedna
      osoba.
      • Gość: nommo Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 62.69.214.* 08.07.08, 09:14
        zdecydowanie zgadzam się z anią, Kuryłowicz załatwia prywatę. jak mu się nie
        podoba to niech projektuje swoje dorabiane filozofie gdzie indziej. do czego
        taki ktoś jest nam potrzebny? proponuję dać szansę szczecińskim architektom,
        niech w końcu będzie tak, że jeden biznes lokalny (inwestor) napędza inny
        (projektant), a potem kolejny (wykonawca), itd. tylko tak mamy szansę na rozwój.
        a przyjezdnym filozofom mówimy zdecydowane nie! :)
    • ryszard1955 Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 08.07.08, 10:02
      Śródodrze powinno być NOWOCZESNĄ wizytówką Szczecina. Przez 60 lat
      nie wybudowaliśmy nic co by było architektonicznym symblem miasta.
      Jako przykład można wziąść Canary Wharf w Londynie!!
      • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.nll.se 08.07.08, 13:07
        Dyskutujemy teraz o Lasztowni! Srododrze jest duze i duzo
        nowoczesnosci, rowniez tej rodem z Londynu, sie tam zmiesci.
        Lasztownia jest tylko czescia Srododrza, a ta czesc Lasztowni, ktora
        jest w dyskusji interesujaca (lezaca na przeciwko Zamku i Starego
        Miasta) jest wrecz mala! Warto ja odtworzyc w postaci historycznej!
        Poza tym, kto powiedzial, ze Lasztownia nawiazujaca swa zabudowa do
        wieku XVIII i XIX, czy nawet czesciowo te zabudowe odtwarzajaca, nie
        bedzie nowoczesna?
        • Gość: ehhh Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 217.153.19.* 08.07.08, 15:00
          O to chodzi. Pisałem wcześniej na jakiej podstawie Kuryłowicz uważa
          że innowacyjnośc i nowoczesność to to samo co wysokość.
    • Gość: dany Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 212.14.63.* 08.07.08, 11:13
      nie twierdzę, że budynek musi być przeszklony czy wysoki. chodzi o
      to że nie wierzę w żadne odbudowy i nawiązania bo każdego dnia
      oglądam ich żałosne efekty na podzamczu. szczecińscy architekci już
      naprawdę się popisali, jak pisał ktoś wcześniej przez 60 lat w
      Szczecinie nie powstało nic interesującego. może Kuryłowicz
      reprezentuje interesy inwestora ale to akurat nie jest grzech.
      gdybym miał wybrać między tym co projektował do tej pory Kuryłowicz
      a wynikami prac naszych wybitnych architektów wybieram Kuryłowicza,
      sory...
      • Gość: Andrzej Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.nll.se 08.07.08, 13:10
        Widziales projekt Kurylowicza? Jest fatalny! Starowka odbudowana,
        choc nie najlepsza, bije projekt tego wielkiego mistrza na glowe!
        A za lat piecdziesiat, kiedy kurylowiczowskie bloczydlo sie zupelnie
        zestarzeje, nawet na trzy glowy bo w tym czasie tak krytykowana
        Starowka tylko nabierze patyny i byc moze tez szlachetnosci!
    • Gość: ania Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.um.szczecin.pl 08.07.08, 13:42
      racja! moda zwłaszcza w architekturze bardzo szybko się starzeje,
      potem zostają przeważnie kalkowane kiksy.
      Popieram także kogoś, kto powiedział, że Łasztownia jest niewielkim
      wycinkiem Międzyodrza, jest także wyjątkowym wycinkiem. Spójrzcie na
      plany pozostałych wysp - są dotępne na stronach urzedu miasta.
      Większość terenów przeznaczono pod nową zabudowę. Poza tym jak ktoś
      dotrze do planów i przeczyta uważnie to zobaczy, że na Łasztowni też
      są tereny pod nową zabudowę. Myślę, że inwestor Pana Kuryłowicza
      kupił grunt a teraz chce dostosować do niego plan - a powinno być
      odwrotnie.
    • cbaabc Do durni, którzy popierają bloki nad Odrą 08.07.08, 14:58
      Widzę, że wielu z was z racji kompleksów popiera wszystko co wysokie
      i broni zdania Kuryłowicza

      może najpierw warto rzucić oko na to co naskrobał?

      images26.fotosik.pl/243/c246585657784d5d.jpg
      jak wam się podoba blok nad Odrą to niezłe z was durnie i dalej
      możecie jechać po UM, że nie chcą bloków nad Odrą.

      No i kto ma rację?
      • Gość: pojkot Re: Do durni, którzy popierają bloki nad Odrą IP: 217.153.19.* 08.07.08, 15:07
        To jest tylko koncepcja młotku.
        • Gość: Andrzej Re: Do durni, którzy popierają bloki nad Odrą IP: *.nll.se 08.07.08, 15:39
          Koncepcja czy antykoncepcja?
    • andreas.007 prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 16:38
      Nie rozumiem tego zacietrzewienia - jak jest inwestor,
      któren chce stawiac drapacze i nowoczesna zabudowe,
      to w Szczecinie jest dostatecznie duzo takich miejsc!

      Dlaczego centrum miasta ma byc nowoczesne...
      ja chce miasta z tradycjami siegajacymi ponad
      kilkudziesiecioletniej historii PRL... nie chce nowoczesnego Galaxy,
      jak jezdze do niemieckich miast, to zachwycam sie własnie
      malutkimi uliczkami i kamienicami.

      Zapraszam do Luneburga, a nawet Travemunde.
      JA CHCE PIEKNA ZACZAROWANEGO W KLIMACIE,
      to jest centrum miasta, NASZEGO STAREGO MIASTA!
      Powinnismy swietowac nie odebranie Niemcom czy przekazanie Polakom,
      ale dzien NADANIA PRAW MIEJSKICH SZCZECINOWI!
      Takie miasto z tradycjami jest piekne!

      Drapacze chmur mozna zbudowac wszedzie,
      czemu mamy równac z ziemia, to co jest
      skoro mamy hektary puste do zabudowy!

      Nie ma róznicy gdzie stana drapacze, ale przeciez
      moze centrum miasta nawiazywac i odtwarzac stara zabudowe,
      utrzymywac klimat starego miasta, a nowoczesne budowy
      moga byc na obrzezach, gdzie powstana nowoczesne centra!

      PO CO NISZCZYC KLIMAT, BY BUDOWAC WIEZOWCE!

      SZCZECIN JEST STARYM MIASTEM I CHCE ZEBY TO BYŁO WIDAC!
      A nowoczesnosc moze byc wokół...

      Z centrum miasta nalezy wyrzucic maszkary nowoczesnosci,
      które tylko szpeca...

      Pamietajmy, ze nowoczesnosc dzis jest nowoczesnoscia,
      a jutro jest brzydactwem, a piekne zabytkowe kamienice
      ZAWSZE SA PIEKNE!
      • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 16:52
        nowoczesna zabudowa z drapaczami chmur,
        a nawet sztuczne wyspy w kształcie biustu pani Dody
        moga powstac, moim zdaniem, w okolicach Dziewoklicza...
        po drugiej stronie rzeki - teren podmokły,
        ale przeciez teraz i sztuczne wyspy sie stawia!
        • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 16:57
          prosze wskazcie mi piekna nowoczesna budowle w Szczecinie,
          kazda sie zestarzała i jest maszkara...
          a stare budowle sa zawsze piekne - tym sie szczycimy!

          Nie niszczmy piekna, kosztem chwilowej ekstazy,
          bo za kilka lat beda to brzydactwa, bo swiat juz bedzie
          budował co innego...

          Najpiekniejsze miasta, to nie nowoczesne wiezowce,
          ale wlasnie stare kamienice i budowle...

          Jakos w Madrycie w Centrum nie widzialem wiezowców,
          ale wlasnie jak pamietam raczej zabudowa w klimacie starego miasta!
          • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:01
            nie jestem przeciw nowoczesnosci,
            ale musi byc miejsce i na kamienice, które swoim klimatem
            nawiazywac beda do starego kilkusetletniego miasta,
            a nowoczesnośc moze byc poza centrum...

            Nowoczesnosc moze sobie zbudowac swoje centrum!

            W USA, gdzie szkoli sie nasz prezydent,
            miasta powstawały na bezludziu - mozna wtedy stawiac wiezowce,
            które po kilkudziesieciu latach sie burzy i stawia kolejne!
            • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:18
              chcesz zbudowac jakis budynek i zeby on od razu byl stary?? :)
              • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:36
                tylko te nowe sa na czasie ledwie kilka lat,
                a potem nadaja sie do wyburzenia niestety!
                Zauwaz taki hotel Neptun - jaki to był nowoczesny budynek,
                gmach telewizji, Galaxy i cala masa mieszkaniówki w centrum,
                a teraz do wyburzenia...

                Ja nie jestem architektem, oceniam tylko po moim guscie,
                wybacz mnie sie podobaja nawet wybudowane w stylu,
                ale wlasnie kamienice "z tamtych lat"...

                Zauwaz nawet domki jednnorodzinne nawiazuja raczej obecnie
                do dawnych dworków, a nie nowoczesnych budowli...

                Pod Warszawa jade sobie, a tu taki piekny domek
                z kolumnami, balkonikami, podcieniami - mysle sobie,
                teren ogrodzony, to pewnie posdiadłość i dworek wlasciciela...
                a tu nagle, takie domki jeden obok drugiego - osiedle takich!

                W starym stylu jest wiecznie piekne,
                a nowoczesne, jak sie zestarzeje, to do wyburzenia tylko!
                • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:38
                  zreszta najlepiej widac, to po USA, gdzie co i rusz
                  wyburzaja i buduja cos nowego...

                  A ja sobie nie wyobrazam, zebysmy wyburzyli Wały Chrobrego,
                  zeby teren zabudowac czyms nowoczesnym!
                  • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:52
                    zobacz Gradusie - cudowny pensjonat, pieknie zbudowany...
                    klimat w budowli, ale i w srodku klimat i funkcjonalnosc!
                    To jest nowy budynek, wybudowany...

                    www.villa-park.eu/pl/galeria/albumvilla/index.html
                    Wybacz, ale wole nad morzem przebywac w takim urokliwym pensjonacie
                    nizli w jakims nowoczesnym... zreszta polecam Tobie!
                    Bardzo dobra kuchnia - polecam!
                • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 17:55
                  andreas.007 napisał:

                  > tylko te nowe sa na czasie ledwie kilka lat,
                  > a potem nadaja sie do wyburzenia niestety!
                  > Zauwaz taki hotel Neptun - jaki to był nowoczesny budynek,
                  > gmach telewizji, Galaxy i cala masa mieszkaniówki w centrum,
                  > a teraz do wyburzenia...

                  Neptun nie wyglada wcale az tak zle... przydalby sie tylko chociaz maly remont.


                  >
                  > Ja nie jestem architektem, oceniam tylko po moim guscie,
                  > wybacz mnie sie podobaja nawet wybudowane w stylu,
                  > ale wlasnie kamienice "z tamtych lat"...

                  ale tamtych lat juz nie ma a to co wtedy zostalo wybudowane tez juz tam nie
                  istnieje. Chcesz miec disneyland?? :)
                  >
                  > Zauwaz nawet domki jednnorodzinne nawiazuja raczej obecnie
                  > do dawnych dworków, a nie nowoczesnych budowli...
                  >
                  > Pod Warszawa jade sobie, a tu taki piekny domek
                  > z kolumnami, balkonikami, podcieniami - mysle sobie,
                  > teren ogrodzony, to pewnie posdiadłość i dworek wlasciciela...
                  > a tu nagle, takie domki jeden obok drugiego - osiedle takich!

                  moim zdaniem te szlacheckie dworki wlasnie smiesznie wygladaja...

                  > W starym stylu jest wiecznie piekne,
                  > a nowoczesne, jak sie zestarzeje, to do wyburzenia tylko!

                  ten "stary styl" przeciez tez kiedys byl nowy.

                  Chcialbys teraz tylko budowac kamieniczki z barokowymi zdobieniami bo ladnie
                  wygladaja?
                  Mysle, ze nie ma co przesadzac w zadna strone... to znaczy nie ma co wyburzac
                  wszystkiego co stare na sile ale z drugiej strony nie ma sensu wracac ciagle do
                  tego co bylo 100 czy 200 lat temu. Czasy sie zmienily. Stare samochody tez sa
                  piekne... ale podejrzewam, ze na co dzien wolalbys jednak swojego nowoczesnego
                  merca a takim starym przedwojennym mercem to bys sobie pojezdzil dla
                  przyjemnosci raz na jakis czas... :)
                  • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:07
                    nie jest istotne jaki ja mamsamochód,
                    ale jaki byc chciał miec...
                    A zapewne wiesz o tym, ze najdrozsze marki
                    nawiazuja do stylistyki "z tamtych lat"
                    dajac tylko ciut sznytu nowoczesnosci.

                    Zapewne wiesz, ze bmw trzyma linie od wielu lat,
                    tak samo i wielu innych bentleyów czy rolls roysów...
                    popatrz, to stara linia... najlepsze,
                    najznamienitsze marki!

                    Z zewnatrz, a wsrodku masz nowoczesnosc!

                    Ja bym zbudował tam "stare" kamienice, uliczki,
                    ale dałbym sznyt nowoczesnosci - a w srodku
                    pełna ekologia i nowoczesnosc!

                    Tam nie powinno byc wiezowców, ale styl STAREGO MIASTA!~

                    Byc moze nie wiesz, ale w Pradze zmiana warty zolnierzy,
                    tak ulubiona przez turystów powstala na poczet filmu Mefisto,
                    wymyslono stroje i wszystko, ale turysci zachwycaja sie tym,
                    jako nawiazaniem do dawnych czasow...

                    Piekne miasta to nie Manhattan, ale Luneburg!
                    • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:18
                      andreas.007 napisał:

                      > nie jest istotne jaki ja mamsamochód,
                      > ale jaki byc chciał miec...
                      > A zapewne wiesz o tym, ze najdrozsze marki
                      > nawiazuja do stylistyki "z tamtych lat"
                      > dajac tylko ciut sznytu nowoczesnosci.
                      >
                      > Zapewne wiesz, ze bmw trzyma linie od wielu lat,
                      > tak samo i wielu innych bentleyów czy rolls roysów...
                      > popatrz, to stara linia... najlepsze,
                      > najznamienitsze marki!
                      >
                      > Z zewnatrz, a wsrodku masz nowoczesnosc!

                      no wlasnie... nowoczesny samochod ze "stara" skorupa to juz nie to samo co
                      prawdziwy klasyk.
                      Nawiazywanie do stylistyki "z tamtych" lat to nie to samo co udawanie starego!
                      Mozna tez zrobic nowoczesna architekture, ktora bedzie pasowala do zabytkowych
                      sasiadow.

                      co powiesz np. o tym??
                      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/39/Paris.louvre.pyramid.250pix.jpg
                      :)
                      • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:24
                        nowoczesnosc w postaci wiezowców - wybacz, ale szpeci przestrzen!

                        Centrum naszego starego miasta z kilkusetletnia tradycja,
                        ktore prawa miejskie ma od 3 kwietnia 1243 roku
                        winno pozostac w tradycji starego miasta - tym przyciagnie turystow,
                        a wiezowce, nowoczesnosc moze byc na Dziewokliczu,
                        jest tam przestrzen do zagospodarowania!

                        Po co ta nowoczesnosc pcha sie do starego miasta?
                        Widac nie potrafi sama stworzyc centrum i pcha sie do klimatu,
                        jaki tworza stare budowle... ale chce zarobic na masówce!
                        A masowka, to wiezowce...

                        Niech sobie stworza nowoczesnosc na Słonecznym!
                        Piekna nowoczesnosc na wjezdzie do starego miasta!
                        • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:27
                          Gradusie Ty nie przeczytales chyba artykułu...
                          Tam mówi sie o wiezowcach, a nie o takim czyms jak na linku!

                          Oni nie chca robic nowoczesnego bentleya czy rollc royca,
                          ale cos zapewne na kształ "złotych tarasów"!
                          Wysoko i duzo, bo to szmal!
                        • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:27
                          andreas.007 napisał:

                          > nowoczesnosc w postaci wiezowców - wybacz, ale szpeci przestrzen!

                          czemu akurat wiezowcow... nie moze byc tak? www.hafencity.com

                          > Centrum naszego starego miasta z kilkusetletnia tradycja,
                          > ktore prawa miejskie ma od 3 kwietnia 1243 roku
                          > winno pozostac w tradycji starego miasta - tym przyciagnie turystow,

                          to znaczy mamy stawiac takie budynki jakie byly w 1243?

                          > a wiezowce, nowoczesnosc moze byc na Dziewokliczu,
                          > jest tam przestrzen do zagospodarowania!

                          no tak... miejsce jest tez np. w gminie Kobylanka :)

                          >
                          > Po co ta nowoczesnosc pcha sie do starego miasta?
                          > Widac nie potrafi sama stworzyc centrum i pcha sie do klimatu,
                          > jaki tworza stare budowle... ale chce zarobic na masówce!
                          > A masowka, to wiezowce...

                          nie musi byc wiezowcow... patrz link poprzedni :)

                          >
                          > Niech sobie stworza nowoczesnosc na Słonecznym!
                          > Piekna nowoczesnosc na wjezdzie do starego miasta!

                          przeciez tam nic prawie nie ma teraz... tylko obskurne budynki fabryczne. Wiec
                          jakie stare miasto?
                          • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:29
                            Gradusie ten pan architekt mowi wyraznie o wiezowcach!

                            A te piekne nowoczesne budowle sa piekne w Paryzu,
                            bo sa na tle starych przepieknych - na zasadzie kontrastu!
                            • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:31
                              W Luneburgu lubie spacerowac stary miastem, bo tam było...
                              ale w Kołobrzegu nie było, a jest i lubie tam łazic!
                              • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:29
                                Ja tez lubie lazic po "odzyskanych" starych miastach Gdanska,
                                Wroclawia, Warszawy, Elblaga (niedokonczone), Glogowia
                                (niedokonczone), Kolobrzegu (niedokonczona) czy nawet biednym
                                odzyskanym fragmencie naszej szczecinskiej Sarowki, lubie w tych
                                miejscach siedziec, pic piwo w milym towarzystwie, patrzec na ladne
                                dziewczzyny, przeczytac przy kawie gazete (nawet Wyborcza, dodatek
                                lokalny). Jeszcze bardziej lubie atmosfere tych miejsc, jezeli mozna
                                sie w niej zagubic myslami i emocjami. Niestety o to trudno na
                                naszej szczecinskiej, bo obojetnie gdzie sie podniesie wzrok ponad
                                czubki butow, widac slome wylazaca z cholew zabudowy lat 60-tych, 70-
                                tych, 80-tych i czesciowo nawet 90-tych oraz pozniejszych (tzw
                                apartamentowiec przy ul sw Ducha.
                            • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:33
                              andreas.007 napisał:

                              > Gradusie ten pan architekt mowi wyraznie o wiezowcach!

                              no a alternatywa to jest budowanie klimatu "starego miasta"?? Czyli Kurylowicz
                              nie chce kamieniczek jak na starym miescie a chce wiezowce?

                              Bo w zasadzie to o co sie spieramy? Myslalem, ze Ty mowisz jak bys chcial, zeby
                              bylo i ja mowie jak bym chcial, zeby bylo :)
                              • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:42
                                ja bym chciał zeby tam powstała dzielnica,
                                która - nawiazujac do przyjetej przez Ciebie konwencji aut -
                                bedzie nawiazywala linia do starego miasta, ale była nowoczesna!

                                Czyli w klimacie starego miasta,
                                w konwencji uliczek i niskiej zabudowy przyportowej,
                                tak jak w Travemunde
                                pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Travemuende_old_town.jpg
                                czy chocby w Kołobrzegu przy porcie!

                                A nie w klimacie sztucznych wysp w Dubaju!
                                • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:55
                                  andreas.007 napisał:

                                  > ja bym chciał zeby tam powstała dzielnica,
                                  > która - nawiazujac do przyjetej przez Ciebie konwencji aut -
                                  > bedzie nawiazywala linia do starego miasta, ale była nowoczesna!
                                  >
                                  > Czyli w klimacie starego miasta,
                                  > w konwencji uliczek i niskiej zabudowy przyportowej,
                                  > tak jak w Travemunde
                                  > pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Travemuende_old_town.jpg
                                  > czy chocby w Kołobrzegu przy porcie!
                                  >
                                  > A nie w klimacie sztucznych wysp w Dubaju!

                                  to tez jest Travemünde
                                  de.wikipedia.org/w/index.php?title=Bild:Skyline_travemuende.jpg&filetimestamp=20040815095916
                                  :)
                                  • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:02
                                    tak masz racje stoi tam wysoki budynek hotelowy,
                                    ale wybacz moze on był kiedys ładny i nowoczesny,
                                    ale dzis jest brzydki...
                                    Natomiast wiesz, ze tam obok zaraz jest plaza i falochron,
                                    a na nim latarnia - tak wiec ten budynek, zauwaz samotny,
                                    jak latarnia nawiazuje do tej konwencji latarni!

                                    Zgadzam sie na JEDEN wiezowiec, niczym jakas katedra...
                                    ale powtarzam, ja jestem za konwencja miasta portowego.

                                    Natomiast nie ja decyduje... i bedzie tak,
                                    jak akurat partyjniactwo sobie wypracuje z inwestorem...
                                    tak wlasnie mamy wiele budynkow w miescie i Trase Zamkowa!
                                    • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:08
                                      andreas.007 napisał:

                                      > tak masz racje stoi tam wysoki budynek hotelowy,
                                      > ale wybacz moze on był kiedys ładny i nowoczesny,
                                      > ale dzis jest brzydki...
                                      > Natomiast wiesz, ze tam obok zaraz jest plaza i falochron,
                                      > a na nim latarnia - tak wiec ten budynek, zauwaz samotny,
                                      > jak latarnia nawiazuje do tej konwencji latarni!
                                      >
                                      > Zgadzam sie na JEDEN wiezowiec, niczym jakas katedra...
                                      > ale powtarzam, ja jestem za konwencja miasta portowego.
                                      >

                                      akurat tam nie bylem, wiec nie wiem jak jest. Przez Lubeke tylko przejezdzalem
                                      ale jak sam wiesz to jest od centrum Lubeki dosyc daleko.

                                      > Natomiast nie ja decyduje... i bedzie tak,
                                      > jak akurat partyjniactwo sobie wypracuje z inwestorem...
                                      > tak wlasnie mamy wiele budynkow w miescie i Trase Zamkowa!

                                      to co proponujesz to klimat malego miasteczka. To moim zdaniem nie pasuje do
                                      centrum duzego miasta.
                                      Gdyby juz cos takiego od 100-200 lat w Szczecinie bylo to ok... niech sobie
                                      dalej bedzie ale budowac cos takiego od zera??
                                      • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:14
                                        dokładnie tak, takie male portowe miasteczko,
                                        w srodku nopwoczesnego i duzego miasta, to przyciagnie...
                                        To jak zielen, ktora w naszym miescie jest...
                                        powiem, ze wchodzac do parku w miescie mozna wyjsc w Puszczy!

                                        To jest plus tego miasta - a szum i nowoczesnosc,
                                        moze byc gdzie tylko indziej chcesz,
                                        moze na Skolwinie, moze Dziewoklicz...
                                        tam moga sobie zbudowac oszalamiajace nowoczesne centrum!
                                        Ale ludzie i tak beda przychodzili tu,
                                        do tego malomiasteczkowego centrum!
                                        • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:16
                                          ogladałem niedawno program o budowie takiego drapacza w NY,
                                          wyobraz sobie, ze tam jest pelna nowoczesnosc,
                                          bo to takie male miasta, ale na kilku poziomach
                                          maja takie enklawy zieleni i spokoju - bo tego ludzie potrzebuja!
                                    • Gość: KubaG Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.gprs.plus.pl 08.07.08, 19:18
                                      Mnie sie ten stojacy kołek na tym zdjeciu tez nie podoba, nasz PAZIM(nie ujmujac
                                      mu nic bo jest ok) przy nim to cud nowoczesnej architektury. Bardziej preferuje
                                      niższa, gesta i zwarta zabudowe, bo samotnie stojace i rozproszone wysokie kołki
                                      nie robia na mnie wrazenia.
                                    • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:51
                                      ta fotka została wlasnie zrobiona z tego falochronu,
                                      który wiedzie do latarni...

                                      Na mnie tam zrobiło wrazenie, ze takie male ciche miasteczko,
                                      a to dzielnica wielkiej Lubeki Travemunde,
                                      ale jak wplywaja promy, to takiej wielkosci,
                                      ze ja w Szczecinie nie widzialem takich wielkich!
                                      A kursuja tam co chwile, bo jak przeplywaja to zaklocaja odbior,
                                      to meczu nie mozna obejrzec - bez nerwow...
                                      • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:17
                                        Andreas, dzieki za wszystkie Twoje posty! Nie wiem, czy pomoga
                                        naszemu miastu, ale probuje nie tracic nadziei!
                                        Pozdrawiam
                                        • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:29
                                          W Kołobrzegu fajnie to rozwiazali,
                                          bo miasto, znaczy centrum, to własnie taka kilkupietrowa
                                          zabudowa w konwencji starego miasta - ludzie tam sobie łaża,
                                          w porcie mamy tez takie kamieniczki,
                                          ale poza centrum, a wzdłuz plazy - sa wiezowce,
                                          domy wczasowe - nawet jeden ma obracalna restauracje na dachu!

                                          Nasza dyskusja jest tylko nasza dyskusja,
                                          bo ktos podejmie decyzje - kierujac sie byc moze wzgledami
                                          bardzo dalekimi od tych o czym my tu sobie...
                                          jeden biznesmen jednemu politykowi,
                                          to wtedy ten polityk temu biznesmenowi...
                    • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:25
                      nie chcesz w Szczecinie czegos takiego??

                      www.hafencity.com
                      • Gość: KubaG Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.gprs.plus.pl 08.07.08, 18:42
                        Nowoczesnie mozna budawać na wyspach na przeciwko dworca PKP, to dobry teren pod
                        futurystyczna i nowoczesna zabudowe, natomiast naprzeciwko Wałów i zamku tak jak
                        mówi andreas, czyli nawiazujac do historii.
                        • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 18:59
                          Gość portalu: KubaG napisał(a):

                          > Nowoczesnie mozna budawać na wyspach na przeciwko dworca PKP, to dobry teren po
                          > d
                          > futurystyczna i nowoczesna zabudowe, natomiast naprzeciwko Wałów i zamku tak ja
                          > k
                          > mówi andreas, czyli nawiazujac do historii.

                          ale w jaki sposob nawiazujac do histori? Odbudowac fasady starych budynkow?
                          • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:07
                            Gradus podoba mi sie linia bmw, ale oni nawiazuja do starej linii,
                            przeciez nie uzywaja do tego starych blach z demobilu!
                            Zapewne wiesz, ze do niedawna trudno było zorientowac sie
                            w roczniku bmw, bo były tak do siebie podobne...

                            Wszystko zalezy jaka funkcje ma pelnic ta dzielnica,
                            vzy ma byc tylko m ieszkaniowka,
                            czy moze biurowce albo hipermarkety moze...

                            Ja bym tam widzial nawiazanie do portowego miasta,
                            ktore stanowiloby atrakcje tego miasta, by tam spacerowali turysci,
                            by tam cumowaly jachty...
                            • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:20
                              andreas.007 napisał:

                              > Gradus podoba mi sie linia bmw, ale oni nawiazuja do starej linii,
                              > przeciez nie uzywaja do tego starych blach z demobilu!

                              no wlasnie... nawiazuja!! Nowoczesna architektura tez moze nawiazywac do starej.
                              Czy sadzisz, ze BMW wypusciloby teraz do sprzedazy samochod wygladajacy tak jak
                              w latach 60 tylko z nowoczesnym sercem?? Jesli tak to tylko jako ciekawostke a
                              nie swoj glowny produkt!!

                              > Zapewne wiesz, ze do niedawna trudno było zorientowac sie
                              > w roczniku bmw, bo były tak do siebie podobne...

                              no bez przesady... konserwatywni byli ale nie mozna powiedziec, ze robili auta
                              wzorowane na starych :). To raczej byla lagodna ewolucja. Teraz troche zmienili
                              podejscie.
                              >
                              > Wszystko zalezy jaka funkcje ma pelnic ta dzielnica,
                              > vzy ma byc tylko m ieszkaniowka,
                              > czy moze biurowce albo hipermarkety moze...
                              >
                              > Ja bym tam widzial nawiazanie do portowego miasta,
                              > ktore stanowiloby atrakcje tego miasta, by tam spacerowali turysci,
                              > by tam cumowaly jachty...

                              no wlasnie... trzeba np. zostawic dzwigi ale nie widze powodu, zeby budowac tam
                              drugie podzamcze.
                              Ja tam widze funkcje mieszana: budynki mieszkalne + biurowe + kulturalne (muzeum
                              morskie, teatr) + handlowe ale bez hipermarketow. Do tego mozliowsc zacumowania
                              lodki albo jachtu blisko domu... :) A to wszystko mniej wiecej w takim stylu jak
                              Hafencity.

                              A tak naprawde to najwazniejszy jest porzadek i ogolne dbanie chociaz o to co
                              jest. Wlasnie ogolny syf i zanidbanie wielu miejsc (nawet tych
                              reprezentacyjnych) mnie najbardziej wnerwia w Szczecinie.

                              Nawet Podzamcze mogloby byc fajne gdyby bylo skonczone i gdyby ktos tam dbal o
                              porzadek!! Nikt w ogole sie nie przejmuje samochodami parkujacym wszedzie gdzie
                              sie da mimo zakazow zatrzymywania... to bardzo mocno psuje klimat na Podzamczu.
                              • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 19:34
                                zdajesz sobie zapewne sprawe, ze dawne modele aut,
                                to była reczna robota, a jak sie teraz robi
                                matryce do wyciskania blach, to musi byc prosta!

                                Te wsystkie tanie marki maja takie kształty,
                                zeby jak najprosciej było, a nie zeby najładniej...

                                W zasadzie te ładne modele, na wzór dawnych robi sie,
                                ale to jest reczna robota, stad nie jest to masówka!

                                Obawiam sie jednego - ze to bedzie dzielnica zamknieta!

                                My tu robimy sobie marzenia o kafekjkach i takich tam,
                                a zapenwe jak powstana tam apartamentowce,
                                to odgrodza sie i tyle bedzie!

                                Ten problem jest w Warszawie, gdzie jak buduja dzielnice,
                                to zaraz plot i zagradzaja sie!
                                • Gość: kiełbaska Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 20:04


                                  Andreas, w zasadzie reprezentuję takie samo myślenie, klimaty,
                                  kafejki, galerie, etc. Jednak na Łasztowni nie ma czego ratować bo
                                  jest tam przemysłowy budynek cukrowni, lodówka, kościół i urząd
                                  celny, kilka ruder i wykończona rzaźnia (ile w ciągu ostatnich dwóch
                                  lat wyburzono to tego nawet mkz nie wie). To zdecydowanie mało jak
                                  na budowanie klimatu starego miasta. Cżęść zresztą też musi zostać
                                  wyburzona (cukrownia i lodówka). Co ma stanowić trzon starego
                                  klimatu?
                                  Łasztownia to doskonały teren i jak ktoś chce tam inwestować
                                  miliardy zł to dać mu, niech inwestuje. To będzie ciągnąć miasto,
                                  ale czy muszę akurat Tobie to wykładać?


                                  Co do Galaxa i innych straszydeł pełna zgoda!

                                  Swoją drogą, mam wrażenie, że wystarczy oddać władże mkzowi i on nam
                                  zlikwiduje wszelkie klimaty i wszelki zabytki.
                                  • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 20:13
                                    mi nie tyle chodzi o ratowanie tam czegokolwiek,
                                    bo jak sam piszesz - nie ma tam juz nic, ale nawiazanie!

                                    Powtórze, w Pradze przy siedzibie prezydenta jest zmiana warty,
                                    mnóstwo turystów czeka, bo oni ida w takich strojach,
                                    cała ceremonia, tupia... a to wszystko na poczet filmu Mefisto było!
                                    Po prostu wzieli i stroje i ceremonie i wszystko zostawili sobie,
                                    a jest to wielka atrakcja...

                                    Tak samo tam - nie ma nic, ale mozna stworzyc klimatyczna portowa,
                                    choc juz Szczecin traci swoja morskosc, ale mozna to podbic,
                                    zrobic taki lifting na morskie portowe miasto!
                                    • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 20:42
                                      andreas.007 napisał:

                                      > Powtórze, w Pradze przy siedzibie prezydenta jest zmiana warty,
                                      > mnóstwo turystów czeka, bo oni ida w takich strojach,
                                      > cała ceremonia, tupia... a to wszystko na poczet filmu Mefisto było!
                                      > Po prostu wzieli i stroje i ceremonie i wszystko zostawili sobie,
                                      > a jest to wielka atrakcja...

                                      czyli przede wszystkim chcesz disneylandu ;)

                                      Jesli tak to zaprojektujmy tam moze sredniowieczne miasteczko... obok drewniana
                                      warownie z Kajko i Kokosza i moze nikt nie zauwazy, ze to nowe i bedziemy miec
                                      atrakcje na skale swiatowa!! ;)
                                      • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 21:00
                                        Gradus nie tak, jestesmy miastem, które rosci sobie pretensje
                                        do morskiego miasta, a wiec dbajmy o ta morskośc,
                                        a nie gubmy jej próbujac robic, jak w wielkim swiecie,
                                        tylko nam nie wychodzi!
                                        Bo inni robia na swoja miare i maja aquapark.

                                        Nie niszczmy dorobku kilkusetletniego tego miasta,
                                        bo jak Gazeta pisze za magistratem i radnymi,
                                        ze 5 lipca, to urodziny miasta, to mnie trafia szlag!
                                        Urodziny sa 3 kwietnia liczac od daty 1243 - nadanie praw miejskich!

                                        Nie zbudujemu tu NY i nie starajmy sie nawet,
                                        bo bedzie pasowac jak kwiatek do kozucha - nowoczesnie!
                                        A i tak z tego gawno wyjdzie.
                                        Trzymajmy styl miasta poniemieckiego, portowgo i portu,
                                        szczególnie turystycznego!

                                        Niech ta dzielnica pasuje do calego miasta,
                                        niech podkresli ten klimat takiego miasta i przewazy,
                                        a nie bedzie taka wyrwana ni przypiał ni przyłatał,
                                        jak wiele rzeczy w tym miescie...
                                        • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 21:33
                                          andreas.007 napisał:

                                          > Gradus nie tak, jestesmy miastem, które rosci sobie pretensje
                                          > do morskiego miasta, a wiec dbajmy o ta morskośc,
                                          > a nie gubmy jej próbujac robic, jak w wielkim swiecie,
                                          > tylko nam nie wychodzi!
                                          > Bo inni robia na swoja miare i maja aquapark.
                                          >
                                          > Nie niszczmy dorobku kilkusetletniego tego miasta,
                                          > bo jak Gazeta pisze za magistratem i radnymi,
                                          > ze 5 lipca, to urodziny miasta, to mnie trafia szlag!
                                          > Urodziny sa 3 kwietnia liczac od daty 1243 - nadanie praw miejskich!
                                          >
                                          > Nie zbudujemu tu NY i nie starajmy sie nawet,
                                          > bo bedzie pasowac jak kwiatek do kozucha - nowoczesnie!
                                          > A i tak z tego gawno wyjdzie.
                                          > Trzymajmy styl miasta poniemieckiego, portowgo i portu,
                                          > szczególnie turystycznego!
                                          >
                                          > Niech ta dzielnica pasuje do calego miasta,
                                          > niech podkresli ten klimat takiego miasta i przewazy,
                                          > a nie bedzie taka wyrwana ni przypiał ni przyłatał,
                                          > jak wiele rzeczy w tym miescie...
                                          >
                                          >

                                          cos takiego jak w Travemünde bedzie pasowalo do Szczecina jak piesc do nosa :)
                                          Wioske rybacka albo maly porcik mozna zrobic w Trzebieży np. To by bylo tak samo
                                          daleko od centrum Szczecina jak Travemünde od centrum Lubeki.

                                          Czy morskosc to sa male chatki nad woda?
                                          Ja bym tam na Lasztowni chcial budynki 4-5 pietrowe, jakies przystanie, miejsca
                                          gdzie mozna usiasc i relatywnie duzo zieleni. Moze tramwaj wodny by sie kiedys
                                          dalo zrobic? :)

                                          Mamy monumentalne Waly Chrobrego, duzy Zamek, wielka Trase Zamkowa a Ty chcesz
                                          tam zrobic prawie wioske rybacka po drugiej stronie ;). To jest moim zdaniem
                                          idealny teren na cos takiego jak Hafencity.
                                          Nawet Urzad Celny jest monumentalnym budynkiem. Po drugiej stronie masz wielka
                                          katedre, potem troche dalej duze budynki poczty czy Urzad Morski... Male
                                          budyneczki z Travemünde do tego moim zdaniem nie pasuja :)
                                          • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 21:54
                                            Gradus, widze, ze nie mozesz czy nie chcesz zrozumiec,
                                            co ja pisze... najpierw krytykowałem wizje pana architekta,
                                            który widzi tam wiezowce i nowoczesnosc.

                                            Ptem zapytałes co ja bym tam widział, to wyraziłem swoje zdanie,
                                            zeby nawiazac do tego co jest po drugiej stronie,
                                            do tego czym Szczecin jest i był... a wiec miastem od 1243 roku!
                                            Poniemieckim miastem portowo-turystycznym - przemysł pada,
                                            musimy stawiac na turystyke Gradusie!
                                            A nie pustym placem na którym mozna sobie eksperymentowac.
                                            A Ty mi tu wciskasz male chatki!

                                            Powtórze po raz koljny widze tam nawiazanie do tradycji tego miasta,
                                            owszem w jakiejs nowoczesnej formie, bo o formie rozmawiamy,
                                            nie widze tam ani wiezowców, ani zamnkietych dzielnic!
                                            Tak jaki najbardziej jachty - niechby chociaz w malutkiej czesci
                                            tyle co w Travemunde, nie marze nawet o takich promach,
                                            które by tak czesto zawijaly jak w Travemunde -
                                            jak piszesz malej wiosce... ;)))

                                            Jezeli nie podtrzymamy i podkreslimy morskosci Szczecina,
                                            to bedzie miastem zadnym...

                                            Taki na ten przykład Sopot - nie przypominam sobie
                                            w poblizu mola jakis wiezowców... małe domki same!
                                            No ten "krzywy dom" wzbudza moze uczucie nowoczesnosci!

                                            A swoja droga - nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe,
                                            ze tam jest teren podmokły i budowanie,
                                            to sa niezłe koszty, a szczególnie wysokich budynków!
                                            • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:04
                                              powiem jeszcze, ze za najpiekniejsza dzielnice
                                              tego miasta uchodzi Pogodno, a nie Słoneczne!
                                              Pogodno ze swoimi małymi domkami, poniemieckimi,
                                              a nie Słoneczne z nowoczesnymi, kilkupietrowymi blokami!

                                              A Ty chcesz tam zrobic Słoneczne, a ja Pogodno!
                                              • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:19
                                                andreas.007 napisał:

                                                > powiem jeszcze, ze za najpiekniejsza dzielnice
                                                > tego miasta uchodzi Pogodno, a nie Słoneczne!
                                                > Pogodno ze swoimi małymi domkami, poniemieckimi,
                                                > a nie Słoneczne z nowoczesnymi, kilkupietrowymi blokami!
                                                >
                                                > A Ty chcesz tam zrobic Słoneczne, a ja Pogodno!
                                                >

                                                chyba pomieszalo Ci sie cos... jak budowano Pogodno to to bylo raczej na tamte
                                                czasy nowoczesne a nie udawano dzielnice sprzed 100-200 lat :).

                                                To, ze Sloneczne jest jakie jest to nie jest wynik tego, ze budowano nowoczesnie
                                                tylko, ze budowano w socjalizmie. Nawet nie ma co porownywac...

                                                Powinno sie budowac na miare czasow a to co bedzie dobre najprawdopodobniej
                                                przetrwa probe czasu i zostanie dla potomnych. To co okaze sie slabe
                                                najprawdopodobniej predzej czy pozniej zniknie.

                                                Zobacz, ze Arkona nie przetrwala proby czasu i niedlugo zniknie!! Byc moze na
                                                jej miejscu powstanie cos co bedzie godne tego miejsca... jesli nie to za
                                                kilkanascie lub kilkadziesiat lat tez zniknie. Taka jest kolej rzeczy :)
                                                • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:50
                                                  Czlowieku nie rozumiesz o czym andreas pisze! Pogodno nie musialo
                                                  udawac dzielnicy sprzed 100-200 lat, bo ta dzielnice Szczecin juz
                                                  mial. Byla nia stara dzielnica lezaca nad rzeka - serce miasta!
                                                  Dzielnica ta to ciaglasc historii Szczecina, to ciaglosc
                                                  architektury, to ciglosc kultury. Tego wlasnie w naszym miescie
                                                  brakuje. Nawet czlowiek nie bedzie czul sie spelniony, jezeli bedzie
                                                  mial luki w genealogii swojego rodu, czy luki w zyciorysie. Takimi
                                                  lukami dla Szczecina jest nieodbudowana Starowka (wiem, ze nazwa
                                                  jest zastrzezona dla starego miasta w Warszawie, ale latwiej sie
                                                  pisze), tandetnie odbudowane Srednie Miasto, czy przedsionek do
                                                  secesyjnego centrum - Brama Portowa i al Niepodleglosci.
                                                  • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 23:13
                                                    amdrzej11 napisała:

                                                    > Czlowieku nie rozumiesz o czym andreas pisze! Pogodno nie musialo
                                                    > udawac dzielnicy sprzed 100-200 lat, bo ta dzielnice Szczecin juz
                                                    > mial. Byla nia stara dzielnica lezaca nad rzeka - serce miasta!
                                                    > Dzielnica ta to ciaglasc historii Szczecina, to ciaglosc
                                                    > architektury, to ciglosc kultury.

                                                    a jak powstawala ta dzielnica sprzed 100-200 lat (w czasach budowania Pogodna)
                                                    to tez nie byla wtedy nowoczesna?? :) Gdzie w zasadzie mamy dzielnice sprzed 400
                                                    czy np. 600 lat? Ciaglosc kultury zostala brutalnie przerwana?

                                                    > Tego wlasnie w naszym miescie
                                                    > brakuje. Nawet czlowiek nie bedzie czul sie spelniony, jezeli bedzie
                                                    > mial luki w genealogii swojego rodu, czy luki w zyciorysie. Takimi
                                                    > lukami dla Szczecina jest nieodbudowana Starowka (wiem, ze nazwa
                                                    > jest zastrzezona dla starego miasta w Warszawie, ale latwiej sie
                                                    > pisze), tandetnie odbudowane Srednie Miasto, czy przedsionek do
                                                    > secesyjnego centrum - Brama Portowa i al Niepodleglosci.

                                                    to nie jest luka w genealogii bo to bylo i wiemy, ze bylo. Wiec o czym Ty
                                                    mowisz? To co mowisz to cos jakby rodzina (Szczecin), w ktorej umarl dziadek
                                                    (Lasztownia) nie mogla sie czuc spelniona... teraz zamiast sie cieszyc, ze ma
                                                    dziecko (nowa zabudowa Lasztowni) to cala rodzina bedzie plakala, ze to dziecko
                                                    nie jest takie jaki byl dziadek (stara zabudowa). Zycie idzie do przodu i czasem
                                                    stare jest zastepowane przez nowe. Trzeba sie z tym pogodzic. Oczywiscie nie
                                                    chodzi o to, zeby na sile zastepowac stare nowym (cos jak eutanazja to by byla)
                                                    ale czasem po prostu historia jest nieublagana. Tamtej Lasztowni nie ma od
                                                    kilkudziesieciu lat!!!
                                                  • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 23:33
                                                    tylko Gradusie musisz wiedziec, ze to NOWE,
                                                    to nie jest piekniejsze, ale jedynie tansze...
                                                    Myslisz, ze czemu rezygnowalo sie z ornamentow,
                                                    bo brzydkie, bo wyszło z mody... nie, bo pracochlonne i drogie!

                                                    Dlatego zbija sie z budynków rózne płaskorzeżby czy inne ozdobniki,
                                                    bo majster byle jaki walnie tynku na styropian i juz...

                                                    Nowsze znaczy z gorszych materiałow, zeby było tansze!

                                                    Takze i architektonicznie - nowsze przede wszystkim
                                                    ma byc tansze - wybacz, ale nie wierze w Szczecinie
                                                    w inwestora, ktory bedzie chcial zadziwic swiat...
                                                    ale bedzie taki, który bedzie chciał jak najtaniej!

                                                    Nie wiemm czy masz tego swiadomośc,
                                                    tu nie beda budowały firmy z NY - to gwarantuje!
                                                • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:52
                                                  dobrze to ujełes - Pogodno przetrwało próbe czasu,
                                                  a Arkona NIE!

                                                  Bo Pogodno nawiazuje w swoim stylu
                                                  do standardów piekna w architekturze,
                                                  a nie wybiega ku nowoczesnosci za wszelka cene, tanim kosztem!

                                                  Masz racje brzydkie nie przetrwa,
                                                  ale my nie Ameryka, ze jak zbrzydnie to sie wyburzy!

                                                  Na Placu Żołnierza stoja wysokosciowe mieszkaniówki nowoczesne,
                                                  az przykro, ze nie da sie wyburzyc... a obok kamienice poniemieckie,
                                                  jakie one piekne mimo 100 lat swoich!
                                            • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:11
                                              andreas.007 napisał:

                                              > Gradus, widze, ze nie mozesz czy nie chcesz zrozumiec,
                                              > co ja pisze... najpierw krytykowałem wizje pana architekta,
                                              > który widzi tam wiezowce i nowoczesnosc.
                                              >
                                              > Ptem zapytałes co ja bym tam widział, to wyraziłem swoje zdanie,
                                              > zeby nawiazac do tego co jest po drugiej stronie,
                                              > do tego czym Szczecin jest i był... a wiec miastem od 1243 roku!
                                              > Poniemieckim miastem portowo-turystycznym - przemysł pada,
                                              > musimy stawiac na turystyke Gradusie!
                                              > A nie pustym placem na którym mozna sobie eksperymentowac.
                                              > A Ty mi tu wciskasz male chatki!
                                              >
                                              > Powtórze po raz koljny widze tam nawiazanie do tradycji tego miasta,
                                              > owszem w jakiejs nowoczesnej formie, bo o formie rozmawiamy,
                                              > nie widze tam ani wiezowców, ani zamnkietych dzielnic!
                                              > Tak jaki najbardziej jachty - niechby chociaz w malutkiej czesci
                                              > tyle co w Travemunde, nie marze nawet o takich promach,
                                              > które by tak czesto zawijaly jak w Travemunde -
                                              > jak piszesz malej wiosce... ;)))
                                              >
                                              > Jezeli nie podtrzymamy i podkreslimy morskosci Szczecina,
                                              > to bedzie miastem zadnym...
                                              >
                                              > Taki na ten przykład Sopot - nie przypominam sobie
                                              > w poblizu mola jakis wiezowców... małe domki same!
                                              > No ten "krzywy dom" wzbudza moze uczucie nowoczesnosci!
                                              >
                                              > A swoja droga - nie wiem, czy zdajesz sobie sprawe,
                                              > ze tam jest teren podmokły i budowanie,
                                              > to sa niezłe koszty, a szczególnie wysokich budynków!
                                              >
                                              >

                                              myslalem, ze dyskusja jest czy ma byc nowoczesna forma czy stylizowane na stary
                                              klimat (w stylu Travemünde bo po co innego to dales jako przyklad?). Ja sie
                                              opowiadam za nowoczesna forma i oczywiscie jestem przeciwko "zamknietym osiedlom".
                                              Uwazam, ze raczej powinna tam byc sredniej wysokosci zabudowa taka jak w
                                              srodmiesciu Szczecina... moze troche wyzsza (powiedzmy 5 max 6 pieter). Wydaje
                                              mi sie tez, ze kilka troche wyzszych akcentow (pojedyncze budynki) tez mogloby
                                              byc ale nie mowimy tutaj o wiezowcach jak z Manhattanu tylko o budynkach typu
                                              50-60 m wysokosci.

                                              Co do Sopotu to jest kurort wiec nic dziwnego, ze nie ma tam wiezowcow. W Gdyni
                                              natomiast wlasnie buduja wiezowce tuz przy morzu.

                                              Ale w sumie to nie wiem dlaczego uwazasz, ze ja tam chce budowac wiezowce... :)
                                              Przeciez ani razu tego nie powiedzialem ;)
                                              • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:18
                                                ja nie polemizowałem z Toba, ale z wizja pana architekta,
                                                który chce tam zrobic Dubaj!
                                                Budynki widziałbym tam stylizowane pod takie kamienice,
                                                jakie mamy w miescie - cos jak bmw robi nowa linie,
                                                ale widac, ze to stylizacja starej... ma to byc ciagłośc
                                                tego miasta historyczna - nie mozemy soie odcinac od historii,
                                                bo mamy wtedy Leningrady!
                                          • Gość: KubaG Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.gprs.plus.pl 08.07.08, 22:06
                                            > Ja bym tam na Lasztowni chcial budynki 4-5 pietrowe, jakies przystanie, miejsca
                                            > gdzie mozna usiasc i relatywnie duzo zieleni. Moze tramwaj wodny by sie kiedys
                                            > dalo zrobic? :)

                                            No oczywiście 4-5 pietrowe budynki to dobre rowiazanie, ale broń boże żadnych
                                            wieżowców w tamtym rejonie.
                                            • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:13
                                              no przeciez jezeli pisze o nawiazaniu do tego co jest,
                                              a sam mieszkam w kamienicy w centrum, a wiec kilkupietrowej...
                                              na pewno nie wiezowce!
                                        • Gość: dany Re: prosze o klimat starego miasta! IP: 217.153.158.* 08.07.08, 21:51
                                          dajcie już spokój z tą morskością, na litość boską bo mnie jasna
                                          krew zaleje!
                                  • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:40
                                    Kielbasko, Lasztownia miala piekna pierzeje frontowa i przynajmniej
                                    dwie wspaniale nieregularne uliczki poza nia. Przeciez mozna ich
                                    urok odtworzyc. Co za widok bedzie z kafejki lub restauracji
                                    polozonej na lewym brzegu Odry! Oczywiscie z dociagnietej do linii
                                    zabudowy sprzed wojny. A miedzy dwoma pieknymi pelnymi uroku
                                    pierzejami pelnymi gwaru, muzyki i zapachow - pelno jachtow,
                                    stateczkow i ruchu na rzece.
                              • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:34
                                Nie porownuj samochodow do miasta. Samochod, nawet najlepszy, kupuje
                                sie na kilka - kilkanascie lat, miasto buduje sie na wieki.
                          • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:32
                            A dlaczego nie odbudowac fasad n a j l e p s z y c h budowli z XVII,
                            XVIII i XIX wieku? Przeciez byly tam prawdziwe perelki architektury!
                            • andreas.007 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:34
                              jak by tam udało sie odbudowc miasto,
                              nawet stworzyc na kształt starego - to byłby hit,
                              ale tu obawiam sie, ze miasto za biedne,
                              a inwestorzy - maja architektow, ktorzy przekonuja,
                              ze trzeba tam stworzyc nowoczesne kształty biustu pani Dody!
                            • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:37
                              amdrzej11 napisała:

                              > A dlaczego nie odbudowac fasad n a j l e p s z y c h budowli z XVII,
                              > XVIII i XIX wieku? Przeciez byly tam prawdziwe perelki architektury!

                              masz jakies przyklady tych fasad?
                              • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:53
                                Zajrzyj na forum www.sedina.pl. Sa dziesiatki przykladow! Za miesiac
                                bede w Szczecinie. Chetnie sie z Toba spotkam i pokaze!
                                • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 22:58
                                  amdrzej11 napisała:

                                  > Zajrzyj na forum www.sedina.pl. Sa dziesiatki przykladow! Za miesiac
                                  > bede w Szczecinie. Chetnie sie z Toba spotkam i pokaze!

                                  spoko juz wczesniej zagladalem... i raczej nie wyglada to specjalnie perelkowo...
                                  • amdrzej11 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 23:02
                                    Zostwaw mi prosze swoj adres mailowy i chociaz jestem dosc zajety,
                                    chetnie przesle Tobie linki. Dzisiaj nie mam jednak na to czasu, bo
                                    na przejrzenie strony potrzebuje kilku godzin.
                                    • gradus2004 Re: prosze o klimat starego miasta! 08.07.08, 23:14
                                      amdrzej11 napisała:

                                      > Zostwaw mi prosze swoj adres mailowy i chociaz jestem dosc zajety,
                                      > chetnie przesle Tobie linki. Dzisiaj nie mam jednak na to czasu, bo
                                      > na przejrzenie strony potrzebuje kilku godzin.

                                      mozesz spokojnie tutaj zostawic linki.
                                      • Gość: Andrzej Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.telia.com 08.07.08, 23:24
                                        Hehehe...Nie moge przesiedziec calej nocy na wyszukiwanie linkow, bo
                                        jutro pracuje. Jezeli jutro znajde link GW, to przesle!
                                      • Gość: Andrzej Re: prosze o klimat starego miasta! IP: *.telia.com 08.07.08, 23:37
                                        www.sedina.pl/index.php?module=pnCPG&func=main&lang=polish_iso
                                        Nestety! Poszczegolne zdjecia nie maja swoich adresow, w zwiazku z
                                        czy nie moge przeslac tobie poszczegolnych linkow. Mam jeszcze
                                        Historie Miasta Szczecina. Podam jutro strony ze zdjeciami.
                                • Gość: KubaG Polska jest amerykanizowana. IP: *.gprs.plus.pl 08.07.08, 23:25
                                  Ja niewiem skad ten zachwyt u ludzi w amerykanskich miastach typu NY, przecież
                                  te miasta sa poprostu delikatnie mowiac brzydkie, sztuczne, bez zabytków, bez
                                  historii, nijakie(kazde wyglada tak samo) teraz wedlug "architektów" trzeba
                                  nasrac wieżowców gdzie popadnie by było dobrze. To co np chca zrobić we
                                  Wrocławiu, Poznaniu czy Gdańsku to normalnie płakać sie chce. Wrocław ponoć
                                  bedzie miał rozpieprzone 200 metrowce po całym mieście gdzie popadnie, w
                                  Poznaniu chca postawić 250 metrowy gniot, który bedzie wygladał ja ch... na
                                  czole przy poznańskiej zabudowie centrum, a w Gdańsku chca budowac 200 metrowce
                                  przy starówce, czy to jest normalne? Mam nadzieje, że znajdzie sie ktoś madry i
                                  kompetentny kto zrobi z tym porzadek, bo inaczej te miasta zostana oszpecone.
                                  Jak wieżowce to tylko skumulowane w jednym miejscu i zdala od zabytkowej
                                  zabudowy tak jak w Paryżu. Poza tym w takich miastach wielkości Szczecina,
                                  Poznania, Gdanska, Wrocławia i Krakowa, powinno sie stawiać biurowce do 130 m,
                                  200 m tylko w Warszawie, jeżeli wogóle, bo znam wiele miast w których "kołków"
                                  nie ma i jest to u nich na plus. U nas w Polsce można odnieść wrażenie, że
                                  zakompleksiony kraj chce wyskościowo przerosnac cała Europe, a niedługo moze
                                  nawet ameryke. Zamiast amerykanizować kraj Polska powinna budować własna
                                  tożsamość i tworzyć w każdych miastach pasujaca do nich zabudowe nieważne czy to
                                  nowoczesna czy historyczna, a nie wzorować się na przebrzydły bezpłuciowym Nowym
                                  Jorku. Tu jest Europa a nie ameryka, dla nas wzorem powinien być Paryż, Wiedeń,
                                  Kopenhaga, Praga itd. - to sa miasta!
                                  • andreas.007 Re: Polska jest amerykanizowana. 08.07.08, 23:38
                                    w pełni zgadzam sie z Twoim zdaniem!
                                    Musimy trymac sie charakteru tego miasta,
                                    miasto z taka, a nie inna historia,
                                    miasta w Europie...

                                    An Dubaje to mozemy sobie robic, poza centrum!

                                    Ja tego nie rozumiem czemu takie piekne wiezowce
                                    pchaja sie zeby stanac kolo starych centrów,
                                    a nie z boku tworza swoje konkurencyjne centra!

                                    czemu wiezowce do centrum miasta naszego sie pchaja,
                                    jak mozna wybudowac taki poza centrum...
                                    • Gość: KubaG Re: Polska jest amerykanizowana. IP: *.gprs.plus.pl 09.07.08, 14:49
                                      Mam nadzieje ze we Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu, ktos zablokuje ta głupote
                                      chaotycznego stawiania 200 metrowych kołków raz ze rozpieprzonych po całym
                                      miescie, a dwa przy zabytkowej zabudowie, inaczej te miasta zostaną okaleczone
                                      urbanistycznie w których chaos bedzie rozdawał karty - to samo oczywiscie tyczy
                                      sie Szczecina, który tez kiedys moze wpasc na taki "genialny" pomysł. Jedynie w
                                      Krakowie mysla racjonalnie i szukaja miejsca dla wieżowców do 130m z dala od
                                      starego miasta, a wieżowce maja byc obok siebie w jednym miejscu, takie
                                      działanie rozumiem i popieram. Mniejmy nadzieje że wkońcu znajdzie sie nie tylko
                                      w Szczecinie, ale i w innych miastach jakis kompetentny architekt.
    • Gość: oder Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.gprs.plus.pl 08.07.08, 21:46
      No wiec cale forum jest o prof. Zarebie, ktory wyksztalcil dla
      Szczecina najlepszych architektow i antyarchitektow. ocieczce i
      suce, o niemce z Warszwy, okompetencji i niekompetencji. o
      dewiacjach psychicznych, o subiektywnej wyobrazni, o subiektywnym
      porzadku i balaganie, o wizjonerstwie, o filharmoni, o galaxy o
      koncepcji i antykoncepcji. Klasyczny przyklad konstruktywnej romowy
      Polakow. Nie wiedza o czym romawiaja, bo zapomnieli jak zaczynali i
      nie dochodza do zadnych wnioskow. Nie mam zaufania do warszaFskich
      tworcow, .Wiem napewno, ze dla dobra miasta rozwiazanie jest w
      konkursie mieedzynarodowym. A wszyscy wizjonerzy z jedynie slusznymi
      racjami powinni wrocic do miejsca w ktorym sie wylegli- do
      warszwskiego, lubelskiego, lodzkiego ipodobnych. A jezeli nie wiecie
      co zrobic z tym mistem to zaproscie potonkow dawnych jego tworcow.
      • andreas.007 i tu sie zgadzamy 08.07.08, 22:00
        i tu sie zgadzamy - władze tego miasta, polskie wladze
        nigdy nie woiedziały, co z tym miastem zrobic i nie wiedza!
        Bały sie nawiazac do tradycji tego miasta,
        siegały wiec najdalej do 5 lipca... 1945.
        Bano sie przyznac, ze miastem jest od 3 kwietnia 1243.
        Chciano zerwac z charakterem poniemieckiego miasta,
        ale nic nie stworzono innego, a tylko zniszczono!
      • amdrzej11 Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 08.07.08, 22:59
        My tez jestesmy potomkami dawnych tworcow (Zamek, d. kosciol
        zamkowy, najstarszy kosciol w Szczecinie, baszta). Gdyby nie liczne
        wojny, bylaby i cala czesc starego miasta (na prawo od ulicy
        Wielkiej). Zapomniales, czy nie wiesz? W Szczecinie sa pamiatki po
        Szwedach (obydwie zabytkowe bramy i budynek ich kosciola dla
        marynarzy) a nawet cos jest po Francuzach. Ich tez zaprosic?
    • Gość: ani Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: 89.100.141.* 10.07.08, 12:59
      wszystko wiedzący pan Kuryłowicz się nieco rozpędził z ignorowaniem miasa i charakteru miejsca na którym ma ponoć projektować wiekopomne dzieło, przepraszam - wizjonerskie dzieło.Z tego co mi wiadomo pan Nekanda-Trepka pracuje w UM i jest jedną z osób odpowiedzialnych za rozwój przestrzenny miasta.Wydział planowania przestrzennego w UM kontynuuje jakas polityke rozwoju miasta, ma wiecej informacji niż architekci zabudowujący tylko fragmenty tej przestrzeni, próbuje koordynować działania inwestorów ect.Nie jest to więc "wizja" jednej osoby,poza tym nie jest niepodważalna, to są wytyczne.Oczywiście ich zmiana/dyskusja ect wymaga czasu (którego pan K nie ma bo chce czeku za pozwolenie na budowę)ale to jakie mamy przepisy i sytuacje w planowaniu przestrzennym w Polsce to nie na ten post.

      Mnie ciekawi czy pan K. zrobił analizy miejsca: geotechniczną-jak wysokie budynki można tam postawić i ile to bedzie kosztować, jak przebiegają korytarze powietrzne, wpływ na zmianę sylwety miasta ect - takie tam głupoty na które nie zwraca się uwagi w Warszawie (np.Ekopark)bo wizje i kasa są ważniejsze, tyle tylko że na wizjach da się zarobić w fazie projektowej i raczej słabo się w nich żyje i pracuje jeśli nie stoją na mocnych fundamentach (he, he)
      Z konkretnymi argumentami to pan K. może sobie wieszać psy na kim chce a na razie to sobie może poszczekać i lepiej żeby się zapoznał z przestrzenią/miastem w której ma projektować.
      Inne pytanie do urbanistów UM czy są otwarci na konstruktywne uwagi.
      Wypowiedzi pana K. nie są najwyższych lotów (fragment o Irlandii jest żenujący) i nie ma co zniżać się do tego poziomu. Na jakość miejsca składa się wiele czynników i wysokość raczej nie należy do najważniejszych.
      pozdrawiam
      • andreas.007 Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 10.07.08, 13:32
        alez z wypowiedzi tego pana wyraznie widac,
        ze go interesuje biznes, a nie architektura...
    • Gość: tade Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.globalconnect.pl 01.08.08, 23:33
      Pan Kuryłowicz ma rację: plan Śródodrza nie powinien niczego
      narzucać, ani ograniczać. Tylko tak może zrodzić się coś
      oryginalnego. Mógłby być jedną plamą w zapisie graficznym określoną,
      jako obszar realizacji koncepcji inwestycji miastotwórczych.
      • andreas.007 Re: Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy 01.08.08, 23:39
        Byłem w Pobierowie niedawno, a dawno wczesniej tam nie byłem,
        no to wiele róznych smazalni i namiotów tam potworzyli...
        fajne takie miasto wczasowe stworzyli!
    • Gość: przerażony Kuryłowicz: plan Śródodrza jest zachowawczy IP: *.171.22.242.crowley.pl 17.08.08, 12:23
      Jezuuuu! Jaki buc! BUC!

      Tak sie składa że miałemn doczynienia z wraszawskimi architektami i
      sa to osoby tego pokroju, zarozumiałe aroganckie buce, którym wydaje
      się, że tylko oni mają rację. Oszczędze tu nazwisk, ale to
      szczera prawda. Niech się ten pan trzyma jak najdalej od naszego
      grodu. Płakac po nim nikt nie będzie. Bez szacunku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka